yego666 napisał: Migacze sa do sygnalizacji kierunku a nie do innych celow.
Migacze, kolego, są od migania.
Może Tobie chodziło o kierunkowskazy?
qwertyuiop1000 napisał: Wszystkim zwolennikom jazdy przez cały rok proponuje kupić sobie lampe halogenową i ustawić sobie ją przed oczyma i wpatrując się w nią wlączać i wyłaczać tak przez 24 h ..

,zobaczymy jaki będzie efekt

.
Stosowanie świateł mijania przez cały rok powoduje większe zagrożenie dla bezpieczenstwa w ruchu drogowym .Kierowcy zawodowi mogą to potwierdzić jak męcząca jest jazda ,gdy są oślepiani i poddawani tak dużym dawkom szkodliwego światła z lamp mijania ,a w porze letniej dodatkowo promieniami słonecznymi i tak przez cały czas pracy ,proszę spytać o to każdego kierowce TIRa i tych co jeżdżą bardzo dużo zawodowo .
Hahahaha, naprawdę, teraz to wątek nadaje się do HP
Wiesz jaka jest różnica między światłem prosto w oczy a światłem samochodu mijanego?
Kierowcy zawodowi siedzą zazwyczaj troszkę wyżej niż Ci w osobówkach, tak po prawdzie to im prawie obojętne co tam ten mały człowieczek w małym samochodzie ma zapalone
Mam wrażenie, że wozi Cię mama samochodem do szkoły, a za kierownicą to Ty siedzisz jak samochód po podwórku przestawiasz.
A tymi promieniami to już bełkot, szkoda gadać...
yogi009 napisał:
Światła latem są nieporozumieniem, jak wskazują statystyki, nie zmniejszyła się liczba wypadków po wprowadzeniu obowiązku ich używania.
Światła cały rok są dobre, tylko że polaczki i ich głupota niszczą to.
Mam światła= jestem dobrze widoczny= jestem kozak= mogę zapierdzielać.
Efekty są takie a nie inne....