Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jednokołowiec w stylu Segwaya

exti 04 Mar 2011 15:37 4590 11
  • Jednokołowiec w stylu SegwayaSegway wygląda niezwykle prosto i bezpiecznie, lecz Inventist twierdzi, że ich Solowheel jest praktyczny i łatwy w sterowaniu oraz idealny do użytku w mieście. Jest to miniaturowy jednokołowiec z wbudowanymi żyroskopami oraz składanymi platformami na stopy po obu stronach koła. Napędza go 1000-watowy silnik elektryczny i akumulator litowo-jonowy. Maksymalna prędkość to ok. 19 km/h, a stromość wzniesienia, na które może wspiąć się Solowheel - 15%.

    Dzięki zastosowaniu żyroskopów moze być kierowany przez pochylanie się, do przodu, aby ruszyć z miejsca, do tyłu, aby zwolnić lub zatrzymać się. Co warte wspomnienia, akumulator jest doładowany, gdy Solowheel jedzie z górki lub zwalnia. Starcza on na dwie godziny jazdy, a pełne naładowanie zajmuje 45 min.

    Jednokołowiec od Inventista jest o wiele mniejszy, niż inne środki transportu i waży tylko ok. 9kg, więc można go nosić ze sobą wszędzie - w sklepie, restauracji, windzie, autobusie lub pociągu itd.

    Jak na razie nie ma informacji o ewentualnych cenach lub dostępności, ale producent poszukuje dostawców.

    Źródło:
    http://www.tgdaily.com/hardware-features/54459-fancy-riding-a-unicycle-to-work

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    exti
    Poziom 32  
    Offline 
    exti napisał 2384 postów o ocenie 111, pomógł 6 razy. Mieszka w mieście Gliwice. Jest z nami od 2008 roku.
  • #3
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #4
    780810
    Poziom 17  
    Dentyści pewnie już zacierają ręce :D
  • #6
    daniel93
    Poziom 29  
    koczis_ws: bez problemu można wejść, bo żyroskopy go będą stabilizować.
  • #7
    koczis_ws
    Poziom 27  
    daniel93 napisał:
    koczis_ws: bez problemu można wejść, bo żyroskopy go będą stabilizować.

    Owszem , żyroskopy stabilizują przód-tył ale na boki nie. Jak wejdziesz jedną nogą na platformę to środek cięzkości się przeunie na bok i calość się wyp....i.
    Dlatego pomocny jest ten uchwyt u góry, którym można stabilizować położenie całości w momencie startu. Próbowałem kiedyś jeździć na monocyklu (z mizernym skutkiem) ale wiem, że gdyby nie siodełko to nic by z tego nie wyszło.
    W Segway nie ma tego problemu.
  • #10
    sq9aq
    Poziom 2  
    Mam e-monocykla z Bytomia 14 cali , 175Wh ...ale nie da się jeździć.Boczne przechyły
    Zrobiłem rączkę jak w segway'u ....i dalej żle na BOKI !
    Trzeba takiego z 2-oma kołami ( jedno obok drugiego ) np.Wily Q3
    Wreszcie dobra cena ale nie wiem co ze stabilością boczną
    TU TYLKO BOCZNA sie liczy - żryroskopy to tył - przód
    Chyba ze ten ma słabą precesję i bocznie pada
    Jestem rozczarowany - mam obite kostki nóg - UWAGA
  • #11
    i004122
    Poziom 1  
    sq9aq napisał:
    Mam e-monocykla z Bytomia 14 cali , 175Wh ...ale nie da się jeździć.Boczne przechyły
    Zrobiłem rączkę jak w segway'u ....i dalej żle na BOKI !
    Trzeba takiego z 2-oma kołami ( jedno obok drugiego ) np.Wily Q3
    Wreszcie dobra cena ale nie wiem co ze stabilością boczną
    TU TYLKO BOCZNA sie liczy - żryroskopy to tył - przód
    Chyba ze ten ma słabą precesję i bocznie pada
    Jestem rozczarowany - mam obite kostki nóg - UWAGA


    Jeżdżę na takim codziennie do pracy w trybie dojazdowym do metra i dalej znów na kółeczku. Nauka jazdy jest pewnym wyzwaniem gdyż mam 65 lat i nigdy nie korzystałem z deskorolki.
    Kilka prostych rad:
    Dobrze napompuj koło. Na miękkiej oponie sterowalność jest prawie żadna! Pomyśl o rowerze: w kółeczku żyroskop zastępuje drugie koło, lecz na boki utrzymują Cię te same siły precesyjne z obrotu koła, działające tylko wtedy, gdy jedziesz.
    Zaczynaj uczyć się tam, gdzie masz możność podparcia: przy wysokim płocie, w korytarzu, by uzyskać zdolność jazdy na odcinku paru kroków i zatrzymania.
    Dodatkowe boczne kółka trzeba najpóźniej po 1 - 2 dniach prób w wąskim korytarzu odczepić i zapomnieć, że istnieją. Najlepiej wcale ich nie montować. Taśma pozwala początkowo poczuć się lepiej, lecz do niczego nie służy. Musi być na tyle krótka, by nie mogła wkręcić się w kółko. Od teraz naszym przyjacielem są znaki drogowe i inne obiekty pozwalające się uchwycić na końcach odcinka treningowego.
    Jeśli masz wysokie buty "górskie" to je włóż na początek jazd, gdyż przy braku wprawy podstawki pod stopy mogą obić Ci kostki, czego doświadczył sq9aq. Ćwicz jazdę po w miarę prostej drodze od punktu z podparciem do punktu z oparciem. Na początku wchodzisz na włączone kółeczko stojące w miejscu, opierając się o cokolwiek przy drodze i pochylając się do przodu, ruszasz gdy dobrze się na nim ustawisz. Stopy warto przesunąć bardziej do przodu, niż intuicyjnie się wydaje. Celem jest ustawienie własnego środka ciężkości po wyprostowaniu się, nad stykiem koła z gruntem.
    Jak uda Ci się jeździć tam i z powrotem, zacznij lekko meandrować. Do tego warto mieć już stopy lekko odsunięte od kółeczka, by móc naciskać bardziej prawą lub lewą nogą.
    Na ruszanie bez podparcia, skręty i akrobacje przyjdzie czas.
    Powodzenia.

    Dodano po 9 [minuty]:

    sq9aq napisał:
    Mam e-monocykla z Bytomia 14 cali , 175Wh ...ale nie da się jeździć.Boczne przechyły
    Zrobiłem rączkę jak w segway'u ....i dalej żle na BOKI !
    Trzeba takiego z 2-oma kołami ( jedno obok drugiego ) np.Wily Q3


    Zdecydowanie odradzam zakup dwukołowego modelu e-monocykla. Istnienie bliźniaczego koła leczy strach ignorantów. Ale ignorantem jest się przez pare dni.
    Potem powoduje szereg utrudnień i wywrotek. Szczególnie w zakrętach, przy przejeździe przez skośne nierówności lub podjeździe lub zjeździe z górki. W jednokołowcu pochylasz się i koło w skosie ma dobry styk z podłożem, tak jak w rowerze. Przy dwóch kołach trzeba oderwać zbędne koło od gruntu by się przechylić, a uderzenia o skośne przeszkody grożą wywrotką.
    Zapytajcie motocyklistów, czy łatwiej o wywrotkę na zwykłym motorze? Czy na takim z bocznym koszem?
    Stanowcze NIE dla zdwojonych e-kółek. Są bardziej niebezpieczne, a nic nie dają.
  • #12
    sq9aq
    Poziom 2  
    Po zrobieniu kierownicy ( jak w segway-u ) zrobiłem po roku prób coś niewiarygodnego !
    Odlałem ołów w T-kształtkach felg po obu stronach i 1/4 pierścieni zamocowałem na 8 współśrodkowych śrubach. 1/4 pierścienia okregu T-kształtnego ma aż 800g x 4 części pierścienia czyli aż 3200g ołowiu z każdej strony koła i... REWELACJA.
    Całkowita stabilność na boki przy małej prędkości .
    Udało się to po 1 roku prób. Zachęcam gorąco - wtedy macie jednokołowego segwaya
    i jedziecie po lini prostej ( bez cholernych kółek ) na małej stabilnej prędkości.
    Wadą były aluminiowe lekkie felgi i brak siły Coriolisa ( efektu bąka - precesji ) na
    małych prędkościach
    Krzysztof Grębosz - kgrebosz(malpa)in.net.pl