Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

seat leon,problem z centralnym zamkiem

22 Lut 2011 13:12 6019 8
  • Poziom 2  
    witam.
    Mam problem z seacikiem 2004 130 koni, dokładnie z centralnym zamkiem.Posiadam jeden klucz do tego bez możliwości otwierania auta pilotem.Problem jest taki,ze gdy chce zamknąć auto kluczykiem,to tylko zamykają się drzwi od kierowcy.No i już kilka razy mi się zdarzyło,ze podczas jazdy włączał mi się alarm,co bardzo mnie zdziwiło,skoro samochód jest prowadzony. Z góry dziękuję za pomoc..
  • Poziom 32  
    Raczej trzeba wyciągać zamek i zajrzeć do środka, jest tam troszkę elektroniki, być może mikrostyki a być może lucik
  • Poziom 35  
    Miałem takie przypadki w Passacie tj. podczas jazdy uzbrajał mi się alarm. Z uwagi na fakt, iż mam dość donośną syrenę (6-tonową) i działanie w tym czasie świateł kierunku - czułem się nieciekawie, zwłaszcza na światłach w mieście. W moim przypadku powodowały taki stan zaśniedziałe włączniki drzwiowe (montowane w słupkach auta), które po potraktowaniu płynem WD-40 działają właściwie. Sprawdź je oraz od klapy bagażnika i maski silnika (niektóre typy mają możliwość regulacji ich wysokości). U moim aucie po wyłączeniu alarmu z pilota i uruchomienia silnika uzbrajał się co ok. 30 sek., co było to wielką uciążliwością w mieście.
    W Twoim przypadku może być również awaria centralki alarmu.
  • Poziom 32  
    Staszek49 napisał:
    Miałem takie przypadki w Passacie tj. podczas jazdy uzbrajał mi się alarm. Z uwagi na fakt, iż mam dość donośną syrenę (6-tonową) i działanie w tym czasie świateł kierunku - czułem się nieciekawie, zwłaszcza na światłach w mieście. W moim przypadku powodowały taki stan zaśniedziałe włączniki drzwiowe (montowane w słupkach auta), które po potraktowaniu płynem WD-40 działają właściwie. Sprawdź je oraz od klapy bagażnika i maski silnika (niektóre typy mają możliwość regulacji ich wysokości). U moim aucie po wyłączeniu alarmu z pilota i uruchomienia silnika uzbrajał się co ok. 30 sek., co było to wielką uciążliwością w mieście.
    W Twoim przypadku może być również awaria centralki alarmu.


    jakie czujniki w słupkach ? leoś ma to wszystko w kasetach zamka :cry:
  • Poziom 2  
    a możesz mi powiedzieć gdzie się znajduje ta centralka alarmu,dodam,ze to moje pierwsze auto i mało wiem o tych sprawach..
  • Poziom 2  
    Staszek49 napisał:
    Miałem takie przypadki w Passacie tj. podczas jazdy uzbrajał mi się alarm. Z uwagi na fakt, iż mam dość donośną syrenę (6-tonową) i działanie w tym czasie świateł kierunku - czułem się nieciekawie, zwłaszcza na światłach w mieście. W moim przypadku powodowały taki stan zaśniedziałe włączniki drzwiowe (montowane w słupkach auta), które po potraktowaniu płynem WD-40 działają właściwie. Sprawdź je oraz od klapy bagażnika i maski silnika (niektóre typy mają możliwość regulacji ich wysokości). U moim aucie po wyłączeniu alarmu z pilota i uruchomienia silnika uzbrajał się co ok. 30 sek., co było to wielką uciążliwością w mieście.
    W Twoim przypadku może być również awaria centralki alarmu.


    a gdzie ta sie znajduje cala centralka alarmu.?
  • Poziom 35  
    Kolego "ZyGibzyGi" i "wojtekryba" - ja opisywałem swoje problemy z Passatem, w którym zamek centralny sterowany był pneumatycznie (auto z połowy lat 90-tych). Wyłączniki drzwiowe były zamontowane w słupkach, które służyły do włączania światła sufitowego i ja je wykorzystywałem do aktywacji alarmu tj. w przypadku otwarcia drzwi przez niepowołane osoby.
    Dodaję, że nie pisałem o "czujnikach" w słupkach auta.
    Twój "Leon" jest z 2004 r. i pewnie ma elektryczne sterowanie zamkiem, lecz nie wiem, gdzie ten sterownik jest zamontowany. Możliwe, że gdzieś w okolicy bezpieczników lub zegarów. Jest to nowsza generacja aut, w których zastosowano tez nowsze rozwiązania elektroniczne.
  • Poziom 32  
    Staszek49 napisał:
    Kolego "ZyGibzyGi" i "wojtekryba" - ja opisywałem swoje problemy z Passatem, w którym zamek centralny sterowany był pneumatycznie (auto z połowy lat 90-tych). Wyłączniki drzwiowe były zamontowane w słupkach, które służyły do włączania światła sufitowego i ja je wykorzystywałem do aktywacji alarmu tj. w przypadku otwarcia drzwi przez niepowołane osoby.
    Dodaję, że nie pisałem o "czujnikach" w słupkach auta.
    Twój "Leon" jest z 2004 r. i pewnie ma elektryczne sterowanie zamkiem, lecz nie wiem, gdzie ten sterownik jest zamontowany. Możliwe, że gdzieś w okolicy bezpieczników lub zegarów. Jest to nowsza generacja aut, w których zastosowano tez nowsze rozwiązania elektroniczne.


    to jaki był cel napisania takiego postu ?

    Dodano po 37 [sekundy]:

    Staszek49 napisał:
    Miałem takie przypadki w Passacie tj. podczas jazdy uzbrajał mi się alarm. Z uwagi na fakt, iż mam dość donośną syrenę (6-tonową) i działanie w tym czasie świateł kierunku - czułem się nieciekawie, zwłaszcza na światłach w mieście. W moim przypadku powodowały taki stan zaśniedziałe włączniki drzwiowe (montowane w słupkach auta), które po potraktowaniu płynem WD-40 działają właściwie. Sprawdź je oraz od klapy bagażnika i maski silnika (niektóre typy mają możliwość regulacji ich wysokości). U moim aucie po wyłączeniu alarmu z pilota i uruchomienia silnika uzbrajał się co ok. 30 sek., co było to wielką uciążliwością w mieście.
    W Twoim przypadku może być również awaria centralki alarmu.


    ??
  • Poziom 2  
    W pełni nie doszedłem przyczyny tego problemu,ale rozebrałem cale drzwi,porozpinałem kostki i potem złączyłem i złożyłem z powrotem i problem się już nie pojawił. widocznie coś gdzieś nie łączyło.Dzięki wszystkim za pomocne rady.