Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik nie daje się uruchomić Omega v6

25 Lut 2011 20:32 10053 69
  • Poziom 14  
    Witam. Mam Omegę 2.5 v6 i mam z nią taki problem. Najpierw zaczęły skakać obroty jak złapał temperaturę roboczą potem zauważyłem że ubywa płyn chłodzący, potem zaczęły się problemy z odpaleniem a jak już zapalił to było słuchać tylko hurgot z silnika i zaraz gasł, w tej chwili w ogóle nie daje się uruchomić. Komputer pokazywał błędy 94 i 165, tego drugiego podobno nie ma w tym silniku ale za każdym razem komputer go pokazuje. Błąd 94 - czujnik wałka rozrządu sprawdzałem omomierzem i jest raczej dobry. Komputer we wszystkich wskazaniach pokazuje zerowe spalanie z tego co znalazłem w internecie to zerowe spalanie występuje przy odciętym dopływie paliwa. Jeżdżę tylko na BP ale samochód ma instalacje gazową. Co mogę z nim zrobić?
  • Warunkowo odblokowany
    ubytek plynu, "hurgot" wskazuje na problem po mechanicznej stronie
  • Poziom 14  
    Płun to pewnie uszczelki pod głowicami ale hurgot? według mnie dochodzi raczej z głowic. A co do czujnika jeśli jest dobry to czemu komputer pokazuje błąd?
  • Poziom 10  
    Pęknięta głowica lub blok {stawiam na blok } te silniki są do du......py kilka już takich silników przerabiałem
  • Poziom 14  
    A może być coś innego przyczyną? Któregoś dnia byłem ze znajomym u mechanika i powiedział mi że nie odpala przez te uszczelki a teraz jest zima i kompresja jest dużo gorsza, natomiast hurgot to krzywe koło dwumasowe(mam spalone sprzęgło) Za kilka dni zdejmę głowice bo uszczelki itak do wymiany. Opisany problem pojawił się na początku zimy i do tej pory samochód stał na dworzu nie ruszany w tej chwili po włożeniu akumulatora komputer pokazuje zurzycie ok 14l a silnik strzela ale dalej nie odpalił. Zakręciłem tylko 2 razy. I jeszcze jedno, gdzieś zgineła benzyna. W baku było ok 1/4 a teraz ledwo wskazówka się podnosi.
  • Poziom 14  
    Mam prośbę o drobną porade co do zdejmowania głowic. Chodzi mi o kolektory wydechowe. od góry nie ma jak się do nich dostać więc myślałem że odkręce pod spodem rury wydechowe i wyjmę głowice razem z kolektorem ale z tego co oglądałem zdjęcia takich silników to chyba się nie uda.
  • Poziom 15  
    djxander napisał:
    Mam prośbę o drobną porade co do zdejmowania głowic. Chodzi mi o kolektory wydechowe. od góry nie ma jak się do nich dostać więc myślałem że odkręce pod spodem rury wydechowe i wyjmę głowice razem z kolektorem ale z tego co oglądałem zdjęcia takich silników to chyba się nie uda.

    Wszystko się da tylko trzeba trochę gimnastyki, tak w ogóle to musisz zacząć od demontażu wydechów, a kolektory zdejmiesz z głowicami.
  • Poziom 14  
    Czyli tak jak myślałem, dzięki za poradę. Z tego co widziałem u wulkanizatora jak był podniesiony cały samochód to poza gimnastyką to długie przedłużki do kluczy się przydadzą ale te akurat mam. Za kilka dni będę miał trochę czasu to wezmę się za niego i napiszę co i jak.
  • Poziom 14  
    Dziś przypadkiem zauważyłem 2 złamane zawory w prawej głowicy. Głowice pewnie szlak trafił. Na zdjęciu są te zawory. Lewy ładnie widać a prawy jest wbity gdzieś w komorze.

    Silnik nie daje się uruchomić Omega v6

    Jest szansa żę tłok ocalał?
  • Poziom 15  
    Czyli naprawa nie będzie tania- głowica,tłok(i ?),prawdopodobnie pogięte korbowody i jak to zwykle bywa, na pewno jeszcze coś wyjdzie.Niektórzy mówią, że naprawa w takim wypadku jest nieopłacalna, może warto rozejrzeć się za drugim silnikiem. 2,5v6 dostaniesz bez problemu i w całkiem dobrej cenie.
  • Poziom 30  
    Oj, od strony ekonomicznej to całkiem bez sensu remontować.
    pozdr
  • Poziom 14  
    Zdejme głowice i zobaczymy co z tego będzie. Samą głowice mogę mieć okazyjnie za parę złotych i już planowaną ale jeśli i tłoki to sam nie wiem co z nim zrobię bo nam już sporo części które bez sensu było by wkładać do dobrego silnika a które sporo kosztowały. i jeszcze jedna sprawa głowice zrobie sam a żeby przełożyć silnik to tylko mechanik a raz że policzy sobie odpowiednio a dwa to prawie na bank coś nie tak zrobi i potem będę kombinować co do czego...

    A tak wygląda świeca z tego cylindra:
    Silnik nie daje się uruchomić Omega v6
    Reszta świec OK.
  • Poziom 12  
    Witam jak tak wygląda świeca i zawory to raczej tłok tez będzie do wymiany. I zwróć uwagę czy nie ugieło korby.
  • Poziom 14  
    Jutro zdejmę głowice to się wszystko okaże. Mam jeszcze pytanie który tłok (tłoki) ma być w górze żeby ustawić GMP. Zdjąłem już rozrząd i niestety nie widzę znaków na wale korbowym. Na wałkach znaki są OK.
  • Poziom 14  
    Mam już ten opis i właśnie z niego wiem gdzie powinien być na wale korbowym tylko u mnie takiego nie widze. Niestety u mnie jest jakaś przeróbka, prawdopodobnie ktoś miał kiedyś problem ze zdjęciem koła przy wymianie rozrządu i torche to "ztiuningował"
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    na wale powinno być nacięcie biegnące promieniście od środka
  • Poziom 14  
    Zdjąłem dziś lewą głowice i tłok jest w dużo gorszym stanie niż głowica. Ciekawe tylko czy wał korbowy ocalał? A zna ktoś może jaki jest skok tłoków w tym silniku?

    Co do rozrządu to już namierzyłem ten znak ale ledwo go widać.

    Odkąd tylko zaczęła się moja przygoda z motoryzacją unikam mechaników jak ognia bo zawsze coś spartolą ale żeby być takim idiotą to aż się w głowni nie mieści. Z 6 cylindra wyjąłem nasadkę nr8!! Dla jasności uszkodzony jest 5 cylinder. Tym bardziej nie mogę wyjść z podziwu że ani tłok ani głowica nie jest w żaden sposób uszkodzona na tym cylindrze a poza tym ileś czasy silnik pracował z tą niespodzianką w środku.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    skok tłoka dla silnika x25xe wynosi 79,6mm
  • Poziom 14  
    Tłok siedzi prawie na 8cm (mierzone zwykłą miarką). Na szczęście gładzie cylindrów są nie naruszone. A tu zdjęcia głowicy:
    Silnik nie daje się uruchomić Omega v6

    i tłoka:
    Silnik nie daje się uruchomić Omega v6
  • Poziom 14  
    Zdjąłem prawą głowice i wszystko jest OK. Teraz planowanie, wymiana zaworów i uszczelniaczy i wsadzam ją z powrotem. Jedno pytanie jak sprawdzić czy zawór jest już dobrze dotarty?
  • Moderator Samochody
    Nie masz jednej głowicy i tłoka (korby pewnie też), to co chcesz składać ?
    Kup lepiej cały drugi silnik, zamiast reanimować ten złom
  • Poziom 14  
    carrot napisał:
    Nie masz jednej głowicy i tłoka (korby pewnie też), to co chcesz składać ?
    Kup lepiej cały drugi silnik, zamiast reanimować ten złom


    Jak kolega zapłaci za ten silnik i za mechanika to niech będzie bo mnie na to nie stać. Z tego co się orientowałem to silniki zaczynają się od 1300 i nie wiadomo czy w ogóle zapali plus mechanik chociaż 400, a głowice są już od 150 tłoki od 40 komplet zaworów pierścienie uszczelki cały rozrząd i tak mam więc mogę poskładać ten silnik, wstawić mu nowe części i mieć silnik praktycznie w idealnym stanie albo wydać mnóstwo kasy mieć g... i za kilka miesięcy zakładać nowy temat bo coś się popsuło.

    Co do korby to poza tłokiem dół silnika musi być nie ruszony bo zakręciłem nim zakładając klucz na śrubę wału i wszystkie tłoki chodzą bez żadnego oporu czy zgrzytów itp.
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Co do korby to poza tłokiem dół silnika musi być nie ruszony bo zakręciłem nim zakładając klucz na śrubę wału i wszystkie tłoki chodzą bez żadnego oporu czy zgrzytów itp.

    Chyba nie chcesz montować tego samego korbowodu?Samo zakręcenie wałem nie daje gwarancji, że jest prosty.Aha, do wydatków dolicz jeszcze nowe szpilki głowic i korbowodów(ok.8 zł/sztuka).Co do zaworów-chodzi Ci o szczelność zaworów, czy o prawidłowe ich dotarcie?
  • Poziom 14  
    szpilki do głowic też mam, wymieniłem tylko pare nowych części jakie posiadam do tego silnika. A tłok to zamówiłem kompletny raze z korbowodem i mostkiem i to wszystko planuje wymienić.

    Co do zaworów to przydała by się informacja jak dobrze dotrzeć i jak sprawdzić szczelniść. Kiedyś widziałem jak mechanik docierał zawory ale jakaś informacja by się przydała bo sam tego nigdy nie robiłem.
  • Poziom 15  
    Zanim zaczniesz docierać zawory, musisz sprawdzić czy gniazda nie są wyklepane,to znaczy czy nie powiększyła się szerokość przylgni zaworu(powinno być1,0 do1,4 dla zaworów dolotowych i 1,4 do 1,8 dla wydechowych)jeżeli tak trzeba je przefrezować. Sam, niestety, tego nie zrobisz, chyba, że masz zestaw frezów do gniazd zaworowych. Załóżmy jednak, że nie trzeba tego robić.Do docierania zaworów będziesz potrzebował drobnoziarnistej pasty zaworowej i czegoś czym będziesz mógł obracać zaworem i jednocześnie go dociskać, najlepiej gdybyś miał przyrząd do docierania zaworów,choćby coś takiego:Silnik nie daje się uruchomić Omega v6Głowica i zawory muszą być wyczyszczone. Posmaruj trzonek zaworu olejem, grzybek cienką warstwą pasty, włóż zawór do prowadnicy(dobrze jest założyć na trzonek sprężynę).Obracaj rytmicznie w obu kierunkach, co jakiś czas unosząc przyrząd wraz z zaworem(po to jest sprężyna)tak by pasta równomiernie się rozprowadziła.Docieranie jest zakończone kiedy powierzchnie gniazda i przylgni zaworu mają równomierny szary kolor.Na koniec sprawdź jeszcze przyleganie, nanosząc na przylgnię kilka kresek kredą, włóż zawór do prowadnicy i obróć nim kilkakrotnie w obu kierunkach.Kreski powinny rozetrzeć się na powierzchni przylgni.Docieranie to pikuś, gorzej będzie z montażem zaworów a dokładniej z założeniem zabezpieczeń na trzonki.Powodzenia.
  • Poziom 14  
    A czy da się jakoś wymienić tłok bez wyjmowania bloku z samochodu?
  • Poziom 15  
    Pewnie, że się da, od dołu.Mam Ci wszystko dokładnie opisać, czy dasz radę sam?
  • Poziom 14  
    Szczerze to nie mam pojęcia jak dostać się do tego tłoka od dołu. Dziś dobre pół dnia spędziłem pod samochodem. Miska olejowa składa się z dwóch części, dolna oczywiście bez problemu 20 śrubek i już jej nie ma ale górnej części nie mogę wyjąć bo rama na to nie pozwala, bez problemu ją odkręciłem ale nie ma miejsca żeby ją wyjąć.
  • Poziom 15  
    Odkręć poduszki silnika od ramy, drążek poprzeczny od przekładni i wspornika, ramę od nadwozia, silnik ze skrzynią unieś, bez problemu wyjmiesz drugą miskę.Uważaj na przewód od czujnika aktywnej kontroli poziomu oleju.Po odkręceniu miski na Twojej drodze stanie jeszcze blaszana osłona wału.Po jej odkręceniu ujrzysz m.in.stopy korbowodów, odkręć tę, którą potrzebujesz, a tłok z korbowodem wypchnij do góry.