Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozrząd Almera 2.0 Diesel

03 Mar 2011 17:49 4593 6
  • Poziom 8  
    Witam serdecznie. Oddałem 2 miesiące temu mechanikowi autko jakim jest almera 2.0 Diesel do wymiany rozrządu. Po czym, po odebraniu auta, po wymianie rozrządu przez tego mechanika w aucie zaczęły szaleć obroty. Wyjechałem nim w trasę, ujechałem jakieś 60 km, zgasł i nie moglem odpalić. Dzwoniąc do niego usłyszałem odpowiedz "odpal z plaka" psikając w dolot powietrza ( no i tak zrobiłem). Dojechałem później w docelowe miejsce, po czym zaczęły znowu szaleć obroty. Zawieszały się przy spadaniu z 3 tysięcy na półtora tysiąca obrotów po czym po chwili spadaly i jechało się dalej. W ten sposób zepsułem sobie sprzęgło. Sprzęgło wymieniłem parę dni temu i nadal obroty szaleją. Mechanik przyznał się, że odstęp paska rozrządu od paska pompy wtryskowej ustawił nie oryginalnie taki jaki był na 41 ząbków tylko na 39 ponieważ na oryginalnym ustawieniu nie chciał odpalić w ogóle. W takim razie myślę ze prócz tego coś poza rozrządem, który mógł źle ustawić i chyba ustawił źle. Prócz tego coś innego mógł poprzestawiać i dlatego obroty się zawieszają na 1,5 tysiąca. Tylko pytanie co mógł poustawiać źle??? Proszę pomóżcie bo nie mam już więcej pieniążków żeby go dalej naprawiać.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Jedź na gwarancje do tego mechanika!!!
  • Poziom 8  
    Artur k. napisał:
    Tu nie trzeba mieć pieniążków, tylko twardą rękę i cisnąć mechanika aż naprawi, co popsuł.
    jak odebralem od niego to auto wstawilem na wymiane sprzegla pozniej mialem wstawic do niego na poprawe to on stwierdzil ze pierdolii nie robi i mialem go podac do sadu bo podobno sad uznaje polroczna gwrancje nie pisemna ale to daleka rodzina i tak troche glupio ale szkoda 3 tysiecy prawie trzech

    Dodano po 9 [minuty]:

    jeszcze moge dodac ze popychacze zaworow dal od golfa bo takie same podobno
  • Admin grupy audio
    Cóż ja Ci mogę poradzić. Fakt jest taki, że mechanik pogorszył stan Twojego pojazdu i powinien się zreflektować. Tobie jest głupio iść do sądu, bo daleka rodzina, a jemu z tego samego powodu nie jest głupio, że spierdzielił robotę i nie chce mu się poprawiać? Jak nie chce (a może raczej nie umie), to znajdź inny warsztat gdzie to zrobią, a on niech pokryje koszty.
    Sam i tak tego nie naprawisz, szczególnie że nie wiadomo dokładnie co on tam naknocił. Przez forum się nie da Tobie nic innego poradzić, trzeba pojazd obejrzeć.
  • Poziom 32  
    Z całym szacunkiem... spieprzył Ci auto, a Ty jeszcze sprzęgło u niego wymieniałeś... ? Idź z tym do sądu, może sam wniosek o skierowanie sprawy przeciwko niemu go obudzi.
    Jemu nie było głupio jak Cię w wała robił. Nie potrafił naprawić, to mógł się przyznać.
    Pół biedy, jak silnik jest bezkolizyjny, gorzej będziesz miał jak nie jest...
  • Poziom 15  
    Tam jest silnik CD20E (taki sam jak CD20 w Nissanie Sunny, tyle, że z elektronicznym sterowaniem pompy) - niestety kolizyjny.
    Z drugiej strony ten silnik jest prosty jak budowa cepa (a jestem elektronikiem a nie mechanikiem samochodowym) i zastanawiam się co za papudrak się za niego zabierał.