Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Bojler gazowy SGA PL 100 ariston

anarktyda 102 20 Feb 2011 10:28 5489 2
  • #1
    anarktyda 102
    Level 9  
    Witam czy ktoś miał taki problem: odpalam bojler, iskra jest świeczka się zaświeci ale przy próbie przełączenia go w fazę grzania gaśnie czy może być za to odpowiedzialny termostat spalin zamontowany na górze przy wylocie
  • #2
    serwisszulborski.pl
    Heating systems specialist
    Oczywiście - sprawdź termostat na przejście.
  • #3
    tomek27bedzin
    Level 11  
    Miałem coś podobnego. Świeczka się paliła. Po obniżeniu temperatury wody palnik się zapalał i po kilku - kilkunastu sekundach grzania całość gasła razem ze świeczką. Świeczkę dawało się odpalić ponownie po dosyć długim podgrzewaniu termopary (z wciśniętym czarnym pokrętłem). Gdy bojler był nowy wystarczy kilka sekund podgrzać termoparę i świeczka nie gasła po puszczeniu pokrętła. Nie miałem pojęcia co to. Mostkowałem każdy czujnik z osobna i wszystkie razem i nic. Ktoś napisał na forum, że dysza świeczki może być przytkana i nie ogrzewa termopary. Rozebrałem ten zespół i przeczyściłem dyszę i termoparę. Po złożeniu tego było jeszcze gorzej - świeczki nie dało się wcale zapalić. Skoro mostkowanie czujników nic nie dało pozostały dwie opcje: zawór padł (tam podobno jakiś przekaźnik jest czy elektromagnes, który jest sterowany termoparą) lub termopara. Zawór kosztuje przeszło 500 zł a termopara ok. 80 zł oryginał. W sklepie znalazłem uniwersalną termoparę za 22 zł. Była to ostatnia deska ratunku bo już byłem zrezygnowany. Miałem już kupować nowy bojler a ten stary (4 letni) zachować na części. No i ta termopara to strzał w dziesiątkę. Zamontowałem i wszystko gra i grzeje. Zauważyłem że stara termopara miała tak jakby wypalony czubek. Prawdopodobnie tu ją bolało. To jest to miejsce które po podgrzaniu daje napięcie. a tego czubka nie było więc dwie elektrody termopary nie były zlutowane lub ten lut był resztkowy. Dla tego po czyszczeniu tego było jeszcze gorzej. Zastanawia mnie jedynie dlaczego termopara mimo że nie działała to dawała napięcie 30 mV na czujnikach. Może napięcie było na czujnikach ale prąd zbyt mały aby wzbudzić elektrozawór puszczający gaz. Człowiek się uczy całe życie. Może ten opis komuś się przyda, pozdrawiam.