Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator w fiacie uno 1.0ie

22 Lut 2011 11:28 1738 6
  • Poziom 9  
    Witam i uprzejmie proszę o pomoc. Po zamontowaniu alternatora valeo lampka ładowania żarzyła się na niskich obrotach i sprawdziłem że nie ma wtedy ładowania, więc pomyślałem że szczotki kończą swój żywot. Rzeczywiście, okazało się że jednej prawie w ogóle już nie ma, teoretycznie powinienem kupić cały nierozbieralny szczotkotrzymacz z regulatorem, ale wyrwałem stare i wlutowałem nowe szczotki. Założyłem alternator do una, ale teraz kontrolka w ogóle nie świeci i ładowania też nie ma, co może być tego przyczyną oprócz padniętej kontrolki?
  • Poziom 23  
    - brak kontaktu szczotko-trzymacza
    - zawieszona szczotka, lub brak kontaktu szczotki
    - uszkodziłeś regulator
    - nie podpięty B+

    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    A czy można sprawdzić regulator w jakiś prosty sposób?
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Pewnie są prostsze sposoby, ja znam jedynie sposób z zewnętrznym zasilaczem regulowanym.

    Czyli trzeba wymontować regulator, podpiąć pod zasilacz, dać jakieś obciążenie np. żarówka i regulować napięcie 11-16V .... jeśli będzie stabilizacja na wyjściu 13,75-14,4V to jest sprawny.

    Ogólnie zawsze się to sprawdza w samochodzie:
    - sprawdzasz napięcie na wyłączonym silniku... będzie coś koło 12V
    - sprawdzasz napięcie na włączonym silniku... będzie coś koło 14V
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Rzeczywiście, może tylko szczotkotrzymacz pochodzi z tej firmy, bo naklejki na altku są pościerane, tymczasem okazało się że nie tyle uszkodziłem regulator, co nie zapewniłem mu dobrego styku z obudową alternatora, teraz już wszystko śmiga. Dziękuję bardzo za zainteresowanie tematem, pozdrawiam!
  • Poziom 23  
    Cieszę się, że naprawa udana.
    Jednak punkt pierwszy... brak kontaktu.
    Niby sprawa błaha, a jak często spotykana.

    Pozdrawiam