logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podłączenie głośnika jednocześnie do radia i wzmacniacza.

rumunas 19 Lut 2011 18:43 2592 27
  • #1 9174334
    rumunas
    Poziom 9  
    Witam
    Chciałbym przednie głośniki w samochodzie mieć jednocześnie podłączone do radia i wzmacniacza. Chodzi mi o używanie radia bądź radia ze wzmacniaczem. W czasie jazdy włączony bym miał wzmacniacz, a na postoju by nie rozładowywać zbytnio akumulatora głośniki by tylko grały z radia.
    Czekam na wasze opinie co na ten temat sądzicie, czy w ogóle jest możliwe takie połączenie. A jeśli się da to zrobić to jakie elementy dać na kable by nie dać za dużej mocy na radio.
  • #2 9174451
    ja-kenaj
    Poziom 26  
    Wystarczy zainstalować przełącznik 4-ro biegunowy, którym będziesz przełączał głosniki.
  • #3 9174891
    rumunas
    Poziom 9  
    Nie da się w pełni automatycznie?
  • #4 9174934
    ogur3k
    Poziom 33  
    Da się. Na przekaźnikach. Musisz tylko zlokalizować jakiś punkt w swoim aucie, gdzie napięcie przy odpalonym silniku jest inne niż przy zgaszonym.
    Na przykład, przy odpalonym 12V, przy zgaszonym 0V. Może być na odwrót.
  • #6 9175048
    rumunas
    Poziom 9  
    Chyba jednak zostanę przy tym przełączniku, bo sam będę mógł decydować z czego zasilane są głośniki.
  • #7 9175062
    ogur3k
    Poziom 33  
    delfinum napisał:
    Idealny sygnał to sterowanie wzmacniaczem .


    Zastanów się i nie pisz głupot.
    Napięcie na remote kiedy znika? Jak wyłączymy radio....
  • #8 9175094
    rumunas
    Poziom 9  
    W moim przypadku można zrobić tak jak napisał delfinum, bo na kablu od sterowania wzmacniaczem mam umieszczony włącznik, który jest ukryty pod fotelem. Nawet przy włączonym radiu mogę wyłączyć wzmacniacz.
  • #9 9175115
    ogur3k
    Poziom 33  
    rumunas napisał:
    W moim przypadku można zrobić tak jak napisał delfinum, bo na kablu od sterowania wzmacniaczem mam umieszczony włącznik, który jest ukryty pod fotelem. Nawet przy włączonym radiu mogę wyłączyć wzmacniacz.


    To zmienia postać rzeczy.
    Jeden głośnik= jeden przełącznik czterobiegunowy.
    Miłego klikania :)
  • #10 9175150
    rumunas
    Poziom 9  
    Przyznaje racje. Bez sensu będzie to klikanie. Dam te przekaźniki i za jednym kliknięciem załatwię wszystko ;)
  • #11 9175758
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    A to ma spowodować niższe zużycie energii czy tylko lepsze samopoczucie właściciela tego wynalazku ?
  • #12 9175772
    ogur3k
    Poziom 33  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    A to ma spowodować niższe zużycie energii czy tylko lepsze samopoczucie właściciela tego wynalazku ?


    Widzę, że czytanie ze zrozumieniem leży.

    rumunas napisał:
    W czasie jazdy włączony bym miał wzmacniacz, a na postoju by nie rozładowywać zbytnio akumulatora głośniki by tylko grały z radia.
  • #13 9175783
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    ogur3k napisał:

    Widzę, że czytanie ze zrozumieniem leży.

    A mógłbyś to wyjaśnić z uzasadnieniem na czym polega ta "oszczędność" i dlaczego ?
  • #14 9175823
    ogur3k
    Poziom 33  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    A mógłbyś to wyjaśnić z uzasadnieniem na czym polega ta "oszczędność" i dlaczego ?


    Nie chcę się wdawać w przekonywanie kogoś kto mianuje się 'specem od car audio' a nie rozumie tego co autor ma na myśli. Odpowiem tutaj raz a potem zapraszam na PW w razie potrzeby, żeby nie śmiecić.


    Wzmacniacz(bynajmniej taki cywilizowany) posiada przetwornice napięcia, która sama z siebie zżera troszkę mocy. Dużo/niedużo, nie wiem, ale zżera napewno.
    Nie wiemy co tam autor pytania ma podłączone, ale podejrzewam że system przedni + subwoofer, który jest największym zjadaczem mocy.
    Może chce przy grzebaniu w garażu posłuchać radyjka a nie potrzebuje dużo mocy? Może robi to z myślą o przyszłych wypadach nad jezioro/działkę, z tą samą myślą? Coś brzęczy sobie i przy okazji mniejsze ryzyko rozładowania akumulatora.

    Sam na własnej skórze przekonałem się o sensowności czegoś takiego,ale ja tylko odcinałem remote od wzmacniacza subwoofera. Spałem w samochodzie kilka nocy z rzędu, radyjko cichutko włączone. Wzmacniacz włączony na noc= nie odpaliłem. Wzmacniacz wyłączony na noc= odpaliłem.
  • #15 9175845
    nightrunner
    Poziom 21  
    Jeśli chodzi o oszczędność energii to takie rozwiązanie nie spowoduje znaczącej różnicy. Przy pracy ze wzmacniaczem radio pobiera mniej prądu niż gdy ma obciążoną końcówkę, znowu wzmacniacz na wysterowanie pobiera ok 0.5-1A (może trochę więcej) reszta prądu idzie już głośniki. Ogólnie mówiąc przy nie głośnym słuchaniu takie rozwiązanie nie ma większego sensu, chyba że chodzi o kilkugodzinne postoje.
    Trzeba jeszcze pamiętać że po przełączeniu się ze wzmacniacz na radio różnica w dźwięku może być ogromna i bez zmiany ustawień radia nie będziesz miał ochoty wcale tego słuchać albo za każdym razem będziesz zmieniał ustawienia radia.
  • #16 9175848
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Właśnie dlatego zadałem pierwsze pytanie gdyż ......
    nie wiadomo czy autor zdaje sobie sprawę z tego , że przełączenie z jednego na drugi wzmacniacz spowoduje zmniejszenie zużycia energii wcale nie musi.
    Więc zanim coś bym zaproponował chciałem się tego dowiedzieć.
    Ty wolisz się domyślać, ja wolę aby autor sam wszystko napisał gdyż .... z zasady nie bawię się we wróżkę . :D
  • #17 9175874
    ogur3k
    Poziom 33  
    Widzę, panowie, że preferujecie perpetuum mobile :)
    Skoro, przypuśćmy, teoretycznie, radio napędza głośniki, zużywamy na to 5A i uzyskamy natężenie równe X dB.
    Druga sytuacja, radio + wzmacniacz który napędza głośniki, uzyskujemy takie samo natężenie równe X dB. Tylko że w tym przypadku mamy dodatkowe straty na wzmacniaczu, prawda? I takie coś ma zużywać mniej niż 5A?
    Wzmacniacz chyba nie jest nadprzewodnikiem? :)
    Jeżeli dalej będziecie panowie forsować swoją teorie, że odciążone radio + obciążony wzmacniacz będzie brać mniej energii niż samo obciążone radio, stoimy u progu nowej ery technologicznej, gdzie po odpowiednim zastosowaniu mamy urządzenie o sprawności większej niż 100%, hurraaa :)
  • #18 9175898
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    ogur3k napisał:
    Widzę, panowie, że preferujecie perpetuum mobile :)
    Skoro, przypuśćmy, teoretycznie, radio napędza głośniki, zużywamy na to 5A i uzyskamy natężenie równe X dB.
    Druga sytuacja, radio + wzmacniacz który napędza głośniki, uzyskujemy takie samo natężenie równe X dB. Tylko że w tym przypadku mamy dodatkowe straty na wzmacniaczu, prawda? I takie coś ma zużywać mniej niż 5A?
    Wzmacniacz chyba nie jest nadprzewodnikiem? :)
    Jeżeli dalej będziecie panowie forsować swoją teorie, że odciążone radio + obciążony wzmacniacz będzie brać mniej energii niż samo obciążone radio, stoimy u progu nowej ery technologicznej, gdzie po odpowiednim zastosowaniu mamy urządzenie o sprawności większej niż 100%, hurraaa :)

    Każde urządzenie ma swoją sprawność.
    Napisz na jakiej podstawie uważasz, że wzmacniacz wbudowany w radio ma wyższą sprawność niż wzmacniacz zewnętrzny ?
  • #19 9175987
    rafbid
    Poziom 33  
    Żeby temat miał sens trzeba znać sprawność wzmacniacza w radiu i wzmacniacza zewnętrznego. Założyciel postu nie podał w ogule model.
  • #20 9176395
    rumunas
    Poziom 9  
    Nie wiem co to za wzmacniacz, ponieważ auto stoi u mechanika w garażu i we wtorek dopiero tam będę. W każdym bądź razie nie było jakieś renomowanej firmy, a radio firmy JVC nie pamiętam jaki model.
    To co mi wiadomo akumulator dłużej wytrzyma zasilając tylko radio, niż radio ze wzmacniaczem (nie słyszałem o wzmacniaczach które prądu nie biorą). Chciałem byście mi doradzili co dać na kable od radia, by nie była dopuszczana moc dawana przez wzmacniacz. Nie chcę spalić radia przy takim połączeniu.
  • #21 9176835
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    rumunas napisał:

    To co mi wiadomo akumulator dłużej wytrzyma zasilając tylko radio, niż radio ze wzmacniaczem (nie słyszałem o wzmacniaczach które prądu nie biorą).


    Nie rozumiesz co piszesz, a w zasadzie powtarzasz za kimś, kto w tym temacie Ci namieszał. Więc ...... pomyśl albo zapytaj się osoby która tak Ci powiedziała dlaczego to co napisałeś jest błędne.
  • #22 9179680
    rumunas
    Poziom 9  
    Chyba tylko Ogur3k widzi sens w tym o co pytałem na początku.

    To co Grzegorz odradzasz mi takiego podłączenia głośnika jednocześnie pod radio i wzmacniacz?
  • #23 9179893
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    rumunas napisał:

    To co Grzegorz odradzasz mi takiego podłączenia głośnika jednocześnie pod radio i wzmacniacz?


    Bez sprawdzenia nie ma szans mówić o jakiejkolwiek "oszczędności".
    Najczęściej jeśli ktoś chce słuchać na postoju i nie mieć kłopotów później z uruchomieniem samochodu to stosuje jedno z dwóch rozwiązań :
    a) Voltomierz podłączony do akumulatora ..... jeśli widzisz, że napięcie spadnie do około 11,6 V to wiesz, że trzeba uruchomić silnik aby alternator naładował akumulator ;
    b) Moduł , który przy spadku napięcia na akumulatorze poniżej 11,7 Volta odetnie zasilanie (remote) od wzmacniacza i da to możliwość uruchomienia auta.

    Ja najczęściej stosuje to drugie rozwiązanie, gdyż często jak ludzie jeżdżą na pikinik to nie siedzą w aucie i nie patrzą na voltomierz tylko np. siedzą obok i się bawią.
    Jak kierowca usłyszy, że muzyka przestała grać to wie, że należy uruchomić silnik i podładować akumulator.
  • #24 9180072
    rafbid
    Poziom 33  
    Jedyne co zaoszczędzisz to tylko pobór jaki pobiera włączony wzmacniacz.
  • #25 9193698
    rumunas
    Poziom 9  
    A co może się stać, jeśli przez przypadek trafiła by moc podawana przez wzmacniacz na radio?
  • #26 9193836
    ogur3k
    Poziom 33  
    Radio i wzmacniacz robią sobie na wzajem krzywdę.
    Dlatego zaproponowałem przekaźnik, bo sama jego konstrukcja wyklucza takie zjawisko.
  • #27 9196099
    rafbid
    Poziom 33  
    rumunas napisał:
    A co może się stać, jeśli przez przypadek trafiła by moc podawana przez wzmacniacz na radio?
    Mogą być dwie sytuacje
    1. Spowoduje to nagrzanie się końcówki mocy i jej spalenie.
    2. Radio się wyłączy.
    Dlatego posłuchaj porady kolegi ogur3k.

    Jak będziesz słuchał na postoju z radia to radze kupić radio z wbudowanym wzmacniaczem klasy D taki wzmacniacz ma większa sprawność i pobiera mniej prądu z akumulatora auta.
  • #28 9198689
    rumunas
    Poziom 9  
    Dzięki za pomoc.

    Nowego radia raczej kupować nie będę bo to co posiadam jest dobre, tym bardziej że nie sypiam na pieniądzach. Teraz pozostaje mi czekać na słoneczny, wiosenny dzień i do dzieła...

    Pozdrawiam!
REKLAMA