Witam. Zamierzałem kupić taki samochód - anglik z przebiegiem ok 100 000km (ponoć) w celu przeszczepu silnika. Po oględzinach okazało się że dość mocno pryska olej przy odkręconym korku czy też wyjętym bagnecie. Pytanie brzmi czy to norma w takim silniku czy też oznaka kończących się pierścieni/panewek?
Stan oleju norma (1/2 bagnetu), płyn chłodniczy czysty, bez "buzowania" w wężach, spaliny czyste - brak niebieskiego dymu, silnik suchy, równo chodzi, dobrze się wkręca w obroty.
Stan oleju norma (1/2 bagnetu), płyn chłodniczy czysty, bez "buzowania" w wężach, spaliny czyste - brak niebieskiego dymu, silnik suchy, równo chodzi, dobrze się wkręca w obroty.