Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie

yogi009 04 Mar 2011 19:17 3028 13
  • #1 04 Mar 2011 19:17
    yogi009
    Poziom 42  

    Właśnie kończę zbieranie podzespołów do budowy stacji lutowniczej sterowanej cyfrowo (m.in. prezentował na forum taki DIY Kolega Dakki). Do zasilania jest potrzebny transformator 2 x 12V. Udało mi się za czapkę drobnych nabyć fabrycznie nowy transformator Indel TST 100/006, daje od katalogowo 2 x 12V (2 x 3,57A), miernik pokazuje na nieobciążonym transformatorze 2 x 15,39V. Jednym słowem muszę odwinąć trochę uzwojeń wtórnych. I tu pytanie, jak to mam przeliczyć na napięcie bez obciążenia ? Wpadłem na pomysł policzenia tego metodą proporcjonalną, czyli jeśli przy 15,39V "na sucho" po obciążeniu na być 14V, to analogicznie z 13,19V powinienem pod obciążeniem dostać równe 12V ? To rozważania teoretyczne, nie znam się aż tak dokładnie na prawidłach rządzących pracą transformatorów. Jak rozumiem moc zostanie taka sama (lub precyzyjnie bardzo zbliżona) ?

    Drugie pytanie to możliwość łatwego częściowego odwinięcia obu wtórnych uzwojeń, może ktoś z Kolegów zna ten model transformatora i wie, czy oba uzwojenia można prosto częściowo odwinąć, czy np. jedno wtórne jest w całości nawinięte na drugim, co by nieco utrudniło zrobienie obu sekcji na niższe napięcie. Nie chcę się bawić w całkowite odwijanie jakiegoś uzwojenia.

    Gdyby był z tym kłopot, planuję odwinąć jedno uzwojenie z 14V do 10, drugie zostawić na 14V - z niego zasilę elektronikę (tam i tak pracują stabilizatory mające rezerwę napięcia wejściowego), a grzałkę lutownicy 24V zasilić połączonymi wtórnymi uzwojeniami 10V + 14V. Czy takie sposób rozumowania jest prawidłowy?

    A może ktoś z Kolegów zna ten transformator dokładniej (np. liczbę zwojów na uzwojeniach wtórnych) i mógłby po prostu podać liczbę zwojów, jakie należy odwinąć?

    Wybaczcie łopatologiczne pytania, ale wolę spytać mądrzejszych PRZED zrobieniem błędu. Pozdrawiam.

    0 13
  • #2 04 Mar 2011 19:28
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Mierząc jakikolwiek transformator zmierz jednocześnie napięcie panujące w sieci, np. u mnie w domu nie jest wcale dziwne, że wszystkie trafa mają większe napięcie od znamionowego, mieszkam dość blisko stacji SN/nN i nie pamiętam żebym kiedykolwiek zmierzył w gniazdku mniej niż 235V.
    Jak na grzałkę podasz napięcie większe o kilka V to naprawdę nic nie stanie, co najwyżej szybciej Ci się będzie nagrzewać, a to chyba zaleta nie sądzisz?
    Zapewne transformator, który masz jest obwinięty przezroczystą taśmą, dokładnie przez nią widać przynajmniej pierwszą warstwę uzwojenia wtórnego. A kilka zwojów zawsze możesz odwinąć/dowinąć, a żeby wiedzieć wcześniej ile weź sobie kawałek przewodu, nawiń kilka zwojów, zmierz jakie jest na nich napięcie, policzysz sobie z tego jakie jest napięcie zwojowe.

    0
  • #3 04 Mar 2011 19:35
    marekzi
    Poziom 38  

    Na 99% uzwojenie wtórne nie jest nawinięte jedno na drugim. Miałyby wtedy rózne opornosci i słabo nadawałoby sie do pracy jako symetryczne z odczepem.
    Chociaż nie jest to wykluczone.
    Po prostu sprawdź - zidentyfikuj je i zobacz gdzie idą druty.
    Proporcjonalnie - masz racje, ale radzę ci założyć nieco wyższe napięcie niż 12V pod obciążeniem - np. 12,5V.
    Musisz zmierzyć te napięcia - o ile spadają pod pełnym obciążeniem.
    Aby być tu dokładnym, dodam tylko, że po odwinięciu części uzwojeń, spadnie ich oporność, a co za tym idzie - zmniejszą się spadki napięć ( ale to już o nieznaczne wartości).
    Co do zasilania elektroniki z 14V a grzałek z 10+14V - sprawdź, czy nie będzie problemu z masą.

    0
  • #4 04 Mar 2011 19:40
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    W takich transformatorach nie widziałem jeszcze nawinięcie jednego uzwojenia na drugim, nawija się "obok" siebie, to znaczy jedno na jednej połówce rdzenia, drugie na drugiej, widać wyraźne przerwy między uzwojeniami. Obejrzyj go dokładnie, a jak nadal nie widzisz to zrób mu ładne zdjęcie i pokaż.

    Moderowany przez Mariusz Ch.:

    Kto przeciął rdzeń w transformatorze toroidalnym? Jakie połówki?
    Typowe oznaczenie TST.
    Regulamin, punkt 12.

    0
  • #5 04 Mar 2011 19:45
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    yogi009 napisał:
    Właśnie kończę zbieranie podzespołów do budowy stacji lutowniczej sterowanej cyfrowo (m.in. prezentował na forum taki DIY Kolega Dakki). Do zasilania jest potrzebny transformator 2 x 12V. Udało mi się za czapkę drobnych nabyć fabrycznie nowy transformator Indel TST 100/006, daje od katalogowo 2 x 12V (2 x 3,57A), miernik pokazuje na nieobciążonym transformatorze 2 x 15,39V.


    O to idzie: https://obrazki.elektroda.pl/45_1285865583.jpg ?

    Jeśli tak to radzę zostawić tak jak jest, elektronika zasilana jest przez stabilizatory, a grzałka nie dostaje pełnego napięcia bo jest załączana przez triak, na którym w najbardziej optymalnych układach jest około 1V spadku napięcia, nadto napiecie na transformatorze nieco się zmniejszy pod obciążeniem. Jesli nadal będzie za dużo to można włączyc kilka diod krzemowych połączonych antyrównolegle w szereg, albo choćby szeregowy rezystor w obwodzie grzałki.


    yogi009 napisał:
    Jednym słowem muszę odwinąć trochę uzwojeń wtórnych. I tu pytanie, jak to mam przeliczyć na napięcie bez obciążenia ? Wpadłem na pomysł policzenia tego metodą proporcjonalną, czyli jeśli przy 15,39V "na sucho" po obciążeniu na być 14V, to analogicznie z 13,19V powinienem pod obciążeniem dostać równe 12V ? To rozważania teoretyczne, nie znam się aż tak dokładnie na prawidłach rządzących pracą transformatorów. Jak rozumiem moc zostanie taka sama (lub precyzyjnie bardzo zbliżona) ?


    Obciąż transformator prądem o wartości zbliżonej do pobieranego przez lutownicę i pomierz napięcie.

    yogi009 napisał:
    Drugie pytanie to możliwość łatwego częściowego odwinięcia obu wtórnych uzwojeń, może ktoś z Kolegów zna ten model transformatora i wie, czy oba uzwojenia można prosto częściowo odwinąć, czy np. jedno wtórne jest w całości nawinięte na drugim, co by nieco utrudniło zrobienie obu sekcji na niższe napięcie. Nie chcę się bawić w całkowite odwijanie jakiegoś uzwojenia.


    Raczej jedno jest nawinięte na drugim, więc to nie takie proste, ale masz jeszcze jedno rozwiązanie - zamiast _odwijać_ możesz _dowinąć_ dwa uzwojenia po jakieś 2V na kazdym i połączyć w przeciwfazie z istniejącymi.

    yogi009 napisał:
    A może ktoś z Kolegów zna ten transformator dokładniej (np. liczbę zwojów na uzwojeniach wtórnych) i mógłby po prostu podać liczbę zwojów, jakie należy odwinąć?


    Nawiń sobie na ten transformator na przykład 10 zwojów dowolnym drutem i pomierz napięcie, podziel ilość zwojów przez otrzymane napięcie, dowiesz się ile tam jest zwojów na wolt.

    0
  • #6 04 Mar 2011 20:01
    yogi009
    Poziom 42  

    Proszę, oto fotki, może tak być, że na jednej połówce rdzenia jest jedno wtórne uzwojenie, a drugie na drugiej.

    Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie Przezwajanie transformatora Indel TST 100/006 - pytanie

    Czy tą taśmę da się odwinąć niedestrukcyjnie ? Nie chciałbym jej zniszczyć, a jak się spodziewam ma ona właściwe parametry w zakresie ochrony napięciowej, temperatury, itd.

    Kolego, dlaczego tam podałeś bez obciążenia 12,5V ? Z wyliczeń "na proporcjach" wyszło mi 13,19V. W sieci elektrycznej zmierzyłem 228-229V.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Kolego jdubowski, dokładnie ten schemat, tak jak pisałem, o elektronikę się nie boję, bo ona jest za stabilizatorami, nie chciałem tylko na grzałkę wpuścić 28V, żeby mi się nie paliła zbyt szybko. Rozumiem, że jeśli diody krzemowe, to jakieś trzyamperowe ? Widziałem w internetowym katalogu TME transformator do stacji Pensol (48W na grzałce) i miał on wyjścia 2 x 2A (2 x 12V).

    Jak rozumiem, grzałka nie jest tu sterowana jakimś PWM tylko po prostu jest odczytywana temperatura z czujnika termopary i po przekroczeniu dolnego lub górnego progu jest włączane przez tyrystor zasilanie grzałki ? W związku z tym diody 3A powinny chyba być odpowiednie ?

    0
  • #7 04 Mar 2011 20:02
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    Wybaczcie, ale zostałem zmuszony nawałem raportów. Koledzy, transformatory toroidalne są "bardzo wdzięcznym materiałem" do przezwajania. Robi się to "na żywca", bo na bieżąco można zmierzyć napięcia. Odwija się fragment uzwojenia i najzwyklejszy pomiar. Resztę można odciąć. Większość tych transformatorów jest bardzo "sztywna", więc maksymalnie 0,8V więcej wystarczy.


    Pzdr.

    0
  • #8 04 Mar 2011 20:09
    yogi009
    Poziom 42  

    No to jeszcze jedno pytanie, chodzi o zasilanie tego układu:

    https://obrazki.elektroda.pl/45_1285865583.jpg

    jest on znany na Elektrodzie. Odwijać w ogóle z tych 14V do 12V czy zostawić jak jest ?

    Kolego Mariusz Ch., w takim razie dlaczego producent dał 1,4V "górki" ? Rozumiem, że jeśli chciałbym mieć te 12V, powinienem odwinąć do poziomu 12,8V mierzonego bez obciążenia ? Ten transformator i tak jest nadmiarowy dla potrzeb 48W grzałki lutowniczej i tej garstki elektroniki, więc napięcie nie powinno "siadać" jak w przypadkach obciążania prądami zbliżonymi do maksymalnych.

    0
  • #9 04 Mar 2011 20:45
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.


    Indel dał tyle, bo założono większą gęstość prądu i zastosowano mniejszą średnicę drutu nawojowego. Nominalnie masz 3,57A, a przecież nie będziesz tak obciążał transformatora. Przy przezwajaniu posunąłbym się jeszcze dalej i zrobiłbym osobne uzwojenie dla napięcia 5V. Po co taka moc strat na LM 7805? Jemu wystarczy 8V (pod obciążeniem).

    Pzdr.

    0
  • #11 04 Mar 2011 21:00
    yogi009
    Poziom 42  
  • #12 05 Mar 2011 14:25
    yogi009
    Poziom 42  

    No więc rozwinąłem nieco ten transformator, wcześniej nie demontowałem toroidów, okazało się, że tej przezroczystej foliowej tasiemki jest sporo :-) Tak jak pisał Kolega Szczur, uzwojenia wtórne są rozłożone na obu półokręgach, także nie ma problemu z częściowym odwinięciem obu z nich. Policzyłem uzwojenia wtórne, wyszło mi, że na każdym wtórnym jest 81 zwojów (co daje 15,4V), przez proporcję wyliczyłem, że dla 12,8V potrzebuję 67 zwojów, jak łatwo policzyć, do odwinięcia jest 2 x 14 zwojów. Nawet spodobała mi się ta robota, transformator jest przyjazny, z zalewanymi pewnie jest gorzej :-) Potem pomiary po odwinięciu, wyszło 2 x 12,8V i małe pół godzinki na ponowne nawinięcie tej folii izolacyjnej. Przy okazji małe pytanko: gdzie można ją dostać w małej ilości, ew. czym można zaizolować taki drut, gdyby mi do głowy przyszło nawinąć (jak pisał wyżej Kolega Mariusz) uzwojenie 9V dla potrzeb 7805, żeby się biedak nie grzał bez powodu ? Wolałbym nie zostawiać takiego uzwojenia na wierzchu, mimo że wszystko będzie włożone do metalowej, uziemionej obudowy.

    Przy okazji jeszcze pytanko teoretyczne, czy mogę przez proporcję oszacować liczbę zwojów na uzwojeniu pierwotnym ? Czyli np. jeśli dla 81 zw. mam 15,4V to dla 230V powinienem mieć 1210 zw. ?

    Kurczę, jak na pierwszy raz, powiem Wam, że jestem nawet trochę dumny :-) Transformator po tej przeróbce wygląda jak fabryczny, nie widać śladów ingerencji. Dziękuję wszystkim, którzy mnie naprowadzili na właściwy trop.

    0
  • #13 05 Mar 2011 14:51
    marekzi
    Poziom 38  

    yogi009 napisał:

    Przy okazji jeszcze pytanko teoretyczne, czy mogę przez proporcję oszacować liczbę zwojów na uzwojeniu pierwotnym ? Czyli np. jeśli dla 81 zw. mam 15,4V to dla 230V powinienem mieć 1210 zw. ?


    Tak, proporcjonalnie, z tym że w tym obliczeniu nie uwzględniasz "poprawek", które przyjął producent na spadki napięć pod obciążenienim na uzwojeniach. Stąd mogą ci wyjść pewne rozbieżności.

    Dla stabilizatora 5V wystarczy jak nawiniesz uzwojenie 6-7V, tylko drut o odpowiedniej średnicy dla prądu pobieranego z tych 5V.

    0
  • #14 05 Mar 2011 15:02
    yogi009
    Poziom 42  

    http://www.fairchildsemi.com/ds/LM/LM7805.pdf

    Tu podają, że napięcie wejściowe powinno być o te 3V wyższe od wyjściowego (5V), do tego doliczyłem spadek o 1V pod obciążeniem. Co prawda nie liczyłem wzrostu napięcia na mostku. Czyli 7V będzie dobrze ?

    ---

    No to znalazłem 30 letnie trafo jako dawcę drutu, odwinąłem kilka metrów i nawinąłem na rdzeń dodatkowe uzwojenie dające ok. 7,4V bez obciążenia (37 zw.). Jeszcze raz chciałem wszystkim podziękować za cenne wskazówki.

    0
  Szukaj w 5mln produktów