Posiadam od pewnego czasu Voyagera ze skrzynią automatyczną.
Autko normalnie jeździło i odpalało. Po postoju ok 2 tygodni i rozładowaniu się akumulatora coś się stało bo nie chce odpalić. Pryskałem pod maską widoczne złączki, przekaźniki i nic. Rozrusznik kręci ale nie załapuje.
Sprawdzałem błędy poprzez odczyt z licznik, wskazało tylko cyfry 55 (z tego co wyczytałem oznaczające brak błędów), może dla tego, że się komp (ECU) zresetował (?), ponieważ stał przez ten okres z odłączoną klemą minusa.
Może do jakiegoś kluczowego czujnika dostała się wilgoć albo zaśniedział (nie znam się na tym wiec pisze z nadzieję, że może ktoś miał podobny problem).
Dodam jeszcze, że przy odpalaniu (podczas kręcenia) zapala się kontrolka od hamulców (wykrzyknik).
Przed odpaleniem świeci się kontrolka oleju.
Proszę o pomoc. Za nie fachowe słownictwo z góry przepraszam.
Autko normalnie jeździło i odpalało. Po postoju ok 2 tygodni i rozładowaniu się akumulatora coś się stało bo nie chce odpalić. Pryskałem pod maską widoczne złączki, przekaźniki i nic. Rozrusznik kręci ale nie załapuje.
Sprawdzałem błędy poprzez odczyt z licznik, wskazało tylko cyfry 55 (z tego co wyczytałem oznaczające brak błędów), może dla tego, że się komp (ECU) zresetował (?), ponieważ stał przez ten okres z odłączoną klemą minusa.
Może do jakiegoś kluczowego czujnika dostała się wilgoć albo zaśniedział (nie znam się na tym wiec pisze z nadzieję, że może ktoś miał podobny problem).
Dodam jeszcze, że przy odpalaniu (podczas kręcenia) zapala się kontrolka od hamulców (wykrzyknik).
Przed odpaleniem świeci się kontrolka oleju.
Proszę o pomoc. Za nie fachowe słownictwo z góry przepraszam.