Dostałem do naprawy w/w dogrzewacz, Przyczyną usterki było sporadyczne załączanie się dogrzewacza nawet w spore mrozy a jak się już załączył to dymił na biało. Rozebrałem tak jak inne wcześniej, wyczyściłem w środku, a tego także umyłem dokładnie Carboklinerem bo cały był zasyfiały, wymieniłem świecę na nową( stara była wypalona w jednym miejscu), sitka nie wymieniałem bo w tym modelu nie ma. Założyłem nowy dolot powietrza bo stary był zniszczony, wygrzałem opalarką tłumik bo było w nim dużo ropy. Złożyłem i dogrzewacz odpalił za pierwszym razem ale... dymi tak jak dymił wcześniej ( tak stwierdził właściciel). Z tą różnicą że teraz nie dymi na biało tylko trochę tak niebieskawo ale bardzo mocno. Co może jeszcze powodować to dymienie? Jak świeca nowa, wszystko wyczyszczone dokładnie i umyte. Pompki paliwa nie tykałem ale wiem że ktoś wcześniej naprawiał ten dogrzewacz bo kable były zarabiane przy kostce. Jak można organoleptycznie sprawdzić stan paleniska (palnika). Bo nic innego mi nie podchodzi do głowy. Te pompki paliwa nie mają chyba regulacji wydajności w tym modelu bo jest za stary. Sharan 97, 110KM, dogrzewacz Ebera D3WZ.