Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...

18 Lut 2011 19:36 12475 29
  • Poziom 15  
    Witam,
    spójrzcie na obrazek poniżej... Czy taki mechanizm regulujący prąd spawania ma sens?
    Transformator nie ma regulacji, więc muszę coś wymyślić. Na razie odpada sterowanie po stronie pierwotnej trafa, transduktor i tyrystory po stronie wtórnej.
    Pomyślałem o takim dławiku, jak na obrazku, bo mam taki rdzeń.

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...
  • Poziom 22  
    Na dławiku o regulowanym magnetowodzie nie uzyskasz regulacji prądu spawania.Możesz jedynie zmieniać charakterystykę układu.
  • Poziom 15  
    kazimierzbrejta napisał:
    Na dławiku o regulowanym magnetowodzie nie uzyskasz regulacji prądu spawania.Możesz jedynie zmieniać charakterystykę układu.


    Rozumowałem tak:
    Rdzeń zamknięty - duża indukcja, duży opór uzwojenia dla prądu przemiennego.
    Rdzeń przesunięty-otwarty - mniejsza indukcja, mniejszy opór uzwojenia dla prądu przemiennego.
  • Poziom 22  
    Witam. Proszę zauważyć ,że jest tylko jeden przewód , który wytworzył strumień magnetyczny i tym strumieniem mamy oddziaływać z powrotem na ten przewód.Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Tak, ponieważ w uzwojeniu dławika indukuje się sem.
  • Poziom 22  
    Witam.W pewnych granicach jest możliwa zmiana reaktancji poprzez uzyskane rozproszenie, ale nie na tyle aby móc uzyskać całą rodzinę opadających charakterystyk zewnętrznych spawarki.Mamy za zadanie dostosować parametry sieci do łuku spawalniczego.Czyli dławikiem tym można jedynie wspomagać transformator spawalniczy w celu osiągnięcia stosownych parametrów. No chyba ,że dodamy drugi przewód ,ale to rozważanie nie dotyczy już tego pytania. Obecnie stosuje się rozwiązania bardziej nowoczesne i tanie z dodatkowymi funkcjami pomocniczymi.Wnioski pozostawiam Szanownemu Koledze.Z poważaniem.
  • Poziom 15  
    Zrobiłem test. Wziąłem dwa transformatory 12V, pierwszy robił jako źródło prądu dla żarówki, natomiast uzwojenie wtórne drugiego wpiąłem w szereg i drugie trafo robiło jako dławik z odsuwanym rdzeniem.
    Rdzeń przesuwałem co 2mm aż do pełnego otwarcia i mierzyłem prąd - patrz wykres.

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem... Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...
  • Poziom 33  
    Wychodzi na to, że między 0,5A a 1,6A miałeś mniej więcej liniową regulację, jeżeli teraz dasz 10 razy mniej zwoi to można się domyślać że liniową regulację osiągniesz w zakresie prądów 5A-16A itd. W praktyce może nie być tak idealnie, jeśli w chwili zapalenia łuku popłynie prąd znacznie większy, może spowodować nasycenie rdzenia, czyli nagłe zmniejszenie reaktancji dławika.
    Tak czy siak spróbować można. Jak nie będziesz zadowolony z efektów to wstaw dławik za prostownikiem, łuk będzie stabilniejszy, zawsze to jakiś pożytek :).
  • Poziom 15  
    czesiu napisał:
    Wychodzi na to, że między 0,5A a 1,6A miałeś mniej więcej liniową regulację


    Właściwie liniowość regulacji mnie nie obchodzi. Przecież skalę mogę domalować dowolną...

    czesiu napisał:
    jeżeli teraz dasz 10 razy mniej zwoi to można się domyślać że liniową regulację osiągniesz w zakresie prądów 5A-16A itd.


    To był test na małych transformatorach... Właściwy dławik będzie na rdzeniu 31,5cm2 i dwóch kolumnach - nawinę uzwojenie jak dla normalnego trafa na 70V~ minus jakieś 5%....

    czesiu napisał:
    Jak nie będziesz zadowolony z efektów to wstaw dławik za prostownikiem, łuk będzie stabilniejszy, zawsze to jakiś pożytek :).


    Dławik za prostownikiem jest i tak przewidziany... Uprzedzam uwagi: spawarka będzie na porządnych kółkach ;-) (samo trafo waży 32kg)
  • Poziom 33  
    Liniowość jest ważna, bo dla prądu poniżej i powyżej pewnej granicy nie będziesz mógł regulować ze względu na nieliniową charakterystykę magnesowania rdzenia.
    Musisz zrobić podobny eksperyment na właściwym rdzeniu. Napięcie spawarki ma znaczenie drugorzędne, trzeba dobrać amperozwoje.
    Jeżeli masz rdzeń typu U to może jest zbliżony wymiarami do trafo spawarki i mógłbyś użyć go do bocznikowania obwodu magnetycznego, wtedy regulacja mogłaby być lepsza (i nie trzeba nic nawijać).
  • Poziom 22  
    Witam. Jeżeli masz warunki ku temu, by dochodzić do celu za własnym sposobem myślenia to może tylko cieszyć.Jest to bardzo pedagogiczne , bo tylko przez ćwiczenie staniesz się mistrzem. Jak Ci już pisałem wybór drogi do celu pozostawiam Tobie. Powodzenia.
  • Poziom 15  
    czesiu napisał:
    Liniowość jest ważna, bo dla prądu poniżej i powyżej pewnej granicy nie będziesz mógł regulować ze względu na nieliniową charakterystykę magnesowania rdzenia.


    Tak, ale i tak regulacja będzie wg mnie lepsza niż na transformatorze spawalniczym z bocznikiem magnetycznym, zwłaszcza przy małych prądach.

    czesiu napisał:
    Napięcie spawarki ma znaczenie drugorzędne, trzeba dobrać amperozwoje.


    Mógłbyś rozwinąć?

    czesiu napisał:
    Jeżeli masz rdzeń typu U to może jest zbliżony wymiarami do trafo spawarki i mógłbyś użyć go do bocznikowania obwodu magnetycznego, wtedy regulacja mogłaby być lepsza (i nie trzeba nic nawijać).


    Trafo ma uzwojenia pierwotne i wtórne podzielone na dwie kolumny i nawinięte warstwowo - bocznik magnetyczny chyba nic tu nie da?

    Dodano po 5 [minuty]:

    kazimierzbrejta napisał:
    Witam. Jeżeli masz warunki ku temu, by dochodzić do celu za własnym sposobem myślenia to może tylko cieszyć.Jest to bardzo pedagogiczne , bo tylko przez ćwiczenie staniesz się mistrzem. Jak Ci już pisałem wybór drogi do celu pozostawiam Tobie. Powodzenia.


    Uczepiłem się tego dławika bo lubię niezawodne rozwiązania, poza tym wykorzystanie dławika daje możliwość prostego przełączania się na spawanie prądem stałym lub przemiennym - przekładam kable do innych gniazd i gotowe.
  • Poziom 33  
    Myślę, że musisz nawijać po trochu dławik i sprawdzać rezultat podczas spawania. Prąd spawania będzie zależał nie tylko od samego dławika ale też od sztywności trafo spawalniczego. Nie znasz wartości reaktancji jakiej oczekujesz w obwodzie, więc nie ma co obliczać. Wydaje mi się, że na dławiku będzie znacznie mniej zwojów niż na trafo, no chyba że chcesz znacznie obniżyć prąd spawania, ale w takim wypadku lepiej zrobić mniejsza spawarkę.
  • Poziom 15  
    No dobrze, w związku z tym, że nikt nie wybił mi skutecznie tego pomysłu z głowy ;-), trzeba będzie znaleźć czas i poskładać prototyp do kupy i zrobić testy.
    Myślę, że w jakieś 2-3 tygodnie dam znać co z tym fantem...
    Dzięki za zainteresowanie.
    Pozdrawiam :-)
  • Poziom 22  
    Witam. Moim zdaniem jeżeli nawiniesz ten dławik to nic się nie dzieje jeżeli nie spełni twoich oczekiwań. Dasz wtedy regulację na pierwotnym lub wtórnym i tuż przed wyjściem ten właśnie dławik nawet z mechanicznie rozwiązaną już regulacją indukcyjności. Spawanie prądem stałym czy przemiennym i tak sobie rozwiążesz. Chyba ,że Koledzy mają inne przemyślenia to Ci podpowiedzą. Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Witam! W książce "Spawanie elektryczne" Stanisława Jarmoszuka z 1975 roku znajduje się wzmianka o takiej regulacji, jaką chce zrobić kolega.Można tam przeczytać że transformatory spawalnicze z oddzielnym dławikiem zapewniają bezstopniową regulację natężenia prądu, w wyniku zmiany szczeliny powietrznej w rdzeniu dławikowy. Można tez jeszcze zastosować odczepy na dławiku. Autor stwierdza że są one mało rozpowszechnione ze względu na duży ciężar i niewygodny transport. Moim zdaniem pozostaje tylko kwestia dobrania odpowiedniego dławika.
  • Poziom 15  
    Prace nad dławikiem nieco się posunęły. Miałem rdzeń UI o przekroju 31cm2 z dużym oknem, postanowiłem go przekonstruować tak, by zmniejszyć okno i zyskać na przekroju. Roboty było od cholery, zwłaszcza przy cięciu blach, ale efekt mnie cieszy - uzyskałem rdzeń o przekroju 41,5 cm2.
    Nawinąłem dziś dla testu 70 zwojów cienkim przewodem i podłączyłem bezpośrednio do trafa spawalniczego - płynął prąd 1,7A przy zamkniętym rdzeniu.
    1,7A to jest "nic" więc odjąłem zwojów na 48 - prąd przy zamkniętym rdzeniu 11A -
    i taki będzie minimalny zakres prądu spawania.
    Pozostało mi jeszcze nawinąć dławik właściwym drutem (mam płaskownik 45mm2) - wtedy będę mógł zrobić test regulacji i pomiar prądu.

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...
  • Poziom 15  
    Uzwoiłem dławik drutem 45mm² i zrobiłem prowizoryczną próbę spawania.
    Regulacja jest super - od 10A przy zamkniętym rdzeniu, do... nie mierzyłem, ale dla czwórki elektrody było aż nadto prądu (rdzeń otwarty).
    Przy rdzeniu przesuniętym o jakieś dwie trzecie szerokości rdzenia, bardzo dobrze spawa się elektrodą 2,5mm.
    Teraz muszę zalać żywicą uzwojenia dławika i zrobić jakiś mechanizm przesuwu i docisku zwory rdzenia. Jak już to zrobię, będę mógł dokładnie wyskalować regulator miernikiem cęgowym.

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...
  • Poziom 24  
    Posiadam takowe cęgi i chętnie służę pomocą, sądzę jednak że zakres pomiarowy tych że będzie zbyt mały bo do 200A.
  • Poziom 15  
    Regulator został zamontowany w spawarce i tak jak się spodziewałem, daje bardzo szeroki zakres regulacji od 10A do maksimum.
    Uzwojona część rdzenia została zalana żywicą, w taki sposób, by rdzeń ruchomy miał po czym "jechać", natomiast rdzeń ruchomy przesuwany jest poziomo za pomocą pręta gwintowanego (skali jeszcze nie zrobiłem) zakończonego korbką. Rdzeń ruchomy dociskany jest rolkami ciągniętymi w dół dwiema sprężynami.

    Jeśli komuś nie zależy na ograniczeniu ciężaru spawarki polecam to rozwiązanie.

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...
  • Poziom 24  
    No nareszcie. Widzę że Koledze trochę czasu budowa spawareczki zajęła. Moje ogromne uznanie za wkład pracy i cierpliwość, po mimo nie przychylnych opinii na forum. Zauważyłem że kolega zastosował bezpiecznik na wejściu sieci zasilającej, i słusznie. Życzę Koledze bezawaryjnej i bezpiecznej pracy z tą spawarką.
  • Poziom 10  
    Witam.
    Bardzo udana konstrukcja, estetyka i dokładność której brakuje nawet firmowym produktom. G R A T U L A C J E
    Jeszcze jedno pytanie do szanownego kolegi dotyczące elementu zakreślonego na czerwono z pierwszej fotki. Czy jest to cewka a jeśli tak to jak została nawinięta chodzi o ilość zwojów i rodzaj rdzenia?
    Pozdro

    Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...
  • Poziom 15  
    Adam1001 napisał:
    ...jeszcze jedno pytanie do szanownego kolegi dotyczące elementu zakreślonego na czerwono z pierwszej fotki. Czy jest to cewka a jeśli tak to jak została nawinięta chodzi o ilość zwojów i rodzaj rdzenia?


    To jest dławik wygładzający podłączony za prostownikiem. Rdzeń wykonany z kilku rdzeni dławików lamp dużej mocy, zmieściło się chyba 28 zwojów. Łuk trzeba gasić zdecydowanym cofnięciem elektrody bo ciiiiiiiiągnie... ;-)
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Pytanie do autora- jakie jest napięcie wyjściowe?
  • Poziom 15  
    Akrzy74 napisał:
    Pytanie do autora- jakie jest napięcie wyjściowe?



    75V - DC i AC
  • Poziom 10  
    Witam. Wiem, że temat nie odwiedzany ale mam pytanie do autora: jeśli pana dławik działa to pewnie gdyby zastosować dławik z odczepami na zasilaniu to też pewnie będzie działał ? Same zalety bo mniej miedzi i mniejsza waga, czy mam rację?
  • Poziom 15  
    Adam1001 napisał:
    Witam. Wiem, że temat nie odwiedzany ale mam pytanie do autora: jeśli pana dławik działa to pewnie gdyby zastosować dławik z odczepami na zasilaniu to też pewnie będzie działał ? Same zalety bo mniej miedzi i mniejsza waga, czy mam raję?


    Powinno działać, tylko odczepy to wg mnie średni pomysł - ale jeśli będzie ich dużo... czemu nie.
    Transduktor to ciekawe rozwiązanie.
    Czy widział ktoś zastosowany transduktor przed transformatorem?
  • Poziom 10  
    Witam. W spawarkach Bestera było coś takiego tylko ciekawe jak by to działało na pierwotnym? Z drugiej strony gdyby działało to by zastosowali no chyba, że ktoś na to nie wpadł. Co do ilości odczepów to spokojnie wystarczy 8 do 10 . Do migomatu w sam raz. Ma ktoś możliwość sprawdzenia takigo rozwiązania?
  • Poziom 10  
    Witam! Dławik na pierwotnym, w szczególności w migomacie, to nie jest dobry pomysł. Nastepuje dodatkowe "zmiekczenie rdenia" i nie to nic wspólnego z regulacją transduktorem pradu spawania ( sam sprawdzałem). Migomat wymaga sztywnego transformatora. Transduktor to podmagnesowy dławik prądu stałego, jak na przykład w tym wątku: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2817371.html
  • Poziom 10  
    Witam. Zobaczcie ten link https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic375956.html
    kolega Szokolo przedstawił ciekawą (żółtą) spawarkę, migomat z regulacją na pierwotnym poprzez dławik z odczepami. Czy transformator do miga ma być taki sztywny to bym się spierał a na dowód moich słów dodam fotkę dwóch profesjonalnych konstrukcji. Regulacja prądu spawania dławikiem z ruchomym rdzeniem...