Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki multimetr / oscyloskop do serwisu laptopów?

03 Mar 2011 13:44 14340 35
  • Poziom 10  
    Witam
    Poszukuję dobry multimetr do pomiarów płyt gł. w laptopach (diagnozy usterek, kontrola poprawności wykonanej naprawy itp.)

    Wstępnie wybrałem SANWA PC5000 ale ostatnio znalazłem Brymen BM 859 CFa

    Proszę o opinie, ewentualnie jakieś sugestie doświadczonych kolegów (a na pewno kilku takich się znajdzie na forum).

    PS.
    Ceny obydwu są do zaakceptowania, acz opcja pomiaru temperatury też ma pewne znaczenie.
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 36  
    SANWA PC5000 to bardzo dobry miernik w swojej cenie. Mam, używam, jednak... Jak dla mnie do laptopów to trochę przerost formy nad treścią. To raczej miernik dla tych, którzy zajmują się automatyką, miernictwem, etc.
    Jak bym miał coś doradzić to chyba lepszy byłby nawet tani oscyloskop.
    Nie zajmuję się naprawą laptopów co nie oznacza, że kilku nie postawiłem na nogi hobbystycznie. Przy tym używałem najzwyklejszego miernika. A jak miałem grubsze problemy albo nie miałem schematu to brałem oscyloskop.
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 10  
    Nie jestem elektronikiem z wykształcenia, nawet samoukiem, w ogóle nie jestem elektronikiem.
    Pracuje w sklepie komputerowym, zajmuję się serwisem głównie komputerów stacjonarnych, ale zaczęły do nas trafiać również laptopy - zająłem się tym prywatnie , za zgodą szefa, zainwestowałem trochę w sprzęt.
    Zaczynałem od wymiany wyłamanych gniazd itp., teraz robię też chipsety (kulki), ale trafiają się też poważniejsze przypadki - np. po zwarciu na kablu zasilacza, nie znam się na elektronice, nie wiem jakie są różnice w budowie kondensatorów itp. ale jak któryś element jest uszkodzony na poziomie mechanicznym (upalony, wylany ...) to próbuję zidentyfikować i wymieniać. Problemy się zaczynają jak nie widać uszkodzeń, wtedy trzeba mierzyć.
    Mój dotychczasowy multimetr <100zł nie ma np. pomiaru pojemności, test zamknięcia obwodu zaczyna piszczeć po ok 1-2 s. (ktoś mi kiedyś powiedział, że w pewnych sytuacjach może to sprawiać problemy).
    Zaczynam na tym zarabiać więc chciałem zainwestować w porządny sprzęt (tak, tak wiem FLUKe itp.). Jestem gotów wydać te pieniądze wiedząc, że to dobry sprzęt, nie sprawi mi kłopotów i pomoże w pracy.
    Piszesz - oscyloskop - ok ale jaki, jakie parametry są dla mnie istotne, jakie zakresy wartości dla tych parametrów. No i przede wszystkim JAK GO WYKORZYSTAĆ (nie znam się - czytaj wyżej). Nigdy nie miałem do czynienia z oscyloskopem, nie wiem do czego można go wykorzystać, ani tym bardziej jak?.
    Nie jestem elektronikiem, ale pracując przyswajam wiedzę, rozwijam się, zarabiam na tym pieniądze więc chcę brnąć w TO dalej, tym bardziej, że sprawia mi to kupę frajdy.
    Dlatego proszę o pomoc doświadczonych kolegów, żeby podzielili się wiedzą i doświadczeniem, a za kilka lat kto wie może to ja będę pytany, proszony i będę w stanie pomóc innym, przekazać wiedzę dalej.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 36  
    FLUKE?! Ostatnio naprawiałem z powodzeniem przetwornice laptopa badając ją miernikiem za ~20zł...40zł. Pomiar pojemności nie jest tak istotny ponieważ trzeba element najpierw namierzyć, wylutować i dopiero sprawdzić. Zwykle jest to SMD do czego najlepiej nadaje się miernik RLC przypominajacy szczypce zakończone pensetą. Nie jest przeraźliwie drogi za to dosyć użyteczny i poręczny. Jeśli chcesz mierzyć elementy bierne to raczej proponuję oddzielny miernik do tego.
    Sanwa 5000 ma sporo przydatnych funkcji ale jak pisałem nie do tego typu napraw.
    Do naprawy przetwornic, układów zasilania w laptopie wystarczy oscyloskop do 25MHz.
    Oscyloskop wykorzystuje się w bardzo prosty sposób. Podłączasz go jak miernik do układu a z uchwyconego przebiegu na ekranie możesz wyczytać czy kształty przebiegów i wartości napięć są prawidłowe. Nie ma w tym żadnej filozofii.
    Zainteresuj się pomiarami za pomocą tego przyrządu. Musisz sporo poczytać o budowie laptopów. Sporo jest na elektrodzie.
    Jeśli miernik za 100zł reaguje piszczeniem na zwarcie dopiero po 2...3s to należy go nim kogoś obdarować. Do napraw po prostu się nie nadaje.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 29  
    cyborgctm napisał:
    Witam
    Poszukuję dobry multimetr do pomiarów płyt gł. w laptopach (diagnozy usterek, kontrola poprawności wykonanej naprawy itp.)

    Wstępnie wybrałem SANWA PC5000 ale ostatnio znalazłem Brymen BM 859 CFa

    Proszę o opinie, ewentualnie jakieś sugestie doświadczonych kolegów (a na pewno kilku takich się znajdzie na forum).

    PS.
    Ceny obydwu są do zaakceptowania, acz opcja pomiaru temperatury też ma pewne znaczenie.


    Kup cokolwiek do Twojego zastosowania nie ma to żadnego znaczenia. Sanwa może być ale dowolny inny za 50 zł też będzie ok.
  • Poziom 10  
    A co myślicie o takim kompleciku:
    OSCYLOSKOP DS1052E
    I MULTIMETR FINEST 707

    w ndn w promocji 1500netto
  • Poziom 29  
    cyborgctm napisał:
    A co myślicie o takim kompleciku:
    OSCYLOSKOP DS1052E
    I MULTIMETR FINEST 707

    w ndn w promocji 1500netto


    A co chcesz oglądać tym oscyloskopem? Czy Ty kiedykolwiek naprawiałeś komputer?
  • Poziom 10  
    Cytat:

    Nie jestem elektronikiem z wykształcenia, nawet samoukiem, w ogóle nie jestem elektronikiem.
    .......
    Nigdy nie miałem do czynienia z oscyloskopem, nie wiem do czego można go wykorzystać, ani tym bardziej jak?.
    Nie jestem elektronikiem, ale pracując przyswajam wiedzę, rozwijam się...


    Cytat:

    Jak bym miał coś doradzić to chyba lepszy byłby nawet tani oscyloskop.


    Cytat:

    Do naprawy przetwornic, układów zasilania w laptopie wystarczy oscyloskop do 25MHz.


    Poszukałem, poczytałem i ustaliłem, że lepszy cyfrowy (przynajmniej do moich zastosowań) i, że nie niżej niż Rigol, Instek.
    Poszukałem ponownie i najtańszy nowy Rigol (no może nie przykładałem się do tego szukania) w ndn jest w promocji 1500 zł netto a za 1zł. dokładają (podobnież) dobry multimetr FINEST 707.
    Za te pieniądze mają też INSTEKa 2x60 (bez promocji :cry: ).
    Na znanym portalu aukcyjnym nie udało mi się znaleźć nic bardziej atrakcyjnego z nowych (pomijając Atten, Owon, UniT itp.) a z używanych to też do końca nie wiem co warto wybrać (poza tym czekam na pieniądze, jak będę miał w ręku to będę wybierał - zobaczymy co będzie wtedy do kupienia, a tymczasem szukam, analizuję, dokształcam się.

    PS.
    Czy przyda mi się generator funkcyjny? a jeśli tak to do czego (i jakie parametry?).

    Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość dla początkującego :D
  • Poziom 14  
    cyborgctm, jak chcesz zarabiać a nie bawić się tym oscyloskopem, to kup lepiej używanego tektronixa analogowo cyfrowego, bo ten rigol, instek owon itp (wszystkie maja te samem bebechy) to się nadaje najwyżej na laborki na uczelnie dla studentów, co nie wiedzą co to podstawa czasu. Na tym oscyloskopie widać obraz jak w grze Mario. Tam naprawdę ciężko znaleźć zniekształcenia. Chyba że potrzebny jest do sprawdzenia czy jest sygnał czy go nie ma.

    CO do miernika Sanwa w zupełności wystarczy.
  • Poziom 10  
    ok
    ale na jakie parametry zwrócić uwagę (pasmo, próbkowanie)?
    Jakie wartości minimalne, jakie zalecane?
    Czy jesteście w stanie polecić jakieś konkretne modele?
  • Poziom 39  
    Najlepszy miernik jaki miałem na serwisie lapków to był taki DT-cośtam za 19,99zł. Rewelacyjny był. Tani więc miałem tego kilka sztuk na kilka jednoczesnych pomiarów (prąd, napięcie) a że był tani to się nie musiałem z nim pieścić i nie bałem się że mi się zepsuje czy coś. A to wszystko dlatego że do serwisu lapków nie jest potrzebny dobry miernik tylko wiedza i ma się to tak samo jak pokrowce na fotel do umiejętności jazdy samochodem.
  • Poziom 10  
    w zasadzie tak ale jak masz rower to po co antena do cb
    z pokrowcami to sobie poradzę tylko nie wiem jakie fotele będą dobre analogowe czy cyfrowe, jaką wydajność silniczków regulacyjnych potrzebuję, jak częste zmiany ........:D

    ech

    a tak na poważnie
    bez wiedzy, stosownej wiedzy to i młotek można popsuć,
    gdybym miał wiedzę i doświadczenie w tej branży to nie musiał bym pytać,
    doradzono mi "kup oscyloskop" - ok - ale jaki bo nie mam pojęcia, jak już jakiś będę miał to zacznę się uczyć pomiarów, przebiegów itp. tylko, że trudno nauczyć się pilotażu nie mając samolotu (chociaż symulatora) dlatego pytam jaki będzie dobry żeby nie kupować jednego do nauki a za chwilkę drugiego do pracy a po chwilce trzeciego bo drugi źle wybrałem.

    Pozdrawiam.

    PS. oczekiwałem odpowiedzi typu "naprawiam laptopy, mam oscyloskop 4x150MHz / 2GSa/s ale to za dużo, spokojnie wystarczy 2x50 / 500M" niestety ludzie chronią swoją wiedzę, unikają uczenia konkurencji.
  • Poziom 39  
    Miernik z zakresu do 100zł będzie aż nadto a czasem lepiej kupić dwa trochę tańsze. Na szczęście w lapach nie ma zbyt wysokich napięć ale i nawet na niskich można uwalić miernik a uszkodzić miernik za 200zł a za 40zł to jednak różnica. Tylko nie kupuj z automatyczną zmianą zakresu bo są wolne. Jeśli kupujesz na firmę to weź jakiś UNIT - może UT70A. Poza tym potrzebujesz przede wszystkim dobrych narzędzi "mechanicznych" typu dobre śrubokręty - w tym zestawy do nietypowych śrub, cążki, kombinerki, sprzęt do rozbierania obudowy, śrubki różnnego rodzaju do uzupełniania braków, etc. Chemia do elektroniki - smary, oleje, rozpuszczalniki, topniki, powietrze etc. Odkurzacz do czyszczenia i dobra farelka do suszenia po myciu. Trzecia ręka z lupą i dobre oświetlenie Oscyloskop dobra sprawa ale da się bez niego żyć i naprawić. Docelowo jeśli chcesz to najlepiej oscyloskop z analizatorem stanów logicznych ale moim zdaniem z oscylokopem poczekaj jeszcze aż bardziej się wprawisz. Na początek lepiej zainwestować w inną elektronikę - zasilacze, lutownice, adaptery do odczytu dysków twardych z różnymi rodzajami złącz, trochę elektroniki typu dyski, napędy optyczne czy kostki RAM do testowania w lapach. Zresztą poszukaj. Takich tematów na elektrodzie było już trochę.
  • Poziom 10  
    MAM:
    lutownica i rozlutownica (LF-8000), Hotair (Quick 861DS), Multimetr 40zł i 100zł, zasilacz serwisowy 0-60V;0-10A, adapter IDE/SATA, cały karton wkrętaków kombinerek obcinaczek itp, sprężone pow. zwykłe i bezszronowe, kontakt S61 U, termopady i pasta termoprzewodząca (ArcticSilver), izopropanol + pędzelek żyłkowy, topniki np AMTECH, itp.
    Kompletuje zestaw części zamiennych typu procki, ram, karty itp.
    Podgrzewacz i pirometr pożyczam od kolegi ale IRDA -ACHI IR PRO SC w drodze.
    Mam zabezpieczone troszkę grosza na zakupy, myślałem o myjce ultradźwiękowej ale stosownych rozmiarów kosztuje więc schodzi na dalszy plan, planowałem zakup dobrego multimetru ale dowiedziałem się, że warto kupić oscyloskop, poszukałem, poczytałem, porozmawiałem ze znajomymi - potwierdzam, warto (acz jeszcze nie wiem jak go obsługiwać) z konsultacji wynikło -> nie niżej niż Rigol, INSTEK, znalazłem w NDN promocyjny zestaw Rigol 2x50 + FINEST 707 (solo jest ceniony ok 725 brutto) a w promo komplecik za "jedyne" 1845 brutto - tyle jestem gotowy wydać (acz z ciężkim sercem) jeśli trzeba wydać więcej na dobry sprzęt (bo ten to za mało) to muszę wiedzieć czego konkretnie mam szukać (ile kanałów, szerokość pasma, próbkowanie, analizatory, generatory, usb ... ).
    Generalnie reprezentuję takie podejście do życia, że: wolę wydać 3000 i mięć pewność że jest ok, niż 1800 i się zastanawiać czy jest ok, czy to co widzę to stan faktyczny czy mam za słaby sprzęt aby zobaczyć zakłócenia. Jednak z powodu mocno ograniczonych środków i długiej listy zakupów wolał bym wydać jak naj mniej.

    PS. Co jest bardziej wartościowe 2x50MHz/1GSa/s czy 2x100MHz/500MGa/s?
  • Poziom 14  
    cyborgctm widzę ze kolega nie ma pojęcia o oscyloskopach. Niestety na tym rigolu 1GS/s czy 500MS/s tak naprawdę niewiele widać, bardzo tandetny sposób obrazowania przebiegu, bardzo tandetny wyświetlacz, nie mówiąc już o ustawianiu kursorów wyzwalania itp. Naprawdę polecam kupić dobrego używanego analoga z pasmem 100MHz oraz kursorami, a za resztę kasy kupić analizator stanów logicznych, taki z 16 wejść minimum, opłaca się kupić pod USB bo wygodna archiwizacja wyników. Wydaje mi się że bardziej jest to to opłacalne niż kiepski chiński oscyloskop za 1500zł.

    Jak kolega nie wierzy ze na tym nic nie widać, to zdjęcie ekranu. Z nowej cyfry za 1500zł GwInstek oraz starej za podobną cenę z 1994r.


    Jaki multimetr / oscyloskop do serwisu laptopów?


    Jaki multimetr / oscyloskop do serwisu laptopów?
  • Poziom 10  
    A co myślicie o takim sprzęcie:

    Oscyloskop analizator HP Agilent 1652B 100MHz 400MS

    ewentualnie

    Tektronix TDS320 2x100MHz 500MS/s
  • Poziom 14  
    Ten TDS320 już trochę lepszy.
    1652B ciekawym jest rozwiązaniem, może sam oscyloskop nie jest najwyższych lotów, ale masz w gratisie analizator stanów logicznych.
  • Poziom 10  
    to może Brymen BM817CFa + ten HP/Agilent 1652B ?

    to będzie dobry zestaw?

    lepszy od Rigol + Finest

    PS. Co myślicie o przydatności mostka RLC np. CHY41R
  • Poziom 14  
    Do laptopów raczej CI się nie przyda. Tym bardziej ze mostek RLC to jednak trzeba zapłacić aby coś mierzył. tzn powyżej 5000zł
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 29  
    Motronic napisał:
    Przepraszam, a po co oscyloskop do serwisu laptopów?



    Ja już zadawałem to pytanie ale moderator zabłysnął swym intelektem i ocenzurował mój post. Widać twórca wątku jest z tych co najpierw kupują a myślą potem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    MI się wydaje że analizator stanów logicznych bardziej by się przydał. O ile w ogóle.
  • Poziom 10  
    więc Waszym zdaniem czego potrzebuję?
    uważam, że podstawowe narzędzia mam - czekam na zastrzyk gotówki który planowałem wykorzystać na rozbudowę "parku maszyn"
    jakich narzędzi byście użyli - prawie nowy laptop HP przywieziony ze stanów za ok 4k nagle zgasł płyta nieosiągalna (w serwisie jeszcze nie sprawdzaliśmy bo wiadomo czego możemy się spodziewać) zapala kontrolkę, wentylator, ładuje baterię - chipy powymieniane północ, południe, grafa - czym go badać i jak?
    tak nie znam się na elektronice - pisałem wyżej - ale czy to oznacza, że nie mogę się jej uczyć, jak mam się nauczyć obsługi oscyloskopu jeśli nigdy nie miałem w rękach - jedyna szansa kupić własny - ale jaki ? i to jest pytanie na które szukam Tu odpowiedzi.
    Czy oscyloskop jest potrzebny do serwisowania laptopów - hmm - sądząc po ostatnich odpowiedziach - pewnie nie - tylko dlaczego (nie tylko na tym forum) pełno dyskusji na temat "jaki oscyloskop jest lepszy do serwisu lap." itp. czy analog czy cyfra, czy 25MHz czy 50, czy 2x100, czy nowy owon czy używany tektronix, dlaczego w tych wątkach odradzacie zakup HP/Agilent ze względu na problemy z naprawą, anie odradzacie zakupu w ogóle?
    mam coraz większy mętlik w głowie z tytułu tych dyskusji, ale widzę jedno - ci co To robią (naprawiają lap.) nie pomagają a nawet przeszkadzają, żeby nie daj boże nie wyhodować konkurencji - nie chcą pomóc ok, rozumiem; ale niech nie przeszkadzają, nie mącą.
    ja nie odpuszczę - taki jestem - powoli uparcie będę dążył do celu nawet jeśli po drodze narobię sobie kosztów - jak zaczynałem z bga to też kilka płyt klientom za własne pieniądze odkupywałem i wiem, że teraz też nie będzie łatwo.
  • Poziom 14  
    cyborgctm, pary tu userów miało widocznie problemy z naprawą HP, ja jakoś nie miałem, tak naprawdę części są tak samo dostępne jak do tektronixa.

    Jeśłi bardzo chcesz oscyloskop, to kup stary, ale dobry, nienową zabawkę.
  • Poziom 29  
    :arrow: cyborgctm - Od jakiegoś czasu śledzę temat i myślę co napisać być dobrze to zrozumiał. Myślę, że Twoja dotychczasowa naprawa komputerów polegał na wymianie (często pewnie sprawnych) elementów metodą, "a może się uda". Musisz sobie uświadomić, że prawdziwa naprawa ogólnie elektroniki musi być podparta odpowiednią wiedzą. By "uczciwie" zdiagnozować usterkę musisz wiedzieć jak urządzenie działa. Nie wyobrażam sobie lekarza, który leczy ludzi nie znając ludzkiej anatomii i fizjologii, a szczególnie tej część która jest jego specjalizacją. Zdaję sobie sprawę, że naprawa komputerów jest ciężkim tematem, ze względu na praktycznie całkowity brak dostępu do dokumentacji technicznych naprawianych elementów. Firmy chronią takie rzeczy, bo nikt sobie nie życzy by jego rozwiązania były kopiowane przez konkurencję. Oczywiście naprawa (mam namyśli prawdziwą diagnozę usterek) jest możliwa, ale nie wyobrażam by dokonywała ją osoba nie znająca podstaw elektrotechniki czy elektroniki. Wydaję mi się, że jesteś taką osobą. Wiesz, że biją ale nie wiesz, w którym kościele. Masz zapał do nauki, to bardzo dobrze ale nie miej pretensji do ludzi, że nie udzielają ci sensownej odpowiedzi, bo by ją uzyskać należy zadać sensowne pytanie. Nie obraź się, ale Twoje pytania zdradzają kompletny brak podstawowej wiedzy z zakresu nauk,które wymieniłem wcześniej. Chcesz kupić dobry miernik, ale nie bardzo wiesz co chcesz mierzyć. Następnie wyskakujesz z oscyloskopem, generatorem funkcyjnym czy miernikiem RLC. Zupełny brak obeznania w temacie. Zacznij od nauki rzeczy podstawowych, a z czasem sam będziesz wiedział co Ci jest potrzebne.
  • Poziom 10  
    tak, to prawda.

    Kurs na Prawo Jazdy zaczyna się od wykładów potem nauka jazdy i egzamin. Jak zdasz to kupujesz sobie auto (tak w uogólnieniu).

    Ja chcę jeździć ale nie mam gdzie pójść na wykłady, nie mam gdzie pójść na jazdę, muszę sam sobie kupić to auto i dopiero wtedy uczyć się nim jeździć - tylko nie wiem jakie będzie dobre do wożenia ... kartofli:
    -kup kombi
    -przynajmniej vana
    - ja mam busa i daje rade
    - a ty umiesz jeździć?, naucz się jeździć to będziesz wiedział czego potrzebujesz.

    tak nauczę się jeździć rowerem ba auta nie mam to się dowiem jakiego auta potrzebuję

    Ta dyskusja staje się bezcelowa,
    co do oscyloskopu, jak będę miał pieniądze w ręku zobaczę co jest do kupienia z "dobrych" używanych i wtedy się zdecyduję kierując się własnym widzimisię,
    co do multimetru to wybiorę coś z Kiortsu albo Brymena zależnie ile mi zostanie.

    Dziękuję za udział w dyskusji i Pozdrawiam.

    Raczej nie dowiem się już nic ciekawego więc temat można zamknąć.
  • Poziom 12  
    Witam
    Posiadam mostek RLC CHY 41R. Jestem z niego zadowolony dla mnie osobiście to małe laboratorium. Ja używam go szczególnie do pomiarów indukcyjności. Przy pomiarze elektrolitów trzeba uważać (muszą być rozładowane), miernik nie lubi napięć przy pomiarze pojemności, tak też radzi producent. Polecam ten sprzęt bo jest bardzo dobry.
    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    To ja poradziłem Koledze by zainteresował się oscyloskopem. Poczytałem sobie powyższe wypowiedzi i prawdę mówiąc jestem trochę rozczarowany poziomem usług naprawy płyt lapopów.
    Po pierwsze jeśli oscyloskop jest beznadziejnym przyrządem to dlaczego tyle kosztuje. Czyli tyle jest ktoś gotów zapłacić.
    Nie wiem co, niektórzy z was chcą zobaczyć w widmie/zniekształceniach sygnału cyfrowego albo za pomocą wielokanałowego próbnika stanów logicznch?! Do uruchamiania krokowego układu cyfrowego obecnie wykorzystuje się raczej JTAG. Jak jest uwalona cewka od przetwornicy to przebieg na niej będzie na tyle zniekształcony, że trzeba chcieć by go nie zauważyć. Na dodatek element przełączający będzie prosił o litość wydzielając dużo ciepła.
    Prowadząc serwis trzeba wiedzieć gdzie jest granica czasu/kosztów naprawy. To nie spektrometr masowy za 100000$. Nawet w autoryzowanych serwisach nikt się na bawi tylko naprawia to co naprawić można.
    Moja rada dotyczyła oscyloskopu prostego powiedzmy do 50MHz by nie brnąć bez sensu w koszta. Gro napraw dotyczy przetwornic zasilających. Problemy z "odklejającymi" się mostkami to temat na tyle oklepany, że znając przypadłość danego modelu naprawa polega nie tyle na szukaniu usterki co jej usunięciu. Rozwiązywanie problemówy z przelotkami, to moim skromnym zdaniem, z uwagi na ich ilość, raczej kewstia doświadczenia a nie sprzętu takiego czy owego. Wracając do przetwornic to tutaj miernik uniwersalny nie zawsze zdaje egzamin. Problemem jest to, że szybkość jego przetwarzania to 1/3s i nie można wykryć za jego pomocą uszkodzeń np. kondensatorów tantalowych w obwodach filtracyjnych. A ta przypadłość powoduje choćby niewyjaśnione zawieszanie się systemu. Pragnę nadmienić, że część kondensatorów tantalowych ma wewnętrzne bezpieczniki, które mogą ulec przerwaniu w czasie pracy co będzie skutkowało wyższymi tętnieniam napięcia. A tolerancje dla napięć są w obecnie produkowanych laptopach dosyć krytyczne. Jeśli chodzi o problemy z kondensatorami tantalowymi albo niobowymi to jest ich więcej. Zainteresowanych odsyłam do materiałów źródłowych bowiem nie o tym jest ten wątek.
    Sparawa uszkodzeń w indukcyjnościach przedstawia się dosyć podobnie. Teraz najlepsze. Mianowicie skąd wiem? Bowiem znam te problemy od strony projektowej/uruchamiania prototypów.
    Bez możliwości obejrzenia przebiegów jest to naprawa a właściwie poszukiwania na oślep/łut szczęścia. Ale w sumie i tak można. Niektóre uszkodzenia "na zimno" nie ujawniają się a mrożenie układu sprayem to ryzykowny pomysł i powinien być traktowany jako ostateczność.
    Zakres pomiarowy oscyloskopu ~25MHz w zupełności wystarczy bowiem nawet przetwornice rezonansowe, których obecnie pełno w laptopach pracują z częstotliwością do ~600kHz. Jesli ktoś sobie nie radzi z przyrządem to czy będzie miał pasmo 25MHz czy 25GHz jest w sumie bez znaczenia.
    Miernik RLC jak najbardziej jest przydatny do potwierdzenia uszkodzeń elementów jak i włożeniem nowych.

    A teraz czekam na konstruktywną krytykę, którą postaram się rzeczowo skomentować.