Witam wszystkich forumowiczów .
Mój problem wygląda tak:
Zakupiłem forda fieste z 1989roku z pojemnością silnika 1.1i wersja CLX
i mam problem "nie odpala" tzn nie do końca nieraz załapie pochodzi chwilę tzn minute nieraz nawet nie minute i gaśnie po czym nie raz tak strzeli z gaźnika taką chmurka paliwa czy też czymś innym. Wymieniłem przewody zapłonowe , nowe świece zapłonowe ,i dalej nic
Dodam że pompa paliwa chodzi bo ją słychać i podaje paliwo tylko w baku nie raz słychać takie "bul bul bul " paliwo ma może nie dużo ale ma , i teraz moje pytanie do was co może być przyczyną , wcześniej ktoś widocznie ingerował się w instalacje elektryczną koło gaźnika bo sa kostki i przewody poklejone izolacją
Z góry dziekuje za odpowiedzi które mam nadzieje pomogą mi rozwiązać ten problem
[b]
Mój problem wygląda tak:
Zakupiłem forda fieste z 1989roku z pojemnością silnika 1.1i wersja CLX
i mam problem "nie odpala" tzn nie do końca nieraz załapie pochodzi chwilę tzn minute nieraz nawet nie minute i gaśnie po czym nie raz tak strzeli z gaźnika taką chmurka paliwa czy też czymś innym. Wymieniłem przewody zapłonowe , nowe świece zapłonowe ,i dalej nic
Dodam że pompa paliwa chodzi bo ją słychać i podaje paliwo tylko w baku nie raz słychać takie "bul bul bul " paliwo ma może nie dużo ale ma , i teraz moje pytanie do was co może być przyczyną , wcześniej ktoś widocznie ingerował się w instalacje elektryczną koło gaźnika bo sa kostki i przewody poklejone izolacją
Z góry dziekuje za odpowiedzi które mam nadzieje pomogą mi rozwiązać ten problem