Witam! Dzisiaj niestety uszkodzeniu uległ mi drugi pilot do alarmu Predator Pro, auto musiało wrócić na lawecie do domu. Przelutowanie wszystkich styków w pilocie nic nie dało- cały czas świeci się dioda a auta nie da się otworzyć
Po otwarciu kluczykiem oczywiście i tak nie mogę go odpalić. Znalazłem na elektrodzie schemat do tego predatora i stąd moje pytanie- czy jedynym rozwiązaniem teraz, przy 2 padniętych pilotach jest zdemontowanie alarmu aby odpalić auto? Jest może w nim jakieś otwieranie awaryjne jak np. w alarmie Skorpion? I czy możliwe jest dokupienie do tego alarmu nowych pilotów? Ten alarm ma już z 10 lat, a na stronie firmy keratronik nie ma już alarmów, chyba się przestawili na monitoring flot...