Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Linia energetyczna wysokiego napięcia

michu707 01 Mar 2011 11:15 21444 28
  • #1 01 Mar 2011 11:15
    michu707
    Poziom 2  

    Chciałbym dowiedzieć się jakie napięcie jest w linii widocznej na tym zdjęciu:
    Linia energetyczna wysokiego napięcia
    oraz czy maszyna tam pracująca (palownica) nie jest zbyt blisko. Jakie są bezpieczne strefy dla takich prac? Czy ta linia jest pod napięciem, czy powinna być wyłączona?

    0 28
  • #2 01 Mar 2011 11:38
    poter13
    Poziom 9  

    Jest to linia 110 kV

    Dodano po 2 [minuty]:

    A bezpieczna odległość to 15 metrów

    0
  • Pomocny post
    #3 01 Mar 2011 11:54
    zbich70
    Specjalista elektryk

    poter13 napisał:
    Jest to linia 110 kV

    Długość izolatorów i przewody wiązkowe - na 100% jest to 400kV.

    Odległośc bezpieczna to chyba 55m. Palownica na zdjęciu wskutek perspektywy tylko wyglada jakby "siedziała w drutach" - spójrz na drogę, jest na wysokości pieszych, natomiast linia przechodzi pomiędzy znakami zatrzymywania i postoju, czyli dużo dalej.

    1
  • #4 01 Mar 2011 12:32
    poter13
    Poziom 9  

    Kolego to na pewno nie jest linia 400 kV,ponieważ ma za krótkie izolatory i słup jest za niski,moim zdaniem to 110 kV

    0
  • Pomocny post
    #6 01 Mar 2011 13:43
    zbich70
    Specjalista elektryk

    poter13 napisał:
    Kolego to na pewno nie jest linia 400 kV,ponieważ ma za krótkie izolatory i słup jest za niski,moim zdaniem to 110 kV

    Popełniasz kolego ten sam błąd co autor tematu - palownica na pierwszym planie powoduje że słup wydaje się niższy (perspektywa).
    Po drugie to słup odporowy więc jest niższy od przelotowych.
    Po trzecie, porównaj długości izolatorów do sylwetki słupa.
    Po czwarte - pod 110-kami nie ma zakazów zatrzymywania i postoju, są natomiast pod 220 i 400kV
    Po piąte wreszcie przewody wiązkowe są stosowane tylko na 4-setkach!

    400kV na bank.

    1
  • #7 01 Mar 2011 19:35
    michu707
    Poziom 2  

    Witam! Dziękuję za zainteresowanie.

    Nie znam dokładnej lokalizacji zdjęcia, wiem tylko że pochodzi z budowy autostrady A2 Łódź - Warszawa.

    0
  • #8 01 Mar 2011 22:21
    tragi
    Poziom 22  

    poter13 napisał:
    Kolego to na pewno nie jest linia 400 kV,ponieważ ma za krótkie izolatory i słup jest za niski,moim zdaniem to 110 kV



    Kolego a czym potwierdzasz swoje argumenty? Twierdząc, że słupy są za niskie dla linii 400kV jesteś w błędzie. Na budowanym kilka lat temu nowym odcinku linii 400kV Tarnów-Iskrzynia najniższy słup ma wysokość 15 metrów, najwyższy zaś 66 metrów. Linia ta w kilkunastu miejscach przecina drogę krajową nr 73 na odcinku z Pilzna do Jasła. Martwa strefa dla linii 400kV wynosi łącznie 50m (po 25 metrów na stronę). Słupy zarówno przelotowe jak i odporowe znajdują się tam bardzo blisko drogi, w odległości zbliżonej do 25 metrów.

    Jeżeli zaś chodzi o linię przedstawioną na zdjęciu autora, jest to najprawdopodobniej linia 400kV.

    0
  • #9 02 Mar 2011 00:20
    Miniax
    Poziom 30  

    zbich70 napisał:

    Po piąte wreszcie przewody wiązkowe są stosowane tylko na 4-setkach!



    Mnie się wydaje, że w 4 - setkach stosowane są po trzy kable na fazę (nie tak jak na zdjęciu dwa) w celu zredukowania pola.
    Przychylam się w 100% do wypowiedzi kolegi czesiu, zarówno pod kątem mapy, jak i wartości napięcia na linii, aczkolwiek to są tylko przypuszczenia i najlepiej zapytać u źródła, lub sprawdzić mapę.

    0
  • #10 02 Mar 2011 00:44
    retrofood
    Moderator

    zbich70 napisał:

    Po piąte wreszcie przewody wiązkowe są stosowane tylko na 4-setkach!


    Kolego, tak w ogóle, to jesteś niezły. Ale to akuratnie prawdą nie jest.

    0
  • #11 02 Mar 2011 07:40
    ^ToM^
    Poziom 33  

    michu707 napisał:
    Chciałbym dowiedzieć się jakie napięcie jest w linii widocznej na tym zdjęciu:


    Przez moją wioskę taka przechodzi - tranzyt do Austrii i jest identyczna z ta na zdjęciu i na 100% jest to linia 400kV. Jest bardzo charakterystyczna i łatwo ją rozpoznać po kształcie kratownicy.

    Co do sensowności stosowania przewodów wiązkowych wygląda to tak:

    Najważniejsza kwestia: Przewody wiązkowe są stosowane tylko w liniach 400 kV. i to wyklucza, że napięcie w linii ze zdjęcia jest inne.
    Budowane obecnie nowe linie 400 kV mają trzy przewody na fazę (AFL 3 x 350 [mm²]). W krajach Europy Zachodniej w liniach 400 kV stosuje się jako rozwiązanie standardowe cztery przewody na fazę. Korzyści wynikające ze stosowania większej liczby niż trzy przewody na fazę są znaczne - opis poniżej.

    Zastosowanie przewodów wiązkowych w porównaniu z pojedynczym przewodem o przekroju takim samym jak łączny przekrój przewodów wiązki, zmniejsza indukcyjność linii oraz powiększa jej pojemność. Zmniejszenie indukcyjności linii powoduje zmniejszenie jej reaktancji, co ma istotny wpływ na zwiększenie możliwości przesyłu mocy czynnej oraz zwiększenie zapasu stabilności lokalnej (statycznej) linii. Mniejsza indukcyjność i większa pojemność linii zmniejszają również straty napięcia. Przewody wiązkowe umożliwiają również zwiększenie obciążalności linii ze względu na lepsze warunki chłodzenia.

    Przewody wiązkowe zmniejszają także natężenie pola elektrycznego wokół przewodu, co powoduje wzrost napięcia krytycznego ulotu a więc ograniczenie ulotu. Ulot jest zjawiskiem niepożądanym powodującym straty mocy czynnej w linii. Ograniczenie ulotu z przewodów wiązkowych wpływa także korzystnie na obniżenie poziomu hałasu oraz zakłóceń radioelektrycznych wytwarzanych przez linie elektroenergetyczne, szczególnie w czasie złej pogody. Korzyści ze stosowania przewodów wiązkowych są znaczne i mają wpływ na zwiększenie niezawodności pracy sieci przesyłowych najwyższych napięć. Należy jednak zwrócić uwagę, że zwiększenie liczby przewodów w wiązce zwiększa koszty podwieszenia przewodów.

    2
  • #12 02 Mar 2011 07:41
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Nie znam się aż tak bardzo na tym, ale przy 110kV (niedaleko mnie) nie ma zakazu zatrzymywania się pod linią. Tu na zdjęciu jest taki zakaz. W mojej okolicy są właśnie też znacznie potężniejsze linie i wtedy jest taki zakaz jak tu na zdjęciu. Ile tam jest kV, to nie wiem. Być może 200.

    0
  • #13 02 Mar 2011 07:59
    ^ToM^
    Poziom 33  

    zybex napisał:
    Nie znam się aż tak bardzo na tym, ale przy 110kV (niedaleko mnie) nie ma zakazu zatrzymywania się pod linią. Tu na zdjęciu jest taki zakaz. W mojej okolicy są właśnie też znacznie potężniejsze linie i wtedy jest taki zakaz jak tu na zdjęciu.


    Akurat na tym zdjęciu, zakaz jest raczej związany z wjazdem na budowę a nie z linią. Spokojnie się można pod taką linią zatrzymać i niczym to nie grozi. Jak pisałem, w mojej okolicy przebiega taka linia i nie ma pod nią żadnych zakazów zatrzymywania się.

    0
  • #14 02 Mar 2011 10:08
    czesiu
    Poziom 33  

    Koło mnie przebiega przynajmniej kilka linii i niedawno pod 400kV i 220kV "powyrastały" zakazy zatrzymywania. Pod 110kV znaków nie ustawiono.

    2
  • #15 02 Mar 2011 10:29
    ^ToM^
    Poziom 33  

    czesiu napisał:
    Koło mnie przebiega przynajmniej kilka linii i niedawno pod 400kV i 220kV "powyrastały" zakazy zatrzymywania. Pod 110kV znaków nie ustawiono.


    Być może zatem obecnie są już przepisy, które nakazują ustawianie takich znaków, jednak mimo to w wielu miejscach ich nie ma. Swoją drogą, to dziwny przepis.

    1
  • #16 02 Mar 2011 14:19
    czesiu
    Poziom 33  

    Linia 400kV, pięć izolatorów:
    Linia energetyczna wysokiego napięcia
    linia 220kV (stoi obok 400kV), 3 izolatory, słup taki sam, przewody wiązkowe.
    Linia energetyczna wysokiego napięcia

    0
  • #17 02 Mar 2011 21:31
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Kwestia znaków zakazu zatrzymywania pod liniami WN była poruszana tutaj. Nie mniej jednak nie padła żadna konstruktywna odpowiedź z jakiej przyczyny znaki te są umieszczane. Chociaż norma PN-75/E-05100 w punkcie 19.1 stanowi:

    Cytat:
    Przy skrzyżowaniach linii 400 kV z publicznymi drogami kołowymi pierwszego, drugiego i trzeciego rzędu należy ustawić znak zakazu zatrzymywania się. Znak powinien być ustawiony na poboczu drogi w odległości 20 m od skrajnego przewodu linii po uzgodnieniu z władzami administracji drogowej.

    to jednak dalej nie wiadomo jaka jest rzeczywista przyczyna wprowadzenia takiego nakazu.

    Co do przewodów wiązkowych - choć kolega czesiu wyprowadził mnie z błędu, to jedank ze względu na bliskość elektrowni (chłodnie na zdjęciu i lokalizacja w profilu - Bełchatów), i o ile dobrze pamietam, linie w tych rewirach podlegają większym obostrzeniom niż te w szczerym polu (wielkość obciążeń i strefa zabrudzeniowa).

    michu707 napisał:
    Nie znam dokładnej lokalizacji zdjęcia, wiem tylko że pochodzi z budowy autostrady A2 Łódź - Warszawa.

    W takim razie musi to być linia 2x400kV Rogowiec - Płock/Mościska. Budowana A2 wchodzi jeszcze w kolizję z 220kV Janów - Mory, ale ta jest jednotorowa i nie pasuje do zdjęcia.

    0
  • #18 02 Mar 2011 21:57
    MAJSTER XXL
    Poziom 29  

    A ja się spytam tak dodatkowo, bo nie jestem energetykiem i szczerze mówiąc napięcia ponad 1kV mnie przerażają. Otóż jaka jest skuteczność izolatorów na takich słupach w czasie deszczu, śniegu, lodu czy szadzi- jakieś straty energii chyba są? Tak pytam z ciekawości. Jak byłem dzieckiem to obok boiska na wsi mieliśmy taki słup i ciągle z niego było słychać syczenie, wrrr.

    1
  • #19 02 Mar 2011 22:33
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka

    MAJSTER XXL napisał:
    A ja się spytam tak dodatkowo, bo nie jestem energetykiem i szczerze mówiąc napięcia ponad 1kV mnie przerażają. Otóż jaka jest skuteczność izolatorów na takich słupach w czasie deszczu, śniegu, lodu czy szadzi- jakieś straty energii chyba są? Tak pytam z ciekawości. Jak byłem dzieckiem to obok boiska na wsi mieliśmy taki słup i ciągle z niego było słychać syczenie, wrrr.


    Twoje "syczenie" :D to zjawisko ulotu elektrycznego. Poczytaj o tym.

    0
  • #20 08 Mar 2011 14:32
    xxyzx
    Poziom 10  

    400 kV na takich izolatorkach ??. Obstawiam na 220 kV. Na pewno nie 110kV.

    1
  • #21 09 Mar 2011 12:24
    ^ToM^
    Poziom 33  

    xxyzx napisał:
    400 kV na takich izolatorkach ??. Obstawiam na 220 kV. Na pewno nie 110kV.


    Jak przewody wiązkowe to tylko 400kV. Patrz wyżej.
    Pozdrawiam

    0
  • #22 09 Mar 2011 16:26
    fixian
    Poziom 21  

    xxyzx napisał:
    400 kV na takich izolatorkach ??. Obstawiam na 220 kV. Na pewno nie 110kV.
    Może poddamy to głosowaniu ??

    To linia 400kV a jesli chodzi o izolatory

    Wiszące długopniowe ceramiczne wysokiego napięcia. Wykonywane z tworzywa rodzaju C130 z okuciami żeliwnymi cynkowanymi zanurzeniowo i złączami gniazdowymi lub widlastymi, montowanymi przy pomocy spoiwa metalicznego.

    Zastosowanie:

    Przeznaczone do izolacji linii energetycznych na napięcia znamionowe do 400 kV, jako pojedyncze elementy lub łączone w łańcuchy.


    (http://www.zapel.com.pl/oferta_pl/liniowe.html)


    Rysunek techniczny:

    Linia energetyczna wysokiego napięcia

    0
  • #23 09 Mar 2011 16:49
    czesiu
    Poziom 33  

    Akurat te na zdjęciu to są szklane kołpakowe połączone w łańcuch, a nie ceramiczne.

    0
  • #24 09 Mar 2011 16:53
    fixian
    Poziom 21  

    Podałem adres WWW skąd to wziąłem.

    0
  • #25 09 Mar 2011 22:18
    Enpro
    Poziom 21  

    ^ToM^ napisał:
    czesiu napisał:
    Koło mnie przebiega przynajmniej kilka linii i niedawno pod 400kV i 220kV "powyrastały" zakazy zatrzymywania. Pod 110kV znaków nie ustawiono.


    Być może zatem obecnie są już przepisy, które nakazują ustawianie takich znaków, jednak mimo to w wielu miejscach ich nie ma. Swoją drogą, to dziwny przepis.



    Radze ci spróbować postawic samochód bezpośrednio pod linia 400 kV a najlepiej przy dużej wilgotności powietrza kiedy słychac najbardziej jonizacje i po godzinie spróbuj sie dostac do samochodu . Nie jest to niczyje widzimisie tylko konieczność.

    0
  • #26 10 Mar 2011 07:49
    xxyzx
    Poziom 10  

    fixian napisał:
    Może poddamy to głosowaniu ??



    Jakie głosowanie ??. Za kogo Pan mnie uważa ?????????????.

    0
  • #27 10 Mar 2011 08:28
    ^ToM^
    Poziom 33  

    Enpro napisał:

    Radze ci spróbować postawic samochód bezpośrednio pod linia 400 kV a najlepiej przy dużej wilgotności powietrza kiedy słychac najbardziej jonizacje i po godzinie spróbuj sie dostac do samochodu . Nie jest to niczyje widzimisie tylko konieczność.


    Z racji tego, że mieszkałem niedaleko takiej linii a pod nią rosną nalepsze grzyby (zapewne to akurat nie ma związku), robiłem to nie raz i niczego specjalnego nie zaobserwowałem. U nas na drogach wewnętrznych, gdzie przebiega ta linia nie ma znaków zakazu postoju. Tak więc uważam, że ta konieczność jest tylko hipotetyczna :)

    0
  • #28 10 Mar 2011 09:45
    feni1
    Poziom 12  

    Kiedyś jak pracowałem w obsłudze GPZu często mój prywatny samochód stał przy transformatorze 220/15kV i nic się niepokojącego nie działo. Fakt ze to było tylko 220kV, ale za to wysokość do przewodów była dużo niższa niż na słupach i stał tam po 12 godzin, a jak była awaria to i dłużej.
    W tamtych czasach wynajmowano traktor do koszenia trawy i jeden kierowca chciał być dobry i wykosić jak najbliżej odłączników WN i nastąpił przeskok z mostka na kabinę ciągnika. Kierowca mało zawału nie dostał, ale ze strachu. Kompletnie nic się nie stało, tylko było małe okopcenie na dachu kabiny gdzie nastąpił przeskok. Podobnych przypadków znam więcej, ale na liniach 15kV gdzie zdarza się że ciężarówka kiprując coś dotknie przewodów, albo w lesie ładując drewno dotkną żurawiem do przewodów. Nigdy nikomu się nic nie stało, a maszyny po takiej przygodzie pozostają sprawne.
    Nie piszę tego aby bagatelizować zagrożenie, bo niewątpliwie jest to bardzo niebezpieczna sytuacja.

    0
  • #29 10 Mar 2011 11:01
    retrofood
    Moderator

    Odpowiedzi padły, temat zamykam.

    0
  Szukaj w 5mln produktów