SAAB 9-5 2.3LPT benzyna+LPG (170KM). Zauważyłem ostatnio że szybko ubywa mi oleju, 800km-0,5L. Wcześniej to było 1L na 5 000km. Olej zalany po zakupie to Texaco 10W40, na dolewki poszedł MOBIL 1. Turbina, delikatnie zaoliwiona ale brak luzu na wirnikach, raczej odpada żeby puszczała przez siebie tyle oleju.
Rura wydechowa czarna, świece wszystkie czarne.
Zachodzi podejrzenie że silnik został przegrzany ponieważ przez pół roku jeździł z zaciętym termostatem, temp. na silniku utrzymywała się przy 105 stopniach, wiatrak na chłodnicy chodził cały czas ale wskazówka nie poszła na czerwone pole.
Teraz gdy temp. na zewnątrz poniżej zera nie widać dymienia, w gorące dni +20C dymił na niebiesko po odpaleniu i gazowaniu, na wolnych obrotach praktycznie nie było widać. Po rozgrzaniu silnika dymił przy ostrym gazowaniu 4-6 tyś rpm.
Moc jest, spalanie PB/LPG w normie, kompresja była mierzona przed zakupem, 11,5-12,5 na rozgrzanym silniku.
Co mechanik to inna opinia.
Rura wydechowa czarna, świece wszystkie czarne.
Zachodzi podejrzenie że silnik został przegrzany ponieważ przez pół roku jeździł z zaciętym termostatem, temp. na silniku utrzymywała się przy 105 stopniach, wiatrak na chłodnicy chodził cały czas ale wskazówka nie poszła na czerwone pole.
Teraz gdy temp. na zewnątrz poniżej zera nie widać dymienia, w gorące dni +20C dymił na niebiesko po odpaleniu i gazowaniu, na wolnych obrotach praktycznie nie było widać. Po rozgrzaniu silnika dymił przy ostrym gazowaniu 4-6 tyś rpm.
Moc jest, spalanie PB/LPG w normie, kompresja była mierzona przed zakupem, 11,5-12,5 na rozgrzanym silniku.
Co mechanik to inna opinia.