Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Omega 2.5 TDS brak napięcia na świecach żarowych

28 Lut 2011 20:12 11017 24
  • Poziom 11  
    witam. Mam problem taki jak w temacie. przejście na bezpieczniku 60A jest- napięcie tak jak na aku. Nie wiem jak mogę sprawdzić przekaźnik świec żarowych. Na 6kablach grubszych- zakładam, iż to te do świec- brak napięcia. na kablach "czerwonych" wchodzących do przekaźnika (czerwono żółty, i czerwono niebieski) po przekręceniu zapłonu pojawia się napięcie jak na baterii. Zastanawia mnie kabel brązowo- niebieski, na którym jest napięcie 6,38V. na odwrocie wtyczki opisany jest jako 8pin- tuż obok niego idzie masa (brązowy). Cała historia pojawiła się po wymianie akumulatora gdzie zapłon był wyłączony a kolejność zakładania/ściągania klem została zachowana. Dodam tylko, że nie zapala się kontrolka świec na desce ale zakładam, iż jest to połączone z tym, że nie podgrzewa świec.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 11  
    Czy naprawdę nikt nie ma jakiejś sugestii co można sprawdzić?
  • Poziom 17  
    Tam jest moduł sterujący grzaniem świec. Od kiedy masz ten samochód? Masz może wynalazek z Aledrogo poprawiające rozruch?. Może ktoś wypiął, albo zamienił na inny czujnik temperatury, bo były problemy z rozruchem. Te świece grzeją tylko w pewnym zakresie temperatur, potem są wyłączane.
  • Poziom 11  
    Tak więc po całodniowych potyczkach dalej stoję w pkt wyjścia. Co dziś zauważyłem- podmieniłem przekaźnik świec (ten z blaszką) na inny- dalej nic się nie dzieje, prądu jak nie było na sześciu pinach do świec tak dalej nie ma... rozebrałem kostkę do przekaźnika i wypiąłem pin 8 (kabel brązowo- niebieski z napięciem około 6,5V)- efekt: po przekręceniu zapłonu na desce czarno- nie działa żadna kontrolka. po wypięciu przekaźnika obok świec włącza się wentylator chłodni i zaczynają mrużyć świece żarowe. Pojawia się wtedy możliwość wypięcia auto na inny bieg (TDS jest w automacie)- z przekaźnikiem kaplica; w trybie normalnym po odpaleniu na P po ok 5sec była możliwość zmiany biegu. Auto mam 4lata i w druciarstwo nie wierzę ponieważ TDS został zakupiony z demobilu niemieckiego POLIZEI. z tego co widziałem w/w kabel z niskim napięciem leci do sterownika. Zastanawia mnie czy kabel nie ma nic wspólnego z IMMO. podmieniłem kluczyk na kluczyk z kpl- dalej bez rezultatów. Zdjąłem przewód z przelewu i po kręceniu kluczykiem przelewa ropę. Niestety nie wiem co dzieje się na pompie bo żeby coś tam sprawdzić trzeba zdjąć kolektor ssący.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Może to Ci w czymś pomoże (K25 - przekaźnik czasowy świec żarowych).
    Sprawdź jeszcze czujnik temperatury płynu chłodzącego. Po wypięciu wtyczki z niego świece powinny grzać cały czas.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 11  
    Dzięki, na pewno się przyda. K70 to zapewne sterownik- masz może pinout? interesuje mnie ten kabel z pinu 6? idący do 41 w k70- właśnie tam mam nieszczęsne 6,5V- nie wiem czy tam powinno być takie napięcie ale sądząc po przekroju i połączeniu (sterownik) to strach podawać "na krótko" plus z baterii bo może to się dramatycznie skończyć. idąc tropem opisanego koloru (nie wiem czy to dobre) z sterownika na następujących liniach idzie ten sam kolor:
    36- na s58 (co to?)
    4- w INS871 (też nie wiem co to)
    11- w jakieś 16 i dalej w INS 869
    jeśli mógłbyś zerknąć co to jest byłbym bardzo wdzięczny... średnio czytam takie diagramy i ciężko rozszyfrować mi pewne rzeczy.
  • Poziom 17  
    Wracając od początku.
    Problem jest tylko z kontrolką czy też z brakiem grzania świec?
    W tym aucie na ciepłym silniku odpalanie następuje bez wstępnego podgrzania świec. Na zimnym silniku świece grzeją około 7 - 20 sekund. Nie zawsze zgaśnięcie kontrolki oznacza koniec grzania. Na czas grzania mają zasadniczy wpływ czujnik temperatury silnika (między 4 a 5 cylindrem) oraz same świece.
    Sterownik K25 sprawdza każdą świecę dając do ecu K70 informację czy są sprawne (pin 6). Przy sprawnych świecach pojawia się tam około 10V. Jeśli któraś świeca nie grzeje jest tam mniejsze napięcie. Przy wszystkich świecach uszkodzonych oraz po zakończeniu cyklu grzania jest około 2V. Z pinu 11 idzie do ecu informacja o włączeniu zapłonu po stacyjce (11V - 14V). Pin 12 nie wiem na pewno ale chyba to jest tylko informacja do ecu o prawidłowej polaryzacji (zabezpieczenie przy odwrotnym podłączeniu aku).
    Więcej tam nic nie ma. Zasilanie na świece idzie przez bezpiecznik 80 A.
    Jeśli sam K25 jest dobry, świece OK (wszystkie), czujnik temperatury jest OK to musi grzać. Może spaliła się tylko żarówka w desce?.
  • Poziom 11  
    A jednak tak nie jest. wszystkie wartości mierzę od razu na wejściu/ wyjściu z przekaźnika. Odpiąłem dziś czujnik z nadzieją, że stanie się cud- ten jednak nie nastąpił. na 99% jest to problem z w/w kablem brązowo-niebieskim (pin6), na którym jest napięcie 6,5V. Dziś dopadłem inną omegę tds z miernikiem w ręku i moje przypuszczenia okazały się prawdziwe. U mnie po przekręceniu zapłonu pojawia się napięcie zbliżone do tego z baterii na kablach czerwonych (czerwono-żółty i czerwono-biały). Na brązowo niebieskim pojawia się wspomniane 6,5V a na pozostałych (tych do świec- 0.00V). Przy pomiarach w drugim TDS okazało się, że na wspomnianym przewodzie napięcie jest o 3V większe (tj. 9,5V) i myślę, iż w tym miejscu należy szukać dziury. Dlatego też jeśli masz opis do schematu, który wrzuciłeś to napisz mi co to za elementy, o których wcześniej wspomniałem bo walę głową w mur jak do tej pory. Kontrolka na desce jest sprawna- tak jak wspomniałem po wyjęciu przekaźnika będącego obok tego do świec, na włączonym zapłonie w/w kontrolka zaczyna mrużyć, włącza się wiatrak na chłodni i mogę wyluzować auto. zastanawia mnie tylko jedno- obejrzałem przez te kilka dni kilka omeg i w każdej jest odwrotnie kabel + i - (plus od strony czoła auta a minus od grodzi- u mnie natomiast jest to na odwrót; lecz jak wół kable u mnie czerwone są tak jak napisałem a brązowy/czarny od strony pasa przedniego). Zastanawia mnie jeszcze to co napisałeś odnośnie przepalenia świec ale nie wierzę, że wszystkie świece padły na raz... Auto przed usterką podgrzało świece i prawie zapaliło ale niestety słaba bateria nie dociągnęła procesu odpalania do końca i nie miała siły przekręcić więcej. Zmienione aku i od tego momentu zaczęły się problemy. Zastanawia mnie to za co odpowiedzialny jest na innych pinach ten brązowo niebieski przewód.
  • Poziom 17  
    Pin 6 jest na 100% pinem kontrolnym dla ecu. W sprawnym aucie jest tam niecałe 10V co potwierdzasz powyżej. Zaniżone napięcie w tym miejscu powoduje brak świecenia kontrolki lub jej mruganie (inny program w ecu). Nie upieram się przy tych świecach ale należało by je sprawdzić. Napięcie 6,5 V świadczy o przepaleniu jednej lub dwóch. Jak zdejmiesz przewody ze świec to będzie tam 2V.
    Nawiązując do zapytania S58 to (Schaltung Temperatur - Releiskasten). Po mojemu przekaźnik grzania świec. I chyba tego szukasz. Jest on nad pedałami przy bezpiecznikach. Zapomniałem o nim. Przy odrobinie gimnastyki go znajdziesz. P29 i P30 to czujniki temperatury. INS (Instrument) 869 i 879 to odwołanie do innego schematu - sprawdziłem, idzie to na żarówki H30 i H17 w desce z zegarami - czyli kontrolka grzania.
  • Poziom 11  
    Z nieba mi spadłeś z tym S58. świece eliminuje ponieważ mam na wyjściu z przekaźnika 0,00V czyli brak jakiekolwiek wzbudzenia na przekaźnik. Stawiałem właśnie na brak tych 3V w pinie6 i wychodzi na to, że to ten badziew odpowiada za wzbudzenie przekaźnika. Kurczę dziwi mnie fakt, że nigdzie o tym nie przeczytałem ani nie słyszałem. Masz może jeszcze jakieś foto ewentualnego przekaźnika? Czy jest on tam tylko jeden, samotny, że nie ma opcji go z niczym innym pomylić?
  • Poziom 27  
    przewaznie sterowanie przekaznika swiec żarowych jest +12V o zapłonie a -12V jest ze ECU.
  • Poziom 11  
    czyli wg ciebie mam wszystko ok a te 3V różnicy na sprawnym TDS'ie nie ma nic z tym wspólnego? to po kiego grzyba idzie to w przekaźnik?
  • Poziom 27  
    podałem jakie jest sterowanie cewki przekaznika swiec żarowych,a grzyby zostaw w lesie ;-)
  • Poziom 11  
    nosi mnie z tym autem już i nie wiem za co się złapać... coś w tym kablu z 6,5V musi być skoro to jedyna różnica a przekaźnik nie rzuca w ogóle prądem po kablach. rozbierał ktoś taki przekaźnik?
  • Poziom 17  
    Grzanie świec można wymusić poprzez podanie masy na żółto - czerwony przewód przy K25 (po wlączeniu zapłonu). Kontrolka nie będzie się świecić ale świeczki grzeją. Wstawiam też jakiś rysunek z przekaźnikami, jednakże niekoniecznie musi pasować, były rozmieszczane różnie.
    Opel Omega 2.5 TDS brak napięcia na świecach żarowych
  • Poziom 11  
    gobo nie jestem elektromechanikiem i niektóre rzeczy mogą prowadzić do głębszych przemyśleń- zanim coś zrobię muszę to rozumieć. Na wszystkich czerwonych po włączeniu zapłonu mam +12V... mam tam masą rzucić?
  • Poziom 17  
    Sorry,
    mowa jest o żółto-czerwonym przewodzie idącym do pinu 11 K25. Z tego co pamiętam jest on oznaczony jako ST na module.
    Teraz po włączeniu stacyjki masz tam 12V. Jak zewrzesz do masy wymusisz
    włączenie świeczek oszukując sterowanie z ECU. Dla bezpieczeństwa można to zrobić przez mały rezystor. Nie proponuję Ci takiego sztukatorstwa ale można w ten sposób wykluczyć wadliwe działanie K25.
  • Poziom 27  
    i przygotuj sobie gasnice odrazu z wyciagnieta zawleczka jak podasz mase,przewód czerwony jest przewodem w instalacji +12V,kazdy przekaznik ma zasilanie cewki w standarowych przekaznikach to nr. 85 i 86 ,zasilanie styku 30 styk zwart/rozwarty 87 i 87a.
  • Poziom 11  
    no mi tak zbytnio nie pasuje dawać masę na czerwony bo to zbyt mądre chyba nie jest. darek widzę, że szmelcwagena masz opanowanego- nie spotkałeś się z czymś takim? prócz tej różnicy 3v na brązowo- niebieskim nie ma żadnej innej anomalii a nigdzie nie dokopałem się od czego jest ten przewód
  • Poziom 27  
    masz na pw cos moze to ci troszeczke uswiadomi co nieco :D
  • Poziom 14  
    Czy na desce rozdzielczej (kontrolki, komputer) jest jakakolwiek sygnalizacja niesprawności powiedzmy 1 - 2 - 3 świec?
    Przykładowo mruganie lampki "Engine check" (tej na dole deski rozdzielczej, a nie lampki grzania świec na górze)?
    Czy komputer (OBD, Tech) odczyta, czy i które świece są niesprawne?

    -----
    gobo napisał:
    Wracając od początku.
    Sterownik K25 sprawdza każdą świecę dając do ecu K70 informację czy są sprawne.
  • Poziom 27  
    Wez miernik i sprawdz swiece recznie,nie ma opcji sprawdzenia poprzez diagnoze w tym aucie.
  • Poziom 14  
    OK, co trzeba rozebrać?
    Czy wystarczy zdjąć plastikową osłonę silnika (od góry), czy jeszce coś będzie do ściagnięcia, żeby się dostać do świec?
    Jeśli już mam coś demontować (kolektor dolotowy?), to za jednym zamachem bym zmienił uszkodzone świece (byle gwinty puściły), żeby dwa razy nie rozbierać.

    -----
    15darekvw napisał:
    Wez miernik i sprawdz swiece recznie, nie ma opcji sprawdzenia poprzez diagnoze w tym aucie.
  • Poziom 27  
    Wydaje mi sie ze troche przeginasz bo nawet maski nie otworzyłes z lenistwa,wiesz jak wyglada swieca zarowa ? dostan sie do niej sciagniaj przewód od niej i sprawdzaj miernikiem czy sa dobre,sam powinnes wiedziec co masz pod maska i jak sie dostac do swiecy.
  • Poziom 14  
    To chyba Ty przeginasz, moje pytanie brzmi, czy do tych opisanych od początku wątku operacji przy świecach żarowych silnika 2.5TD trzeba zdejmować kolektor ssący, czy może da radę bez zdejmowania kolektora, bo to jednak inny zakres robót latać z miernikiem napięcia, a zmieniać na nowy komplet uszczelki kolektora z kluczami dynamometrycznymi itp.

    -----
    15darekvw napisał:
    Wydaje mi sie ze troche przeginasz bo nawet maski nie otworzyłes z lenistwa, wiesz jak wyglada swieca zarowa?
    dostan sie do niej sciagniaj przewód od niej i sprawdzaj miernikiem czy sa dobre, sam powinnes wiedziec co masz pod maska i jak sie dostac do swiecy.