Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

nexia 1,5 8v dziwna przypadłość kopułki???

aixen 20 Feb 2011 15:02 1890 4
  • #1
    aixen
    Level 2  
    Witam wszystkie mądre głowy i mam nadzieję,że ktoś pomoże rozwiązać tą przypadłość.Przekopałem sporo forum i nic konkretnego nie znalazłem.Otóż co pewien czas samochód strzela focha i nie zapali.Mogę kręcić cały dzień i nic.Wtedy muszę wykonać pewną czynność.Mianowicie odkręcić kopułkę i przykręcić ją z powrotem i pali od strzała po tym zabiegu???Zero wilgoci w środku,czyściutko.Nowa kopułka,palec świece,przewody WN.Przy starej kopułce było to samo.Nie ma na to wpływu pogoda czy leje czy słońce czy mróz co kilka dni taki foch.Dodam,że tylko na zimnym silniku po kilku godzinach postoju.Albo rano przed praca albo po pracy muszę nurkować do aparatu i po 3 minutach mogę jechać.Jakiś czas temu wyszorowałem wnętrze kopułki nitrem i wydmuchałem porządnie kompresorem i miesiąc był spokój ale znowu sie zaczęło:cry:Troszkę to męczące już dla mnie.Na początku śmiałem się z tego ale już nie.Wyglada to tak jakby tam powietrza trzeba było wpuścić świeżego aby odpalił.Poradzcie coś...Pozdro
  • Helpful post
    #2
    jannaszek
    Level 39  
    Jeśli tylko raz przeskoczy łuk WN, pozostawia niewidoczną scieżkę węglową na powierzchni tego bakelitu, nawet niewielka wilgotność powietrza, nasila to zjawisko.
    Po odtłuszczeniu i czyszczeniu, miałeś spokój, to potwierdza.
  • #3
    aixen
    Level 2  
    no tak był spokój ale co ja mogę z tym zrobić???podkleiłem gumkę recepturkę wokół styku kopułki z aparatem aby uszczelnić i nic.W końcu w ściance aparatu są siteczka jakby odpowietrzające to zawsze jakaś wilgoć się tam dostanie.Chodzi mi o to jak się pozbyć problemu bo taki objaw nie jest normalny.Miałem inną nexię i przez rok nie zaglądałem do kopułki i paliła od kopa.Ale dzięki za zainteresowanie:D
  • #5
    aixen
    Level 2  
    robokop wrote:
    Prosta przypadłość, albo nie łączy któraś z kostek, albo blaszki stykowe palec/kopułka.

    blaszkę od palca już odgiąłem dosyć sporo i widać na niej ślad od współpracy z tym węgielkiem.Mam kopułkę i palec w reku właśnie.Ani nie jest wypalona i czyściutka jak nowa.Przeczyszczę styki papierkiem i wymyję znowu nitro ale nadal jestem głupi z tego objawu???Biorę pod uwagę taką myśl,że ten węgielek z kopułki może się zawiesza w jakiś sposób ale po oględzinach pracuje dobrze na tej sprężynce i jest cały i nie wytarty.Jak wspomniałem kopułka ma może miesiąc(oryginał daewoo)