Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jazda na zaciągniętym hamulcu ręcznym

norbis15 01 Mar 2011 00:08 21634 9
  • #1 01 Mar 2011 00:08
    norbis15
    Poziom 14  

    Witam. Ostatnio moja siostra zaciągneła hamulec ręczny na mieście jej nie odbił jak go zdjęła. Przyjechała takim do domu, smród w garażu był spory. Na zegarach palia się kontrolka ABS, która jak samochód ostygł zgasła. Zdjąłem koło tylne i tarcza hamulcowa była czerwona na brzegach jakby ją ktoś farbą pomalował (taka niby rdza), klocki wyglądały na całe wyciągnąłem wtyczkę od kontrolki ABS-u i sprawdziłem rezystancje na czujniku było 1,1kOhm, to samo zrobiłem z czujnikiem od koła przedniego, wynik był podobny więc zakładam, że czujnikom nic nie jest. Teraz samochód jeździ i hamulce działają bez zarzutów. Więc moje pytanie, czy powinienem coś robić np. zmienić klocki (niedawno były zmieniane) czy niczym się nie przejmować? Dodam że to Opel Astra II 1999r.

    1 9
  • #2 01 Mar 2011 00:50
    stefanscorpio
    Poziom 20  

    Witam! Tarcze wytrzymaja wiele.Klocki bym jednak wymienil.Pozdrawiam.Stefan.

    5
  • #3 01 Mar 2011 01:08
    ogur3k
    Poziom 33  

    Jak nie kręci Cię wymiana klocków, to zrób im ostrą kurację.
    Pewnie się zeszkliły i gorzej hamują, wyciągasz klocki i dajesz im czadu po betonie/grubym papierze ściernym. Tylko musisz dopilnować żeby równo zetrzeć, wytrzyj jakieś 2-3mm.
    Zobacz jak tam się mają gumki na tłoczku i jarzmie, czy czasem ich nie pokręciło od temperatury.

    0
  • #4 08 Mar 2011 10:11
    PCcepuk
    Poziom 19  

    przeszlifuj troche klocki i bedzie ok, skoro jechała na zaciagnietym recznym to albo nie do konca go zapiela albo słaby reczny :)

    -1
  • #5 08 Mar 2011 11:09
    tzok
    Moderator Samochody
  • #6 10 Mar 2011 22:09
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    No i chłopaki nie dopisali więc ja to uczynię. Jeśli już poskładasz te hamulce po w/w zabiegach, to zwróć uwagę, czy podczas płynnego (dłuższego) hamowania nie występują jakieś wibracje, trzęsienia i tego typu sprawy. Jeśli tak to na stację diagnostyczną i sprawdzić hamulce (nie kosztuje majątku). Generalnie powinno być ok., jeśli zetrzesz klocki (jak koledzy pisali). A ten nalot (jakby ktoś pomalował) to właśnie "wygrzana" rdza, po takim nagrzaniu to całkowicie normalny objaw.Pozdrawiam.

    0
  • #7 10 Mar 2011 22:22
    ogur3k
    Poziom 33  

    Eeee, wątpię żeby zwichrowało tarcze, w końcu nie były nowe i już miały czas na 'ułożenie' się.

    0
  • #8 11 Mar 2011 00:05
    stefanscorpio
    Poziom 20  

    Witam! Kolega napisal"Teraz samochód jeździ i hamulce działają bez zarzutów."- po co wiec ruszac tarcze? Pozdrawiam.Stefan.

    1
  • #9 12 Mar 2011 13:09
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    stefanscorpio napisał:
    Witam! Kolega napisal"Teraz samochód jeździ i hamulce działają bez zarzutów."- po co wiec ruszac tarcze? Pozdrawiam.Stefan.


    Dla pewności zapewne, że wszystko w porządku jest ;) - tak myślę i sam bym sprawdził - pozdrawiam :)

    0