Witam.
Mam problem z Seatem Toledo 1,8 125km 2000r.
Samochód przy jednostajnej jezdzie (bez przyspieszania i zwalniania)
delikatnie przerywa ( co 2-3 sekundy delikatne szarpanie - czuć jak by na chwile tracił na mocy, świeca zarzucała lub niedostawał paliwa )
ostatnio podczas jazdy zgasł na ok 5 sek ( jak by skończyło się paliwo ) i po chwili odpalił. Świece nie są zadymione, spalanie ok 7,0 w trasie, 10,0L w mieście, po otworzeniu maski w ciemnym pomieszczeniu nie widać przebić na przewodach.
Dzieje się tak od minimum 7 m-cy.
Macie jakieś pomysły na powód tego przerywania ?
Mam problem z Seatem Toledo 1,8 125km 2000r.
Samochód przy jednostajnej jezdzie (bez przyspieszania i zwalniania)
delikatnie przerywa ( co 2-3 sekundy delikatne szarpanie - czuć jak by na chwile tracił na mocy, świeca zarzucała lub niedostawał paliwa )
ostatnio podczas jazdy zgasł na ok 5 sek ( jak by skończyło się paliwo ) i po chwili odpalił. Świece nie są zadymione, spalanie ok 7,0 w trasie, 10,0L w mieście, po otworzeniu maski w ciemnym pomieszczeniu nie widać przebić na przewodach.
Dzieje się tak od minimum 7 m-cy.
Macie jakieś pomysły na powód tego przerywania ?