Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz gitarowy AVT wyrzuca bezpieczniki

26 Feb 2011 18:37 4217 20
  • Level 10  
    Hej, sorki, że odkopuję, ale moje pytanie jest związane dokładnie z tym wzmacniaczem. Dodam, że pomiarów dokonuję bez wsadzonych lamp.

    1.Czy napięcie żarzenia dla lampy l1, ma wynosić 6,3V pomiędzy nóżkami 4(5) a 9 lampy? Czy dla 4(5) ma być te -6.3v, a dla 9 +6,3v, czyli pomiędzy nimi 12,6V?
    http://www.audioton.republika.pl/GITARA/gitara-zas.gif

    2.Tu
    http://www.audioton.republika.pl/GITARA/gitara-sch.gif
    mam zaznaczone jakie napięcia powinienem mieć w danych miejscach. tam gdzie powinienem mieć 150-160V, mam 130V. Jak mam je zwiększyć, który rezystor za to odpowiada?

    I jeszcze jedno najważniejszy pytanie, bo w sumie powyższych się domyślam, ale wolę się upewnić. Otóż, sprawdzałem płytkę (kupiona avt) parę razy pod kątem odpowiednio umieszczonych elementów i zwarć na płytce. Luty wszystkie ok. Podczas składania również każdą część sprawdzałem czy w dobre miejsce ją wkładam. Wszystkie elementy są praktycznie takie jak być powinny. Tylko rezystor odpowiadający za rozładowywanie kondensatorów dałem 240kom, zamiast 250kom. No dobrze a teraz do sedna.
    Otóż raz na jakiś czas pali mi się bezpiecznik (500mA). Tzn. włączę zasilanie i wszystko działa OK. Wyłączę i po chwili krótszej bądź dłuższej, bez dokonywania a nawet przemieszczania układu, gdy wkładam wtyczkę do gniazdka, przepala mi się bezpiecznik. I w sumie nie wiem od czego to zależy. Raz się przepali raz nie... -.- Już nie wiem co mam tam sprawdzać :/


    Pzdr;)

    Moderated By Futrzaczek:

    Wydzielam do osobnego tematu.

  • Helpful post
    Admin of Retro group
    Quote:
    1.Czy napięcie żarzenia dla lampy l1, ma wynosić 6,3V pomiędzy nóżkami 4(5) a 9 lampy? Czy dla 4(5) ma być te -6.3v, a dla 9 +6,3v, czyli pomiędzy nimi 12,6V?

    4-9 to jeden żarnik, 5-9 to drugi żarnik. Jeżeli 4 i 5 masz połączone równolegle, to 6,3V (+/-5%) ma być między nóżką 4+5 a 9.
    Quote:
    mam zaznaczone jakie napięcia powinienem mieć w danych miejscach. tam gdzie powinienem mieć 150-160V, mam 130V. Jak mam je zwiększyć, który rezystor za to odpowiada?

    Bez lampy powinieneś mieć tam napięcie bliskie napięciu zasilania. Jakie napięcie jest na pierwszym kondensatorze filtru zasilacza anodowego?
    Quote:
    Tzn. włączę zasilanie i wszystko działa OK. Wyłączę i po chwili krótszej bądź dłuższej, bez dokonywania a nawet przemieszczania układu, gdy wkładam wtyczkę do gniazdka, przepala mi się bezpiecznik.

    Bez lamp? A jakiej wartości jest bezpiecznik i jaki prąd pobiera transformator? Może ma zwarcie wewnątrz.
  • Level 10  
    Futrzaczek wrote:

    4-9 to jeden żarnik, 5-9 to drugi żarnik. Jeżeli 4 i 5 masz połączone równolegle, to 6,3V (+/-5%) ma być między nóżką 4+5 a 9.


    Czyli tak jak myślałem :)

    Futrzaczek wrote:

    Bez lampy powinieneś mieć tam napięcie bliskie napięciu zasilania. Jakie napięcie jest na pierwszym kondensatorze filtru zasilacza anodowego?


    Jak znajdę jeszcze jakiś bezpiecznik to sprawdzę i napiszę.

    Futrzaczek wrote:

    Bez lamp? A jakiej wartości jest bezpiecznik i jaki prąd pobiera transformator? Może ma zwarcie wewnątrz.

    Tak, bez lamp. Bezpiecznik tak jak napisałem - 500mA i oczywiście 250V.

    Jaki prąd to muszę sprawdzić. Może być włączony bez obciążenia i bezpiecznika żeby to sprawdzić? (jak wyżej = bezpieczniki mi się skończyły :P )
  • Helpful post
    Level 37  
    Jeżeli bezpiecznik, który montujesz jest z serii" szybkiej (F), to losowo zawsze się przepali w układzie transformatora.
    Przy pracy z transformatorem i układami o dużym prądzie udarowym w chwili włączenia ( mostki i prostowniki zasilane bezpośrednio z sieci) powinno się stosować bezpieczniki zwłoczne (T).
  • Helpful post
    Tube radio receivers specialist
    serwis wrote:
    Jeżeli bezpiecznik, który montujesz jest z serii" szybkiej (F), to losowo zawsze się przepali w układzie transformatora.
    Przy pracy z transformatorem i układami o dużym prądzie udarowym w chwili włączenia ( mostki i prostowniki zasilane bezpośrednio z sieci) powinno się stosować bezpieczniki zwłoczne (T).


    Bez przesady to nie falownik ani zasilacz impulsowy. A trafo jest nieobciążone. Chyba ze jest tam prostownik krzemowy i kondesator o przesadnie dużej pojemności.

    W sprzęcie z epoki były w tym miejscu stosowane zwykłe bezpieczniki szybkie.

    Czy te trafo to na kształtkach czy może toroid? Bo te ostanie są byle jak (oszczędnie) projektowane i w momencie załączenia palą nawet bezpieczniki w tablicy rozdzielczej.

    500mA i 230V w sieci oznacza pobór mocy większy niż 120W. W stanie jałowym to zdecydowanie za dużo. Do sprawdzenia transformator sieciowy. Chyba z e nasz do jego uzwojeń (lub diod prostownika) podpięty jakiś uszkodzony element - np. przebity kondesator foliowy... Jeśli używasz krzemu w prostowniku to sprawdź czy nie ma przebicia któraś z diod... Pomijam oczywistości jak pomyłki w montażu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    serwis wrote:
    Jeżeli bezpiecznik, który montujesz jest z serii" szybkiej (F), to losowo zawsze się przepali w układzie transformatora.
    Przy pracy z transformatorem i układami o dużym prądzie udarowym w chwili włączenia ( mostki i prostowniki zasilane bezpośrednio z sieci) powinno się stosować bezpieczniki zwłoczne (T).


    Bez przesady to nie falownik ani zasilacz impulsowy. A trafo jest nieobciążone. Chyba ze jest tam prostownik krzemowy i kondesator o przesadnie dużej pojemności.

    W sprzęcie z epoki były w tym miejscu stosowane zwykłe bezpieczniki szybkie.
    Jakoś w moich sprzętach wkładki F na wejściu zasilania losowo nie padają...

    Wracając do tematu.

    Czy te trafo to na kształtkach czy może toroid? Bo te ostanie są byle jak (oszczędnie) projektowane i w momencie załączenia palą nawet bezpieczniki w tablicy rozdzielczej.

    500mA i 230V w sieci oznacza pobór mocy większy niż 120W. W stanie jałowym to zdecydowanie za dużo. Do sprawdzenia transformator sieciowy. Chyba że masz do jego uzwojeń (lub diod prostownika) podpięty jakiś uszkodzony element - np. przebity kondesator foliowy, przebity wyłącznik, przebita oprawka bezpiecznikowa... Jeśli używasz krzemu w prostowniku to sprawdź czy nie ma przebicia któraś z diod... Pomijam oczywistości jak pomyłki w montażu.
  • Level 10  
    Ok, zmieniłem transformator i wszystko jest już ok :)
    Napięcia z grubsza wyregulowane. Napięcie anodowe 300V +/- 2%, żarzenia 6,4V. Mam problem natomiast z napięciem i prądem w miejscu zaznaczonym na czerwono (zielone poprawne).
    Wzmacniacz gitarowy AVT wyrzuca bezpieczniki

    Jeżeli zmienię wartość rezystorów R18 i R19 z odpowiednio 200 i 28omów (takie ustawienie daje mi ~45mA i ~10,5V), na 140 i 25, to napięcie jest ok. (ciutke powyżej 9V), a prąd jest za duży (55mA). Zatem pytanie... jak mam wyregulować napięcie i prąd żeby były w normie? Bo przy napięciu anodowym 300V, muszę otrzymać tam prąd ~ 40mA, aby moc strat nie przekroczyła zalecanych 12W.

    Hmm... jeszcze jedno pytanie. Czy prąd mam mierzyć z podłączonym źródłem dźwięku (np mp3 pod wejście wysoko poziomowe?) i volume na maksa? Czy raczej bez źródła i pot volume ustawiony na minimum?
  • Helpful post
    Admin of Retro group
    Ty ten prąd mierzysz w katodzie czy w anodzie? Jeżeli w katodzie to jest OK (prąd anody + prądy pozostałych elektrod = prąd katody) a jeżeli w anodzie, to trzeba przeciwdziałać.
  • Level 10  
    Wzmacniacz gitarowy AVT wyrzuca bezpieczniki

    Po wyregulowaniu napięcia na siatce 1. opornikami R18 i R19 do ~9V, w punkcie 1. (patrz foto) prąd wynosi 55mA. Przy napięciu >10V schodzi do 43-45mA, co i tak jest za dużo przy napięciu anodowym 300V (moc strat przekracza 13,5W, a powinno być <12W).

    Na siatce 2 napięcia nie mierzę, ale ustawiłem tak, że prąd wynosi w spoczynku ~5mA (mierzone w punkcie 2.). Po włączeniu źródła dźwięku i volume na maksa skacze nawet do 12mA, ale zakładam, że to normalne. A podany prąd zalecany jest to prąd bez źródła dźwięku, tak?

    Oczywiście wiem, że amperomierz wpinamy szeregowo, więc bez zbędnych komentarzy...
  • Helpful post
    Admin of Retro group
    Przeczytaj ponownie mój post. Mierząc prąd katody mierzysz prąd anody i siatki drugiej naraz, co wynika z zasady działania pentody. Jeśli jest Ci to kulą w oku i solą u nogi, to zmniejsz ów prąd do 43-45mA i śpij spokojnie. Możesz to uczynić zwiększając Rk lub zwiększając Rs2 - ponieważ napięcie siatki ekranującej ma w pentodzie olbrzymi wpływ na prąd anodowy.

    Zaś 12W to maksymalna moc strat na anodzie.
  • Level 10  
    Ehh, ja już nic nie wiem... tak to jest jak laik zabiera się za coś o czym prawie nie ma pojęcia.

    Mógłbyś zatem powiedzieć, zaznaczyć mi gdzie dokładnie mam zmierzyć ten prąd katodowy (patrząc na rys.)?
    Bo teraz jedyny pomysł jaki mi przychodzi do głowy to zmierzyć prąd anody między wyjściem na trafo a trafem głośnikowym i dodać do tego prąd na R15?

    Albo skoro R18 i R19 odpowiadają za prąd katodowy, to pewnie razem stanowią Rk na którym mogę zmierzyć prąd katodowy?

    To jakie znaczenie ma w takim razie napięcie na siatce pierwszej (8-9V)?
  • Helpful post
    Admin of Retro group
    Quote:
    Mógłbyś zatem powiedzieć, zaznaczyć mi gdzie dokładnie mam zmierzyć ten prąd katodowy (patrząc na rys.)?

    Po raz trzeci powtarzam, byś się nim nie przejmował.
    Quote:
    Bo teraz jedyny pomysł jaki mi przychodzi do głowy to zmierzyć prąd anody między wyjściem na trafo a trafem głośnikowym i dodać do tego prąd na R15?

    Można, ale przejmuj się prądem anodowym, jeżeli tak bardzo musisz. W tym celu:
    - albo wpinasz amperomierz w szereg z anodą
    - albo mierzysz prąd katody (np. przez spadek napięcia) i odejmujesz od niego prąd S2.
    Quote:
    To jakie znaczenie ma w takim razie napięcie na siatce pierwszej (8-9V)?

    Bez niego lampa byłaby bardzo przeciążona oraz pracowałaby w bardzo nieliniowym obszarze pracy, co skutkowałoby straszliwymi zniekształceniami.

    Jeszcze jedno: Pa = Ia * (Uzasilania - Ukatody). To tak gwoli ścisłości.
  • Helpful post
    Tube radio receivers specialist
    Gorsen wrote:

    Po wyregulowaniu napięcia na siatce 1. opornikami R18 i R19 do ~9V, w punkcie 1. (patrz foto) prąd wynosi 55mA. Przy napięciu >10V schodzi do 43-45mA, co i tak jest za dużo przy napięciu anodowym 300V (moc strat przekracza 13,5W, a powinno być <12W).

    I jest w zasadzie OK. Podany prąd to suma Ia + Ig2. Moc anody to 12W a siatki ekranującej będzie na pewno 2W.
    Jeśli lampy będą dobrze chłodzone (na zewnątrz obudowy) to 1W dodatkowej mocy na anodzie nie zrobi jej krzywdy. Co innego siatka ekranująca.
    Jeszcze nie uwzględniasz spadku napięcia na uzwojeniu transformatora głośnikowego oraz spadku napięcia na oporniku katodowym. Rzeczywiste Ua (względem katody a nie masy) będzie tam sporo niższe około 270 - 280V.

    Gorsen wrote:

    Na siatce 2 napięcia nie mierzę, ale ustawiłem tak, że prąd wynosi w spoczynku ~5mA (mierzone w punkcie 2.). Po włączeniu źródła dźwięku i volume na maksa skacze nawet do 12mA, ale zakładam, że to normalne.

    Tak to jest normalne w klasycznych pentodach (i tetrodach poza miejscem efektu dynatronowego). W tetrodach i pentodach strumieniowych zmiana Ig2 będzie znacznie mniejsza.

    Gorsen wrote:

    A podany prąd zalecany jest to prąd bez źródła dźwięku, tak?


    Tak . Lampa jest dość nielinowa (ale spokojnie MOSFET'y są jeszcze bardziej nieliniowe....) wiec przy pełnym wysterowaniu nie mamy symetrii zmian prądu anodowego. To skutkuje zmianą wartości średniej Ia i w konsekwencji Ig2.
    Gdyby lampa była idealnie linowa to nie byłoby zmiany średniej wartości Ia i Ig2 od poziomu wysterowania.
  • Level 10  
    Witam ponownie!
    Ostatnio znalazłem chwilę czasu, na zabawę i teraz już mam wszystko elegancko w obudowie. Wcześniej (bez obudowy) testowałem wszystko za pomocą mp3, a teraz po złożeniu są same problemy i nie gra tak jak powinno. A mianowicie, słychać strasznie głośny pisk przy niektórych ustawieniach gałek oraz przełączników. Jak gra tak zaraz zacznie trzeszczeć i przestanie grać a potem długo nic. Po podłączeniu gitary, jest podobnie tylko z tą różnicą, że częściej gra, ale też poprzez trzaski i piski przestaje być cokolwiek słychać.
    Co więcej zauważyłem, że pomiędzy tymi nieszczęsnymi rezystorami R18 i R19 przechodzi iskra, a głównie to od R19 wychodzą iskry. Raczej się tak nie powinno dziać... zaraz wymienię ten opornik, może ma jakieś przebicie.

    oczywiście oporniki są >0.5W (0.6W bodajże)

    EDIT:
    Wymieniłem tego R19 i teoretycznie jest lepiej. Lepiej dlatego, że gra normalnie do pewnych głośności, potencjometr głośności na 20-30stopni, powyżej tego zakresu pisk.... Przynajmniej nie trzeszczy i dźwięk nie zanika...
  • Admin of Retro group
    Zatem pokaż, jak ten piękny montaż w obudowie wygląda.

    Quote:
    A mianowicie, słychać strasznie głośny pisk przy niektórych ustawieniach gałek oraz przełączników.

    Pętle masy bądź niekontakt. Pokaż ten układ w obudowie.
  • Level 10  
    Wzmacniacz gitarowy AVT wyrzuca bezpieczniki Wzmacniacz gitarowy AVT wyrzuca bezpieczniki Wzmacniacz gitarowy AVT wyrzuca bezpieczniki Wzmacniacz gitarowy AVT wyrzuca bezpieczniki

    Może aż tak pięknie nie jest ale starałem się jakoś w miarę to ułożyć... :}

    I sorki za jakość zdjęć...
  • Admin of Retro group
    Już nawet pal licho ten wysoce osobliwy montaż - nie robisz pętli masy przez gniazdo wejściowe? I mam nadzieję, że nie puszczasz prądu przez ekran, bo nie do tego on służy.
  • Level 10  
    Hmmm, wiesz Futrzaczku... mój poziom elektroniki jest tak wysoki, że potrafię lutować, czytać schematy i nie wiem co jeszcze, a z teorii tej poza lekcjami fizyki... mało! <proszę nie bij> :>
    Zakładam, że pytanie o pętlę masy ma coś wspólnego z uziemieniem obudowy...? Albo raczej się pytam. Jeżeli tak, to od gniazda zasilającego jest pociągnięty szary kabelek połączony z obudową.

    Nie;) erkanem pociągnięte są tylko połączenie sygnałowe, czyi potencjometry, włączniki (podbicie basu, sopranu) oraz jacki wejściowe.
  • Admin of Retro group
    Może nie krzyczeć, ale huknąć od czasu do czasu trzeba. Dla przyzwoitości.
    Quote:
    Zakładam, że pytanie o pętlę masy ma coś wspólnego z uziemieniem obudowy...?

    Ciepło. Pętla masy jest wówczas, gdy masa z punktu A do punktu B prowadzona jest więcej niż jedną drogą. Wówczas powstałe zrównoleglenie (czy de facto pętla) zbiera wszelkie zakłócenie. Tak jest np. wtedy, gdy gniazdo wejściowe (stalowe) jest przykręcone do podłączonej z masą obudow oraz od tego gniazda wgłąb wzmacniacza idzie przewód prowadzący masę.

    Więc pod tym kątem szukaj bubli.

    Quote:
    Nie;) erkanem pociągnięte są tylko połączenie sygnałowe, czyi potencjometry, włączniki (podbicie basu, sopranu) oraz jacki wejściowe.

    Prawidłowe zastosowanie przewodu ekranowanego polega na tym, iż ekran jest podłączony do masy tylko z jednej strony (teoretycznie od tej, od której wchodzi sygnał, ale nie jest to obowiązkowe) zaś z drugiej strony nie podłącza się go do niczego. Wówczas linię masy prowadzisz oddzielnym, grubym przewodem.
  • Level 10  
    Futrzaczek wrote:

    Ciepło. Pętla masy jest wówczas, gdy masa z punktu A do punktu B prowadzona jest więcej niż jedną drogą. Wówczas powstałe zrównoleglenie (czy de facto pętla) zbiera wszelkie zakłócenie. Tak jest np. wtedy, gdy gniazdo wejściowe (stalowe) jest przykręcone do podłączonej z masą obudow oraz od tego gniazda wgłąb wzmacniacza idzie przewód prowadzący masę.


    http://www.audioton.republika.pl/GITARA/amp-gitarowy-poloczenia.gif

    Tak jak na rys. powyżej - masa jest podłączona do obudowy i płytki. Tzn że najlepiej jak pociągnę masę od płytki do obudowy + od obudowy do gniazda? Czy po prostu szary kabelek jak najkrótszy zrobić?


    Quote:
    Prawidłowe zastosowanie przewodu ekranowanego polega na tym, iż ekran jest podłączony do masy tylko z jednej strony (teoretycznie od tej, od której wchodzi sygnał, ale nie jest to obowiązkowe) zaś z drugiej strony nie podłącza się go do niczego. Wówczas linię masy prowadzisz oddzielnym, grubym przewodem.


    Ok... mam kabel ekranowy z dwoma żyłami w środku (+ekran oczywiście).
    Płytkę z potencjometrami podłączyć tak, że połączę odpowiednie żyły między płytkami, a ekran tylko z jednej strony + dodatkowy osobny jeden kabel na masę?

    A potencjometry i jacki jak podłączać? ;d nie powinno przeszkadzać to jak teraz połączyłem (obie żyły do bocznych nóżek potków i erkan do środkowej)? Czy zmienić to? Włączniki skrętką... a może być ekran + jedna żyła?

    Do usłyszenia za tydzień :}
  • Conditionally unlocked
    Gorsen wrote:

    A potencjometry i jacki jak podłączać? ;d nie powinno przeszkadzać to jak teraz połączyłem (obie żyły do bocznych nóżek potków i erkan do środkowej)?


    Nic dziwnego, że nie działa jak trzeba... Nie rozumiem jak można, rzekomo umiejąc czytać schematy i mając rysunek, na którym narysowane jak krowie na miedzy co i jak połączyć, strzelić takiego babola...
  • Tube devices specialist
    Futrzaczek wrote:
    Zatem pokaż, jak ten piękny montaż w obudowie wygląda.

    Quote:
    A mianowicie, słychać strasznie głośny pisk przy niektórych ustawieniach gałek oraz przełączników.

    Pętle masy bądź niekontakt. Pokaż ten układ w obudowie.


    Za pisk w porażającej większości przypadków odpowiadają sprzężenia pojemnościowe między stopniami wzmacniacza.

    Gorsen wrote:
    A potencjometry i jacki jak podłączać? ;d nie powinno przeszkadzać to jak teraz połączyłem (obie żyły do bocznych nóżek potków i erkan do środkowej)? Czy zmienić to? Włączniki skrętką... a może być ekran + jedna żyła?


    Ekran połączony ma być z masą, więc tak jak robisz to jest źle do kwadratu - potem się dziwisz że się wzbudza i piszczy.
    Przełączniki w torze sygnału - też przewód ekranowany.

    Druga sprawa - płytka potencjometrów - wsadzona w miejsce gdzie być nie powinna, w okolice lampy wyjsciowej. Ta szara blacha widoczna w EL84 to anoda, na niej masz sygnał wyjściowy o amplitudzie rzędu 100V, i zaraz obok płytka regulatorów barwy - jak się to ma nie wzbudzać? Jeśli i tak potencjometrów nie wlutowujesz w tą płytkę to możesz ją przenieść na bok, zamiast niej między końcówki potencjometrów a EL84 wstaw ekran z blaszki połączony z masą.
    Zwróć też uwagę na prowadzenie przewodu między anoda a transformatorem głośnikowym - nie powinien być prowadzony w okolicy stopni wejściowych i potencjometrów.
    Kolejna rzecz - jeden z zacisków uzwojenia wtórnego jest umasiony? Jeśli nie to trzeba uzupełnić to połączenie.


    thereminator wrote:
    Nie rozumiem jak można, rzekomo umiejąc czytać schematy i mając rysunek, na którym narysowane jak krowie na miedzy co i jak połączyć, strzelić takiego babola...


    Otóż to...