Samochód to seat toledo 1.6 AFT 97r. Po wymianie tartarini junior na niej zrobione jakieś 130 000 na stag 150. Zaczęły sie problemy z PB. Na wolnych obrotach szaleje. Na vagu pokazuje 600-900obr. mniej więcej (brak błędów) i słychać strasznie nie równą prace. Sonda stoi na 1.4V czyli ma bardzo bogato. I strasznie kopci silnik. Jak odłączę przepływomierz praca się stabilizuje sonda spada na 0.6V o ile pamiętam ale nie oscyluje. Przepływka jest ok bo już na 3 jest to samo. Co może mieć na to wpływ jeszcze? Na zimnym i ciepłym to samo. Na gazie sonda oscyluje ok. Odłączenie klemy też nie pomaga.Co się mogło stać? W załączniku screen jak mam ustawiony komputer gazu z małą różnica. Teraz emulacja jest na "masa" i dalej to samo.