Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór falownika jednofazowego z wyjściem na trzy fazy

encore 27 Lut 2011 11:44 3175 18
  • #1 27 Lut 2011 11:44
    encore
    Poziom 17  

    Mam do wykonania starowanie obrotami i kierunkiem pracy wentylatora. Moc silnika 3-fazowego około 0,75kW.
    Potrzebny mi jest falownik jednofazowy z wyjściem na 3 fazy, ewentualnie z wyjściem na jedną fazę.
    Najważniejsze w tym wszystkim jest bardzo precyzyjna kontrola obrotów. Związane to jest z tym że wentylator musi tłoczyć/wyciągać powietrze z zadanym regulowanym przepływem powietrza.
    Zamierzam wykonać serię pomiarów i zrobić sobie tablicę : obroty w funkcji przepływu. Bardzo pomocne było by sterowanie falownika za pomocą komputera czy innego pudełeczka z przyciskami.

    0 18
  • Relpol
  • #2 27 Lut 2011 21:06
    wmazek
    Poziom 14  

    Witam !
    Nic prostszego . Każdy 1-fazowy falownik z wyjściem 3x230 i opcją programowania częstotliwości krokowych. Prędkości silnika wybierasz poprzez przełącznik wielopozycyjny lub jak wolisz np. przekaźnikami interfejsowymi. Silnik oczywiście z uzwojeniem trójkąt -230V / gwiazda -400V.

    0
  • Relpol
  • #4 27 Lut 2011 21:35
    wmazek
    Poziom 14  

    Witam ponownie!
    Falowniki przecież mają możliwość przypisania dla odpowiednich wejść sterujących określone częstotliwości . Kierunek wirowania wentylatora to chyba też oczywiste.

    0
  • #6 27 Lut 2011 22:29
    encore
    Poziom 17  

    Wentylator musi nawiewać albo wydmuchiwać powietrze z obiektu. A wiec chodzić 'lewo"/"prawo" wentylator jest oczywiścei rewersyjny.
    Zastanawiam się czy moje podejście z regulacją przepływu polegające na zrobieniu sobie tablicy obroty wentylatora <--> przepływ ma sens.

    0
  • #7 01 Mar 2011 07:29
    Chris_W
    Poziom 36  

    Zwykły wentylator odśrodkowy (promieniowy) tu nie pomoże (a takie są najczęściej stosowane w wentylacji). Po prostu ten wentylator na wstecznych obrotach nadal wytwarza pewnien ciąg w tym samym kierunku tylko z dużo niższą wydajnością. Trzeba raczej zastosować wentylator osiowy, ale te mimo że mogą dawać ciąg wsteczny to jest on sporo słabszy (przez profilowanie łopat).

    0
  • #8 01 Mar 2011 11:50
    encore
    Poziom 17  

    Wentylator jaki chce użyć to konkretnie jest taki wentylator WO 50-W

    Rozsądny kompromis między ceną i parametrami. Producent wprost wspomina że zmiana kierunku obrotów powoduje zmianę kierunku przepływu.

    A yrobi chce cos takiego jak na tym filmiku
    Link




    Link

    0
  • #9 01 Mar 2011 17:47
    pm.001
    Specjalista elektryk

    Witam
    Faktem jest że istnieją wentylatory które w zależności od kierunku wirowania nawiewają lub wywiewają powietrze (niedawno odpalałem podobne tyle że dla wentylacji pożarowej no i znacznie większej mocy) ale nie pamiętam takich maluszków z funkcją rewersyjnej pracy. To jednak nie jest problemem bo jak się domyślam kolega encore już ma na oku jakąś maszynę. W kwestii sterowania to proponuję inne podejście do zagadnienia. Zabudowanie w kanale went. przetwornika prędkości (czyt. przepływu bo to przecież stały przekrój * prędkość) lub przetwornika różnicy ciśnień. Sygnał z przetwornika a może 2 przetworników bo jak będą różnicy ciśnień to jeden musi być skonfigurowany na nadciśnienie a drugi na podciśnienie wprowadzić do sterownika (w minimalistycznym układzie można go pominąć) a dalej na falownik. Wydajność płynna wg pętli prądowej 4..20 lub napięcia 0..10 to już szczegóły ale zawsze bardziej dokładne niż skokowe częstotliwości pracy możliwe przy wyborze jeden z kilku prędkości predefiniowanych.
    pozdrawiam
    pm001

    0
  • #10 01 Mar 2011 19:34
    encore
    Poziom 17  

    Kanałów niestety wykorzystać nie mogę. Wentylator będzie montowany bezpośrednio w drzwiach budynku.

    0
  • #11 01 Mar 2011 20:08
    pm.001
    Specjalista elektryk

    Hmm ... to sobie trochę komplikujesz układ i życie bo wentylator w drzwiach to raczej niecodzienna konstrukcja ale Twoja wola.

    0
  • #12 01 Mar 2011 20:21
    encore
    Poziom 17  

    To nie moja komplikacja tylko wymóg praktyczny. Drugi z filmików które wkleiłem przedstawia ciekawa metodę badania szczelności budynków. pompuje sie do budynku powietrze podwyższając ciśnienie i patrzy przy jakim przepływie dopływające powietrze skompensuje straty przez nieszczelnosci budynku.
    To jest własnie powód że montuje sie wentylator w drzwiach.
    Wyobrażasz sobie robienie kanałów dolotowych na budowie ?

    Właasnie po to chce zastosować falownik żeby mieć po odpowiedniej kalibracji zależność przepływu powietrza od obrotów wentylatora.

    Można kombinować z rurkami Prandlta ale nie znalazłem osoby któa może mi zaprojektować rurkę Prandtla , da do niej pełną inżynierską dokumentację z obliczeniami i jeszcze sie pod swoją robota podpisze.
    Falownik wydaje się prostszym rozwiązaniem.

    0
  • #13 01 Mar 2011 20:25
    Chris_W
    Poziom 36  

    A można w ogóle zapytać czemu ta konstrukcja ma służyć? Raz że wentylator w dwiach to dość nietypowe rozwiązanie, dwa - zmiana kierunku rzadko kiedy jest spotykana - bo generalnie stosuje się nawiew i wywiew na oddzielnych dedykowanych do tego celu wentylatorach.

    encore napisał:
    To nie moja komplikacja tylko wymóg praktyczny. Drugi z filmików które wkleiłem przedstawia ciekawa metodę badania szczelności budynków. pompuje sie do budynku powietrze podwyższając ciśnienie i patrzy przy jakim przepływie dopływające powietrze skompensuje straty przez nieszczelnosci budynku.
    To jest własnie powód że montuje sie wentylator w drzwiach.
    Wyobrażasz sobie robienie kanałów dolotowych na budowie ?.


    Nadal nie rozumiem po co to wszystko. Żeby sprawdzić budynek? - no właśnie w jakim celu? Bo poza szczelnością to nic nie sprawdzi. I jeszcze problem wentylacji grawitacyjnej w pomieszczeniach - ale również mechanicznej - trzeba je uszczelniać bo inaczej niewiadomo co ma pokazać ta metoda - szczelność okien? Czy zdolności wentylacji grawitacyjnej? Tylko że ta zależy od różnicy temperatur i szczelności pomieszczeń.
    No i jeszcze jest zależność wydajności wentylatora [m3/h] od cisnienia - więc całe te twoje plany nie wyjdą z racji tego że nadciśnienie w pomieszczeniu zmniejszy przepływ wentylatora (podciśnienie podobnie).

    0
  • #14 01 Mar 2011 20:46
    encore
    Poziom 17  

    Buduje urządzenie nazywane blowerdoor. Służy ono do badania szczelności budynków. Określa się po prostu jak dużo energii budynek marnuje.

    W Polsce niestety na razie jest to kompletnie nieznana metoda. Jednak biorąc pod uwagę ekoparanoje jaką funduje nam unia i inne ekooszołomy oraz coraz wyższe ceny ogrzewania liczę że za 2-3 lata zainteresowanie tymi urządzeniami może sie pojawić.


    Link


    co do nadciśnienia to jest ono na poziomie +/- 50 Pa.

    Dodano po 9 [minuty]:



    Cytat:
    Nadal nie rozumiem po co to wszystko. Żeby sprawdzić budynek? - no właśnie w jakim celu? Bo poza szczelnością to nic nie sprawdzi. I jeszcze problem wentylacji grawitacyjnej w pomieszczeniach - ale również mechanicznej - trzeba je uszczelniać bo inaczej niewiadomo co ma pokazać ta metoda - szczelność okien? Czy zdolności wentylacji grawitacyjnej? Tylko że ta zależy od różnicy temperatur i szczelności pomieszczeń.
    No i jeszcze jest zależność wydajności wentylatora [m3/h] od cisnienia - więc całe te twoje plany nie wyjdą z racji tego że nadciśnienie w pomieszczeniu zmniejszy przepływ wentylatora (podciśnienie podobnie).



    wiesz co to kamera termowizyjna? Do czego służy? Nią też sprawdzisz tylko mostki i miejsca strat ciepła,na marsa niestety nie polecisz za jej pomoca :(. wiec po co używać kamer termowizyjnych szkoda kasy i zawracania tyłka co nie .......

    Próba ciśnieniowa to kolejna metoda badania energochłonności budynków czy jak sie to mądrze określa ich efektywności energetycznej.
    Metoda opisana jest w Polskiej Normie, to tak dla jasności, nie jest to oszołomski wynalazek. w Ameryce, niemczech, Kanadzie czy skandynawii normalne jest że jak buduje sie dom to przed zapłatą firmie budowlanej robi sie badanie termowizyjne i właśnie próbe ciśnieniową.

    0
  • #15 01 Mar 2011 20:57
    Chris_W
    Poziom 36  

    Rozumiem metody, ale nie rozumiem intencji. Że niby nieszczelny budynek ma być gorszy? Czy szczelny gorszy? Bo w zależności od zastosowanej wentylacji to różnie jest lepiej pod kątem wentylacji - jeśli ktoś ma wentylację grawitacyjną to budynek wręcz nie może być szczelny, jesli ma mechaniczną to szczelny lepszy jednak następuje strata na dogrzanie nawiewu i zasilanie centrali wentylacyjnej - co też generuje ujemny bilans energetyczny.

    0
  • #16 01 Mar 2011 21:17
    encore
    Poziom 17  

    Przepisy określają ile wymian na godzinę powinno maksymalnie odbywać sie w obiekcie. Dla standardowego domu jednorodzinnego z wentylacją grawitacyjną jest to 4 wymiany na godzinę. Dla budynky pasywnego około 0,5 wymiany na godzinę.

    Powiedzmy że ktoś stawia sobie dom. Robi sie badanie ciśnieniowe i wychodzi że jest nie 4 wymiany a 6 wymian na godzinę. Co to w praktyce oznacza?
    A no tyle że tracisz pieniądze na ogrzewanie nadmiarowej liczby wymian powietrza.
    w omawianym przypadku wszytko co jest ponad 4 wymiany powietrza na godzine jest zwyczajnie stratą pieniędzy na podgrzewanie powietrza.

    0
    Załączniki:
  • #17 01 Mar 2011 21:31
    Chris_W
    Poziom 36  

    Ale ta metoda nie pokaże tego. Zbadasz tylko zdolność wentylacji do wymiany powietrza (samych kratek) - natomiast sama wymiana powietrza zależy od wielu czynników niezależnych np. od szczelności reszty budynku, okien drzwi itp. także od temperatury.
    Dla przykładu: dwie kratki wywiewne w Twojej metodzie pokażą 5 wymian na godzinę - a ktoś jak ma szczelne okna i drzwi to będzie 0,1 wymiany. Nawet z otwartym oknem ale jeśli temperatura w pomieszczeniu jest niska (np. 15*) a na zewnątrz jest podobna (np. jesienna 15*) to ilość wymian również będzie niska - bo brakuje "siły napędowej" dla wentylacji grawitacyjnej (różnica temperatur).

    0
  • #18 01 Mar 2011 21:37
    encore
    Poziom 17  

    Nic nie kumasz. Przed badaniem wszystkie kratki wentylacyjne, kibel, zlew itd zaktyka się i bada włśnie straty przez okna, drzwi, dach, sciany, podłoge i wszelkiej maści dziury.

    0
  • #19 02 Mar 2011 16:52
    bonanza
    Spec od Falowników

    Dozór techniczny rusza do akcji - bo jak się przemnoży to śmieszne nadciśnienie przez kubaturę budynku, to wyjdzie o wiele więcej energii, niż kompresor upycha w 200-litrowej beczce. Trzeba będzie atestować budynki, ay na skutek próby szczelności albo wiatru dmuchającego w szpary w oknach nie uległy eksplozji!

    0