Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5

nelik1987 27 Lut 2011 11:10 30333 43
  • Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5Autorski projekt wyłącznika zdalnie sterowanego za pomocą pilota RC5. Cały układ kontrolowany jest za pomocą mikroprocesora z rodziny AVR, ATtiny2313. Na uwagę zasługuje zasilanie układu bezpośrednio z sieci elektroenergetycznej o napięciu 230V, zrealizowane przez zasilacz bez transformatorowy. Jako odbiornik podczerwieni z pilota wykorzystano układ TSOP1736. Bardzo prosty interfejs użytkownika zrealizowano przy użyciu jednego przycisku i jednej diody LED ułatwia programowanie układu. Płytka drukowana została przystosowana do montażu w obudowie plastykowej typu Z-27. Projekt pochodzi ze strony www.mikrokontrolery.org LINK --> Link

    ZMIANA 8.03.2011

    Code:
    Na stronie autora zamieszczona została poprawiona wersja układu, najważniejsze poprawki:
    
    - zmiana prowadzenia niektórych ścieżek
    - poprawa pomyłki umiejscowienia kondensatora C1 i rezystora R5
    - dodanie kondensatorów w zasilaczu
    - poprawa programu (obsługa pamięci EEPROM czyli zapamiętywanie przycisków po zaniku napięcia zasilania)
    - dioda wykorzystywana do programowania świeci gdy przekaźnik jest załączony
    - poprawiony typ diody na opisie płytki z 1N4001 na 1N4004


    Wstęp

    Wraz z rozwojem elektroniki i urządzeń elektronicznych użytkownicy tych sprzętów stają się coraz wygodniejsi, żeby nie powiedzieć leniwi. Głównym celem budowy tego urządzenia było zwiększenie wygody korzystania z urządzeń elektrycznych, w których nie ma możliwości załączania i wyłączania za pomocą pilota zdalnego sterowania. Obecnie układ wykorzystywany jest do sterowania oświetleniem w mieszkaniu.


    Założenia projektowe

    Najważniejszym założeniem układu było załączanie i wyłączanie obwodów prądu przemiennego o napięciu skutecznym 230V za pomocą powszechnie dostępnych pilotów o standardzie kodowania RC5 i wykorzystaniu 2 z ich przycisków. Co najważniejsze użyte mogą zostać piloty wykorzystywane w codziennym sterowaniu urządzeniami RTV. Należy wtedy wykorzystać przyciski, które są nie używane na co dzień tak by nie doszło do sytuacji, gdy na przykład zmieniamy kanał w telewizorze i załącza się oświetlenie w pokoju.

    Projekt charakteryzuje się prostą budową oraz wykorzystaniem tanich i łatwo dostępnych elementów elektronicznych. Wszystkie zastosowane elementy elektroniczne są typu przewlekanego, a płytka drukowa jest jednostronna.





    Kolejne założenie dotyczyło programowania przycisku załączenia i wyłączenia. Miało to zostać realizowane w jak najprostszy sposób przy wykorzystaniu jednego przycisku i jednej diody.

    Zasilanie bateryjne układu nie było brane pod uwagę ze względu na stosunkowo duży prąd ciągły pobierany przez cewkę przekaźnika w czasie załączenia. Zrezygnowano również z wewnętrznego zasilacza transformatorowego ze względu na jego duże wymiary, wagę i cenę. Według założeń układ miał być zasilany zasilaczem beztransformatorowym bezpośrednio z sieci elektroenergetycznej o napięciu skutecznym 230V.

    Mikrokontroler ATtiny2313

    Podczas fazy projektowania urządzenia i pisania programu sterującego wykorzystywany był mikroprocesor ATmega32. Niestety ze względu na cenę i wielkość obudowy nie nadawał się on do tak prostego projektu. Postawiono następujące warunki minimalne jakie musiał spełniać mikroprocesor:

    * 2kB pamięci flash
    * Jedno przerwanie zewnętrzne
    * Jeden licznik 8 bitowy
    * Jeden licznik 16 bitowy
    * 4 linie wejścia/wyjścia
    * Zasilanie 5V
    * Niewielka obudowa
    * Łatwa dostępność
    * Niska cena

    Porównanie oferty mikroprocesorów rodziny AVR wyłoniło mikroprocesor typu TINY (z angielskiego - mały), a dokładniej ATtiny2313. Układ ten posiada wszystkie cechy niezbędne do poprawnego działania sterownika. Poniżej wyszczególniono główne cechy wybranego mikroprocesora AVR ATtiny2313 z noty katalogowej producenta:

    * 2kB pamięci flash
    * 128B pamięci EEPROM
    * 128B pamięci SRAM
    * dwa przerwania zewnętrzne
    * Jeden licznik 8 bitowy
    * Jeden licznik 16 bitowy
    * 18 linii wejścia/wyjścia
    * Zasilanie 2,7V - 5,5V
    * średniej wielkości obudowa PDIP-20
    * Dostępny w prawie każdym sklepie elektronicznym
    * Niska cena w granicach 6 zł -10 zł


    Zasilanie

    Jako, że układ zdalnego sterowania miał być możliwie prosty i nie wymagać dodatkowego zasilania z zewnątrz, postanowiono zastosować zasilacz beztransformatorowy. Rozwiązanie tego typu pociąga za sobą szereg problemów, z których główny to brak separacji galwanicznej układów elektronicznych od sieci elektroenergetycznej. Możliwość pojawienia się pełnego napięcia sieciowego 230V w układzie w razie uszkodzenia jednego z elementów zasilacza sprawia, że projekt powinien być wykonywany jedynie przez doświadczonych użytkowników lub pod ich nadzorem.

    Kolejnym minusem zasilacza beztransformatorowego jest bardzo ograniczona wydolność prądowa, co sprawia, że takie zasilacze mogą być wykorzystywane tylko w projektach, w których pobór prądu jest nie większy niż kilkadziesiąt mili amperów. Ograniczenie maksymalnego prądu wyjściowe zasilacza podyktowane jest w głównej mierze pojemnością kondensatora C4. Dla Zastosowanej pojemności 1µF maksymalny prąd wyjściowy zasilacza wynosi około 50mA (0,05A).

    Głównymi elementami zasilacza są kondensator polipropylenowy C4 o znacznej pojemności (1µF), rezystor ograniczający prąd R1 o wartości 220Ω i mocy minimalnej 1W oraz mostek prostowniczy. Na rezystorze R1 wydzielają się duże ilości ciepła spowodowanego stratami wywołanymi przez prąd płynący bezpośrednio sieci elektroenergetycznej. Dwa rezystory R2 i R3 o rezystancji 47kΩ połączone równolegle z kondensatorem C4 powodują jego rozładowanie po odłączeniu od zasilania sieciowego, co zwiększa bezpieczeństwo użytkowania układu. Gdyby nie zastosowano rezystorów rozładowczych po odłączeniu układu i dotknięciu bolców wtyku zasilającego użytkownik mógł by zostać porażony niewielkim prądem, co niekoniecznie musiało by być groźne dla życia lub zdrowia ale powodowało by nieprzyjemne uczucie.

    Kolejnym ważnym elementem jest mostek prostowniczy zbudowany z 4 diod prostowniczych D1-D4 typu 1N4004 w układzie Gretze'a. Absolutnie nie nadają się do tego popularne diody impulsowe 1N4148. Zaraz za mostkiem prostowniczym zastosowano kondensator stabilizujący napięcie C2 o pojemności 1000µF oraz diodę Zenera D5 o napięciu znamionowym 12V. W tym miejscu napięcie wyjściowe jest już stałe o wartości około 12V. Bezpośrednio z tego punktu zasilany jest przekaźnik. Celowo zastosowano przekaźnik 12V dla zmniejszenia prądu pobieranego przez cały układ.

    Na potrzeby zasilania mikroprocesora zastosowano stabilizator napięcia 78L05 w obudowie TO92 (rys.1a), na schemacie ideowym oznaczony jako IC1. Na schemacie montażowym można zauważyć, że w miejscu stabilizatora 78L05 znajduje się rysunek obudowy TO220, jest to celowy zabieg pozwalający na użycie stabilizatora 7805 w obudowie TO220 (rys.1b). Jedyna różnica pomiędzy stabilizatorami 7805 i 78L05 poza obudową to wydajność prądowa, która wynosi odpowiednio 1A i 100mA (0,1A). Na potrzeby tego projektu w zupełności wystarcza stabilizator o prądzie 100mA. Według noty katalogowej układu za stabilizatorem należy zastosować kondensator filtrujący zakłócenia zasilania o wartości 100nF, na schemacie jest to kondensator C3.

    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Rys. 1. Obudowy typu TO: a) TO92; b) TO220

    Odbiornik podczerwieni

    Sygnał z pilota zdalnego sterowania wysyłany jest jako promienie podczerwone z diody nadawczej. Sygnał ten jest modulowany co oznacza że stan wysoki wysyłany jest jako szereg impulsów prostokątnych o częstotliwości 36kHz. Taki sposób przesyłu zmniejsza pobór prądu przez diodę nadawczą, ponieważ nie działa ona przez cały czas nadawania tylko jest zależy od wypełnienia sygnału modulowanego. Demodulowanie sygnału czyli przejście z sygnały zmodulowanego o częstotliwości 36kHz na sygnał ciągły zapewnia scalony odbiornik podczerwieni TSOP1736. Na jego wyjściu otrzymywany jest sygnał ciągły nie modulowany zanegowany. W stanie gdy nie jest wysyłany żaden sygnał na wyjściu pojawia się stan wysoki (+5V) natomiast gdy wysyłany jest impuls na wyjściu pojawia się stan niski. Negacja wygnały wyjściowego pozwala na zmniejszenie zakłóceń tego sygnału. W nocie katalogowej producenta można przeczytać, że należy zastosować rezystor "podciągający" wyjście do napięcia zasilania co pokazano na rysunku 2. W tym projekcie nie było takiej potrzeby ponieważ wejście PD2 (INT0) mikroprocesora "podciągane" jest to napięcia zasilania wewnątrz układu za pomocą odpowiedniego ustawienia rejestru PORTD. W nocie katalogowej można również zauważyć, że do poprawnego działania układu należy zastosować rezystor ograniczający prąd zasilania układu oraz kondensator filtrujące to napięcia, na schemacie jest to odpowiednio R5 (100Ω) oraz C1 (4,7µF).

    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Rys. 2. Sposób podłączanie zintegrowanego odbiornika podczerwieni TSOP1736 do mikroprocesora według noty katalogowej producenta układu.


    Programowanie przycisków pilota


    Jednym z założeń układu miało być łatwe programowanie przycisków pilota załącz/wyłącz. Zrealizowano to za pomocą jednego przycisku typu mikroswitch oraz jednej diody LED. Przycisk podłączony jest z jednej strony do masy układu a z drugiej bezpośrednio do wejścia PD6 mikrokontrolera ATtiny2313. Wejście to jest "podciągnięte" programowo do napięcia zasilania, czyli w czasie gdy przycisk nie jest wciśnięty na wejściu PD6 utrzymuje się stan wysoki. W czasie gdy przycisk jest załączony na wejściu PD6 pojawia się stan niski co jest interpretowane przez mikrokontroler jako naciśnięcie przycisku. By umożliwić naciskanie przycisku znajdującego się na płytce drukowanej należało wykonać przedłużkę przycisku. Element ten wykonano na tokarce z pręta aluminiowego. Jego widok przedstawiono na rys. 3 Dioda LED katodą podłączona jest do masy układu, a anodą przez rezystor do wyjścia mikrokontrolera PD5. Stan wysoki na wyjściu PD5 powoduje zaświecenie diody, a stan niski jej wyłączenie.

    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Rys. 3. Aluminiowe przedłużenie przycisku wykorzystywanego do programowania układu.

    Programowanie odbywa się poprzez wciśnięcie i przytrzymanie przycisku na 3 sekundy. Dioda LED zaczyna wolno migać, należy wtedy skierować pilot zdalnego sterowania na odbiornik podczerwienie i nacisnąć wybrany przycisk załączenia na pilocie. Po prawidłowym odebraniu ramki danych dioda LED zaświeca się na stałe na 2 sekundy, a przekaźnik zostanie załączony. Następnie dioda zaczyna migać szybciej co oznacza oczekiwanie na wciśnięcie wybranego przycisku wyłączenia na pilocie. Analogicznie po odebraniu prawidłowej ramki danych z pilota, dioda LED przestaje migać i świeci stale przez 2 sekundy i zostaje wyłączona, a przekaźnik zostaje rozłączony. Po tym procesie programowanie przycisków zostaje zakończone i można korzystać z urządzenia. W tej wersji urządzenia nie przewidziano zapisu danych do pamięci nieulotnej EEPROM. Po każdym wyłączeniu układu należy ponownie zaprogramować przyciski załączenia i wyłączenia. Zapamiętywanie tych danych w pamięci przewidziane jest w kolejnej wersji urządzenia.


    Projekt płytki drukowanej


    Schemat ideowy jak i płytka drukowana zostały zaprojektowane przy pomocy programu Eagle. Poniżej na rysunku 4 przedstawiono widok schematu połączeń elektrycznych (schemat ideowy). Dodatkowo na rysunku 5 pokazano widok mozaiki ścieżek miedzianych na płytce oraz schemat montażowy na rys. 6. Jak widać płytka została zaprojektowana specjalnie do obudowy plastykowej typu Z-27 (rys. 7). W artykule zamieszczono również schemat ideowy, montażowy i mozaikę ścieżek w plikach PDF w wysokiej rozdzielczości i bez znaku wodnego. Plik ""Schemat płytki.pdf" zawiera lustrzane odbicie mozaiki ścieżek, przygotowany specjalnie do druku na papierze kredowym i przeniesienia na laminat za pomocą metody termotransferu. Plik należy wydrukować na kartce o formacie A4 oraz zaznaczyć zerowe marginesy wydruku tak by rozmiar wydruku zgadzał się z rzeczywistym wymiarem płytki. To samo dotyczy schematu montażowego.

    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Rys. 4. Schemat ideowy układu zdalnego sterowania.

    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Rys. 5. Schemat mozaiki ścieżek (rozdzielczość 600 dpi).


    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Rys. 6. Schemat montażowy (rozdzielczość 600 dpi).


    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Rys. 7. Uniwersalna obudowa plastykowa Z-27.


    Uwagi


    Na schemacie ideowym jaki i montażowym można zauważyć 3 elementy które nie zostały wmontowane w finalnej wersji układu. Chodzi tutaj o kwarc 16MHz na schemacie Q1 oraz o 2 kondensatory współpracujące z nim C6 i C7 o pojemności 18pF. Wszystkie te elementy zostały oznaczone gwiazdką co oznacza, że są to elementy dodatkowe i nie ma potrzeby ich montować. Początkowo program do mikroprocesora był pisany dla częstotliwości taktowania 16MHz, udało się jednak obniżyć tą prędkość do 1MHz przy czym układ nadal działa poprawnie. Częstotliwość 1Mhz jest dostępna z wewnętrznego układu taktującego mikroprocesora i nie ma potrzeby montować kwarcu oraz kondensatorów co upraszcza konstrukcję i redukuje koszty elementy potrzebnych do budowy.

    Podczas uruchamiania układu należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ występuje tam napięcie sieciowe o wartości skutecznej większej niż 50V (230V), które jest niebezpieczne dla życia i zdrowia.

    Układ działa jedynie z pilotami wysyłającymi dane w standardzie RC5. Podczas odbioru danych zapisywany jest adres jak i komenda wysłane z pilota. Może się zdarzyć jak w przypadku pilota pokazanego na rysunku poniżej, że wciśnięcie przycisku CD, TAPE, TUNER, AUX, lub CDR zmienia komendy i adresy poszczególnych przycisków. Dla przykłądu jeżeli wciśnięty zostanieprzycisk CD a następnie naciśnięty przycisk PLAY zostanie wysłana ramka danych odpowiadająca uruchomieniu płyty CD, natomiast po wciśnięciu klawisza TAPE a następnie klawisza PLAY nastąpi uruchomienie kasety magnetofonowej. Należy zwrócić na to uwagę podczas programowania przycisków w układzie. Jednocześnie można dobrze wykorzystać pilot ponieważ dzięki takiemu rozbudowaniu pilota zwiększa się ilość kombinacji przycisków co pozwala na korzystnie na co dzień z pilota do sterowania urządzeniami RTV jak również do sterowania zaprezentowanym wyłącznikiem. Jednym pilotem można sterować wieloma wyłącznikami tego typu. Ograniczeniem jest jedynie ilość możliwych kombinacji klawiszy na pilocie zdalnego sterowania.

    [youtube]www.youtube.com/watch?v=-pKOmK1V9ic&t=4s[/youtube]

    Poniżej zaprezentowano zdjęcia układu. Pliki do pobrania na stronie projektu Link .

    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5
    Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5 Zdalne sterowanie na podczerwień pilotem RC5


    Fajne!
  • #2 27 Lut 2011 13:44
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Jaki koszt całkowity urządzenia? Razem z obudową, pilotem i wszelkimi elementami? Tak zastanawiam się nad opłacalnością budowy takiego urządzenia. Na allegro można już kupić takie urządzenie za nie wielkie pieniądze i w zestawie zazwyczaj są trzy odbiorniki. Sam kiedyś kupiłem coś takiego w biedronce za ok 20zł z trzema odbiornikami. Sterowanie jest radiowe, zasięg ok 10m co pozwala używać odbiorników w miejscu nie widocznym, np za meblami. Mogłeś zrobić w urządzeniu jakiś sterownik mocy który umożliwiał by sterowanie z pilota intensywnością oświetlenia.

  • #3 27 Lut 2011 15:49
    Popak
    Moderator DIY

    Jeżeli ktoś chce pokazać swój projekt to proszę założyć nowy wątek, a nie prezentować w tym temacie. Kolejne prezentacje w tym temacie będą usuwane.
    [DJpopak;)]


    patryk-84a Budowa ma sens bo budujesz własnoręcznie i masz satysfakcje że ci się udało. Zawsze produkcja seryjna jest tańsza od pojedynczej sztuki. To tak na marginesie.

  • #4 27 Lut 2011 17:17
    Karol966
    Poziom 30  

    Do sterowania mocą w zasadzie potrzebny byłby układ synchronizacji z siecią oraz wymiana przekaźnika na triak + opcjonalnie optotriak (opcjonalnie bo jak to ktoś zauważył przy moim regulatorze fazowym mocy, że skoro i tak używa się zasilacza beztransformatorowego to separacja galwaniczna nie jest potrzebna bo i tak nic nie daje).

  • #5 27 Lut 2011 17:22
    didii0074
    Poziom 11  

    patryk-84a napisał:
    Sam kiedyś kupiłem coś takiego w biedronce za ok 20zł z trzema odbiornikami. Sterowanie jest radiowe, zasięg ok 10m co pozwala używać odbiorników w miejscu nie widocznym, np za meblami.


    A za tym idzie kolejny pilot. Projekt jest na tyle dobry ze można sterować pilotem np od tv.

  • #6 27 Lut 2011 18:32
    maystero
    Poziom 24  

    Projekt bardzo fajny. Jedynie ten przekaźnik można by wymienić na triaka. Wtedy można by zrobić regulacje PWM. Triak przyczyni się do dłuższej żywotności owej konstrukcji. Wiadomo, przekaźnik to zużywające się styki i iskrzenie.
    Szkoda tylko że uC nie zapisuje kodu pilota w EEPROM, to zdecydowanie ogranicza możliwości eksploatacyjne.

  • #7 27 Lut 2011 19:00
    patryk-84a
    Poziom 28  

    No tak w radiowych odbiornikach brak możliwości sterowania z innego pilota. Tu natomiast problemem jest to że większość gniazdek jest w miejscach nie widocznych i ciężko wtedy będzie cokolwiek włączyć. W sumie wszystko zależy od tego do czego użyjemy takiego włącznika.

  • #8 27 Lut 2011 19:12
    70135
    Usunięty  
  • #9 27 Lut 2011 22:47
    nelik1987

    Poziom 31  

    maystero napisał:
    Projekt bardzo fajny. Jedynie ten przekaźnik można by wymienić na triaka. Wtedy można by zrobić regulacje PWM. Triak przyczyni się do dłuższej żywotności owej konstrukcji. Wiadomo, przekaźnik to zużywające się styki i iskrzenie.
    Szkoda tylko że uC nie zapisuje kodu pilota w EEPROM, to zdecydowanie ogranicza możliwości eksploatacyjne.
    Początkowo plany były takie by zastosować triak, ale konieczność wykrywania przejścia przez zero napięcia zasilania komplikowało konstrukcję a miała być ona jak najprostsza. Mam zamiar utworzyć kolejną wersję układu gdzie umieszczę triak zamiast przekaźnika. Dodatkowo dodam także zapis do pamięci EEPROM.
    patryk-84a napisał:
    No tak w radiowych odbiornikach brak możliwości sterowania z innego pilota. Tu natomiast problemem jest to że większość gniazdek jest w miejscach nie widocznych i ciężko wtedy będzie cokolwiek włączyć. W sumie wszystko zależy od tego do czego użyjemy takiego włącznika.
    Odbiornik jest na tyle czuły, wychwytywał sygnały nawet za szafą. Obicia fal świetlnych od podłóg ścian i sufitu są wielokrotne co pozwala sterować odbiornikiem nawet z innego pomieszczenia. Wszystko oczywiście zależy od mocy sygnały wysyłanego przez pilot.
    WoZaj napisał:
    Karol966 napisał:
    Do sterowania mocą w zasadzie potrzebny byłby układ synchronizacji z siecią oraz wymiana przekaźnika na triak + opcjonalnie optotriak (opcjonalnie bo jak to ktoś zauważył przy moim regulatorze fazowym mocy, że skoro i tak używa się zasilacza bez transformatorowego to separacja galwaniczna nie jest potrzebna bo i tak nic nie daje).

    Optotriak będzie konieczny bo przy Twoim prostowaniu pełnym mostkiem jest to konieczne.
    Kilka uwag:
    Ponieważ elektrolit C1 jest jedynym na 5V to powinien być na wyprowadzeniach czujki po rezystorze 100R jeszcze jeden
    co da dodatkowe zabezpieczenie przed wzbudzaniem się czujki.
    Typ zasilania jest trochę wybrany nieszczęśliwie w związku ze zmianami poboru prądu przez układ ( przekaźnik załączony i wyłączony).
    Tego typu zasilanie zaleca się do układów ze stałym poborem prądu.
    W związku z powyższym nie wiem jaką masz Zenerkę 12V ale powinna być co najmniej mocy 1W ( dałbym 3W ).
    Na wejściu stabilizatora 7805 też powinien być kondensator ceramiczny.
    Diody D1-D4 powinny być 1N4007 ( a nie 1N4001 ) - zasilanie jest przecież z 230VAC
    Aluminiowe przedłużenie przycisku przy układzie na "fazie" też nie jest rozsądnym pomysłem.
    Te uwagi nie mają na celu Ciebie urazić a jedynie zwrócić uwagę na pewne zasady.
    Pozdrawiam
    Stabilizacja napięcia jest odpowiednia. Jak pokazano z noty katalogowej czujnika wystarczy zastosować kondensator elektrolityczny i rezystor przed czujnikiem, nie ma potrzeby stosowania dodatkowego kondensatora.

    Co do zasilacza bez transformatorowego to masz rację jest on raczej stosowany do konstrukcji o stałym poborze prądu, na szczęście w tym przypadku zasilacz jest lekko przewymiarowany co zapewnia pewien zapas właśnie na komutację.

    Prawdę mówiąc nie pomyślałem o mocy diody Zenera i nie wiem jakiej jest teraz mocy.

    Tak masz rację nota katalogowa układu 78L05 zaleca stosowanie kondensatora na wejściu stabilizatora. Nie jest on konieczny, ale zalecana.

    Co do diod prostowniczych pojawił się błąd na schemacie płytki i schemacie montażowym chodziło o diody 1N4004 (400), nie wiem dlaczego piszesz o diodach 1N4007 (1000V) skoro zasilamy układ napięciem przemiennym 230V.

    Aluminiowa przedłużka znajduje się naprawdę daleko od wszystkich części przewodzących więc przebicie na tą przedłużkę jest naprawdę mało prawdopodobne nawet w przypadku przebicia w zasilaczu bez transformatorowym.

  • #10 27 Lut 2011 23:30
    netotron
    Poziom 26  

    Witam
    Muszę się zgodzić z kolegami, sens budowy poza edukacyjnymi wątpliwy, a i to względne. W grę wchodzi bezpieczeństwo. Dołożę od siebie napięcie w sieci to nie 230V a ok. 320V międzyszczytowo, uszkodzenie tego kondensatora spowoduje spalenie rezystora 220R i w skrajnym przypadku pożar hmmm. Kondensatory do pracy przy napięciach zmiennych mają wyraźne oznaczenie "~" co za tym idzie są budowane z przeznaczeniem do tego typu zastosowań. Ba gdyby w sieci był "czysty" sinus... ale przy włączaniu odbiorników indukcyjnych pojawiają się szpilki o dość dużej amplitudzie.
    I może jeszcze jedno, dla tak prostych zastosowań instalowanie kwarcu można pominąć, wew. RC w zupełności wystarcza i to ustawiony na 1MHz (sprawdzone)
    pozdrawiam

  • #11 27 Lut 2011 23:54
    70135
    Usunięty  
  • #12 28 Lut 2011 00:00
    nelik1987

    Poziom 31  

    netotron napisał:
    Witam
    Muszę się zgodzić z kolegami, sens budowy poza edukacyjnymi wątpliwy, a i to względne. W grę wchodzi bezpieczeństwo. Dołożę od siebie napięcie w sieci to nie 230V a ok. 320V międzyszczytowo, uszkodzenie tego kondensatora spowoduje spalenie rezystora 220R i w skrajnym przypadku pożar hmmm. Kondensatory do pracy przy napięciach zmiennych mają wyraźne oznaczenie "~" co za tym idzie są budowane z przeznaczeniem do tego typu zastosowań. Ba gdyby w sieci był "czysty" sinus... ale przy włączaniu odbiorników indukcyjnych pojawiają się szpilki o dość dużej amplitudzie.
    I może jeszcze jedno, dla tak prostych zastosowań instalowanie kwarcu można pominąć, wew. RC w zupełności wystarcza i to ustawiony na 1MHz (sprawdzone)
    pozdrawiam


    Sens budowy jest zawsze chociaż by taki by poćwiczyć własne umiejętności programowania i tworzenia obwodów elektronicznych. Jeżeli wszystko działa to niby czemu nie się tym nie podzielić?

    Pisząc napięcie sieci mam oczywiście na myśli 230V napięcia skutecznego i w domyśle wiadomo, że wartość chwilowa przyjmuje 326V, dlatego zastosowano kondensator wytrzymujący napięcie do 400V napięcia stałego ciągłego, które się tam nigdy nie pojawi bo jak już pisałem i Ty również będzie tam max 326V. Oznaczenie "~" na kondensatorach mówi nie koniecznie o tym, że jest to kondensator przystosowany tylko i wyłączenie do pracy przy napięciu przemiennym (tak sam jak znaczek "-" nie oznacza możliwości pracy kondensatora tylko przy napięciu DC) ale o tym, że napięcie podane przy tym znaczku to napięci skuteczne, a nie chwilowe. Dlatego jeżeli kondensator wytrzymuje 400V napięcia stałego to wytrzyma też napięcie przemienne skuteczne o wartości 230V.

    Doskonale zdaje sobie sprawę z problemów jakie stwarza stosowanie zasilaczy beztransformatorowych, w artykule zostało to dokładnie podkreślone. Każde urządzenie elektroniczne stwarza niebezpieczeństwo podczas użytkowania tak jak i to.

  • #13 28 Lut 2011 09:03
    mklos1
    Poziom 25  

    nelik1987 napisał:
    Sens budowy jest zawsze chociaż by taki by poćwiczyć własne umiejętności programowania i tworzenia obwodów elektronicznych. Jeżeli wszystko działa to niby czemu nie się tym nie podzielić?


    Jestem przeciwko hołdowaniu zasadzie "sztuka dla sztuki", gdyż zwykle prowadzi ona do złych nawyków.

    Projekt posiada jedną poważną wadę, którą jest transmisja IR. Formalnie nadajnik i odbiornik "muszą się widzieć", aby zapewnić poprawną transmisję. Przykładowo w momencie pisania wiadomości nie mam w zasięgu wzroku żadnego gniazdka, które nie byłoby czymś przysłonięte. Moim zdaniem jedyne sensowne rozwiązanie to transmisja RF.

    Druga sprawa to ekonomia. Jaką moc pobiera urządzenie na "stand-by" a jaką w trakcie normalnej pracy? Jak to przekłada się na koszty energii elektrycznej?

  • #14 28 Lut 2011 10:29
    girgi
    Poziom 10  

    Układ ciekawy i pożyteczny jednak osobiście żałuję, iż działa to tylko z RC5...

    Chciałem wykorzystać coś podobnego do włączania wzmacniacza DIY pracującego jako "slave" z ampli Yamaha rx-797 a jaki standard transmisji on wykorzystuje to nie wiem ale na pewno nie jest to RC5...

    Czy niema możliwości wykorzystania innych pilotów?

  • #17 28 Lut 2011 12:53
    nelik1987

    Poziom 31  

    Program i można rozbudować, problem w tym że jest tylko jeden przekaźnik więc nie da się sterować innymi urządzeniami. Natomiast gdyby rozbudować układ o więcej przekaźników można by sterować kilkoma urządzeniami, należało by zmienić i dopisać kilka linijek kodu w programie.

    Dodano po 7 [minuty]:

    netotron napisał:
    Witam
    I może jeszcze jedno, dla tak prostych zastosowań instalowanie kwarcu można pominąć, wew. RC w zupełności wystarcza i to ustawiony na 1MHz (sprawdzone)
    pozdrawiam


    Czy kolega w ogóle czytał opis? Kwarc nie jest zainstalowany, jedynie przygotowano miejsce pod niego wraz z kondensatorami Gdyby ewentualnie zaszła taka potrzeba, na zdjęciach nie widać zainstalowanego kwarcu, a w opisie dokładnie to wyjaśniono.

    Dodano po 1 [godziny] 19 [minuty]:

    WoZaj napisał:
    Przepraszam - zboczenie zawodowe.
    Trochę "popełniłem" różnych urządzeń na 230V.
    1N4007 i to razy 2 aby przejść test "spike 2.5kV" - ale faktycznie dotyczy to produkcji i normy VDE - w amatorskich konstrukcjach nie konieczne.
    Moc na Zenerce przy niewłączonym przekaźniku: 1.2W szczytowa a 0.75W średnia.
    Natomiast co do kondensatora przy czujce IR to i w nocie aplikacyjnej jest po stronie czujki - inaczej ten rezystor 100R jest bez sensu.
    Natomiast jeżeli chodzi o stabilizatory serii 78.. to uwierz mi ale ten od strony wejścia jest tak samo ważny jak ten od strony wyjścia.
    Wiem że to u Ciebie działa ale może ktoś to powieli i może mieć problemy.
    Wystarczy mocno zakłócona sieć i będą problemy a można temu zapobiec bardzo prosto i żadnym nakładem.
    A co do przedłużki z aluminium to raczej się obawiam przypadku gdy zsunie się ona z przycisku np przy upadku tego gniazda na podłogę a wtedy to nawet dotknie czegoś pod napięciem - lepiej to jednak zrobić z plastyku.
    Chcę po prostu pomóc i podzielić się własnym doświadczeniem.
    Sam projekt fajny.
    I zgadzam się że własnoręcznie złożony układ bardzo cieszy.
    Bo za pieniądze w sklepie to każdy potrafi kupić :D


    Co do kondensatora Przy TSOP1736 masz absolutną rację, pomyliłem przy projektowaniu przestawiłem rezystor z kondensatorem i tak jak mówisz wcale to nie działało jak filtr bo kondensator był przed rezystorem, co do kondensatora przed 78L05 też go zastosowałem w 2 wersji projektu, którą właśnie kończę.
    Zastosowałem dodatkowo kondensator dla napięcia +5V o pojemności 220uF tak by zasilanie było pewniejsze.

    Przedłużka z aluminium nie ma szans się zsunąć nawet po upadku bo z jednej strony jest zablokowana w obudowie a z drugiej jest nasadzona na guzik mikrostyku. Mikrostyk ma specjalny wydłużony guzik Dlatego jak widać na zdjęciach przedłużka ma otwór z jednej strony do nasunięcia na guzik mikrostyku.

    Za kilka dni zaprezentuję nowa poprawioną wersję płytki, pozbyłem się przy okazji również miejsca na kwarc i kondensatory do niego bo jak widać nie były potrzebne.

    Dziękuję wszystkim za cenne rady

  • #18 28 Lut 2011 15:57
    Pokrentz
    Poziom 21  

    A ja mam przy okazji zasilaczy beztransformatorowych pytanie:
    Czy gdyby zamiast tego kondensatora 1 uF / 400V założyć na obu gałęziach zasilania od strony 230 V kondensatory po 2 uF / 400V, to moim zdaniem, otrzymamy pełną separację galwaniczną. Taki układ nie przeniesie składowej stałej, obwód "wtórny" jest oddzielony od "pierwotnego" dielektrykami kondensatorów i może być na dowolnym potencjale względem sieci (w ramach wytrzymałości kondensatorów na przebicie). Czy dobrze kombinuję?

  • #19 28 Lut 2011 18:56
    70135
    Usunięty  
  • #20 28 Lut 2011 19:56
    Pokrentz
    Poziom 21  

    WoZaj, czekaj, jak wezmę transformator separujący, czyli dający na wtórnym to samo napięcie, co na pierwotnym, to wtórne urządzenie mnie też może kopnąć. Mi chodzi o to, że zasilacz beztransformatorowy z pełną separacją kondensatorową i redukcją napięcia diodą Zenera do poziomu napięć bezpiecznych jest teoretycznie od strony bezpieczeństwa przeciwporażeniowego tak samo bezpieczny jak transformator. Bo obwód "wtórny" może przyjąć dowolny potencjał a różnica napięć między jego wyjściami nie przekroczy nigdy napięcia diody Zenera.
    Można by nawet dla bezpieczeństwa extra zastosować kondensatorowy dzielnik napięcia (traktując kondensatory jako oporniki dla prądu zmiennego) i wtedy wszystko byłoby już (wydaje mi się) na pewno bezpieczne.

  • #21 28 Lut 2011 20:58
    patryk-84a
    Poziom 28  

    Obwód wtorny może sobie przyjąć dowolny potencjał ale tak jak napisałeś między jego elektrodami. Potencjał miedzy Twoim palcem w układzie a stopami dotykającymi ziemi bedzie i tak niebezpieczny. Co innego w transformatorze separującym gdzie miedzy wyprowadzeniami wtórnego a ziemią nie ma żadnego potencjału.

  • #22 08 Mar 2011 13:03
    wittorio55
    Poziom 8  

    Takie zabawki to robiłem jak elektronika mnie bawiła i uczyła.Teraz chinszczyzna zdeptała wszystko,nasze konstrukcje,sprzęt który żeby zakupić to trzeba było trochę pooszczędzać.Mam wiele pomysłów i co?jak na Allegro masz to za złotówkę.

  • #23 08 Mar 2011 14:14
    nelik1987

    Poziom 31  

    Z jednej strony masz rację, a z drugiej nie...

    Mianowicie masz rację pisząc, że większość budowanych amatorskich konstrukcji da się zastąpić chińskimi odpowiednikami za niewielką cenę, natomiast budując układ samemu można nauczyć się wiele. Dla mnie budowa tego układu pomogła nauczyć się zasady działania kodu RC5 (bo kod pisałem w pełni samodzielnie beż używania bibliotek) Dodatkowo na koniec działający układ daje ogromną satysfakcję, czego w chinach nie kupisz...

    To jest tak jak z łowieniem ryb. To jest hobby. Przecież wędkarzowi można powiedzieć idź do sklepu rybnego i kup sobie ładną rybę tak będzie taniej niż kupować wędki, kołowrotki, zanęty, spławiki itp za kilkaset złotych jak można kupić rybę za kilkanaście...

    Następnym razem zastanów się zanim coś napiszesz bo nigdzie w tekście nie napisałem że układ jest bardzo opłacalny i nadaje się do komercyjnej produkcji na skale światową. Dodatkowo układ jaki zbudowałem i opublikowałem ma pomóc przyszłym konstruktorom w zrozumieniu pewnych zjawisk, przybliżeniu języka C itp. Mam nadzieję że komuś to się może kiedyś przydać to co zbudowałem i opracowałem

    Dodam tylko dla wszystkich zainteresowanych, że poprawiłem błędy jakie znaleźliście oraz dodałem obsługę pamięci EEPROM, wszystkie poprawki w pierwszym poście.

    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Nie piszemy post pod postem.
    Wypowiedzi scaliłem.
    [DJpopak;)]

  • #24 19 Paź 2011 20:45
    Baz1988
    Poziom 8  

    Witam,
    Zbudowałem powyższe urządzenie i niestety mam z nim problem. Układ bardzo słabo reaguje na sygnały z pilota. Autor twierdzi że urządzenie jest bardzo czułe, natomiast u mnie żeby przełączyć przekaźnik trzeba wykazać się dużą celnością i precyzją. W związku z powyższym mam pytanie czy brak rezonatora i mniejsza częstotliwość pracy mikrokontrolera ma wpływ na zachowanie się układu?
    Co dziwniejsze załączenie przekaźnika odbywa się dość zadowalająco natomiast wyłączenie jest praktycznie niemożliwe. Układ jest całkowicie sprawny i testowany na kilku pilotach. Efekt był ten sam. Autor Twierdzi ze u niego wszystko działa bezbłędnie, natomiast u mnie pojawił się ten specyficzny problem którego nie potrafię rozwiązać. Może ktoś zbudował to urządzenie i wie jak sobie z tym poradzić?

  • #25 19 Paź 2011 21:02
    nelik1987

    Poziom 31  

    Wszystko co autor twierdzi jest prawdziwe bo sam to sprawdził zresztą układ nadal pracuje przy lampie i włącza i wyłącza ją nawet jak odbiornik schowany jest za biurkiem czyli działa na niego tylko i wyłącznie sygnał odbity od ścian. Prawdą jest, że są piloty które różnie nadają sygnał IR, jedne mocniej inne słabiej. Zacznij od wymiany baterii w pilocie. Jaka częstotliwością taktujesz mikrokontroler?

  • #26 19 Paź 2011 21:08
    Baz1988
    Poziom 8  

    Autor napisał ze jego program był pisany pod zewnętrzny rezonator o częstotliwości 16MHz natomiast później stwierdził ze udało mu się obniżyć tą częstotliwość do 1MHz, w związku z czym układ pracuje na wewnętrznym rezonatorze o tej właśnie częstotliwości.
    Odnośnie pilotów, układ testowałem na kilku pilotach i efekt był zawsze ten sam:
    przyciski programują się bez problemu, po czym przycisk włącz działa dość dobrze natomiast przycisk wyłącz praktycznie nie działa, szczęśliwie czasami działa ale trzeba bardzo się namęczyć.

  • #27 19 Paź 2011 21:42
    nelik1987

    Poziom 31  

    Jaki odbiornik, tzn o jakim oznaczeniu stosujesz w swoim urządzeniu?

    Jeżeli masz oscyloskop sprawdź jaki sygnał otrzymujesz z odbiornika podczerwieni. Czy zastosowałeś filtr RC na wyjściu odbiornika

    Ściągnij jeszcze raz pliki wsadu do mikroprocesora ze strony: http://www.mikrokontrolery.org/projekty/mikrokontrolery/122-zdalne-sterowanie-pilotem-rc5 tam na pewno są dobre pliki bo moje urządzenie działa właśnie na tych plikach.

  • #28 19 Paź 2011 22:34
    Baz1988
    Poziom 8  

    Nie udało mi się dostać w lokalnych sklepach TSOP1736 wiec zakupiłem odpowiednik 36kHz TSOP31236. Płytkę wykonałem dokładnie z projektu zamieszczonego na stronie do której zamieściłeś link. Wszystko już po aktualizacjach. Kod programu już zaktualizowany na 1MHz. Pliki ze strony wgrywałem kilkakrotnie. Przeanalizowałem dokładnie kod i schemat urządzenia i nie ma tam błędu dlatego nie rozumiem czemu moje urządzenie tak kiepsko działa. Dostępu do oscyloskopu aktualnie nie mam wiec z tym będzie problem.

  • #29 19 Paź 2011 22:38
    eurotips
    Poziom 33  

    Baz1988 napisał:
    ..
    Odnośnie pilotów, układ testowałem na kilku pilotach i efekt był zawsze ten sam:
    przyciski programują się bez problemu, po czym przycisk włącz działa dość dobrze natomiast przycisk wyłącz praktycznie nie działa, szczęśliwie czasami działa ale trzeba bardzo się namęczyć.


    To typowe kiedy niewłaściwie umieszczony jest czujnik.
    Albo daj dodatkowy filtr albo osłonkę aby światło z załaczonej żarówki nie "oślepiało" czujnika.

  • #30 19 Paź 2011 22:44
    nelik1987

    Poziom 31  

    To prawda chociaż sprawdzałem mój układ w różnych warunkach i zawsze działał doskonale. Sprawdziłem nawet teraz zaświeciłem żarówką halogenową o mocy 50W bezpośrednio w oczko czujnika i nadaj odbierał sygnały załączał i wyłączał urządzenie natychmiastowo bez opóźnień.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME