logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Urządzenie powiadamiające o majstrowaniu przy motocyklu

Sebo.PL 24 Lut 2011 18:24 2174 9
REKLAMA
  • #1 9198309
    Sebo.PL
    Poziom 12  
    Witam,
    Szukam urządzenia*, które powiadamiałoby mnie, że ktoś niepożądany grzebie przy moim moim motocyklu.
    Fajnie by było jakby miało także funkcję odsyłania aktualnej lokalizacji w odpowiedzi na zapytanie lub możliwość rozszerzenia o taką funkcjonalność w przyszłości - tzn jest to pożądane ale nie wymagane. Ale interesują mnie również sensowne propozycje z powiadamianiem na pilota o możliwie dużym zasięgu (min 500m) nie używające sieci GSM (oczywiście wtedy też lokalizacja jest bez sensu).
    *) Piszę urządzenie a nie alarm, gdyż widziałem kilka alarmów spełniających powyższe wymagania i muszę przyznać, że jest to nie do końca to o co mi chodzi.
    W sumie wolałbym by przy próbie majstrowania sam motor nie dawał żadnych oznak, że alarm został wszczęty - jedynie ostrzeżenie byłoby przekazywane bezpośrednio do mnie (albo w przypadku pilota nieGSM syrena włączana jedynie gdy pilot w momencie wszczęcia alarmu jest poza zasięgiem). Jeśli byłaby zamontowana jakaś syrena to ewentualnie jedynie po to bym mógł ją zam zdalnie uruchomić (z wyłączoną opcją automatycznego włączania nawet gdy system jest uzbrojony).
    Co możecie mi polecić - oczywiście za rozsądną cenę.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 9199067
    carrier
    Specjalista - Alarmy Samochodowe
    np. http://www.digitalsystems.pl/nasze_produkty/czujniki/czujnik_guardial.html + tracker gsm/gps których wiele na allegro, jak ktoś ruszy motor to dostaniesz info na telefon z pozycją
  • #4 9199332
    Sebo.PL
    Poziom 12  
    kkknc napisał:
    Alarm do którego nie musisz podłączać syreny i świateł + ewentualnie moduł GSM
    To że nie muszę podłączać to wiem. Ale po co kupować cały zestaw z syreną jak i tak bym jej nie podłączał. Jeśli już musiałbym kupić także syrenę to z kolei wolałbym mieć możliwość jej użycia (jak opisałem - odpalana zdalnie).
    Jak na razie bardziej podoba mi się opcja z trackerem. Tym bardziej, że znalazłem [url=httpxxxxxxxx[/url] w cenie porównywalnej do alarmów. Tylko pytanie, czy to będzie współpracowało z jakąkolwiek czujką położenia oraz czy jest na tyle odporne na warunki atmosferyczne by nadawało się do zamontowania na stałe w moto.
    Wiem - zapytam sprzedawcę :idea:

    Moderowany przez Błażej:

    Regulamin 10.11. Za to zarabiasz ostrzeżenie. A swoją drogą - ciekawe podejście. Ściska cię na myśl o kupnie syreny, a planujesz zakup lokalizatora...

  • Pomocny post
    #5 9199566
    kkknc
    Poziom 43  
    Nada się. Z czujką nie współpracuje i podobno szybko padają baterie lub moduł ładowania w tym urządzeniu.
  • REKLAMA
  • #6 9200642
    Sebo.PL
    Poziom 12  
    Błażej napisał:
    [...] A swoją drogą - ciekawe podejście. Ściska cię na myśl o kupnie syreny, a planujesz zakup lokalizatora...
    Sęk w tym, że syrena jak pisałem jest z mojego punktu widzenia całkowicie zbędna. Wyżej wspomniany lokalizator TK102* z tego co widzę posiada wszystkie wymagane funkcje i nie posiada zbyt dużo niechcianych przeze mnie fajerwerków. Tu trochę ma znaczenie kwestia filozofii - czy lepiej pokazać złodziejowi, że mam alarm i liczyć na to, że narobię hałasu i go przestraszę, czy może lepiej udawać lamera i od razu dzwonić pod 112 z informacją, gdzie mają wpaść. Będzie jeszcze mały rebus co zrobić z czujnikiem ruchu, jednak jego podłączenie powinno być nawet w zasięgu moich inżynierskich niezbyt elektronicznych możliwości (jest przycisk SOS, którego przytrzymanie powoduje wysłanie informacji alarmowej - może dałoby się jakoś to sprząc z czujnikiem). Niezależnie od tego urządzenie można ustawić w trybie alarmowania o zmianie położenia GPS i co ważne jeśli straci fix a jest proszone o lokalizację - przesyła ostatnią zapamiętaną.

    *) Znalazłem specyfikację - nie było prosto ;)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 9200984
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Lokalizator jest najlepszym rozwiązaniem, chociaż w przypadku motocykla ja bym klientowi polecał dwa niezależne zabezpieczenia.
    - bardzo prosty alarm z niezbyt głośną syrenką i czujnikiem wstrząsowym lub podobnym - zamontowany jako tzw. podpucha,
    - lokalizator o którym piszesz , umieszczony w zupełnie innym miejscu i nie podłączony do alarmu - wysyła informację po zmianie pozycji.

    Na syrenkę i tak nikt nie reaguje, ale jak złodziej dostanie "coś na pożarcie", to dalej nie będzie szukał.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 9201146
    kkknc
    Poziom 43  
    Nie wiem czy kolega zauważył ale motor to nie samochód miejsca mało. Jak nie ma osłon to możliwości na ukrycie właściwego systemu i podpuchy prawie zero.
  • #9 9201380
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Nie opowiadaj, miejsce na alarm jest.
    Właśnie dlatego piszę "z niezbyt głośną syrenką" - wystarczy większy buzer. Ma tylko informować "złodzieja" co ma wyciąć.
    Natomiast prawdziwe zabezpieczenie dobrze ukryć (nawet w kanapie).
    Co prawda autor nie napisał czy to jest Honda Goldwing, czy mały kross, ale w motorach też montowałem alarmy (dedykowane i samochodowe) - miejsce zawsze można znaleźć.

    Zawsze można założyć alarm dedykowany do motocykla albo
    ostatecznie samochodowy: Proxima albo SEO , które mają naprawdę małe centralki i w dodatku dosyć odporne na wilgoć.
    Dla przykładu Silicon:
    Urządzenie powiadamiające o majstrowaniu przy motocyklu
    Załączniki:
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 9201697
    Sebo.PL
    Poziom 12  
    CameR napisał:
    [...] Co prawda autor nie napisał czy to jest Honda Goldwing, czy mały kross, [...]
    Już piszę: Honda CBR 125 i oczywiście fabryczne osłony ma.
REKLAMA