Witam.Jestem elektronikiem ,ale nie komputerowcem i proszę się nie dziwić jeśli zadam lamerskie pytanie,ale bardzo mnie denerwują otwierające się małe okna w win. 98 i za każdym razem muszę je rozciągać i powiększać ,czy jest na to jakiś skuteczny sposób?,gdzie i od czego zacząć ,gdzie grzebnąć ,aby okna otwierały się na cały ekran,a co dziwne,rozmiary tych okien są różne ,czasem 1/2 ekranu a czasem 1/4 lub taka miniaturka,od czego to zależy i czy coś da się z tym fantem zrobić ??Jak wspomniałem na początku ,na kompach znam podstawowe operacje i kompa używam do celów serwisowych przy naprawach sprzętu RTV,ale tu trzeba go chyba zaatakować od kuchni.Proszę o poradę ,ułatwi mi to bardzo pracę na kompie.