Witam wszystkich!!!!
Koledzy mam problem z moim Lt 55 2.4 d 1990r. nie moge go odpalic jak jest zimny.Biore go na zaciag i tylko kola sie przekreca odrazu odpala.pochodzi chwile i od razu pali z kluczyka,ale jak postoi pare godzin znowu problem i nie chce zapalic!Sprawdzilem ustawienie pompy wtryskowej jest ustawiona na zegar i dalej nic.sprawdzilem swiece zarowe wszystkie dobre i grzeja.posprawdzalem przewody paliwowe dobrze.sprawdzilem czy paliwo sie cofa i nic tez wpozadku.zalozylem pompke reczna zeby moze napompowac paliwa i jak próbuje to ona jest bardzo twarda czyli pompa trzyma dobrze.co jeszcze powinienem sprawdzic moze ktos mial podobny problem!Prosze o pomoc!
Pozdrawiam!!!!
Koledzy mam problem z moim Lt 55 2.4 d 1990r. nie moge go odpalic jak jest zimny.Biore go na zaciag i tylko kola sie przekreca odrazu odpala.pochodzi chwile i od razu pali z kluczyka,ale jak postoi pare godzin znowu problem i nie chce zapalic!Sprawdzilem ustawienie pompy wtryskowej jest ustawiona na zegar i dalej nic.sprawdzilem swiece zarowe wszystkie dobre i grzeja.posprawdzalem przewody paliwowe dobrze.sprawdzilem czy paliwo sie cofa i nic tez wpozadku.zalozylem pompke reczna zeby moze napompowac paliwa i jak próbuje to ona jest bardzo twarda czyli pompa trzyma dobrze.co jeszcze powinienem sprawdzic moze ktos mial podobny problem!Prosze o pomoc!
Pozdrawiam!!!!