logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nagłośnienie Kangoo 2004 jedno małe pytanie o audio

maska22 20 Lut 2011 20:22 1891 1
REKLAMA
  • #1 9179873
    maska22
    Poziom 9  
    Witam od niedawna jestem w posiadaniu kangura z 2004, problem jaki tu poruszę to nagłośnienie tego samochodu. Od razu uprzedzam, że nie chce ładować do tego samochodu czegoś objętościowego. Oryginalne miejsca montażowe na głośniki w tym aucie to jak wiadomo cud projektantów. Może krótko.
    Radio wymieniłem na JVC KD-R312 i teraz zastanawiam się nad głośnikami. W wzmacniacz z chwilą obecną nie chce się bawić, zamierzam uzbroić przód auta i tył. Głośniki sobie dobrałem ale chce się poradzić czy dobrze kombinuje, załączam rysunek na który schematycznie narysowałem rozmieszczenie głośników. I tu mnie zastanawia czy taki układ wchodzi w grę, czy jest do bani czy jak najbardziej pożądany. Na przedniej desce mam zamiar w te mini otworki wstawić głośnik 100 mm średniotonowe i obok zamontować wysokotonowe, natomiast tył auta wyposażyć w niskotonowe. Czy taki układ jest dobry ?
    Czy mogę łączyć średniotonowce z wysokonowcami ? Za pomocą zwrotnicy czy mogę użyć kondesatora? (Zwrotnicy zbytnio nie ma gdzie utopić).
    Z początku myślałem o współosiowych do przodu, lecz po przeczytaniu paru postów na elektrodzie, zrezygnowałem. Myślę nad gotowym zestawem na przód, GDM + GDW ze zwrotnicami lub kondesatorami).
    pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 9180021
    VVisnia
    Poziom 23  
    Wg mnie nie jest to dobre rozwiązanie.
    Głośnik niskotonowy z tyłu nie będzie puszczał tylko i wyłącznie basu bezkierunkowego. Będzie wyraźnie słyszalny z tyłu. Wg mnie pozostają Ci dwie opcje. Albo pomyśl jak powalczyć z konstrukcją z przodu (ZAWSZE da się coś zrobić, to tylko kwestia wydanych kwot bądź chęci) albo, jeżeli jest to rzeczywiście niewykonalne, upchnij odseparowany 13 cm+tweet a z tyłu niewielki sub który przejmie dół pasma.

    Cytat:
    Zwrotnicy zbytnio nie ma gdzie utopić

    A z tym to już przesadzasz.
REKLAMA