Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Melex v3

mick 26 Lut 2011 21:06 39974 53
  • Melex v3

    Przedstawiam opis przeróbki melexa jakiego dokonałem w zeszłym roku w marcu.

    Przeróbka miała na celu uruchomienie melexa w miarę niskim kosztem, melex jest potrzebny głównie jako pojazd pociągowy do wózka.
    Do osiągnięcia celu musiałem pokonać dwie trudności. Pierwsza trudność to zdobyć akumulatory, nowe oryginalne kosztują ok 2500zł, taki wydatek nie wchodził w grę.
    Druga trudność to zrobić sterownik PWM wystarczającej mocy. Dodatkowo chciałem zrobić układ z wyświetlaczem LCD, który pokazywałby parametry jazdy, pracy silnika i sterownika pwm.

    1) Akumulatory zdobyłem z przemysłowego wózka akumulatorowego jako złom, nie mają już zbyt dużo pojemności ale dla moich celów wystarcza.
    Wymiary akumulatorów głównie wysokość uniemożliwiły zamontowanie oryginalnych siedzeń dlatego siedzisko jest wykonane ze sklejki wodoodpornej.
    Akumulatory były oryginalnie zespawane, ja musiałem je porozcinać i połączyłem płaskownikami miedzianymi wykonanymi z rurki miedzianej fi 18mm.
    Połączonych jest szeregowo 20 ogniw co daje 40V. Koszt zdobycia akumulatorów to pól litra wódki z tym że było to już wiele lat temu.

    2) Sterownik PWM, zastanawiałem się nad zrobieniem sterownika dwukierunkowego (pełny mostek H) ale brak czasu i kłopoty z uruchomieniem wersji
    jednokierunkowej sprawiły, że pozostałem przy wersji uproszczonej. Do zmiany kierunku jazdy służy oryginalny prądowy przełącznik jazdy z mikrostykami, które dają sygnał do sterownika aby na
    czas przełączania kierunku nie płynął prąd silnika.
    Regulator PWM wykonany jest w postaci dwóch płytek umieszczonych jedna nad drugą. Dolna płytka to układ z mikrokontrolerem Atmega88, znajdują się
    tutaj również zasilacz, moduł komunikacyjnym RS485, oraz obwody pomiarowe. Druga płytka to moduł tranzystorów diód zwrotnych oraz kondensatorów.
    Zastosowałem 5 tranzystorów IRFP4110 równolegle połączonych oraz 5 takich samych tranzystorów w roli diód. Do tego 7 kondensatorów 1000uF/63V.
    Do zasilania wykorzystałem układ LM2576HV, pomiar prądu na LEM HAS-200s.
    Sterownik dokonuje pomiarów napięcia akumulatorów, prądu silnika, napięcia zasilacza 15V, obrotów silnika, temperatury silnika, temperatury tranzystorów.
    Dane są przesyłane za pomocą RS485 do układu wizualizacji tj. kolejny sterownik z Atmega88, który przelicza i wyświetla dane na wyświetlaczu 2x16 BIG.

    Częstotliwość pracy PWM to 8kHz - lekko słychać pracę silnika ale dla mnie to zaleta bo wiem kiedy sterownik działa, przy pełnym wysterowaniu (to jest jakieś 90% czasu jazdy) oczywiście nie słychać.
    Przy 16kHz grzały się tranzystory.

    Zamieszczam schematy oraz parę zdjęć, nie mam zdjęć z wyświetlacza LCD ale obiecuję że umieszczę jak tylko zrobię.

    Melex v3 Melex v3 Melex v3

    W moim melexie zamontowałem wciągarkę 12V 1kW, zrobiłem prowizoryczny zasilacz pwm o małym wypełnieniu ale nie zdaje egzaminu.
    W planach mam zrobienie zasilacza impulsowego na pełnym mostku H 40V/12V 1kW jednak na razie z braku czasu odłożyłem to na później.

    Melex v3 Melex v3

    Melex v3 Melex v3 Melex v3 Melex v3

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    farrix
    Poziom 17  
    Ogólnie dośc dobrze wyszło ale:
    -zabezpiecz akumulatory i elektronikę przed deszczem (a najlepiej i przed wilgocią)

    Mam tylko pytanie jak dokładnie dokonujesz pomiaru prądu?

    Ogólnie podoba mi się dlatego klikam "fajne" :D:D:D
  • #3
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Witam
    Gratuluje zapału i uruchomienia melexa. Pracowałem kiedyś przy wózkach akumulatorowych i wiem o nich co nie co.
    >> mick A jak z zawieszeniem bo w melexcie szybko pada i wężyki od płynu hamulcowego.
    Dowiadywałeś się ile kosztuje oryginalny sterownik zapi?
    http://www.tewa.neostrada.pl/oferta.htm
    Co do zabezpieczenia akumulatorów to nie ma potrzeby zabezpieczać. Ważniejsza jest elektronika.
  • #4
    kulfon16
    Poziom 13  
    Gratuluję udanej konstrukcji i wytrwałości przy kombinowaniu ;)
    Nigdzie w opisie nie mogę znaleść informacji o mocy silnika (znalazłem tylko moc wyciągarki) możesz podać przybliżoną moc? Jak długo wytrzymują akumulatory przy normalnej pracy? Prezentowałeś już tą konstrukcję na elektrodzie?
    pozdrawiam.
  • #5
    KJ
    Poziom 31  
    Wszystko fajnie tylko jedno co mi się nie podoba to użycie tranzystorów jako diod. Pasożytnicze diody w mosfetach są strasznie wolne. Nie lepiej było zakupić normalne diody ? Pomiar prądu z tego co widzę na przekładniku LEM albo innym podobnym.
  • #6
    dec1234
    Poziom 14  
    Tranzystory klucze powinny mieć oporniki wyrównujące takie np. 0,1 oma każdy.

    A sam wehikuł jest super :D
  • #7
    supertukan
    Poziom 10  
    dec1234 napisał:
    Tranzystory klucze powinny mieć oporniki wyrównujące takie np. 0,1 oma każdy.


    Mosfety nie wymagają tego rodzaju zabezpieczenia...
  • #8
    Tranzystor_1992
    Poziom 16  
    Nie podoba mi się tylko jedno... Dioda Zenera na wyjściu z 7805, po co na stabilizator dawać diodę Zenera? Nie ma to najmniejszego sensu.

    Poza tym skąd wziąłeś taki fajny silnik :?: Możesz coś o nim powiedzieć więcej :?:
  • #9
    Karol966
    Poziom 30  
    Co do silników to na popularnym serwisie aukcyjnym są dostępne silniki do np rowerów elektrycznych o mocach do 1000W (napięcia 12,24 oraz 48V). Ceny nie są jakieś ogromne, najsłabszy 250W kosztuje ok 70zł, a najmocniejszy 1kW zdaje się ok 250. Prędkość obrotowa w granicach 2700 rpm. Do tego oczywiście potrzebna będzie mocna przekładnia.
  • #10
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #11
    szeryf.rm
    Poziom 22  
    Tranzystor_1992 napisał:
    Nie podoba mi się tylko jedno... Dioda Zenera na wyjściu z 7805, po co na stabilizator dawać diodę Zenera? Nie ma to najmniejszego sensu.


    Jak najbardziej jest to uzasadnione. Jeśli z jakiegoś powodu nastąpi uszkodzenie stabilizatora takie, że napięcie wzrośnie powyżej 5V a może się tak stać np. w przypadku zimnego lutu na masie, to dioda zenera zabezpieczy całą elektronikę, gdyż spali się jako pierwsza. Podobne zabezpieczenia stosuje się od lat w zasilaczach impulsowych. Żeby po uszkodzeniu tranzystora zbyt wysokie napięcie nie poszło na kontroler umieszcza się diody np. w bazach.
  • #12
    mick
    Poziom 15  
    Dziękuję wszystkim za miłe słowa.
    farrix napisał:
    Ogólnie dośc dobrze wyszło ale:
    -zabezpiecz akumulatory i elektronikę przed deszczem (a najlepiej i przed wilgocią)
    Mam tylko pytanie jak dokładnie dokonujesz pomiaru prądu?
    Na akumulatorach i elektronice jest położona guma elektroizolacyjna, taka jaką stosuje się w rozdzielniach na chodniki.
    Pomiar prądu jest zrealizowany jak już pisałem na przetworniku LEM typu HAS-200s.
    Pomiar nie jest dokładny zwłaszcza w zakresie 0...100A pokazuje niedokładnie, nie miałem czasu tego dopracować.
    Przetwornik to ta niebieska kostka w sterowniku.
    DJpopak;) napisał:
    A jak z zawieszeniem bo w melexcie szybko pada i wężyki od płynu hamulcowego.
    Dowiadywałeś się ile kosztuje oryginalny sterownik zapi?
    Ważniejsza jest elektronika.
    Ponieważ akumulatory ważą bardzo dużo 1szt ok 20kg to zawieszenie musiałem wzmocnić, z tyłu dodałem sprężyny z VW Polo, przód jest na sztywno, przekładnia kierownicy jest z VW Golfa II, ale przez to zmienił się rozstaw przednich kół. Teraz rozstaw przednich kół jest szerszy niż tylnych. Oryginalnie jest odwrotnie.
    Hamulec jest jako zacisk na silniku, melexa używam do jeżdżenia po polnych i leśnych ścieżkach i w płaskim terenie więc nie potrzeba mocnego hamulca.
    Co do oryginalnego sterownika to, zależało mi bardzo aby zrobić samemu, jeśli już to wolałbym kupić uszkodzony na ebay'u i spróbować naprawić, zdarzają się okazje za 50$.
    kulfon16 napisał:
    Nigdzie w opisie nie mogę znaleźć informacji o mocy silnika (znalazłem tylko moc wyciągarki) możesz podać przybliżoną moc? Jak długo wytrzymują akumulatory przy normalnej pracy? Prezentowałeś już tą konstrukcję na elektrodzie?
    Melex v3
    Silnik jak widać na obrazku to 36V 2.1kW, przekładnia w tylnym moście 1:12.25.
    Moc silnika jest 2.1kW ale jest moc nominalna, silnik szeregowy DC może być chwilowo przeciążony nawet kilkukrotnie. Podczas ruszania prądy dochodzą do ponad 200A, to daje ok 8kW, można tak przeciążać silnik ale krótkotrwale.
    Podczas jazdy z pełnym wózkiem po terenie miękkim prąd oscyluje w granicach 100...160A to też daje 3,6 do prawie 6.5kW ale silnik i tranzystory się wtedy mocno zaczynają grzać.
    Akumulatory po naładowaniu pozwalają przywieźć mojemu tacie 4 wózki drewna robiąc przy tym ok 3km. Sam Melex po asfaltowej drodze zrobił by pewnie 4 razy więcej ale nie wiem bo nie robiłem testu.
    Nie prezentowałem tej konstrukcji jeszcze nigdzie.
    KJ napisał:
    Wszystko fajnie tylko jedno co mi się nie podoba to użycie tranzystorów jako diod. Pasożytnicze diody w mosfetach są strasznie wolne. Nie lepiej było zakupić normalne diody ? Pomiar prądu z tego co widzę na przekładniku LEM albo innym podobnym.
    Zdecydowałem się na takie diody bo z opisu w datasheet'ach nie wynika żeby miały takie kiepskie parametry.
    Tak jak już pisałem jest to LEM.
    Tranzystor_1992 napisał:
    Nie podoba mi się tylko jedno... Dioda Zenera na wyjściu z 7805, po co na stabilizator dawać diodę Zenera? Nie ma to najmniejszego sensu.
    Poza tym skąd wziąłeś taki fajny silnik :?: Możesz coś o nim powiedzieć więcej :?:
    Kolega szeryf.rm odpisał już na pierwsze pytanie.
    Silnik jest oryginalny z melexa, ale mam smaki kupić mocniejszy.
    Mictronic napisał:
    Jak sprawują się 7mF na zasilaniu? Co tak naprawdę zdziała tak mała pojemność? Widziałem w oryginalnych kontrolerach również mała baterie pojemności ale ciekawi mnie jak to praktycznie wygląda na oscyloskopie. Może kolega robił praktycznie takie testy?
    Czy transmisja RS458 rzeczywiście działa? Jak wygląda ramka danych?
    Zrobiłem serie bardzo podobnych sterowników założenia miałem dokładnie takie same. Niestety utknąłem na pomiarze prądu i mało stratnym driverze do mosfetow wiec projekt dalej nie miał sensu.
    Budowa sterownika musi zawierać przemyślany układ: tranzystory, diody i kondensatory. Wszystkie te elementy są konieczne i muszą być połączone jak najkrótszymi i grubymi połączeniami... takie wnioski wysunąłem po przestudiowaniu różnych aplikacji, dokumentacji itp.
    Te kondensatory potrzebne są do obniżenia tętnień prądu w przewodach zasilających.
    Miałem zdjęcia z oscyloskopu ale nie mogę ich znaleźć.
    Transmisja RS485 działa ale zdarzają się błędy,

    Melex v3

    Na zdjęciu widać na LCD: Rd - ramki poprawnie odebrane, Rz - ramki odebrane niekompletne, Zz- ramki z błędnym crc
    Jak widać zdarzają się dość często ramki niekompletne, wtedy jest opóźnienie w wyświetlaniu danych.

    Ramka wysyłana wygląda następująco:
    //start - 0xCA
    // 0 - pwm
    // 1 - 40V
    // 2 - 15V
    // 3 - I
    // 4 - zadajnik predkosci
    // 5 - temperatura tranzystorow
    // 6 - temperarura silnika
    // 7 - prog pradowy
    // 8 - wentylator
    // 9 - zezwolenie 1
    // 10 - zezwolenie 2
    // 11 - ograniczenie pradu
    // 12 - nr bledu
    // 13 - obroty silnika
    // 14 - crc8
    // stop - 0xAC

    Trzeba sporo wytrwałości aby dotrzeć do finału.

    Dodaję jeszcze parę zdjęć.
    Melex v3 Melex v3 Melex v3 Melex v3 Melex v3 Melex v3 Melex v3 Melex v3
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #14
    mick
    Poziom 15  
    Mictronic napisał:
    Może dałoby rade jeszcze odszukać te oscylogramy przebiegu prądowego, jestem bardzo ciekawy jak to wygląda.

    Szukałem i obawiam się że nie mam ich.
    Mictronic napisał:
    Słyszałem ze kondensatory stosuje się właśnie by zmniejszyć tętnienia ale to dlatego że od pików prądowych bardziej niszczą się płyty akumulatora niż przy prądzie stałym. Nie wiem ile w tym prawdy gdy używane są wg mnie dość małe pojemności w stosunku do ilości prądu jaką trzeba zabezpieczyć.

    Jedno jest pewne czym mniejsze piki prądowe tym mniejsze kłopoty, czy to dla akumulatorów czy urządzeń pracujących w pobliżu czy też dla samych tranzystorów, zbyt duże szpilki mogą spowodować przebicie struktury.

    Mictronic napisał:
    W ramce używasz bajtów startowych, wszystko jest ok gdy transmisja jest zsynchronizowana i zaczyna odbierać danie od startu do stopu. Ale co gdy zacznie odbierać dane w wyniku błędu od środka i wystąpi ten sam bajt co jest używany do startu transmisji? Jak to się rozróżnia? Czy właśnie dlatego stosuje się CRC ? Jest ono wymagane?


    Nie pamiętam jak dokładnie jest w tej transmisji ale właśnie skończyłem pisać inny protokół. Zrobiłem tak:
    1- czekamy na znaki startu (dwa znaki np. 0xEF, 0xFE)
    2- jeśli w buforze pojawiły się znaki startu to czekamy na kompletną ramkę tj. odpowiednią ilość znaków lub znaki STOP
    3a- jeśli minął czas i ramka nie jest kompletna - Error
    3b- jeśli ramka jest kompletna i pasuje crc to realizujemy program

    Oczywiście masz rację jest możliwe że rozpocznie od środka ale tutaj jest stała ilość znaków w ramce i do tego suma kontrolna crc wyliczana z całej ramki.
    Taki odczyt będzie zakwalifikowany jako błąd. Dlatego w nowym protokole mam dwa znaki startu, prawdopodobieństwo dwóch takich znaków obok siebie w ramce jest małe.

    Mictronic napisał:
    Ogólnie pojazd bardzo mi się podoba! Wiem jak dużego nakładu pracy wymaga to od jednej osoby by takie coś powstało.

    Były momenty zwątpienia, spaliłem sporo tranzystorów i wiele godzin pracy ale było warto! Satysfakcja gwarantowana na wiele dni!
  • #15
    mirek-zuza
    Poziom 12  
    Witam, wkradł się mały błąd: silnik ma moc 2,1 KM.
    Pozdrawiam.
  • #16
    ilmenauer
    Poziom 14  
    Przez połączenie 5 bramek MOSFET'ów uzyskałeś gigantyczną pojemność, z którą mocuje się jeden wcale nie taki wielki driver. Ciss pojedynczego IRFP4110 to ~9nF. TC429 chętnie i sprawnie wysteruje pojemności rzędu 3nF. Przełączanie 45nF potrwa "długo" co generuje poważne straty rezystancyjne na tranzystorach.
    Tyle mówi teoria. A jak jest w praktyce? Grzeją się mocno?

    Pozdrawiam.
  • #17
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    ja mam inne pytanie, po co oporniki (R4, R5,...) na bramkach mosfetów? Zabezpieczają drivera? i po co opory R10-R14?
    Konstrukcja godna podziwu:)
  • #18
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #19
    Tranzystor_1992
    Poziom 16  
    szeryf.rm napisał:
    Tranzystor_1992 napisał:
    Nie podoba mi się tylko jedno... Dioda Zenera na wyjściu z 7805, po co na stabilizator dawać diodę Zenera? Nie ma to najmniejszego sensu.


    Jak najbardziej jest to uzasadnione. Jeśli z jakiegoś powodu nastąpi uszkodzenie stabilizatora takie, że napięcie wzrośnie powyżej 5V a może się tak stać np. w przypadku zimnego lutu na masie, to dioda zenera zabezpieczy całą elektronikę, gdyż spali się jako pierwsza. Podobne zabezpieczenia stosuje się od lat w zasilaczach impulsowych. Żeby po uszkodzeniu tranzystora zbyt wysokie napięcie nie poszło na kontroler umieszcza się diody np. w bazach.


    W zasilaczach impulsowych, gdzie wszystko zasilane jest z sieci z 230V. A tutaj... Nie jest to jakiś potrzebny element, nie widziałem ani jednej konstrukcji, która miała tak zbudowany zasilacz. Pierwszy raz to widzę. Poza tym zimne luty same się nie robią... i szczerze mówiąc, ani razu nie poszło mi urządzenie w ten sposób co piszesz... A to że jest taka możliwość to inna sprawa, bo w końcu "...Wszystko się może zdarzyć...". A tu ani napięcie nie jest wysokie, ani nic. Fajerwerków nie będzie.
  • #20
    szeryf.rm
    Poziom 22  
    Tranzystor_1992 nie chodzi o to aby nie było fajerwerków. Chodzi jedynie o to aby przewidzieć zachowanie układu w różnych skrajnych sytuacjach. A zimne luty? Owszem, same nie. Ale to nie znaczy, że nie mogą. Przypominam, że tutaj pojazd jeździ, drga i w ogóle. A dioda? Śmieszne, bo jest za darmo praktycznie a jedno ryzyko usunięte. Rozumiem nie montować zabezpieczeń za 10000zł, ale za 0,1zł?
  • #21
    mick
    Poziom 15  
    mirek-zuza napisał:
    Witam, wkradł się mały błąd: silnik ma moc 2,1 KM.
    Pozdrawiam.


    No niby tak bo jest napisane 2.1HP ale licząc moc ze wzoru P = I * U wychodzi
    P = 57A * 36V = 2052 W, to by wychodziło 2,8KM. Sam nie wiem o co chodzi.

    ilmenauer napisał:
    Przez połączenie 5 bramek MOSFET'ów uzyskałeś gigantyczną pojemność, z którą mocuje się jeden wcale nie taki wielki driver. Ciss pojedynczego IRFP4110 to ~9nF. TC429 chętnie i sprawnie wysteruje pojemności rzędu 3nF. Przełączanie 45nF potrwa "długo" co generuje poważne straty rezystancyjne na tranzystorach.
    Tyle mówi teoria. A jak jest w praktyce? Grzeją się mocno?


    W praktyce przy 8kH tranzystory się grzeją ale nie mocniej niż silnik.
    Jeśli jeździ się nie przeciążając silnika to i tranzystory się nie przegrzewają.
    Zdarza się że radiator ma 70 stopni C, ale wtedy i silnik jest na tyle gorący że trzeba poczekać aż ostygnie, tak jest jeśli jeździ się z załadowanym wózkiem po grząskiej drodze prąd oscyluje wtedy w granicach 100...200A.
    Mam przewidziany wentylator i wystarczy go tylko podłączyć ale na razie nie widzę potrzeby.
    Natomiast przy 15.6kHz tranzystory wyraźnie się grzeją.
    Przez przypadek zrobiłem testy na 31kHz i nawet trochę pojeździłem ale spaliły się diody w bramkach tranzystorów... niestety przebiło je na zwarcie i tranzystory wytrzymały tylko kilka sekund. Dlatego w wersji, która jest teraz nie ma diod w bramkach tranzystorów, na schemacie zostały, bo nie chciało mi się już, któryś raz korygować schematu.
    Co do drivera TC429 ma wydajność prądową 6A i tym się kierowałem, nie znalazłem lepszego, a zrobić samemu dobry driver nie jest prosto.

    Pozdrawiam.
  • #22
    Maticool
    Poziom 20  
    mick napisał:
    No niby tak bo jest napisane 2.1HP ale licząc moc ze wzoru P = I * U wychodzi
    P = 57A * 36V = 2052 W, to by wychodziło 2,8KM. Sam nie wiem o co chodzi.
    Moc znamionową silnika podaje się jako moc mechaniczną na wale czyli moment×prędkość. Moc od strony elektrycznej jest większa o wszystkie straty. O to tu chodzi :D.
    Tak nawiasem mówiąc, generalnie przyjmuje się, że nie pisze się wartości, które można sobie obliczyć z innych podanych :D

    PS: Można stąd np. policzyć, że sprawność silnika w warunkach znamionowych wynosi ok. 0,75 czyli ok. 500W ucieka wtedy w kosmos.
  • #23
    ilmenauer
    Poziom 14  
    Mick:
    Sensowne zatem było by zastosowanie tylu driver'ów ile masz tam MOSFET'ów.
    Żal nie korzystać z pełnych możliwości doskonałych IRFP4110 produkując ciepło na nie w pełni otwartym tranzystorze, tylko dla tego że driver nie nadąży.
  • #24
    lukas1121
    Poziom 18  
    Wszystko ładnie pięknie szacun za wytrwałość i wykonanie, ale powiedz czy nie lepiej było dać silnik spalinowy?? nawet nasz poczciwy 126P??
    Wraz z całą tylnią osią i zawieszeniem?? Prostsze, nie trzeba ładować akumlatorów, pewniejsze w terenie, żyć nie umierać.
  • #25
    mick
    Poziom 15  
    Maticool napisał:
    Moc znamionową silnika podaje się jako moc mechaniczną na wale czyli moment×prędkość. Moc od strony elektrycznej jest większa o wszystkie straty. O to tu chodzi :D.
    Tak nawiasem mówiąc, generalnie przyjmuje się, że nie pisze się wartości, które można sobie obliczyć z innych podanych :D


    Dzięki za wyjaśnienie, nie wiedziałem że podają moc na wale.

    ilmenauer napisał:
    Mick:
    Sensowne zatem było by zastosowanie tylu driver'ów ile masz tam MOSFET'ów.
    Żal nie korzystać z pełnych możliwości doskonałych IRFP4110 produkując ciepło na nie w pełni otwartym tranzystorze, tylko dla tego że driver nie nadąży.


    Szczerze mówiąc nie mam zbyt dużo doświadczenia w tym temacie, ale widziałem sterownik OSMC i jest tam jeden układ HIP4081A, który to nie ma jakiejś wielkiej wydajności prądowej, steruje 4 tranzystorami na gałąź. Kolejny przykład to Open ReVolt jest tam driver MIC4451 ma sporą wydajność prądową 12A ale i wysterowuje aż 10szt IRFP4668.
    Mam pytanie czy twoja wiedza jest poparta praktyką? Jeśli tak to chętnie dowiem się jeszcze paru szczegółów.

    lukas1121 napisał:
    Wszystko ładnie pięknie szacun za wytrwałość i wykonanie, ale powiedz czy nie lepiej było dać silnik spalinowy?? nawet nasz poczciwy 126P??
    Wraz z całą tylnią osią i zawieszeniem?? Prostsze, nie trzeba ładować akumlatorów, pewniejsze w terenie, żyć nie umierać.

    Dla mnie elektronika to pasja i na ile mi czas pozwala poświęcam się elektronice z przyjemnością. Mam jeszcze jednego melexa, którego mam zamiar kiedyś uruchomić z mocniejszym silnikiem oczywiście elektrycznym.
  • #26
    RADASSS
    Poziom 14  
    Mick pomierz, proszę ile mocy wydziela się na elementach przełączających przy choćby pięciu różnych obciążeniach.
  • #28
    mick
    Poziom 15  
    RADASSS napisał:
    Mick pomierz, proszę ile mocy wydziela się na elementach przełączających przy choćby pięciu różnych obciążeniach.

    Niestety muszę na razie odmówić ze względu, na brak czasu, już dość długo pracuję nad remontem w domu, a zostało jeszcze sporo do zrobienia. Jeśli będziesz potrzebował to przypomnij mi za około miesiąc powinienem mieć trochę luzu.

    Neverhood napisał:
    Do czego służą R10-R14?

    R10 - podciąga RESET do +5V, natomiast R11...R14 to miały być filtry przeciwzakłóceniowe ale zapomniałem o kondensatorach.
  • #29
    Neverhood
    Poziom 16  
    mick napisał:

    R10 - podciąga RESET do +5V, natomiast R11...R14 to miały być filtry przeciwzakłóceniowe ale zapomniałem o kondensatorach.
    Ale jaja. Masz R10 przy sterowaniu i R10 w module mocy. Mi chodziło o te r10 - r14 w module mocy. Rozumiem, że to są warystory?
  • #30
    mick
    Poziom 15  
    Neverhood napisał:
    Ale jaja. Masz R10 przy sterowaniu i R10 w module mocy. Mi chodziło o te r10 - r14 w module mocy. Rozumiem, że to są warystory?

    No tak :D myślałem o czym innym.
    Tak to są warystory ale ja zastosowałem w tym miejscu transile, chyba na 90V.