Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co zrobić z katalizatorem? - FORD Fiesta 1.3KAT

raczek26 26 Paź 2004 19:11 11689 16
  • #1
    raczek26
    Poziom 10  
    Witam!

    Mam Forda Fieste 1.3KAT z 94 roku i mysle o usunięciu katalizatora, bo pewnie jest juz zasyfiony.
    Mam nadzieje ze to co widac mniej wiecej zaraz przy skrzyni biegów na rurze wydechowej to katalizator - nie wiem czy to tak wyglada - jakiej jest wielkości.
    Tylko jak by Policja zobaczyla ze nie mam, to by mogli sie zdenerwowac ;). Wiec pomyslalem tak moj katalizator (Rys.1), albo opróżnię (rys.2) tylko nie wiem czy nie bedzie za bardzo chałasował, albo wstawie w środek rurkę (Rys.2).
    Jak myślicie co najlepiej zrobić??
    I wogóle czy mi da cos usunięcie katalizatora?
    Bo chciałbym strumiennice, ale za bardzo mnie nie stać.
    A tak wogole ile taka strumiennica kosztuje?
  • #2
    gamid
    Poziom 17  
    gorzej moze byc na przegładzie bo to wyjdzie
  • #3
    Zbysław
    Poziom 24  
    Samochód może mieć gorsze osiągi, również nie jest to ekologicznie.
  • #4
    Jarooo!!!
    Poziom 16  
    Witam
    Osiagi oczywiscie ze lepsze bez katalizatora, za to cierpi ekologia , ale jak masz sprawna Lambde to mozna.
    Pozdrawiam
  • #5
    raczek26
    Poziom 10  
    Lambde raczej mam sprawną. A o przeglądy nie ma problemów. Tylko szkoda troche o środowisko, bo ja juz nie wiem, bo mi sie dławi na jakies 0,5 sek, jak chodzi na niskoch obrotach i wcisnę gaz do oporu szybko to dopiero po ok. 0,5 sek wchodzi. Czytalem juz różen posty na ten temat, ale i tak chcialem katalizator wywalić.
    PS. Lepiej zainwestować w strumiennice czy w magnetyzer ??
  • #6
    wowka
    Poziom 28  
    tylko nie wyrzucaj srodka katalizatora bo to dosc chodliwy towar na gieldzie bo z tego da sie odzyskac chyba jakies metale szlachetne.
    Ceny takiego kata to 50zl wzwyz - zalezy od wielkosci i czy nie jest mocno wydmuchany
  • #7
    Jazdaaaa
    Poziom 18  
    ale jak bedzie bez katalizatora to bedzie mocniejszy tak//?
  • #8
    tk1001
    Poziom 16  
    Jak go wytniesz lub wybebeszysz to zmniejszysz opory wydalania spalin. Czyli odciazysz silnik. Ale jesli ekologia lezy Ci na sercu - zostaw. Lub wymien na nowy (ok 200-250 pln)
    Pozdr
    Tomek
  • #9
    easy
    Poziom 1  
    raczek26 napisał:
    Lambde raczej mam sprawną. A o przeglądy nie ma problemów. Tylko szkoda troche o środowisko, bo ja juz nie wiem, bo mi się dławi na jakies 0,5 sek, jak chodzi na niskoch obrotach i wcisnę gaz do oporu szybko to dopiero po ok. 0,5 sek wchodzi. Czytalem juz różen posty na ten temat, ale i tak chcialem katalizator wywalić.
    PS. Lepiej zainwestować w strumiennice czy w magnetyzer ??


    magnetyzery nic ci nie dadzę to bajeczka dla grzecznych dzieci. a strumienica przy tym silniku moze tylko pogorszyć sprawe.
    co do dławienia to wielu tak ma ja też i to nie jest chyba zależne od katalizatora.
    co do kata. najlepiej będze jak zrobisz tak jak na rys . nr 3
  • #10
    zedg
    Poziom 11  
    Moim zdaniem to nie wina katalizatora a raczej przepływomirza powietrza, spróbój go odłączyć i wtedy się przejedź.
  • #11
    pitTOR
    Poziom 2  
    Witam! Co do katalizatora, to zuzyte czasami brzydko pachną tzn przy ostej jeździe czuć smród nawet w środku samochodu.
    Ja osobiście mam wycięty-jezeli masz dobre nastawy silnika to środowisko mniej ucierpi jakgo wytniesz, niż będziesz jeździł na np. zatkanym "kacie", no i lepiej będzie sie wkręcał :) Pozdro dla wszystkich.
  • #12
    MARCIN_gdynia
    Poziom 11  
    :idea: Szybko i sprawnie to zdjac kat. wytłuc srodek łomikiem wkład jest kruchy podobny do porcelany ew.przeciać. i wysypać. Ale to nic nie daje nie wyczujesz róznicy. Nikt tego nie sprawdza 70 % starszych benzyn tak ma wiec o policje sie nie martw.
  • #13
    bogo
    Poziom 11  
    Witam!
    Rozmawiałem z fachowcem od tłumików, przykładowy kat. kosztował ok. 450zł, a strumienica wyglądająca jak kat. "tylko" 130zł. Na przeglądzie (przynajmniej u mnie) nikt nie sprawdza spalin, a na oko nie odróżnisz. Co do efektu, nie wypowiadam się, bo nie wiem. Ale jakbym miał wymienić kat. to wstawiłbym taką strumienicę tylko ze względu na kasę :) Pozdrawiam.
  • #14
    vak
    Poziom 10  
    Ja jestem za strumką,niedawno sam montowałem do swojego escorta 1.4 w miejsce kata i jestem zachwycony.Lepiej pracuje silnik,lepsza dynamika,i osiągi i co najważniejsze mniejsze spalanie.
  • #15
    Lodoo
    Poziom 15  
    vak napisał:
    Ja jestem za strumką,niedawno sam montowałem do swojego escorta 1.4 w miejsce kata i jestem zachwycony.Lepiej pracuje silnik,lepsza dynamika,i osiągi i co najważniejsze mniejsze spalanie.


    ale to nie dzieki strumienicy tylko wywaleniu starego kata :D

    jakbys zamiast strumienicy dal rure to efekt bylby jeszcze lepszy :D
  • #16
    mobiletomek
    Poziom 14  
    magnetyzery to oszustwo,zobaczacie na allegro.Ludzie wysawiaja poztywy albo neutrale tylko po to zeby nie dostac w odpowiedzi negatywa,pisza np : Przesyłka ok i tylko przesyłka...Przejechałem ponad 10tys km i nie ma jakiejkolwiek różnicy co gorsza magnetyzery sie rozkleiły już na samym początku...!Zdecydowanie nie polecam, jest to bezsensowny wydatek .NIE POZDRAWIAM

    Wiec sami nakrecaj spirale oszustwa dla nastpnych osób ,powini tego zakazac na allegro
  • #17
    greemtroll
    Poziom 12  
    Witam.
    Co do magnetyzerów to nie mam doświadczenia.
    Jeśli chodzi o wywalenie kata, to można na jego miejsce założyć strumienicę, albo nowego kata. Katalizatora nie sprawdzają na przeglądzie, a jeśli by chcieli sprawdzić spaliny, to zawsze można podjechać z zimnym silnikiem, bo wtedy zawsze wyniki wychodzą złe. Zresztą strumienica wygląda prawie tak samo jak katalizator - "puszka" na rurze. Bratu w żegocie 205 1.1 kat. wymieniłem kata na strumienicę (koszt strumienicy to 65 PLN) i było o niebo lepiej, ale możliwe że katalizator był już bardzo zapchany, bo samochód miał przejechane ponad 280kkm. O przeglądy się nie martwi, bo samochód ma zagazowany i przez to prawie zawsze saharę w baku :D Jeśli jednak w samochodzie są dwie sondy (jedna przed i druga za katem), to nie ma co oszczędzać, tylko wymienić katalizator.
    Pozdrawiam