Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Polar CPW 2000 słabo chłodzi

23 Paź 2004 18:56 16687 28
  • Poziom 18  
    Mimo nastawienia max (połozenie 7) chłodzenia regulatorem temperatury w lodówce jest 8C. Wyczyściłem radiator z tyłu lodówki z kurzu, ale niewiele to pomogło. Podejrzewam regulator temperatury, gdyż podczas pracy sprężarki czałem go obracać w stronę zera i przy położeniu ok. 4 silnik się wyłączył, a potem nir chciał się włączyć gdy ponownie nastawiałem 7. Ale nie wiem jak się dobrać do regulatora, w nadbudówce nad drzwiami gdzie jest pokrętło sa 2 śruby, ale ich wykręcenie nie pozwala za zdjęcie nadbudówki bo dalej coś ją trzyma. Jaki tam jest regulator: bimetaliczny czy elektroniczny ? I gdzie jest czujnik ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Witam prawdopodobnie masz problem z układem chłodniczym a wydatek na regularor będzie zbyteczny. Aby dostać sie do regulatora odkręć jeszcze dwia wkręty z tyłu blatu lub ssuń go do tyłu po uniesieniu przodu. pozdrawiam.
  • Specjalista AGD
    Zobacz, czy czynnik chłodniczy to R-134. Jeżeli tak, to prawdopodobnie blokada układu chłodniczego. Sam tego nie naprawisz tylko fachowiec (prawdziwy). Koszt ok. 130PLN.
    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista AGD
    Bleble napisał:
    Jeśli po skręceniu termostatem na 4 wyłączyła to znaczy że mrozi i problem może być z zadługim postojem na odladzaniu
    Jak jest problem z układem chłodniczym to pracuje przez cały czas i nie wyłącza się


    Nigdy nie spotkałem się z winą termostatu przy takich objawach ( chyba, że zardzewiał i przyczyną było mechaniczne uszkodzenie). W tym przypadku tylko układ chłodzenia..
    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista AGD
    Nie wyłączanie się (chłodziarka "grzeje" lub mrozi). Termostat do wymiany, gdy lodówka nie włącza się.
    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista AGD
    Tak jest zawsze. Przekręcasz na "1" i prawie zawsze się wyłącza (duża warstwa szronu na parowniku pozwala termostatowi na wyłączenie, bo jest dostatecznie niska temperatura). Może być oprócz blokady układu padnięta sprężarka (mało wydajna, przez co lodówka długo chodzi, by osiągnąć żądaną temperaturę).
    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Miałem przypadek, że przez jakiś mikropęknięcia bardzo powoli uciekał czynnik i uzupełnienie poprawiło sytuację proponuję. po wykluczeniu uszkodzenia termostatu pójść w tym kierunku.
  • Specjalista AGD
    rychu27 napisał:
    Miałem przypadek, że przez jakiś mikropęknięcia bardzo powoli uciekał czynnik i uzupełnienie poprawiło sytuację proponuję. po wykluczeniu uszkodzenia termostatu pójść w tym kierunku.


    To jest półśrodek.
  • Poziom 18  
    Bleble napisał:
    Nie pamiętam tego typu
    Co do skręcenia to jest prawidłowe jak się wyłączy to wchodzi w stan odladzania i kręcenie termostatem nic nie da dopiero jak się odlodzi chłodziarka to się załączy
    A jak nastawisz na maksa to się wyłącza czy pracuje przez cały czas?


    Przy maz nastawieniu chodzi normalnie, tzn. okresowo się załącza i wyłacza. Z tym termostatem to myślałem że tu jest podobnie jak np. z termowentylatorem, gdzie podczas regulacji gałka wyraxnie widac punkt włączania i wyłączzania. Możecie bliżej wyjaśnić dlaczego w lodówkach jest inaczej ?
    Co do składu czynnika chłodzącego: w instrukcji jest tylko wzmianka, że wyeliminowano całkowicie freony szkodliwe dla środowiska.
    Dzisiaj rano temperatura wynosi 6C (mierzona termometrem umieszczonym w połce w drzwiach lodówki). Więc może tak ma być ?
  • Poziom 18  
    Bleble napisał:
    Ale kolega Gustavo napisał że się wyłącza bo jak skręcił na 4 to się wyłączyła
    I bardziej bym sądził że za długo jest w stanie odladzania i dlatego jest taka temperatura
    ale żeby to stwierdzić to brak dokładnego opisu przez kol. Gustavo
    Pozdrawiam

    Hmm a co to jest to odladzanie ? Przy okazji: stare lodówki trzeba było co jakiś czas rozmrażać. Tej podobno nie trzeba, z wyjatkiem odszraniania ścianek komory mrożenia, ale profilatycznie co kilka miesięcy wykonuję rozmrażanie, przy okazji myjąc wnętrze. Co powiecie na ten temat ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    No własnie, u mnie własnie sa długie postoje i długie okresy pracy - czyli duża histereza temperaturowa. Możesz napisac coś bliżej o tym termostacie ?
    BTW podobny przypadek miałem w temowentylatorze, ale tam był bład konstrukcyjny - bimetaliczny regulator temperatory był u góry i ciepło z grzałki unoszac się do gry powodowało zła regulację. Założyłem regulator elektroniczny (zestaw Zrób to sam ze sklepu z częsciami elektr.) i było OK
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Bleble napisał:
    Jeśli jest to termostat mechaniczny to go wymień na nowy i będzie ok
    Pozdrawiam


    Panowie wtedy jakoś sobie poradziłem, ale dzisiaj rano chyba lodówka (CPW 200 - taki jest symbol na lodówce) padła na amen. I to akurat przed świętami. Tzn. było w środku ok. 10C ale gdy spreżarka chodziła pokręciłem pokrętłem regulatora i się wyłączyła, a poptem juz nie chciała się włączyć za Chiny. Nawetr po otwarciu drzwi na kilka minut i ustawieniu temp na najniższą. Co robić ? Wymieniać ten termoregulator czy wołać fachowca ? A jeśli tak to kogo polecacie w Łodzi ?
  • Poziom 16  
    Wymień ten termostat.Jeśli nie masz zawilgoconej pianki izolacyjnej za płytą chłodniczą w chłodziarce na pewno pomoże.
  • Poziom 18  
    sumrako napisał:
    Wymień ten termostat.Jeśli nie masz zawilgoconej pianki izolacyjnej za płytą chłodniczą w chłodziarce na pewno pomoże.


    Niestety nie pomoglo. Co prawda termostat oryginalny był włoski, a zamiennik polski ale nadal lodówka cały czas pracuje. przy okazji: termostat jest połaczony z punktem pomiaru temperatury drutem długości ok. 1,5 metra, który trzeba wsunąć w gumową dławnicę osadzoną w ściance na odcinku kilkunastu cm (przy okazji: czy wystarcza samo wsunięcie czy jest tam jakieś mocowanie?) . Oryginalnie było tak, że goły drut wychodził z tyłu lodówki i szedł odcinek kilkudziesięciu cm po tylnej ściance bez jakiejkolwiek izolacji. A u znajomych widziałem lodówkę Polar (tylko inny typ) i tam drut był w białej osłonie izolacyjnej. Moze ten brak izolacji u mnie fałszował pomiar temperatury ? Przecież na tylnej ściance wydziela się ciepło pobierane z wnętrza lodówki. Na wszelki wypadek nasunąłem na drut 2 rurki temokurczliwe ale nadal nie pomogło...
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    No to pewnie masz dziurawy układ chłodniczy, albo przytkany.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Gustavo napisał:
    ale nadal lodówka cały czas pracuje. przy okazji: termostat jest połaczony z punktem pomiaru temperatury drutem długości ok. 1,5 metra, który trzeba wsunąć w gumową dławnicę osadzoną w ściance na odcinku kilkunastu cm (przy okazji: czy wystarcza samo wsunięcie czy jest tam jakieś mocowanie?) . Oryginalnie było tak, że goły drut wychodził z tyłu lodówki i szedł odcinek kilkudziesięciu cm po tylnej śc
    iance bez jakiejkolwiek izolacji.



    Pisałeś, że po wyłączniu nie chciała Ci się włączyć. A teraz nie chce Ci się wyłączyć? Albo źle podłączyłeś styki termostatu, albo faktycznie masz dziurawy układ chłodniczy. Włóż do komory chłodniczej termometr i sprawdź jaką temperaturę osiąga ,oraz czy tylnia ścianka szroni równomiernie (tworząc prostokąt) przy ciągłej pracy ,nie wyłączającej się sprężarki.
  • Poziom 18  
    Styki podłaczyłem dobrze, zresztą ściągnąłem sobie schematy różnych lodówek i te wyprowadzenia są znormalizowane: 6-faza 230V; 4-wyjście na silnik sprężarki; 3-oświetlenie . Tak przy okazji: wyżej ktoś pisał że to może byc uszkodzenie układu chłodniczego; ale przecież silnik jest zasilany z termostatu, wiec jak możę chodzić bez przerwy jeśli termostat odetnie mu zasilanie ? Aha i jeszcze jedno: termostat ma z boku 2 śruby regulacyjne, napinające 2 sprężynki. Czy nimi się reguluje zakres albo czułość regulacji temperatury ? W termostacie bimetalowym od termowentylatora istniała taka możliwość, z tym że tam było wszystko widac jak na dłoni, a tutaj jest obudowane. No i chciałem sprawdzić działanie tego nowego termostatu kładąc zamrożony kawałek mięsa (w folii) na fragmencie z przylutowaną końcówką drutu, ale nie chciał wyłaczyć sprężarki. Czyżby nowy termostat był uszkodzony ?

    Termometr mam od dawna i na górnej półce pokazywał mi po nocy ciągłej pracy sprężarki ok. +2 C. A tylna ścianka rzeczywiście była zaszroniona w kształcie prostokąta
  • Poziom 16  
    Sprawdź jeszcze czy dobrze się drzwi domykają. Po całonocnej pracy spręzarki w szczelnej lodówce z dobrą izolacją termiczną obudowy (nie zawilgoconej) powinna być minusowa temperatura. A termostat najlepiej sprawdzić wsadzając kapilarę do zamrażarki.
  • Poziom 18  
    sumrako napisał:
    Sprawdź jeszcze czy dobrze się drzwi domykają. Po całonocnej pracy spręzarki w szczelnej lodówce z dobrą izolacją termiczną obudowy (nie zawilgoconej) powinna być minusowa temperatura. A termostat najlepiej sprawdzić wsadzając kapilarę do zamrażarki.


    Już nic nie rozumiem: wczoraj termostat zaczął działać, temperatura ustabilizowała się na poziomie +5C przy ustawieniu regulatora na poz.3 i jakoś lodówka działa. A najpierw (rano) było ok. +3 potem temperatura rosła (nawet do ok. 10C) a potem po południu spadła do 5C i dzisiaj rano też tak jest. Poczekam parę dni, a jak znowu będie wariować to wezwę fachowca. Przy okazji: gratulacje dla autora pomysłu montowania kapilary termostatu bez żadnej osłony; dobrze że jeszcze nie wymyślił aby przewody elektryczne też dać gołe bo będzie taniej....
  • Poziom 18  
    He he he juz chyba wszystko OK , przy nastawieniu regulatora w pozycji "3" temperatura w lodówce ustabilizowała się na poziomie ok. +5C, więc chyba naprawa się udała
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Bleble napisał:
    I oczywiście wyłącza się ?


    Oczywiście :D
    Chyba lodówka potrzebuje sporo czasu do wyrównania rozkładu temperatur po takich naprawach - innego wytłumaczenia nie widzę