Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Wzmacniacze tranzystorowe na 27-28 MHz

Novile 04 Mar 2011 18:01 22350 35
  • #1
    Novile
    Level 34  
    Zwarcam się z zapytaniem do kolegów światłych w temacie wzmacniaczy tranzystorowych w.cz..
    Chciałbym zakupić takowy wzmacniacz na 27-28 MHz, ale nie mama pojęcia w tym temacie. Konkretnie co znaczy klasa wzmacniacza C lub AB, bo niektóre mają taki przełącznik (np.ALAN BOOSTER 767).Zastanawiałem się nad RM - KL 200P, KL200, KL203, KL-203P , ale doczytałem, że one źle pracują na tych częstotliwościach, pomimo, że są na te częstotliwości projektowane. Podobno na AM pracują dobrze, ale na SSB to tragicznie. Za to podobno BOOSTERY Alana są lepsze, bo nie zniekształcają modulacji. Są też ZETAGI, ale nie wiem o nich nic .Może ktoś mi wyjaśni o co chodzi z tymi klasami i podpowie jaki mam kupić? Chcę mieć taki o mocy do 100W w AM i do 200 SSB - oczywiście potrzebuję połowę tych mocy, ale lepiej mieć zapas. Proszę nie pisać , że to nie legalne i że wystarczy dobrze wystojona antena, bo to wiem. Wzacniacz lampowy nie interesuje mnie!
  • #2
    SP5ANJ
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Witam.
    Novile wrote:
    Konkretnie co znaczy klasa wzmacniacza C lub AB...

    Klasa C to znaczy, że wzmacniacz wzmacnia sygnały :
    - nośnej nadajnika (bez modulacji)
    - wzmacniacz tylko do pracy w emisjach FM i CW
    Klasa AB to znaczy, że wzmacniacz jest "liniowy" i może wzmocnić sygnały :
    - AM z modulacją
    - FM i CW (jak w klasie C)
    - emisje wstęgowe SSB (USB i LSB)
    - emisje cyfrowe (modulowane w przebiegach liniowych)

    Co do emisji cyfrowych, gdzie przebiegi mogą być jako logiczna "1" i "0" (przebiegi prostokątne w funkcji widzianej z oscyloskopu), to są różne dyskusję i opinie, ponieważ uważane jest, że takie emisje "strikte cyfrowe" może obsługiwać wzmacniacz klasy D. Ale tu nie mam własnego poglądu/przekonania. Jestem może "wyznawcą", że klasa (pełna liniowość) A, musi wzmacniać "każde" podane sygnały na jego wejściu.
    Quote:
    Podobno na AM pracują dobrze, ale na SSB to tragicznie.

    Jest to związane głównie z "prądem spoczynkowym" takiego wzmacniacza. Zauważ, że te wzmacniacze mają polaryzację bazy - a co za tym idzie "liniowość pracy" - w danej klasie, zrobioną i wykorzystaną diodę detekcyjną, która to (niby) polaryzuje tą bazę z napięć w.cz. dostarczonych z nadajnika.
    Przy wzmacniaczach bipolarnych (tranzystory bipolarne npn) jest to (moim zdaniem) absurd, ale już wzm. oparty na technologii MOS-FET - to zupełnie inna "bajka".
    Wzmacniacz w klasie liniowe (AB1, AB, czy pełna liniowość klasa A), powinna być polaryzowana (ta baza) - stałym napięciem i stabilizowanym, aby utrzymać taką liniowość pracy tego wzmacniacza.
    Quote:
    ... i podpowie jaki mam kupić? Chcę mieć taki o mocy do 100W w AM i do 200 SSB - oczywiście potrzebuję połowę tych mocy, ale lepiej mieć zapas.

    Proste pytanie i prosta podpowiedź. ŻADEN z wymienionych.

    No może przesadzam, ale jestem zwolennikiem "normalnej" liniowości takich wzmacniaczy.

    Wzmacniacze na CB to - PORAŻKA. :cry:


    Pozdrawiam.
  • #3
    dipol
    Level 34  
    Na sam początek proponuję 4W to i tak za dużo hi.Dla uświadomienia wytniesz taką mocą całą 40 w swojej okolicy ale może o to chodzi.
    Można samemu wykonać- najtaniej np 2xKT930B- 250W (120 W wcz)mam taki w swoim trx-e.
    73!
  • #4
    Novile
    Level 34  
    Dziękuję SP5ANJ za dobre wyjaśnienie, ale mam jeszcze takie pytanie odnośnie tych klas - nie napisałeś nic o klasie B . Czy jest taka klasa? Pytam, bo są tak oznaczane wzmacniacze, oprócz oznaczeń AB są też oznaczane w symbolu , w marce zetagi mają B w sybolu np.B150 . Czy to ma jakeś znaczenie i jak rozpoznać klasę takiego wzmacniacza, jeżeli jest nie oznaczony? Wiem, że to "porażka" ale ceny nie są wysokie, a najlepszym wyjściem jest kupić prawdziwy TRX o mocy 100W, ze skrzynką antenową i pełnym wypasem. Ja mam w swoim TRX-sie 40W, więc też nie jest źle. Ale lubię znać temat, zanim napiszę komuś cokolwiek.
  • #5
    SP8JZ
    Level 33  
    Chłopaki a czy nie jest tak, że boostery AB są robione na przekaźnikach, a C bez przekaźników ?
    Chyba o to tutaj chodzi(?), bo np. taki 735 (jego tranzystor, wersja mosfet) jest załączany nośną.
    Podobnie jak PA w prawie każdym CB radio, których tranzystory nie posiadają stałej polaryzacji i są załączane sygnałem wejściowym.
    To by wyjaśniało dlaczego bezprzekaźnikowce nie nadają się do SSB, a jedynie AM/FM.
    Chyba, że coś pokręciłem to poprawcie
    (Te bez przekaźników to jakieś nieporozumienie myśli technicznej moim zdaniem, czyli anj PORAŻKA do kwadratu)

    Novile skąd Ci się to wzięło, możesz dać przykład ? Bo klasa B to jest push-pull
    (pierwsze słyszę i przyznam, że nieźle bym się zdziwił jakbym to zobaczył)

    Novile wrote:
    Konkretnie co znaczy klasa wzmacniacza C lub AB, bo niektóre mają taki przełącznik (np.ALAN BOOSTER 767)
    Wydaje mi się, że zrobili to do pracy na CW, bo wykończyłoby to przekaźnik
  • #6
    rysta
    Level 21  
    Novile wrote:
    Dziękuję SP5ANJ za dobre wyjaśnienie, ale mam jeszcze takie pytanie odnośnie tych klas - nie napisałeś nic o klasie B . Czy jest taka klasa? Pytam, bo są tak oznaczane wzmacniacze, oprócz oznaczeń AB są też oznaczane w symbolu , w marce zetagi mają B... w sybolu np.B150 . Czy to ma jakeś znaczenie i jak rozpoznać klasę takiego wzmacniacza...


    Aby jasność w "temacie" była pełna, kilka pojęć podstawowych.
    -----------
    Generalnie mamy dwa typy warunków pracy wzmacniacza.

    Typ I. Praca w klasie A - kiedy prąd wyjściowy (anodowy/kolektora) powtarza formę sygnału wzbudzającego - napięcie polaryzacji znajduje się pośrodku liniowej części charakterystyki przejściowej (anoda-siatka, kolektor-baza, dren-bramka).
    W tej klasie zniekształcenia nieliniowe są małe ale sprawność energetyczna niska.
    W praktyce wzmacniacze w klasie A są zwykle używane w stopniach buforowych, sterujących itp. b. rzadko jako stopnie końcowe ze względu na niską sprawność.

    Typ II - wzmacniacze impulsowe - prąd wyjściowy nie powtarza kształtu impulsu wzbudzającego. - wzmacniacze w klasie AB, B, C.
    Podstawowym kryterium zaszeregowania do danej klasy jest tzw kąt odcięcia prądu wyjściowego (anodowego/kolektora itp).
    Kątem odcięcia θ nazywamy połowę długości impulsu prądu wyrażony w stopniach (pełny okres drgań wynosi 360°).

    •W klasie A prąd płynie przez cały okres impulsu wzbudzającego (360°) stąd kąt odcięcia w tej klasie - θ=180°.
    Włączając amperomierz w obwód anodowy/kolektora nie zauważamy wahań prądu w takt modulacji.
    • Jeżeli kąt odcięcia Θ jest w zakresie 180 - 90° - wzmacniacz pracuje w klasie AB
    • Jeżeli kąt odcięcia Θ = 90° - mamy klasę B - prąd wyjściowy płynie przez połowę okresu impulsu wzbudzającego. Polaryzację wejścia wzmacnicza ustawia się tak, żeby prąd spoczynkowy wynosił ok. 20% wartości prądu przy pełnym wysterowaniu.
    • Jeżeli kąt odcięcia Θ< 90° - mamy klasę C. - wzmacniacz pracuje w warunkach takich, że bez sygnału sterującego prąd wyjściowy jest równy 0.

    Dokonując pomiaru prądu w obwodzie wyjsciowym w dwóch warunkach - bez sygnału sterujacego i z sygnałem sterującym można określić klasę pracy wzmacnicza.
    Jakie mają zastosowania te wzmacniacze - napisał o tym SP5ANJ.
    pozdr.
  • #7
    Novile
    Level 34  
    SP8JZ wrote:
    Novile skąd Ci się to wzięło, możesz dać przykład ? Bo klasa B to jest push-pull
    (pierwsze słyszę i przyznam, że nieźle bym się zdziwił jakbym to zobaczył)

    Wziąłem to na logikę i skojarzyłem z podanymi nazwami tak jak ZETAGI B150 itp. Poza tym pomyślałem, że w szeregu skoro jest klasa A ,AB , C,D to brakuje klasy B. A i co nazywasz "push -pull" co ten termin używany w innych dziedzinach np.w chłodnictwie ale pewno o czymś innym myślisz.:D
  • #8
    rysta
    Level 21  
    "Push-pull" (pchaj-ciągnij po polsku) to gwarowa nazwa wzmacniacza w układzie przeciwsobnym.
    Klasa B jest optymalna dla tego typu wzmacniaczy.
  • #9
    mkpl
    Level 37  
    Klasa B ma tą przewagę nad klasą AB, że ma znikomy(lub jego brak) prąd spoczynkowy. Jeden tranzystor się wyłącza a włącza się drugi. Niestety ta klasa ma tą wadę, że powstają zniekształcenia spowodowane niepłynnym przełączaniem się tranzystorów. Wada ta głównie odczuwalna przy małych sygnałach.

    W kwestii przekaźników. Pa w klacie C nadaje się tylko i wyłącznie do FM (nie istotny kształt przebiegu) i do AM ale tylko w przypadku gdzie PA pracuje z modulatorem szeregowym (kształt przebiegu nadaje modulator).

    Jeśli natomiast mamy już zmodulowany sygnał AM jego kształt jest istotny i w grę wchodzą tylko i wyłącznie wzmacniacze klasy B AB i A.

    Przekaźniki muszą być dlatego aby zablokować wejście wzmacniacza w.cz (aby się nie wzbudzał) ewentualnie odciąć zasilanie i linie sygnałową przełączyć na RX (pomijając wzmacniacz)
  • #10
    Novile
    Level 34  
    No dobra koledzy widzę, że światłych ludzi w dziedzinie wzmacniaczy nie brakuje. Wszystko poczytałem i rozumiem(no może nie wszystko ale większość) ale.... Dobra mam nie kupować wzmacniacza tranzystorowego, bo żaden się nie nadaje na SSB, a zwłaszcza te pracujące w klasie C.
    No ale to zupełnie przeczy rzeczywistości!Otóż wczoraj rozmawiam już nie pierwszy raz z kolegą pracującym na wzmacniaczu RM KL200P w modulacji SSB odległym ode mnie 70 km, oczywiście obaj mamy anteny bazowe 5/8. Żeby było bardziej ciekawie kolega mówi mi , że steruje wzmacniaczem 15 Watami, ale to nie wszystko bo chyba ten dopał ma "nominal" sterowania 20W w SSB i 10W w AM/FM. Szczęka opada , bo ten dopał ma według fabryki sterowanie 5W AM/FM i 10W w SSB, mało tego modulacja mojego korespondenta jest czyściutka i bez zarzutu!Dlaczego zatem pytam tak jest? Wzmacniacz ten jest klasy C! Dlaczego wytrzymuje takie wartości sterowania, dlaczego modulacja jest super?Kolega z którym rozmawiam to fachowiec i naprawia sprzęt CB, nic nie kręcił a urządzenie jest fabryczne.
  • #11
    mkpl
    Level 37  
    Nie jestem pewien ale może jest jakaś możliwość zlinearyzować wzmacniacz klasy C.
    Choć czysto teoretyzując. Nadając w USB czyli podając zmienną moc na odpowiednio skonstruowany wzmacniacz klasy C jest jakaś szansa na odtworzenie pierwotnego sygnału ale taki układ powinien pracować bardzo niestabilnie :|

    Tak czy siak na bazówkę najwygodniej zrobić dopał na 2x qqe06/40 z clampem i jest szansa na uzyskanie 100W. Przy czym żeby ubić lampę trzeba się naprawdę starać a tranzystor to chwila moment i mamy tlenek krzemu ;| Dodatkowo wzmacniacze na lampach są bardzo proste ;D
  • #12
    kreslarz
    Level 35  
    Prawdziwe oblicze wzmacniacza mogą pokazać pomiary w dobrze wyposażonym laboratorium. Dane producenta, to czysty marketing, bo rzadko (prawie wcale) nie daje się osiągnąć parametrów producenta w czasie dłuższym niż kilka sekund. Jest tu podobnie jak ze wzmacniaczami i innymi urządzeniami elektroakustycznymi, gdzie producenci podają moce P.M.P.O. (peak music power output), czyli moc osiągalną przez urządzenie w czasie około 1 milisekundy. Spektakularnym przykładem są tu radiomagnetofony (lub DVD) klasy "jamnik" z podanymi mocami rzędu 50-200W! Zasilanie bateryjne tego sprzętu to na przykład 6 baterii R6 lub R14 :D:D
    Wracając do meritum - przełącznik SSB/AM?FM na wzmacniaczu sugeruje zmianę punktu pracy wzmacniacza, a tym samym zmianę jego klasy roboczej a w zależności od rodzaju modulacji. Jaka to klasa A - AB - B - C - nie wiadomo. Można podejrzewać, że dla FM jest to klasa C, dla AM AB, a dla SSB klasa AB lub A. Szczegóły może podać tylko dobry zestaw pomiarowy z oscyloskopem, analizatorem widma, sztucznym obciążeniem i innym niezbędnym wyposażeniem.
    Jeżeli według informacji z "eteru" wzmacniacz działa OK, to znaczy, że producent przystosował go do pracy z określonymi modulacjami.
    Tak na marginesie - użytkowanie takiego sprzętu na zakresie CB jest niezgodne z polskim i unijnym prawem. Ustawa Prawo Telekomunikacyjne mówi o zagrożeniu sankcjami karnymi w przypadku wykrycia takiego działającego urządzenia u użytkownika.
  • #13
    Novile
    Level 34  
    mkpl wrote:
    Nie jestem pewien ale może jest jakaś możliwość zlinearyzować wzmacniacz klasy C.

    Tak czy siak na bazówkę najwygodniej zrobić dopał na 2x qqe06/40 z clampem i jest szansa na uzyskanie 100W. Przy czym żeby ubić lampę trzeba się naprawdę starać a tranzystor to chwila moment i mamy tlenek krzemu ;| Dodatkowo wzmacniacze na lampach są bardzo proste ;D
    Jasne , tylko trzeba mieć laboratorium chemiczne w domu aby wytrawić płytki , mnóstwo czasu na dopieszczanie obudowy, wiedzę elektroniczną , kasę na lampy (od tego powinienem zacząć) i kupę zapału, nie wspominając o internecie, bo takich lamp nie kupisz w warzywniaku. Mnie interesuje nadawanie przez radio a nie realizacja teorii Ensteine'a! Chcę kupić gotowy wzmacniacz za parę groszy aby podnieść trochę moc nadajnika, oczywiście tylko chwilowo dla przebicia innych przy wywoływaniu.Tak robi 80 % operatorów. Ale nie chcę aby mój sygnał brzmiał jak głos Farinelliego (tego z opery) czy jak Robota ze Star Treka. Chodzi o podniesienie sygnały wraz ze wzmocnieniem modulacji. Wiem że "lampiaki" są lepsze, ale ostatnio przekonałem się jak oddają ciepło. Większość takich dopałek na rynku wtórnym ma wytopione "bebechy", często wraz z odkształconym panelem przednim. Poza tym gabaryty no i wypalające się lampy (od tego też powinienem zacząć ) , które kosztują majątek (weź np. 6JB6 cena lampy to 54$ a potrzeba dwie). Za wzmacniacz RM KL 200 dziś trzeba dać od 150 zł , wiec dlatego mnie to interesuje. Jak bym chciał wydać kasę, to bym kupił YAESU, ICOM-a czy jakiegoś Kenwooda TS i miałbym moc do 100W wraz z innymi fajnymi rzeczami. Ale to dopiero mogę zrobić po 50 -ce, jak przestanę inwestować w życie (dom , dzieci, rodzina) jak większość KF-owców. Dziś mam inne wydatki, a chcę też czasem zamodulowaĆ na freqency. Jednak dzięki koledzy za opisy czytam to wszystko z ciekawością , zresztą nie tylko ja te tematy są dziś bardzo poszukiwane na forach i mnóstwo ludzi "upiecze swoją gruszkę przy tym ogniu"!
  • #14
    SP5IT
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Z w/w KL203 i nie więcej jak 12W PEP sterowania. Do tego przydałby się filtr lowpass żeby obciąć harmoniczne.
    Michał
  • #15
    mkpl
    Level 37  
    No może i masz rację :) Ja mam to szczęście mieć Wujka zapaleńca który czasem podrzuci jakąś lampę podstawkę kondensator zmienny itp a trafa mam ze złomu czy allegro.

    Lampa mimo, że się grzeje jest droga itp ma jedną zaletę. Chodzi bardzo wąsko pasmowo i nie trzeba się przejmować harmonicznymi
  • #16
    sp5wcx
    Level 33  
    mkpl wrote:
    ... Lampa mimo, że się grzeje jest droga itp ma jedną zaletę. Chodzi bardzo wąsko pasmowo i nie trzeba się przejmować harmonicznymi


    Mógł byś rozwinąć temat bo nie załapałem? Czyli co - nawet wzmacniacz lampowy w klasie C (bardzo odkształcony przebieg wyjściowy) nie potrzebuje na wyjściu żadnych filtrów?
  • #17
    SP8JZ
    Level 33  
    Ten, kto chce podłączyć booster CB powinien wpierw zobaczyć na monitorze jak wyglądałaby sytuacja w eterze bez filtra low pass.
    (Nie wiem ile w tym prawdy jest, ale wg. jednego z inspektorów uke podobno bardzo niebezpieczna jest któraś harmoniczna od 108MHz)

    edit: wyglądałaby=sztuczne obciążenie
  • #18
    rysta
    Level 21  
    mkpl wrote:
    Klasa B ma tą przewagę nad klasą AB, że ma znikomy(lub jego brak) prąd spoczynkowy. Jeden tranzystor się wyłącza a włącza się drugi. Niestety ta klasa ma tą wadę, że powstają zniekształcenia spowodowane niepłynnym przełączaniem się tranzystorów. Wada ta głównie odczuwalna przy małych sygnałach...

    Niestety to nie jest prawda. Odsyłam Kolegę do mojego postu powyżej.
    Btw. wzmacniacz tranzystorowy w którym prąd spoczynkowy jest równy/bliski zeru (0) pracuje w klasie C.
    mkpl wrote:

    ...Przekaźniki muszą być dlatego aby zablokować wejście wzmacniacza w.cz (aby się nie wzbudzał) ewentualnie odciąć zasilanie i linie sygnałową przełączyć na RX (pomijając wzmacniacz...

    :?: :cry:

    mkpl wrote:

    Nie jestem pewien ale może jest jakaś możliwość zlinearyzować wzmacniacz klasy C. Choć czysto teoretyzując. Nadając w USB czyli podając zmienną moc na odpowiednio skonstruowany wzmacniacz klasy C jest jakaś szansa na odtworzenie pierwotnego sygnału ale taki układ powinien pracować bardzo niestabilnie ...

    Oczywiscie można łatwo przeprowadzić (spolaryzować) wzmacniacz w klasie C w takie warunki prądowe, żeby wzmacniał "liniowo" sygnały (cudzysłów NIE jest tu bezprzedmiotowy).

    mkpl wrote:

    ...Choć czysto teoretyzując. Nadając w USB czyli podając zmienną moc na odpowiednio skonstruowany wzmacniacz klasy C jest jakaś szansa na odtworzenie pierwotnego sygnału ale taki układ powinien pracować bardzo niestabilnie ...

    Są opisane w literaturze wzmacniacze w klasie C w zastosowaniach "liniowych" w radiofonii CSSB (źródło - Mainke, Gundlach: Taschenbuch der Hochfrequnztechnik. Springer-Verlag 1962).
    Nie rozumiem dlaczego taki wzmacniacz miałby pracować bardzo niestabilnie :?:
  • #19
    Driver-
    Level 38  
    Panowie przede wszystkim wzmacniacz ma przenieść z jak najmniejszymi zniekształceniami informacje o sygnale modulującym. Zarówno w AM jak i w SSB mamy dwa przebiegi pierwszy to w.cz. a drugi nałożony na niego przebieg modulujący m.cz. tzw. obwiednia sygnału w.cz. Poniżej przykładowe przebiegi rodzajów modulacji.
    Wzmacniacze tranzystorowe na 27-28 MHz
    W modulacji AM występuje nośna, czyli chwilowa amplituda sygnału w.cz. nigdy nie spada poniżej pewnej wartości uzależnionej głębokością modulacji (w FM pełna nośna), w sygnale SSB brak jest nośnej więc są momenty kiedy sygnał spada do zera. Czerwoną linią zaznaczyłem napięcie bazy tranzystora mocy pracującego w klasie "C", powyżej którego dodatnie części sinusoidy w.cz. powodują przepływ prądu kolektora. Wszystkie niższe napięcia nie spowodują przepływu prądu kolektora. Teraz patrząc na SSB zauważymy że część przebiegów obwiedni w.cz. będzie poniżej linii napięcia przewodzenia, więc w tych przedziałach prąd w.cz. nie będzie płynął powodując duże zniekształcenia przebiegu m.cz. Takich zniekształceń nie będzie w sygnale AM ponieważ obwiednia nie przecina czerwonej linii. Poniżej charakterystyka tranzystora mocy na przykładzie 2SC2078, podobne charakterystyki mają inne tranzystory mocy.
    Wzmacniacze tranzystorowe na 27-28 MHz
    Napięcia wyższe od zaznaczonego czerwoną linią napięcia bazy (te po prawej stronie) spowodują przepływ prądu kolektora, a wszystkie niższe (po lewej stronie) nie wywołają przepływu prądu kolektora (pozioma czerwona linia Ic=0). Widać wyraźnie że w klasie "C" muszą wystąpić przebiegi w.cz. o napięciu wyższym niż zaznaczone pionową czerwoną linią. W przypadku AM i FM jest to "załatwiane" przez nośną doprowadzaną do bazy z odpowiednim poziomem a przebieg modulujący AM jest zawsze powyżej bariery odcięcia. Na wzmacniacz klasy "C" nie możemy podać sygnału SSB ponieważ w zakresie w lewo od czerwonej pionowej linii wszystkie niższe napięcia nie wywołają zmian prądu kolektora. Tym samy wytnie on część przebiegów wprowadzając nadmierne zniekształcenia. Jeśli teraz przez układ polaryzacji bazy podamy odpowiednie napięcie stałe, przesuniemy punkt pracy do klasy "AB" to zacznie płynąć prąd kolektora a wszystkie napięcia w.cz. nawet te najmniejsze, dodadzą się do napięcia polaryzacji bazy wywołując zmiany prądu kolektora. Oczywiście napięcia sumują się algebraicznie, więc ujemne przebiegi sinusoidy w.cz. spowodują spadek prądu kolektora aż do zatkania tranzystora (poniżej czerwonej pionowej linii). Lecz dodatnie napięcia obwiedni będą cały czas w zakresie liniowego odcinka charakterystyki tranzystora. Zniekształcone zostaną więc sinusoidy w.cz. natomiast obwiednia m.cz praktycznie nie zmieni kształtu. Zielonym punktem oznaczyłem klasę "A" jak widać zarówno napięcia ujemne jak i dodatnie sygnału w.cz. (w tym cała jego obwiednia m.cz) mieści się w liniowym odcinku charakterystyki. Ale nam nie zależy na przeniesieniu bez zniekształceń prądu w.cz. lecz tylko i wyłącznie na niezniekształconym przebiegu obwiedni czyli na sygnale m.cz.nałożonym na sygnał w.cz. Zniekształcenia sinusoidy w.cz. powodują jedynie wzrost zawartości wyższych harmonicznych sygnału w.cz. Za wytłumienie harmonicznych odpowiada filtr dolnoprzepustowy na wyjściu wzmacniacza mocy, wiec nie wolno go pomijać.

    Konkludując, klasa "AB" jest już wystarczająca aby bez problemów przenieść sygnał SSB. Nie ma znaczenia czy będzie to wzmacniacz tranzystorowy czy lampowy, w obu przypadkach trzeba ustawić odpowiednio prąd spoczynkowy poprzez dobranie napięcia polaryzacji bazy, bramki lub siatki. Do sprawdzenia obwiedni wystarczy oscyloskop. Klasa "C" z powodzeniem nadaje się do AM i FM. Klasę "A" najczęściej stosuje się w przedwzmacniaczach ponieważ, jak wspominałem, przenoszą w.cz. niemal bez zniekształceń, co równa się zmniejszeniem zawartości harmonicznych dzięki czemu łatwo je odfiltrować i nie są one wzmacniane dodatkowo w stopniu mocy.
    Bez względu na zakup jakiego wzmacniacza się zdecydujesz, radził bym przede wszystkim sprawdzić prąd spoczynkowy stopnia mocy.
  • #20
    mkpl
    Level 37  
    sp5wcx mnie się przynajmniej tak wydaje. W końcu wzmacniacze lampowe w siatkach i anodach mają obwody rezonansowe o dużej dobroci czyli teoretycznie wycinają całą resztę poza częstotliwością rezonansową
  • #21
    Driver-
    Level 38  
    mkpl wrote:
    sp5wcx mnie się przynajmniej tak wydaje. W końcu wzmacniacze lampowe w siatkach i anodach mają obwody rezonansowe o dużej dobroci czyli teoretycznie wycinają całą resztę poza częstotliwością rezonansową
    Wzmacniacze tranzystorowe również je mają. Nie ważne jakie obwody rezonansowe są przed stopniem mocy. We wzmacniaczach lampowych w klasach C, B i AB powstają zawsze zniekształcenia prądu w.cz. płynącego w obwodzie anodowym. Zniekształcenia są źródłem wyższych harmonicznych i tylko obwody po stopniu mocy je filtrują. Dobroć obwodów musi być obliczona bez względu na to czy poprzedzający go stopień mocy jest lampowy czy tranzystorowy, aby zapewnić maksymalne tłumienie harmonicznych i zminimalizować straty w obwodach filtru.
  • #22
    SP8JZ
    Level 33  
    W Świat Radio znajduje się test wzmacniaczy CB.
    ŚR 6 2001 str. 36-41. Zacytuję autorów, tyle można zrobić na dzień dzisiejszy:

    "Widmo Alana 735: Najmniejszy z przebadanych modeli ma widmo sięgające aż do granicy pomiarów przy 1GHz. Trójkąt na najwyższym szczycie przy częstotliwości 54MHz oznacza, że ten pik wyskakuje poza skalę wykresu. Do wydrukowanej na wykresie wartości -6dBm należy dodać 30dB; otrzymujemy moc harmonicznych powyżej 200mW wewnątrz telewizyjnego pasma VHF L."
    Urządzenie HP 8593E
  • #23
    Novile
    Level 34  
    Marcin rzuć kilka konkretów, bo niestety najstarsze ŚR mam z 2002 roku!
    Może napiszesz co radzisz, pewno w tym teście nie ma tych KL203 .
    Do tej pory najbardziej podpasowała mi porada Michała - SP5IT.
    Następna kwestia- czy w fabrycznych wzmacniaczach tranzystorowych przełącznik AM/SSB faktycznie też przełącza klasę pracy wzmacniacza i jest to tylko inaczej oznaczone, czy te wzmacnacze nie pracują w innej klasie a tylko w C. Dlatego nie mają przełącznika klasy?
  • #24
    SP8JZ
    Level 33  
    Alan 735, Alan A-80/D, Albrecht/Ham-Master PA-50, Albreht AMP-150, Albreht EA-150P, Albrecht/Ham-Master AB 300 PS, Mass KL-300, Mass KL-400, Mass KL-500, Mass RM KLV 200/V, Mass RM KLV 400.
  • #25
    Driver-
    Level 38  
    KL203 (MIDLAND 747B lub ALAN 747) ma ustalony punkt pracy jednakowy dla wszystkich emisji. Polaryzacja bramek jest wyłączana przy tylko odbiorze, dzięki czemu przez tranzystory nie płynie prąd. Załączenie nadawania sygnałem w.cz, przełącznik jedynie załącza dodatkowy kondensator, który powoduje zwłokę przekaźnika N/O eliminując kłapanie przy słabych poziomach lub braku w.cz. na SSB. Akurat mam takowy 747 ale nie wiem czy nie jest sprawny, wiec go sprawdzę i jeśli okaże się że działa pomierzę zrobię testy i napisze co i jak.
  • #26
    SP8JZ
    Level 33  
    Zasilacze mogą szaleć (moje unitry nie dawały rady //stara wersja 747), kostki 723 głupoty dostają od tego boostera.
    PS. Acha - nie pisałbym tego, gdyby tendencja głupawkowa nie była rosnąca. U mnie było to nawet 16V do 17V mierzone na zaciskach zasilacza przy nastawach 13,8V/4x2A, powodzenia.
  • #27
    SP5ANJ
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Witam.

    Dla poparcia wypowiedzi kolegi Driver :

    Wzmacniacze tranzystorowe na 27-28 MHz
    B-550P


    Pozdrawiam.
  • #29
    Driver-
    Level 38  
    Tak jak obiecałem przemierzyłem "747". W moim egzemplarzu "747" siedzą 4 MOSFET'y MS1307. Zestaw pomiarowy: reflektometr URM-1/50Ω, fabryczne sztuczne obciążenie 500W/50Ω z wyjściem -20dB (-10dBm), multimetr V640 z sondą V40 25, generator m.cz G-502, zasilacz 13,8V/30A (własnej konstrukcji na MOSFET'ach z filtrami RFI/EMI).
    Generator m.cz. podłączyłem do wejścia mikrofonowego radiotelefonu podając z niego U modulujące 5mV 1kHz, rodzaj modulacji USB na kanale 20. Moc regulowałem Mic-gain. Zmierzoną moc skuteczną odczytałem z reflektometru odpowiednio na zakresach 10W dla PINP oraz 30 i 100W dla POUT, moc szczytowa, w nawiasach, była mierzona sondą na wyjściu -20dB a następnie przeliczona z napięcia odczytanego na V640 (pomiar w.cz.):
    PINP | POUT
    4 | 16,7 (36,89) [W]
    6 | 25 (50) [W]
    8 | 33,3 (62,97) [W]
    10 | 41 (72,46) [W]
    12 | 49 (82,8) [W]
    Pomiędzy radiotelefonem a "747" SWR ~1,36 obliczony z mocy padającej i odbitej.
  • #30
    Novile
    Level 34  
    Driver- jesteś "wielki"!I pomyśleć , że mieszkam jedynie 20 km od ciebie a pracuję w twoim city. Jak będę miał jakieś problemy "to walę do ciebie jak w dym".