Witam mam Astrę 1.7 diesel 95r/silnik oplowski/, po wymianie dźwigienek silnik dziwnie odpala. Zacznę od początku, rozsypała się pompa wodna w wyniku czego połamały się dźwigienki oraz wystrzeliło 5 popychaczy. Wszystko zostało naprawione, ale powstał nowy problem-silnik dziwnie odpala /przed tym zajściem nie miałem z nim żadnego problemu/ rozrusznik kręci i silnik nic, ale wystarczy że cofnę kluczyk w stacyjce i przy momentalnej następnej próbie od razu odpala. Z reguły jest tak za każdym razem i nie mam pomysłu co to może być. Szybki manewr z kluczykiem w stacyjce i jest ok, zaznaczam ze nie ma różnicy czy silnik jest zimny czy ciepły.