CLK 2.3 benzyna w gazie rano odpala tylko jak dostanie prąd zewnętrzny (KABLE), gdy jest mróz lub temperatura około zera stopni. Rozrusznik mocno kręci. Po odpaleniu przez cały dzień bez problemu odpala. Dziś temperatura -12 stopni nawet na kablach nie chciał odpalić. Elektryk mówi, że to jest jakaś anomalia.
-Bateria wymieniona
-Błędów brak
-świece sparwdzone przewody również
Co o tym sądzicie?
-Bateria wymieniona
-Błędów brak
-świece sparwdzone przewody również
Co o tym sądzicie?