Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

NAVIHEAVEN NA-5511 vs DIGNITY RDU-310

25 Lut 2011 15:33 14415 13
  • Poziom 11  
    Porównanie radioodtwarzaczy...
    Jest to bardzo niska półka cenowa, NAVIHEAVEN podobno zwycięzca TESTU AUTO-ŚWIAT a jak on się ma do tego DIGNITY?

    Jeśli ktoś miał bądź ma do czynienia z tymi radiami to co sądzi o nich?
    Które jest lesze z pośród tych przedstawionych?
    Jak wygląda sprawa z przechodzeniem do kolejnego folderu na nośniku pamięci czy jest taka możliwość?


    NAVIHEAVEN NA-5511 vs DIGNITY RDU-310 NAVIHEAVEN NA-5511 vs DIGNITY RDU-310
  • AdexAdex
  • AdexAdex
  • Poziom 16  
    Także się dołączam do tematu, oglądałem ten test ale nie widzę jakiś różnic konstrukcyjnych, prawdopodobnie takie same plewy siedzą w obu modelach i jeden chińczyk to składa, jeżeli ktoś miał do czynienia z którymkolwiek z tych modeli to proszę o opis.

    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Witam, bardzo interesuje mnie ten temat, rozważam kupno Naviheven lub Dignity
    NCD-9807 . Oto jedna opinia na temat Dignity NCD-9807 - " Gra super, oczywiście jeśli się ma jakieś ludzkie głośniki w aucie. Czytniki się nie wieszają. Jest dostęp do folderów z MP3. Regulacja basów, sopranów, nawet loudnes jak ktoś lubi. Radio z RDS, czytelny wyświetlacz. Wszystko czego misie potrzebują. Trzeba nauczyć się zakładać panel bo trochę dziwnie się to robi, ale jak się dojdzie do wprawy to spoko. My jesteśmy bardzo zadowoleni z tego radia, ma aż nadto funkcji i dobry dźwiek."
    Naviheven w teście Auto-Świat otrzymał 6 punktów za dźwięk .Ale za bardzo nie podoba mi się panel i widoczne gniazda SD i USB .
    Pozdrawiam Rafał.

    NAVIHEAVEN NA-5511 vs DIGNITY RDU-310
  • Poziom 13  
    Witam,
    sam niedawno nabyłem radio NAVIHEAVEN NA-5511.
    Nie jestem za bardzo zadowolony z tego zakupu.
    Tuner radiowy cienki, na antenie standardowej w samochodzie (dachowej) gubi stacje, szumi itd. Dopiero po zamontowaniu anteny ze wzmacniaczem (taka na przednią szybę się nakleja aktywna za ~10zł na alledrogo) zaczęło to jako tako grać, ale i tak bez rewelki. Wzmacniacz szumi (słychać szum). Wrzuciłem karte SD 2GB (tylko, że microSD z adapterem) z kilkoma mp3 i działało chwilę, teraz jak włączam "MEMCARD" to radio się wiesza, zapala się podświetlenie wyświetlacza i koniec, nic nie można zrobić. Nawet zdjęcie panelu nie pomaga, dopiero wypięcie kostki z tyłu pomaga (albo odłączenia akumulatora). Może problemem jest microSD, a może już padło, muszę sprawdzić ze zwykłą kartą SD.

    Być może trafiłem na taki shit, a w tym teście auto świat mieli wyjątkowo udany egzemplarz, nie wiem. Wiem tylko, że stare kaseciaki mają o wiele lepsze tunery radiowe niż te moje naviheaven.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cieszysz się z tego że działa?
  • Poziom 1  
    Kupiłem niedawno radyjko NAVIHEAVEN NA-2211 (następca NA-5511). Na stronie Xsonic.pl w opisie znalazłem taką informację:
    "Dodatkowymi zaletami radioodtwarzacza NaviHeaven są ID3-TAGI, które pozwalają na wyświetlanie podstawowych informacji (wykonawca, tytuł) o utworze na ekranie LCD radia oraz możliwość swobodnego przeszukiwania katalogów z muzyką na pamięci przenośnej SD/MMC lub USB (pendrive)."

    Niestety radio nie posiada możliwość swobodnego przeszukiwania katalogów. Opis jest nieprawdziwy.

    Dlatego odesłałem to radio i kupiłem DIGNITY RDU-310.

    Moja opinia na temat NA-2211 i RDU-310:

    NA-2211
    - odtwarzanie MP3 w to porażka.
    Działa prawidłowo jeżeli na karcie SD nie ma więcej niż 1000 utworów.
    Jeżeli jest więcej, to po przekroczeniu numeru 999 traci się całkowicie możliwość zmiany utworów (tylko restart pomaga)
    Jak nie trudno policzyć, na kartę 32GB można wpakować ponad 5000 MP3.
    Poza tym można przewijać tylko +10/-10 utworów.
    Aby na przykład dostać się do utworu nr 500 trzeba by klikać 50 razy.

    Radio działa w miarę dobrze. Dzwięk jest czysty. Szybko wyszukuje stacje.
    Jedyny mankament że jak jest słaby sygnał i radio gubi stereo to na ułamek sekundy jest pauza. Wraca stereo i znowu pałza.
    W efecie niektórych stacji nie da się słuchać.

    - radio gra cicho jak na 4x60W.

    RDU-310:
    - można przewijać następny/poprzedni folder (sensownie jest zrobić płaską strukturę katalogów bez zagnieżdżania)
    - obsługuje do 10 000 utworów na kartcie
    - można wpisać numer utworu do którego ma skoczyć ()
    - jest pilot (NA-2211 nie ma)
    - posiada gniazda RCA
    - radio działa w miarę ok jak na moje skromne wymagania

    - długo wczytuje kartę SD (moją 8GB class 4 wczytuje 11 sekund)
    - foldery nie są posortowane alfabet (mają numery takie jak kolejność nagrania na kartę)
    - trudniej włożyć panel, trzeba go dociskać w określonym miejscu bo inczej nie zaskakuje
    - obsługuje karty SD max 8 GB (NA-2211 32 GB)
    - gra znacznie głośniej głośniej niż NA-2211
    - beznadziejna instrukcja obsługi (na szczęście radyjnko jest na tyle intuicyjne że to nie jest problem)
  • Poziom 13  
    Witam, kupiłem radio Dignity NCD-9807, chcę się podzielić spostrzeżeniami na jego temat. Ogólnie radyjko podoba mi się, wygląd dosyć atrakcyjny.
    Zaglądamy do wnętrza: elektronika zajmuje połowę obudowy, w pozostałej części hula wiatr! Widać oszczędności W torze audio nie znajdziemy ani jednego kondensatora elektrolitycznego! Sygnał m.cz przepływa przez elementy SMD ,to wpływa na ostateczny charakter brzmienia. Końcówka mocy to scalak NXP (dawny Philips) TDA8571. Układ ten przy napięciu akumulatora 13,7V da moc 23W (przy zniekształceniach 10%). Przy akceptowanym poziomie zniekształceń 0,5% wydzieli moc 17,5 W.
    Przełącznik źródła dźwięku, regulatory barwy i balansu realizuje układ SC7313S, katalogowe parametry są dość przyzwoite.
    Przechodzimy do tunera. Tu widać największe oszczędności. Cały tuner jest zmontowany na płytce o wymiarach 20mm x20mm. Nie znajdziemy na niej żadnej cewki powietrznej, brakuje też choćby jednego filtru piezoceramicznego p.cz 10,7MHz! Filtr taki znacząco podniósłby selektywność!
    Głowica UKF, tor pośredniej częstotliwości i stereodekoder zrealizowany jest jest na miniaturowym układzie scalonym wykonanym w technice SMD.
    Prawdopodobnie zapożyczony jest z telefonu komórkowego.
    Tuner to najsłabszy człon tego radia, stacji lokalnych da się ''słuchać'', lecz stacje oddalone o kilkanaście kilometrów to już loteria.

    Odsłuch muzyki MP3.
    Bas potrafi zejść dość nisko, ale jest słabo kontrolowany, czasem nie potrafi oddać potęgi brzmienia. Ilość wysokich tonów nie jest oszałamiająca, wynika to ze słabego przetwornika cyfrowo-analogowego. Stereofonia i lokalizacja źródeł dźwięku jest utrudniona. Traci na tym przejrzystość dźwięku.

    Jeżeli ktoś szuka dobrej klasy radia za niskie pieniądze, musi poszukać czegoś z wyższej półki. Ja osobiście zaliczę je do klasy standard.

    Zamieszczam kilka zdjęć wnętrza.

    NAVIHEAVEN NA-5511 vs DIGNITY RDU-310

    Końcówka mocy.

    NAVIHEAVEN NA-5511 vs DIGNITY RDU-310

    Tuner.

    NAVIHEAVEN NA-5511 vs DIGNITY RDU-310
  • Poziom 14  
    Ja posiadam Naviheaven NA-5511 i niestety nie jestem zadowolony. Nie wiem czym sugerowali się koledzy z Auto-Świat promując to radio na pierwsze miejsce, bo jakość dźwięku wcale nie jest dobra. Owszem, gra głośno ale i tak wymięka przy starszym JVC 4x50W, a już nie wspomnę o jakości wykonania - jest tu także bardzo kiepsko. Podbicie basów LOUD - fatalnie - istny bełkot (odcina przy zbyt dużej częstotliwości). Co do samego funkcjonowania, to faktycznie tuner radiowy jest słaby, słychać szum w głośnikach przy wyciszonym radiu. Z plikami MP3 nie mam problemów - mam kartę SD sformatowaną pod FAT16 i MP3 przekonwertowane na jakość 128kbps.
    Ogólnie nie polecam.
  • Poziom 19  
    Witam serdecznie Szanownych Kolegów. Z racji iż musialem zaopatrzyć całą moją flotę aut w sprzęt grający, co przy pewnej ilości niesie duże wydatki, postanowiłem rozejrzeć się na rynku tańszych -chińskich odbiorników radiowych z obsługą kart pamięci z najbardziej wygodną formą użytkowania i najmniej awaryjnych. Przez brak CD, poprostu mniej mechanicznych rzeczy, które szybciej sie zużyją z racji samego użytkowania, jak i chińskiego wykonania. Warunkiem przy wyborze sprzętu były:
    1.Prawdziwa moc.
    2.Łatwość obsługi aby podczas jazdy nie odrywać oczu od drogi, 3.Względnie poprawny dźwięk z funkją korekcji dźwięku,
    4.Wejście liniowe
    5.Wyjście na subwoofer - tu raczej można zaadoptować zwykłe wyjście liniowe, niestety bez obsługi parametrów subwoofera.
    Ale no cóż oczekiwać od chińskiego producenta? Chyba tylko jednego, aby po montażu, w środku w Polsce sprzęt nie wysiadł. Robienie 1000km i słuchanie tylko szumu wiatru nie jest przyjemne. A więc do dzieła. Z racji ilości radii, miałem w paru miejscach możliwość odsłuchu wybranych przeze mnie radii przed ich zakupem. Pomijam fakt, że te najtańsze wynalazki od 80zł w dół, to nadają sie tylko do Małych Fiatów. Wyjście na 4 głośniki z tradycyjnej końcówki mocy dwukanałowej!!! Tak jak jeden z kolegów opisał wyżej. Oszałamiająca moc 4x40W przy bezpieczniku 2A na głównej lini zasilającej :) Po czasochłonnym wyborze, odsłuchu i przyglądaniu się elektronice wewnątrz ;) padło na dwóch liderów. Radia No name, wzorowane na Alpine z niebieskawym podświetleniem oraz Dignity NCD 9807 złudnie podobnym do przedostatniej lini Pioneera. Oba radia mają bezpieczniki 15A, prawdziwą końcówke mocy 4 kanały. Grają głośno. Posiadają wszystkie moje techniczne oczekiwania, jeśli chodzi o obsługę. Ale radio ala Alpine No name, zdecydowanie ma za trudne wybieranie mp3 i sporadycznie się zawiesza podczas wyboru mp3. Więc wybrałem Dignity, wszystko jest akceptowalne, jedynie słychać szum przy chwilowej ciszy w jakimś utworze, jeśli chodzi o regulacje tonów, z loudnesem włącznie to aż do przesady. W jednym z aut, posiadam zamontowane z tyłu Magnaty Gold Edition 20cm średnicy i powiem że subwoofer przestaje być potrzebny. Jeśli się ustawi wszystkie wyuzdane ustawienia dzwięku na środek "0", dzwięk jest poprawny, trochę szorstki, brak mu tak zwanej finezji, jak w Pioneerze. Ale no coż, radio za 100zł/sztuka a Pioneer do którego przywykło moje ucho x10.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Z testami zawsze jest problem z wpływaniem dostawcy na wyniki. Niektórzy dystrybutorzy mogą podesłać wyselekcjonowany egzemplarz, wykupić reklamę lub w inny sposób wpłynąć na redakcję.

    Osobiście przerobiłem Manę RS2500 z testu Autoświat i moja opinia jest skrajnie odmienna:

    - montaż: nieprzyjazny (za sprawą źle wytłoczonej, gnącej się jak papier blachy)
    - obudowa: kiepska (skrzypiąca w czasie jazdy, wycierająca się)
    - wyświetlacz: marny (brzydki i mało czytelny w dzień)
    - radio: słabe (niska czułość, wysoka podatność na zakłócenia)
    - obsługa i ergonomia: bardzo przyzwoita
    - funkcje: ubogie (brak RDS, ID3Tag, buszowania po folderach, przewijania utworów (tylko nast/poprzedni)
    - dźwięk: /4 głośniki - okropny /2głośniki (1 na 2 kanały) - znośny (dźwięk jest straszny, nawet jeśli 2 głośniki podepniemy w układzie 4 głośników).


    PS. Manta ma podejrzanie dobre opinie w necie - użytkownicy zachwalali nawet funkcje które w momencie pisania o nich nie miały prawa działać
  • Poziom 19  
    Co do ostatniego parametru, który opisałeś, to na pewno końcówka mocy też jest 2-kanałowa, dlatego jak podłączysz 4 głośniki, impedancja spada do 2Ohm i już są inne warunki pracy, inne obciążenie, może i pasmo i zniekształcenia. Wracając do Dygnity, po dłuższym testowaniu, to sygnał z wyjścia liniowego jest okrutny. Podłączyłem zewn. końcówkę mocy pod subwoofer i szczerze - bas jest okrutny, a pod innym firmowym radiem na tej samej instalacji jest poprawny odsłuch.
  • Poziom 13  
    Witam , od dłuższego czasu zabierałem się za zrobienie małej przeróbki (moda) radia DIGNITY NCD-9807 ( mój opis jest tego radia jest wyżej ).Do tej pory nie byłem zadowolony z dźwięku .
    Ponieważ kondensatory SMD w torze audio strasznie degradują dźwięk, postanowiłem na początek wymienić je przy samej końcówce mocy TDA8571 .Są to kondensatory wejściowe prawego i lewego kanału (przód) . Zastosowałem bezbiegunowe (bipolarne) o wartości 2,2uF/100V .
    Po wymianie sprawdziłem efekt przeróbki. Muszę powiedzieć że , dźwięk się zmienił ,przede wszystkim jakość wysokich tonów już nie są suche i męczące. Nie zlewają się , ba nawet wybrzmiewają. Na tym etapie dźwięk jest już do słuchania .
    W drugim etapie wymienię kondensatory wejściowe prawego i lewego kanału -tyłu.

    Mam też inną ciekawostkę , mianowicie przy zabawie tym radyjkiem odkryłem nowe funkcje o których instrukcja w języku polskim tajemniczo milczy !
    Po naciśnięciu dużego pokrętła mamy dostęp do regulacji niskich ,wysokich tonów , balansu , loudness itd . Dłuższe naciśnięcie pokrętła odkrywa nowe funkcje m.in
    beep -potwierdzenie krótkim sygnałem naciśnięcia jakiegokolwiek przycisku .
    Osobiście tę funkcję lubię w samochodzie.

    O dalszych przeróbkach będę informował.