Witam. Mam Omegę 2.5 v6 i mam z nią taki problem. Najpierw zaczęły skakać obroty jak złapał temperaturę roboczą potem zauważyłem że ubywa płyn chłodzący, potem zaczęły się problemy z odpaleniem a jak już zapalił to było słuchać tylko hurgot z silnika i zaraz gasł, w tej chwili w ogóle nie daje się uruchomić. Komputer pokazywał błędy 94 i 165, tego drugiego podobno nie ma w tym silniku ale za każdym razem komputer go pokazuje. Błąd 94 - czujnik wałka rozrządu sprawdzałem omomierzem i jest raczej dobry. Komputer we wszystkich wskazaniach pokazuje zerowe spalanie z tego co znalazłem w internecie to zerowe spalanie występuje przy odciętym dopływie paliwa. Jeżdżę tylko na BP ale samochód ma instalacje gazową. Co mogę z nim zrobić?
Głowica i zawory muszą być wyczyszczone. Posmaruj trzonek zaworu olejem, grzybek cienką warstwą pasty, włóż zawór do prowadnicy(dobrze jest założyć na trzonek sprężynę).Obracaj rytmicznie w obu kierunkach, co jakiś czas unosząc przyrząd wraz z zaworem(po to jest sprężyna)tak by pasta równomiernie się rozprowadziła.Docieranie jest zakończone kiedy powierzchnie gniazda i przylgni zaworu mają równomierny szary kolor.Na koniec sprawdź jeszcze przyleganie, nanosząc na przylgnię kilka kresek kredą, włóż zawór do prowadnicy i obróć nim kilkakrotnie w obu kierunkach.Kreski powinny rozetrzeć się na powierzchni przylgni.Docieranie to pikuś, gorzej będzie z montażem zaworów a dokładniej z założeniem zabezpieczeń na trzonki.Powodzenia.