Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seasonic model: SS-700HM M12- potężne zwarcie

d-mol 01 Mar 2011 09:49 1859 8
  • #1 01 Mar 2011 09:49
    d-mol
    Poziom 10  

    Seasonic model: SS-700HM M12- potężne zwarcie
    Witam.
    Mam problem z zasilaczem model jak w temacie. Objaw jest taki, że wywala bezpiecznik typu automat (stary) 10A w mieszkaniu i 25A na klatce schodowej (jednocześnie). Również po odłączeniu wszystkich odbiorników od niego.
    Sprawdziłem mostek graezta, kondensator elektrolityczny i termistor. Cały czas jest zwarcie na linii napięcia stałego. Następnym moim krokiem miałoby być wylutowanie mosfetów, ale jest ich kilka i nie wiem, od którego zacząć.
    Będę wdzięczny za pomoc osoby, która ma doświadczenie z tym fantastycznym zasilaczem.
    Poprawiłem TONI_2003.

  • #2 01 Mar 2011 10:34
    andrzej55
    Poziom 34  

    A w tym zasilaczu nie było bezpiecznika po pierwotnej stronie? Zdecydowanie lepszym przyrządem od bezpieczników domowych do wykrywania zwarć jest najprostszy miernik z piszczkiem lub omomierzem.
    Swoją drogą osobiście nigdy już nie podpinał bym naprawianego zasilacza do komputera jeśli płyta główna i reszta przeżyła ten wypadek.

  • #3 01 Mar 2011 10:43
    d-mol
    Poziom 10  

    Bezpiecznika żadnego niestety nie ma, a automaty wywaliło w momencie jak się zepsuł. Później tylko sprawdzałem czy to na pewno zasilacz i znowu musiałem wychodzić na klatkę żeby załączyć :)
    To, że jest zwarcie między plusem, a minusem na płytce, sprawdziłem miernikiem. Zresztą tak jak pisałem już kilka elementów przetestowałem. Pierwszą myślą było, że przy takim zwarciu poleciały mosfety albo elektrolit, ale ten drugi jest ok. Tyle, że tranzystorów mocy jest 5, zamontowanych na dwóch dużych radiatorach i nie wiem, od którego zacząć. Natomiast serwis z Tajwanu niema ochoty przysłać mi schematu...

  • #4 01 Mar 2011 11:13
    andrzej55
    Poziom 34  

    Jeśli nie potrafisz lub nie masz czym sprawdzić 5-ciu tranzystorów(które są jak podejrzewam bipolarne a nie mosfety(nawet nie podałeś co na nich jest napisane)) to odpuść sobie tę naprawę dla własnego zdrowia i straconego czasu.

  • #5 01 Mar 2011 11:37
    d-mol
    Poziom 10  

    Nie napisałem, że nie mam czym sprawdzić, ani że nie potrafię. Po prostu dostęp do nich jest tak utrudniony, że chciałbym wiedzieć, za który zabrać się na początku. Jestem pewien że to mosfety (32n50c3) i jeden już sprawdziłem (ma zwarcie między wszystkimi nóżkami).
    Co do sensowności naprawy to kupiłem zasilacz za 400 pln i wolę poświęcić trochę czasu na sprawdzenie go gruntowne niż kupować nowy.
    Jak widzę bardzo chcesz się wypowiedzieć nie mając nic do powiedzenia w temacie.

  • #6 01 Mar 2011 12:20
    andrzej55
    Poziom 34  

    O jasne... zasilacz za 400 zł i nie ma własnego bezpiecznika, a jak coś takiego zostawić na stan-by i iść spokojnie na pół dnia do pracy - chyba bym osiwiał.
    Zamontuj mu jakiś odpowiedni bezpiecznik (żarówkę w szereg). Powymieniaj poprzebijane tranzystory i testuj (byle nie na płycie głównej).
    Nikt na tym forum tak z pały nie stwierdzi "które" masz wymienić bo nie jest Duchem Świętym. Więc miernik w dłoń i do dzieła!

  • #7 01 Mar 2011 12:58
    d-mol
    Poziom 10  

    Bezpiecznik i tak nie zareaguje. Nie zdąży. Tranzystor musiał być uszkodzony, bo jeśli ma prąd przebicia 32A i nic więcej nie poleciało to znaczy, że bezpiecznik też niewiele by dał...
    Nie chodzi mi o to żeby ktoś rzucał "na pałę", które mam wymienić, ale bez schematu określenie, który tranzystor jest pierwszy to dość trudna sprawa (w takim przypadku zwykle pada pierwszy w kolejce). Ścieżki są dość oryginalnie zrobione, cała zabudowa jest bardzo kompaktowa, więc chodziło mi o opinię osoby, która naprawiała taki zasilacz.

  • #8 01 Mar 2011 13:25
    andrzej55
    Poziom 34  

    Kolego d-moll co ty za pierdoły tutaj popychasz, że jeśli zasilacz posiadał by wewnątrz bezpiecznik kilku amperowy to nic by to nie dało. Nie dało by nic w przypadku uszkodzenia przewodu zasilającego ze wtyczkami. W innych przypadkach to zanim zadziałają zabezpieczenia w domu i na klatce to na pierwszy ogień ma iść ten w zasilaczu. Nie chce mi się więcej na ten temat dyskutować!

  • #9 06 Mar 2011 20:48
    foldback
    Poziom 29  

    andrzej55 napisał:
    . W innych przypadkach to zanim zadziałają zabezpieczenia w domu i na klatce to na pierwszy ogień ma iść ten w zasilaczu.


    Bezpiecznik w zasilaczu jest zwłoczny i ma chronić przed powstaniem pożaru w mieszkaniu, swoje zadnie spełnia. Znajduje się on tam na pewno tylko zazwyczaj jest w czarnej koszulce termokurczliwej. Bezpieczniki w domowej instalacji są czasami znacznie szybsze od zastosowanego w zasilaczu i dlatego reagują na zwarcie szybciej, szczególnie wersje automatyczne.
    Co do naprawy to do sprawdzenia tranzystory po stronie pierwotnej, mostek Gretz’a i kondensator sieciowy, do wymiany zazwyczaj będzie też sterownik przetwornicy i kondensatory elektrolityczne, których pogarszające się parametry doprowadziły do usterki- koniecznie na wersję low ESR. Zasilacz sprawdzaj przy pomocy żarówki min 100W dołączonej w szereg z zasilaczem. Testowanie zasilacza na bezpiecznikach to kiepski pomysł. Na elektrodzie jest gdzieś uniwersalny sposób postępowania przy naprawie zasilaczy PC.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME