Witam! od niedawna stałem się niby szczęśliwym posiadaczem Ford-a Focus-a GHIA 2.0 TDCi niby wszystko ok ale przy -17 jak zapali to przez 20s po trzęsie go jak kota po zimnym mleku zadymi na niebiesko i po chwili mu przechodzi świece niby grzeją ale na moje oko to tak nie powinno być w porównaniu do silnika w poprzednim aucie vw 1,9 tdi to w vw po wymianie świec przeszło jak świętą ręką odjął i nawet przy -25 pod chmurką oczywiście na nowym akumulatorze palił na dotyk a ford coś nie tak może ktoś coś podpowie wspomnę że świece na moje oko są jeszcze oryginalne.