Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanko o kable do nagłośnienia restauracji.

monte2804 22 Lut 2011 06:09 2664 21
  • #1 22 Lut 2011 06:09
    monte2804
    Poziom 2  

    Witam mam szybciutkie pytanko.
    Robię nagłośnienie w restauracji ( 4 głośniki po 40 W 8 Om, w sumie około przewodu 40m) Kabel idzie pod tynk i pytanko czy użyć zwykły elektryczny o małej średnicy czy głośnikowy przezroczysty z czerwonym paskiem.
    Dzięki i pozdrawiam :)

    0 21
  • Sklep HeluKabel
  • #2 22 Lut 2011 07:05
    ja-kenaj
    Poziom 26  

    Jeśli ma być instalacja pod tynkiem to daj odpowiedni przewód głośnikowy byś później nie musiał kuć.

    0
  • #3 22 Lut 2011 07:17
    monte2804
    Poziom 2  

    a odpowiedni czyli jaki ??

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 22 Lut 2011 07:38
    ja-kenaj
    Poziom 26  

    Taki, który wytrzyma obciążenie głośników. Przedstaw sprzedawcy co chcesz zrobić. Jaki wzmacniacz (moc) sposób łączenia głośników.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jeśli będą łączone równolegle te 4-ry czterdziestki to rezystancja cewek automatycznie się zmniejszy.

    0
  • #5 22 Lut 2011 09:55
    adambyw
    Moderator Akustyka

    40 metrów to dużo jak na instalację niskoimpedancyjną. Takie instalacje robi się głównie na radiowęźle.
    Sugeruję dać kable 2,5mm. Można by się pokusić nawet o 4mm, ale wydaje mi się że zysk przy tak małej mocy nie będzie mocno odczuwalny.
    Lepiej dać kabel głośnikowy, niż zwykły prądowy. Niekoniecznie musi być przeźroczysty. Są kable głośnikowe instalacyjne, w okrągłym pancerzu.

    0
  • #6 22 Lut 2011 10:02
    Hucul
    Poziom 39  

    adambyw napisał:
    40 metrów to dużo jak na instalację niskoimpedancyjną. Takie instalacje robi się głównie na radiowęźle...

    monte2804 napisał:
    ... 4 głośniki po 40 W 8 Om, w sumie około przewodu 40m ...

    Czyli średnio po 10m na głośnik :?: 2,5mm² da wystarczający zapas nawet na przy zmianie głośników na mocniejsze . Wybór rodzaju kabla zależy tylko od wygody instalacji - nie wierz sprzedawcom , że kabel głośnikowy jest z lepszej miedzi ;)

    0
  • #7 22 Lut 2011 14:30
    RAV_AUDIO
    Poziom 21  

    Moim zdaniem przewód głośnikowy (tak jak to nazwałeś przezroczysty z czerwonym paskiem) 2x2.5mm, wówczas kiedy nawet zmieniasz kolumny z 40W na 150W nie będzie wymagana zmiana instalacji i rozpruwanie ścian. Oczywiście 4mm to już będzie za dużo, 40m to długi odcinek ale nie wydaje mi się aby taka instalacja potrzebowała aż takiego przekroju.

    przewody na których pisze np Miedź OFC (beztlenowa?), są stosunkowo lepsze i można rozpoznać je po tym że np jedna z żył jest koloru srebrnego/szarego, lub obie. Takie przewody cechuje ponoć większa wytrzymałość i odporność na "nalot" i zabrudzenia, oczywiście również cena-lecz tutaj sprawdzi się spokojnie zastosowanie zwyczajnej miedzi koloru brązowo-złotego:D


    Pozwolę sobie nie zgodzić się z Kolegą do końca.
    Znane są przypadki, gdzie właśnie tak opisane i wyglądające przewody były przyciągane przez magnes... Z tego co mi wiadomo, miedź nie jest ferromagnetykiem? Podobnie zresztą z przewodami "miedzianymi" które jakoś dziwnym trafem ...nie dawały się lutować... A próby usunięcia zewnętrznej (jak można było sądzić) powłoki, spełzały na tym, że okazywało się, że cały przewód jest wykonany z drucików z bliżej nie znanego metalu (stopu?), na pewno jednak nie mającego nic wspólnego z miedzią.
    Przewody głośnikowe najlepiej kupować od sprawdzonych sprzedawców i sprawdzonych marek, a jeśli nie znamy jakiejś marki, sprawdźmy najpierw na małym odcinku, czy to co nam jest oferowane (czasem nawet drożej niż "zwykły" kabel) nadaje się do czegokolwiek innego, niż do cumowania łódki do pomostu...
    (dj-MatyAS)

    0
  • #8 22 Lut 2011 15:08
    ciasteczkowypotwor2
    Poziom 14  

    RAV_AUDIO, miedź beztlenowa jest koloru miedzianego, przewody koloru srebrnego są wstępnie pobielane lub cynkowane. Ogólnie czy zastosujemy miedź OFC czy nie różnicy nie będzie.

    Dla odcinak 40m i mocy rzędu 40W na głośnik, zupełnie wystarczy przewód 2x2,5mm2. Przewody można dać w peszlu, aby była możliwa ich wymiana.
    Kolejna sprawa impedancja głośników, cztery głośniki 8om równolegle dadzą nam 2omy, a nie każdy wzmacniacz potrafi przy tym działać. Proponuje dać dwie linie po dwa głośniki równolegle.

    0
  • #9 22 Lut 2011 19:23
    ja-kenaj
    Poziom 26  

    No widzisz jak jeden przez drugiego potrafią namieszać. Ponieważ mam swoj wiek i widziałem nie jedno dam Ci radę - zaakceptujesz lub nie. Kup lub może jesteś w posiadaniu miedzianego przewodu energetycznego o przekroju 2,5mm kwadrat. To naitańsza inwestycja i sprawdzi się w 100%.
    Kiedy zrezygnujesz z nagłośnienia linia może służyć do zasilania np. ogrzewania. Powodzenia.

    0
  • #10 22 Lut 2011 21:12
    Greg1702
    Poziom 20  

    Myślę, że kabel 2,5 mm doskonale spełni swoje zadanie. Zalecany peszel, by w przyszłości można wymienić kabel, jeżeli zostanie uszkodzony lub wymieniony na grubszy, gdy kolumny będa wymieniane na mocniejsze. Pozdrawiam.

    0
  • #11 23 Lut 2011 20:11
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Dowolna linka 2x2,5mm2. Nie należy natomiast stosować "drutu".

    0
  • #12 23 Lut 2011 20:30
    Hucul
    Poziom 39  

    William Bonawentura napisał:
    ... Nie należy natomiast stosować "drutu".

    Dlaczego ?

    0
  • #13 24 Lut 2011 10:57
    Hefajstos
    Poziom 35  

    Zasada jest prosta - im dłuższy, tym grubszy. Obciążalność nie jest tu problemem, problem to rezystancja kabla i wynikający z tego DF (współczynnik tłumienia). Przy 40m, należy użyć kabla od 2,5 do 4mm² na każdą kolumnę 8Ω. Przyjmijmy więc 2,5mm², bo pewnie 40m było policzone z zapasem, a zastosowanie nie jest bardzo krytyczne (muzyka w tle, itp).

    Typ kabla - typowy głośnikowy nie nadaje się do zamurowania (tylko peszel). Jeżeli chcesz kłaść kable pod tynk, kup np. Cordiala CLS225, dobrze się do tego sprawdza. Daj osobny kabel do każdej kolumny, daje to więcej możliwości na przyszłość.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

    PS:

    Cytat:
    w sumie około przewodu 40m

    Jak łącznie jest 40m, to wystarczy 2x1,5mm².

    0
  • #14 24 Lut 2011 12:57
    SzokalML
    Poziom 36  

    Jeśli są 4 głośniki, a w sumie kabla jest 40 m, to oznacza że do każdego głośnika idzie ok 10 m.

    W takim wypadku spokojnie starczy kabel 1,5 mm, sądząc po braku szerszego opisu głośników i fakcie że to restauracja (muzyka w tle) wnioskuję, iż są zwyczajne głośniki jak w małych zestawach.

    Polecałbym raczej zwykłe kable (linka) miedziane takie same jak do prądu. Te kable z "miedzi OFC" w przezroczystych osłonkach, z których jeden kabel jest posrebrzany, są słabej jakości jeśli chodzi o połączenie i trwałość - bo w dźwięku różnica trudna do usłyszenia. Przypuszczam że mogą mieć domieszki aluminium.

    0
  • #15 24 Lut 2011 16:38
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Hucul napisał:
    William Bonawentura napisał:
    ... Nie należy natomiast stosować "drutu".

    Dlaczego ?


    Z uwagi na efekt naskórkowy

    0
  • #16 24 Lut 2011 16:43
    Hucul
    Poziom 39  

    William Bonawentura napisał:
    Hucul napisał:
    William Bonawentura napisał:
    ... Nie należy natomiast stosować "drutu".

    Dlaczego ?

    Z uwagi na efekt naskórkowy

    Wiedziałem :D
    Przy częstotliwościach akustycznych i przy tym przekroju nie ma żadnego znaczenia
    http://en.wikipedia.org/wiki/File:Vdorna_globina.png
    http://www.sp6pnz.republika.pl/doc/mpam/images/plot-3-2.gif
    http://www.audiostereo.pl/zjawisko-naskorkowosci-kabli-glosnikowych_76584.html

    0
  • #17 24 Lut 2011 17:30
    kondensator
    Poziom 36  

    Pisałem już w tej sprawie w http://forumsep.pl/viewtopic.php?t=6382
    Może ewentualnie warto rozważyć użycie głośników 8 ohm zamiast 4 ohm ? Koszt raczej podobny. Inną sprawą jest to, że głośniki w restauracji raczej nie powinny służyć do ogłuszania gości ani obsługi. Co do ew. zakłóceń - pisałem o sprawach EMC nie tylko na tym forum, literatura też była wskazywana.
    Przykłady problemów - często "na własne życzenie""
    http://ise.pl/index.php?option=com_jfusion&It...topic.php&f=23&t=12407&start=0&st=0&sk=t&sd=a
    http://ise.pl/index.php?option=com_jfusion&Itemid=39&jfile=viewtopic.php&f=43&t=12776

    0
  • #18 24 Lut 2011 18:09
    Hucul
    Poziom 39  

    kondensator napisał:
    ... Może ewentualnie warto rozważyć użycie głośników 8 ohm zamiast 4 ohm ? Koszt raczej podobny ...

    monte2804 napisał:
    ... Robię nagłośnienie w restauracji ( 4 głośniki po 40 W 8 Om, w sumie około przewodu 40m) ...

    0
  • #19 24 Lut 2011 20:53
    kondensator
    Poziom 36  

    Hucul napisał:
    kondensator napisał:
    ... głośników 8 ohm zamiast 4 ohm ? Koszt raczej podobny ...
    monte2804 napisał:
    ... w restauracji ( 4 głośniki po 40 W 8 Om, w sumie około przewodu 40m) ...
    Ma Kolega rację, stawiam "kolację" (w punktach) :) Tak czy inaczej może przynajmniej nikomu z czytających nie przyjdzie do głowy pomysł zamiany głośników 8 ohm na 4 ohm...

    0
  • #20 25 Lut 2011 00:32
    SzokalML
    Poziom 36  

    Zapewne liczba 40W została omyłkowo wzięta za 4 ohm. Tak czy inaczej, nie widzę problemu, niezależnie od użytego wzmacniacza - chodzi tylko o kwestie podłączenia. Zapewne wzmacniacz ma wejście kolumny A+B odpowiednio oznaczone np. a, b - 4 ohm, a+b 8 ohm.

    0
  • #21 26 Lut 2011 21:16
    Hefajstos
    Poziom 35  

    Cytat:
    Z uwagi na efekt naskórkowy


    Nawet jeżeli wejdziemy w kliamty audiofilskie - rozważania o brzmieniu kabli, to znajdziemy mnóstwo drogich kabli w formie zwykłego drutu...

    Wracając do tematu - nie ma sensu się za bardzo przejmować, trzeba wybraź kabli dobry do układania czy ciągnięcia w rurkach. Odległość mała, moc nieduża, zastosowanie mało krytyczne (muzyka w tle), a zakłocenia wchodzą w tory sygnałowe, a nie w kabel głośnikowy.

    Daj 1,5mm², albo 2,5mm² jak nie będzie wiele droższy.


    --
    pozdrawiam
    Hefi

    0
  • #22 26 Lut 2011 21:42
    398216
    Użytkownik usunął konto