Skoda Octavia 1.6 Benzyna+LPG, 2000r., 101KM
----------------------------------------------
Problem zaczął się od tego, że auto zgasło dwu lub trzykrotnie podczas jazdy, ale dało się je odpalić i dalej było w porządku.
Podczas kolejnego wyjazdu zgasło , po czym odpalenie go było już niemożliwe.
Przy próbie rozruchu kontrolki gasną, kontrolka od ładowania nie świeci w ogóle, jakby delikatnie żarzy.
Dodam, że:
- akumulator jest sprawdzony, pewny i działający
- wymieniony regulator od alternatora
Nie mam już pomysłu gdzie może leżeć przyczyna problemu - czy to rozrusznik, czy jakiś przekaźnik może? Czy ktoś miał podobny problem, ewentualnie może pomóc?
----------------------------------------------
Problem zaczął się od tego, że auto zgasło dwu lub trzykrotnie podczas jazdy, ale dało się je odpalić i dalej było w porządku.
Podczas kolejnego wyjazdu zgasło , po czym odpalenie go było już niemożliwe.
Przy próbie rozruchu kontrolki gasną, kontrolka od ładowania nie świeci w ogóle, jakby delikatnie żarzy.
Dodam, że:
- akumulator jest sprawdzony, pewny i działający
- wymieniony regulator od alternatora
Nie mam już pomysłu gdzie może leżeć przyczyna problemu - czy to rozrusznik, czy jakiś przekaźnik może? Czy ktoś miał podobny problem, ewentualnie może pomóc?