Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Centralne ogrzewanie - pytania

Wioletka43 15 Maj 2011 19:47 30054 56
  • #31
    Wioletka43
    Poziom 10  
    Hmm...

    No ale te żeberkowe aluminiowe to są te nowoczesne, wpiszcie w allegro grzejnik aluminiowy, właśnie o te mi chodzi.

    A te panelowe to są aluminiowe czy z jakiego materiału, bo ja już się gubię w tym w tym wszystkim.

    Co do pieca, to na mój metraż (91m2) plus trochę nadwyżki na straty ciepła spowodowane przez stare drewniane, nieszczelne okna i brak jakiegokolwiek ocieplenia ścian, oraz piwnice to zaokrąglić do ok. 100m2 to według parametrów podawanych na allegro odnośnie grzejników wychodzi, że powinnam mieć piec o mocy 14kW
    Cytat:
    (UKS-G -14 kW.-1.8m2-110 m2)


    Myślę, że lepiej kupić trochę mocniejszy piec, niż za słaby.
    To co takie grzejniki aluminiowe są złe?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Pomocny post
    #32
    das160
    Poziom 15  
    Droga koleżanko jeżeli wybierasz pomiędzy aluminium a stare żeliwo proponuję grzejniki aluminiowe. Jeżeli chodzi o moc to zasadą jest że przyjmujemy 100w/m2, czyli pokuj 23m2 powinien mieć 14 żeberek po 167w jeżeli pomieszczenie jest bardzo zimne dołóż jeszcze 1lub 2żeberka, podziel je na dwa grzejniki i zamontuj pod każdym oknem. Grzejniki aluminiowe w połączeniu z rurą miedzianą wytwarzają ogniwo chemiczne, co skutkuje zapowietrzaniem i korozją układu, można jednak zastosować separatory tz kawałek rury plastikowej która przerywa obwód elektryczny. Bywają też grzejniki fabrycznie pokryte warstwą umożliwiającą podłączenie do dowolnego układu np. grzejniki Katalonia. Jeżeli starczy ci funduszy proponuję piec ze sterownikiem i dmuchawą, dodatkowy koszt szybko odzyskasz na opale a komfort gratis. Pozdrawiam.

    Dodano po 10 [minuty]:

    grzejniki aluminiowe są o niebo lepsze od panelowych (stalowych) pod względem technicznym, panelowe zyskują przewagę na estetyce (chociaż to rzecz gustu ) i wymiarach .
  • Pomocny post
    #33
    ukji80
    Poziom 18  
    Wioletka43 napisał:
    Hmm...

    No ale te żeberkowe aluminiowe to są te nowoczesne, wpiszcie w allegro grzejnik aluminiowy, właśnie o te mi chodzi.

    A te panelowe to są aluminiowe czy z jakiego materiału, bo ja już się gubię w tym w tym wszystkim.
    Tak.Ale koleżanka wcześniej pisała o kaloryferach żeberkowych żeliwnych
    a to są takie kaloryfery http://www.google.pl/search?q=%C5%BCeberko+%C...&source=og&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1108&bih=502
    Wioletka43 napisał:

    Myślę, że lepiej kupić trochę mocniejszy piec, niż za słaby.

    Z piecem jest tak że dużą moc grzewczą potrzebujemy
    na samym początku podgrzewania wody w obiegu CO gdy woda jest zimna a pomieszczenia mieszkalne wyziębione.Gdy temperatura wewnątrz mieszkania
    jest już "właściwa" ( u nie których jest to 20/22C u mojej żoneczki 24/26C :) ),
    w zasadzie wystarczająca temperatura obiegu w układzie to 40/50C.
    A do takich temperatur nie potrzebujemy pieca o dużej mocy grzewczej.
    No chyba że komuś jest zimno i musi mieć na piecu cały czas 60/70C.

    das160 napisał:

    grzejniki aluminiowe są o niebo lepsze od panelowych (stalowych) pod względem technicznym,
    A miałeś podwójnie panelowe stalowe np: 1200x600 :wink:
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Pomocny post
    #34
    nikt_ważny
    Poziom 17  
    ukji80 napisał:
    ...
    w zasadzie wystarczająca temperatura obiegu w układzie to 40/50C.
    A do takich temperatur nie potrzebujemy pieca o dużej mocy grzewczej.
    No chyba że komuś jest zimno i musi mieć na piecu cały czas 60/70C. ...

    40°C w układzie to wcale nie znaczy "na kotle".
    To są dwie różne sprawy , dlatego stosuje się różnego rodzaju zawory mieszające.
    Temperatura na kotle powinna być powyżej "punktu rosy" z prostej przyczyny - jest to "zdrowsze dla kotła".(jest jeszcze coś takiego jak optymalne parametry kotła na paliwo stałe)
    Są ludzie którzy świadomie mają mniejszą temperaturę i twierdzą że to i tak wychodzi taniej.(wymiana kotła co kilka lat)
    Tylko że Ci ludzie robią to świadomie a doradzać wypada zgodnie z przyjętymi normami.
  • Pomocny post
    #35
    ukji80
    Poziom 18  
    nikt_ważny napisał:
    ukji80 napisał:
    ...
    w zasadzie wystarczająca temperatura obiegu w układzie to 40/50C.
    A do takich temperatur nie potrzebujemy pieca o dużej mocy grzewczej.
    No chyba że komuś jest zimno i musi mieć na piecu cały czas 60/70C. ...

    40°C w układzie to wcale nie znaczy "na kotle".
    To są dwie różne sprawy , dlatego stosuje się różnego rodzaju zawory mieszające.
    Temperatura na kotle powinna być powyżej "punktu rosy" z prostej przyczyny - jest to "zdrowsze dla kotła".(jest jeszcze coś takiego jak optymalne parametry kotła na paliwo stałe)
    Są ludzie którzy świadomie mają mniejszą temperaturę i twierdzą że to i tak wychodzi taniej.(wymiana kotła co kilka lat)
    Tylko że Ci ludzie robią to świadomie a doradzać wypada zgodnie z przyjętymi normami.

    Masz rację.Podobnie postępuje mój kolega sąsiad,który w czasie okresu grzewczego
    na sterowniku utrzymuje temperaturę 37C.Nie ma zainstalowanych żadnych zaworów mieszających.Piec ma już około siedmiu lat jak na razie nie ma z nim problemu.Ale jak sam mówi to wydaje rocznie na opał około 5.000zł (węgiel+drewno).To co to dla niego kupić raz na +/- 10 lat nowy piec za powiedzmy 2.500zł.
    Sam osobiście jestem na etapie kupowania pieca i nawet się nie łudzę aby jego żywotność była dłuższa niż te 10lat.Żeby chociaż to wytrzymał.
    Poprzedni Bieczowski wytrzymał 12lat.
  • #36
    Wioletka43
    Poziom 10  
    Piec chcę kupić 12KW, doradzono mi aby był z sterownikiem i dmuchawą.
    Co do tej dmuchawy to o co chodzi? Słyszałam, że w Castoramie czy innym sklepie stacjonarnym cena takiego pieca będzie wynosiła ok 4.000zł?? Trochę dużo moim zdaniem.
    Na Allegro patrzyłam teraz to są chyba w cenie od 2600zł do 3500zł. Tylko nie wiem czy ja dobrze patrzę, bo jak rozumiem to ta dmuchawa to jest to przyczepione do drzwiczek tych na samym dole pieca czy to coś co jest zamontowane na górze pieca zaraz niedaleko sterownika?
    Może ktoś zobaczyć na Allegro jakie są ceny tych pieców lub mi na priv podać link do danego przykładowego pieca.
    Chcę tylko aby w takim piecu można było palić węglem, miałem drewnem czy trocinami, czyli ogólnie wszystkim.
    Zastanawiam się tez jak jest z gwarancją takiego pieca kupionego w Internecie?
    Powiedzmy, że kupię taki piec z Allegro od jakiejś firmy, co z gwarancją? Jak piec np. się zepsuje to do kogo mam iść z gwarancją? No bo te piece np. pochodzą z jakiejś firmy na drugim końcu Polski, to jak jak się zepsuje piec, to ktoś przyjedzie z tej firmy? Jak to się odbywa? Kto płaci za ewentualny transport do naprawy, jak to w ogóle wygląda?
    Do kogo mam iść z gwarancją? Do firmy od której kupiłam piec w Internecie czy do producenta np. danego pieca?
    Bardzo mnie to interesuje, bo zastawiam się czy kupić piec np. w Castoramie czy np. jak będzie taniej o 1000zł w Internecie. Sporo taniej jest ale co z gwarancją? Boję się tego, bo gdy mi się np. zepsuje to żeby potem nie było, że będę szukać "wiatru w polu", bo ta dana firma czy hurtownia z Internetu zniknie , a nikt od producenta pieców nie będzie chciał przyjechać z drugiego końca Polski naprawić pieca czy w ogóle rozpatrzyć gwarancji.
    Martwi mnie też ta przesyłka przez Internet poprzez kuriera, słyszałam, że takie paczki czy dane rzeczy przewożone są różnie traktowane, przeładowywane kilka razy z bazy do bazy i ogólnie trochę rzucane i nie ostrożnie traktowane.
    Boję się, że by się czasem nie uszkodził taki piec podczas transportu, bo co ja potem zrobię.,

    Proszę doradźcie mi coś, bo jestem w kropce.
  • Pomocny post
    #37
    ukji80
    Poziom 18  
    Wioletka43 napisał:
    Piec chcę kupić 12KW, doradzono mi aby był z sterownikiem i dmuchawą.

    Tak się składa że wczoraj po długich poszukiwaniach kupiłem piec 27KW za 2650zł na Allegro.Ze sterownikiem i dmuchawą. Kupiłem również kilka dni temu zasobnik Lemet 400L z dwiema wężownicami za 2500zł ,gdzie w mojej okolicy sprzedawcy chcieli za niego 3200zł i to już z 15% rabatem.A firma montująca kolektory słoneczne wciskała mi kit o cenie katalogowej 4200 zł :D
    Oceń sama czy się opłaca.

    Co do gwarancji to rożnie bywa.Z piecami jest chyba tak że odsyłasz na ich koszt a oni po naprawie odsyłają go z powrotem.Jeśli kupisz od przedstawiciela piec a on
    powiedzmy splajtuje to odsyłasz do producenta.On ma obowiązek taki piec przyjąć do reklamacji.Oczywiście należy pamiętać o dowodzie zakupu i gwarancji.
    Jak również przed zapłaceniem za piec sprawdzić czy takie dokumenty znajdują się
    przy kupowanym piecu.

    Wioletka43 napisał:

    Martwi mnie też ta przesyłka przez Internet poprzez kuriera, słyszałam, że takie paczki czy dane rzeczy przewożone są różnie traktowane, przeładowywane kilka razy z bazy do bazy i ogólnie trochę rzucane i nie ostrożnie traktowane.
    Boję się, że by się czasem nie uszkodził taki piec podczas transportu, bo co ja potem zrobię.,
    300 kilowym piecem to sobie raczej nie porzucają :D
    Poza tym ja kupuję tylko za pobraniem.I zawsze oglądam dokładnie opakowany towar.Jak widzę że coś jest nie tak z opakowaniem to otwieram a dopiero potem płacę (zaprzyjaźnieni kurierzy).
  • Pomocny post
    #38
    marseluss_2009
    Poziom 24  
    Ja kocioł(Defro) i zasobnik kupiłem w C T KRAB ale miałem dobry upust, jako firma dużo u nich bierzemy. Generalnie serwis jest producenta i sklep czy hurtownia w tej kwestii nie jest brany pod uwagę, byle by zachować dowód zakupu np. fakturę bo paragon szybko szlak trafia.
  • #39
    Wioletka43
    Poziom 10  
    Jeśli chodzi o grzejniki to zdecydowałam się już na panelowe stalowe.

    Natomiast jeśli chodzi o piec to kupić 12 KW, z dmuchawą i sterownikiem.
    Dylemat mam tylko teraz taki czy kupić na miejscu gdzieś w sklepie (np. Castoramie) czy w Internecie.
    W Internecie jest nawet ok. tysiąc zł taniej taki sam piec.
    Boję się tylko cały czas o tą gwarancję i co w przypadku gdy np. piec, dmuchawa czy sterownik się zepsuje, firma/hurtownia od której kupię piec nie jest producentem pieców i boję się, że w przypadku gwarancji może być lipa tzn. hurtownik z allegro będzie odsyłał do producenta a producent to osoby która mi sprzedała piec, lub np. dana firma w ogóle zniknie z Internetu i będę szukać wiatru w polu...
  • Pomocny post
    #40
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    W okresie gwarancji za naprawę odpowiada producent, a nie posrednik-sprzedawca. Ponadto nie ma co "przeżywać" za wczasu ew. awarii, bo częsci są z reguły typowe ( sterowniki, dmuchawy itp) i dostępne w sklepach i "internecie" taniej niz u producenta...
  • #41
    Wioletka43
    Poziom 10  
    No to chyba się zdecyduje na ten piec z Internetu, zawsze to taniej o te 500zł.
  • #42
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Wioletka43 napisał:
    Dziękuję Wszystkim za kolejne informacje i porady.

    maruda2 napisał:
    Nie wolno mieć pieca CO pow. 10 kW w pomieszczeniu mieszkalnym.


    Jak to? Nie mam prawa w swoim własnym domu mieć pieca (np. 15KW) CO w kuchni????
    -To jak mam zrobić CO, przecież to nie normalne, nie mieszkam przecież w bloku czy w budynku ze wspólnotą mieszkaniową. Wolnoć Tomku w swoim domku...


    Władza wie lepiej od Ciebie czego Ty potrzebujesz i na co Cię stać.
    Nie wolno Ci się sprzeciwiać z decyzją władzy.
    :)
  • #43
    Wioletka43
    Poziom 10  
    No to jak jest w końcu z tym piecem od strony prawa???
    Nikt, nic nie wie???
  • Pomocny post
    #44
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Wioletka43 napisał:
    No to jak jest w końcu z tym piecem od strony prawa???
    Nikt, nic nie wie???


    Prawo jest takie jakie jest. Ty zaś sama możesz zdecydować czy chcesz zgodnie z prawem czy też nie. Z resztą czy zainstalujesz kocioł zgodnie z prawem czy też niezgodnie to i tak Ty odpowiadasz za jego stan i bezpieczeństwo. Dopóki nic się nie stanie np. wybuch kotła i nie będzie przy tym ofiar śmiertelnych czy rannych to nikt się do Ciebie nie przyczepi. Jednak w razie wypadku będziesz się "spowiadać" przed prokuratorem.
  • #45
    Wioletka43
    Poziom 10  
    No dobra, to ja rozumiem ale nie wiem cały czas co prawo mówi, tzn. chcę w kuchni postawić sobie ten piec do centralnego co ma 12 KW, to według prawa mogę czy nie? Prawo mówi, że do ilu KW można zamontować piec, bo póki co to ktoś raz o tm wspomniał w temacie i tak do tej pory nie wiadomo jak z tym piecem jest i czy w ogóle są jakieś normy.
  • #46
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    W kuchni, jeżeli zamontowana jest kuchenka gazowa, to moce obu tych urządzeń należy dodać. Ile mocy, tyle m3 kubatury kuchni.
    Jeżeli natomiast jest kuchnia elektryczna, to 8 m3 (dla otwartej komory) lub 6,5 m3 (dla zamkniętej komory spalania) kubatury kuchni.
  • #47
    susmic1
    Poziom 9  
    Witam

    ROZPORZĄDZENIE
    MINISTRA INFRASTRUKTURY
    z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
    (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r. z p.zm)

    2a. Kotły na paliwo stałe o mocy cieplnej nominalnej do 10 kW mogą być instalowane w budynkach, o których mowa w § 132 ust. 3, na poziomie ogrzewanych pomieszczeń, w pomieszczeniach niebędących pomieszczeniami mieszkalnymi:
    1) o kubaturze wynikającej ze wskaźnika 4 m3/kW nominalnej mocy cieplnej kotła, lecz nie mniej niż 30 m3,
    2) spełniających wymagania dotyczące wentylacji, o których mowa w § 150 ust. 9,
    3) posiadających przewody kominowe określone w § 140 ust. 1 i 2 oraz § 145 ust. 1,
    4) zapewniających dopływ powietrza do spalania w ilości co najmniej 10 m3/h na 1 kW nominalnej mocy
    cieplnej kotła
    - odpowiadających wymaganiom określonym w Polskiej Normie dotyczącej kotłowni wbudowanych na
    paliwo stałe.

    Tak jest norma j/w.
    Wynika z tego, że do 10 kw piec może stać w kuchni na poziomie mieszkalnym jednak muszą zostać spełnione pozostałe warunki - jest to niezwykle ważne ze względu na Pani bezpieczeństwo.

    Oczywiście może Pani zainstalować kocioł o większej mocy, ale na własną odpowiedzialność i ryzyko. Nie za szczególnie widzę jak do kuchni dostaje się co godzinę 120 m3 (kocioł 12kw) zimnego powietrza które kocioł spali, a jeszcze należy doliczyć powietrze do wentylacji - wniosek - zimnooooooo. Wydaje się bardziej sensowne zainstalować go w piwnicy.

    Co do rozprowadzenia to najsensowniejszą wersją jest prowadzenie rur pod stropem w piwnicy i wyprowadzenie końcówek bezpośrednio pod grzejnikami. Znacznie uprości to instalacje, a to ważne bowiem wielu "speców" zapomina o oporach własnych elementów instalacji. Im większe opory stawia cała instalacja tym silniejsza musi być pompa - wniosek - większe zużycie energii elektrycznej.

    Jeśli chodzi o materiał rur nie musi się Pani ograniczać wyłącznie do miedzi, istnieją również takie materiały jak PP stabill glass, czy PEX/AL/PEX. Są to materiały z tworzyw sztucznych o bardzo dobrych parametrach i przystępnych cenach.

    Nawiązując do zagadnienia dotyczącego mocy kotła to nie można zgodzić się z twierdzeniem, ze na każde 10 m2 powierzchni przypada 1 kw mocy. Wzór na obliczanie zapotrzebowania energetycznego jest bardziej rozbudowany i nie da się z niego nic policzyć bez określenia współczynnika przenikalności cieplnej Pani domu. Oczywiście można założyć że wynosi on 1.5 i do wzoru :

    moc = kubatura * temp. wew. minus temp. zew. * współczynnik przenikalności
    P= 250 *(22-(-15)*1.5
    13875 w = 13,9 KW - moc kotła

    Osobną sprawą jest sprawność tego kotła. Nie należy kupować kotła z zapasem tzn. jeśli zapotrzebowanie na moc wynosi 14kw + 3 kw dla c.w.u to kocioł powinien mieć te 17 kw, a nie 21 kw czy 25 kw. Przy spalaniu z pełną mocą nominalną kocioł uzyskuje swoją deklarowaną sprawność, jeśli go przydusimy to dochodzi do osadzania się substancji smolistych na wymienniku co w efekcie prowadzi do pogorszenia się omawianego parametru. Producenci podają stałopalność sowich wyrobów przy pełnej mocy nominalnej np. 10h i to wystarczy do podjęcia decyzji o zakupie tego a nie innego modelu.

    Oczywiście znajdzie się ktoś o odmiennym stanowisku w tej sprawie i innych doświadczeniach, ostateczna decyzja co do zakupów należy do Pani. Polecam jednak zlecić te prace doświadczonemu montażyście. Pozwoli to zaoszczędzić Pani czas i pieniądze.

    Pozdrawiam
  • #48
    marseluss_2009
    Poziom 24  
    Kolega susmic1 ma racje. Wadą kotła w piwnicy oczywiście jest konieczność zejść do piwnicy co kilka godzin, trzeba się ubrać i w ogóle ruszyć 4litery z domu ale w zamian syf jest tylko w piwnicy w mieszkaniu nic się nie kurzy, nie ma popiołu na podłodze ani smrodu w mieszkaniu. A od strony technicznej to łatwiej wykonać instalację w taki sposób aby grawitacyjnie to szło, będzie nieco taniej i z pewnością bezpieczniej. Pozdrawiam
  • #49
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    marseluss_2009 napisał:
    A od strony technicznej to łatwiej wykonać instalację w taki sposób aby grawitacyjnie to szło, będzie nieco taniej i z pewnością bezpieczniej.

    Mało jest dzisiaj takich fachowców, co potrafią zrobić taką instalację. Inwestorów również :(
  • #50
    susmic1
    Poziom 9  
    Witam

    andrzej lukaszewicz napisał:
    W okresie gwarancji za naprawę odpowiada producent, a nie posrednik-sprzedawca.


    Zgadza się, że producent odpowiada z tytułu "gwarancji", ale sprzedawca odpowiada z tytułu "niezgodności z umową" (sprzedaż konsumencka). Odpowiedzialność sprzedawcy jest znacznie rozszerzona trwa 2 lata od chwili zakupu i obejmuje prawie wszystkie wady. Jak coś "padnie" to dzwonimy do sprzedawcy i informujemy go o chęci skorzystania z "niezgodności", a nie z gwarancji. To do kupującego należy wybór między tymi uprawnieniami. Taki sprzedawca wie, że ma przechlapane i bardziej się pręży żeby rozwiązać problem. Należy zatem pamiętać, że zakup w internecie jest tańszy ale nie zawsze lepszy, najpierw trzeba sprawdzić kontrahenta. Przede wszystkim jak rozwiązuje reklamacje i czy jest pro-klient.

    Pozdrawiam
  • #51
    sylwester2712
    Poziom 9  
    W tamtym roku zepsuł , pociekł mi piec co miał jakieś 30 lat a więc zasłużył sobie na emeryturę niestety był to grudzień co nie dało zbyt wiele czasu na porządne poszukiwania i wybór padł na ULRICH FEST FE 17 Manual .
    Powiem tak piecyk jest koszmar jak dla mnie ,
    nie nadaje się do palenia drzewem i węglem brunatnym oto dlaczego
    czyści się go bardzo ciężko i długo około 15 minut stary jakąś minute raz na tydzień popiół trzeba wybierać codziennie w starym raz na 3, 4 dni
    zużywa więcej opału niż stary piecyk
    podkładać trzeba przy dużych mrozach -20 co 3 godziny a stary co 5godzin.
    komin jest bardzo gorący dotknięcie to pewne poparzenie w starym komin był tylko ciepły.
    Założyłem ten post aby ostrzec osoby które zamierzają palić węglem brunatnym lub drzewem w tym piecyku , to paliwo się do niego nie nadaje , lub inaczej mówiąc piecyk przy tym paliwie jest co najmniej uciążliwy

    proponuje Buderus ultima 2 lub Cichewicz ultima 2
  • #52
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    ukji80 napisał:

    Koleżanko daj sobie spokój z grzejnikami żeliwnymi i żeberkowymi.
    Te pierwsze pochłaniają bardzo duże ilości wody,długo się nagrzewają(co się wiąże z większą ilością spalanego opału).Słabo oddają ciepło.


    Kolego, powielasz mity na temat większego spalania.
    Po pierwsze grzejniki żeliwne, żeberkowe oczywiście posiadają większą bezwładność oraz pojemność, jednak twierdzenie, że z tego powodu kocioł musi spalać więcej jest totalną bzdurą.
    Jeżeli zaś chodzi o słabsze grzanie tego typu grzejników to wynika ono z 2 powodów:
    1. Były one liczone dla wyższych temperatur wody CO
    2. Często po wielu latach użytkowania tego typu grzejników w kiepskich, otwartych instalacjach CO, są one po prostu "zamulone". Wystarczy je tylko oczyścić ze szlamu i są prawie jak nowe.

    Poza walorami typowo estetycznymi i złymi skojarzeniami z PRL-em, posiadają one wiele zalet w stosunku do obecnie produkowanych grzejników panelowych.
    Po pierwsze są niezniszczalne, bo żeliwo nie koroduje w takim stopniu jak blacha stalowa.
    Po drugie są odporne na ciśnienie w instalacji w układzie zamkniętym. Widywałem już rozszczelnione grzejniki panelowe, które po kilku-kilkunastu latach użytkowania spowodowały zalanie wielu mieszkań w blokach.
    Zazwyczaj "puszczają" zgrzewy i tam zaczyna się korozja, która doprowadza do tworzenia się dziur. Grzejniki porządnych firm są wewnątrz zabezpieczane przed korozją, ale w miejscu, gdzie popuści zgrzew odsłania się warstwa niezabezpieczona, a przy tym w miejscach zgrzewów blacha jest cieńsza ze względu na działanie nacisku zgrzewarki.

    W brew temu co piszesz, grzejniki żeliwne nadal są produkowane przez wiodące na rynku koncerny i cieszą się wielką renomą. Nie cieszą się popularnością w Polsce tylko dlatego, że są 2-3 krotnie droższe od grzejników panelowych, a Polaków nie stać jest w inwestowanie w najlepsze materiały i zazwyczaj wybierają najtańsze produkty, nierzadko bardzo podłej jakości.
  • #53
    baczek2013
    Poziom 1  
    witam mam nową instalację CO z otwartym obiegiem bojler jest z wężownicą a grzejniki z górnym podłączeniem, do pierwszego grzejnika dochodzi ciepło a reszta grzejników jest zimna dom jest parterowy, grzejniki są odpowietrzone. Czy może być problem że pompka cyrkulacyjna ustawiona nawet na trójkę podaje obieg wody na bojler, w bojlerze jest ciepła woda i w pierwszym grzejniku a w pozostałych nie ma..??? Proszę o pomoc:(
  • #54
    ukji80
    Poziom 18  
    Plumpi napisał:
    ukji80 napisał:

    Koleżanko daj sobie spokój z grzejnikami żeliwnymi i żeberkowymi.
    Te pierwsze pochłaniają bardzo duże ilości wody,długo się nagrzewają(co się wiąże z większą ilością spalanego opału).Słabo oddają ciepło.


    Kolego, powielasz mity na temat większego spalania.

    Po pierwsze grzejniki żeliwne, żeberkowe oczywiście posiadają większą bezwładność oraz pojemność, jednak twierdzenie, że z tego powodu kocioł musi spalać więcej jest totalną bzdurą.

    Jasne bo co to za różnica czy w instalacji CO mamy 300L wody czy 150L.
    W ogóle się to nie przekłada na czas potrzebny do rozgrzania i ilość spalonego opału.
  • #55
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    ukji80 napisał:
    Plumpi napisał:
    ukji80 napisał:

    Koleżanko daj sobie spokój z grzejnikami żeliwnymi i żeberkowymi.
    Te pierwsze pochłaniają bardzo duże ilości wody,długo się nagrzewają(co się wiąże z większą ilością spalanego opału).Słabo oddają ciepło.


    Kolego, powielasz mity na temat większego spalania.

    Po pierwsze grzejniki żeliwne, żeberkowe oczywiście posiadają większą bezwładność oraz pojemność, jednak twierdzenie, że z tego powodu kocioł musi spalać więcej jest totalną bzdurą.

    Jasne bo co to za różnica czy w instalacji CO mamy 300L wody czy 150L.
    W ogóle się to nie przekłada na czas potrzebny do rozgrzania i ilość spalonego opału.


    Co ma do rzeczy czas nagrzewania wody?
    Co niby się dzieje z energią zgromadzoną w większej ilości wody?
    Czy ona się ulatnia lub w cudowny sposób znika, a może ulatnia się z parą? :)
    Nie. Ta energia pozostaje w wodzie i jest dłużej uwalniana do otoczenia. Straty cieplne zależą od przenikalności cieplnej ścian, sufitu i podłóg oraz wynikających z wentylacji i to one określają moc strat, a nie ilość wody w CO. Przy kotłach stałopalnych lepiej jest, kiedy zład wody jest duży, ponieważ chroni on przed dużymi skokami temperatur wody, a tym samym przed dużymi wahaniami temperatury w pomieszczeniach. Kotły stałopalne, zasypowe nie dają się szybko regulować (w automatyce mówi się, że posiadają dużą inercję), dlatego potrzebują obiektu i układów wykonawczych także o dużej inercji, aby ich automatyka była dostosowana do reakcji tego obiektu (domu), ponieważ regulacja wymaga dostosowania czasu inercji układu regulacji do inercji obiektu.
    Pisanie, że kocioł spala więcej węgla przy większym zładzie wody CO jest totalną bzdurą. Bzdury takie rodzą się po przeróbkach starych instalacji grawitacyjnych na nowoczesne z wymuszonym obiegiem, w których wraz z instalacją montowane są nowoczesne kotły CO o wysokiej sprawności.
    Jak spojrzysz sobie na krzywą grzewczą to układ z kotłem stałopalnym, zasypowym z dużą ilością wody w instalacji CO w domu murowanym reaguje bardzo wolno, a przeregulowania (odchyłki od zadanej temperatury) są niewielkie.
    W układzie z małą ilością wody w instalacji CO pracuje szybciej i jednocześnie wahania (przeregulowania) temperatur są większe.
    Ponadto instalacje z kotłem stałopalnym zasypowym przy większym zładzie są mniej podatne na zagotowania kotła.
  • #56
    ukji80
    Poziom 18  
    Plumpi napisał:

    Co niby się dzieje z energią zgromadzoną w większej ilości wody?
    Czy ona się ulatnia lub w cudowny sposób znika, a może ulatnia się z parą? :)
    Nie. Ta energia pozostaje w wodzie i jest dłużej uwalniana do otoczenia. Straty cieplne zależą od przenikalności cieplnej ścian, sufitu i podłóg oraz wynikających z wentylacji i to one określają moc strat, a nie ilość wody w CO.

    Plumpi a jak by wyglądał twój wywód gdybyś wziął pod uwagę to że nie każdy mieszka w domu w którym są duże straty ciepła?Bo ja mogę stwierdzić że mieszkam w domu w którym bardzo powoli się wyziębia.
    I co w tedy :wink:
    Potrzebuje takiej instalacji CO jaką ty zachwalasz?
  • #57
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    ukji80 napisał:
    Plumpi napisał:

    Co niby się dzieje z energią zgromadzoną w większej ilości wody?
    Czy ona się ulatnia lub w cudowny sposób znika, a może ulatnia się z parą? :)
    Nie. Ta energia pozostaje w wodzie i jest dłużej uwalniana do otoczenia. Straty cieplne zależą od przenikalności cieplnej ścian, sufitu i podłóg oraz wynikających z wentylacji i to one określają moc strat, a nie ilość wody w CO.

    Plumpi a jak by wyglądał twój wywód gdybyś wziął pod uwagę to że nie każdy mieszka w domu w którym są duże straty ciepła?Bo ja mogę stwierdzić że mieszkam w domu w którym bardzo powoli się wyziębia.
    I co w tedy :wink:
    Potrzebuje takiej instalacji CO jaką ty zachwalasz?


    I nic wtedy. Co ma piernik do wiatraka?
    Nikt nie montuje kotła 14kW jeżeli zapotrzebowanie ma na poziomie maks. 3-5kW.
    Poza tym o ile się orientuję to nie jest Twój wątek :)
    Ale skoro już polemizujemy to zastanów się tylko po co ludzie montują duże bufory ciepła w postaci zbiorników wody CO o pojemnościach kilku-kilkunastu tysięcy litrów? Ich montaż jest wręcz zalecany jeżeli instalacja CO zasilana jest kotłem stałopalnym lub kominkiem.
    Jak myślisz dlaczego?
    Czy po to, żeby zwiększyć spalanie i zmniejszyć sprawność kotła czy kominka?
    Wręcz przeciwnie. Właśnie po to, żeby poprawić jakość spalania oraz sprawność.
    Dlaczego tak się dzieje? Pomyśl.