Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

Akrzy74 01 Cze 2014 18:02 1204392 4217
  • #3181 01 Cze 2014 18:02
    gringocorp
    Poziom 13  

    przy odpowiednim wietrze miał byś nawet zapas mocy,post nic nie wnosi do wątku.

  • Sklep HeluKabel
  • #3182 01 Cze 2014 19:36
    speediziom
    Poziom 8  

    Dziękuję za pomoc, zmieniam pokuj rozmowy i pozdrawiam.

  • #3183 04 Cze 2014 14:38
    piotreq84
    Poziom 9  

    Witam serdecznie.
    Od pewnego czasu śledzę ten wątek i postanowiłem skonstruować w końcu coś swojego. Pomysł wygląda następująco:

    Śmigło wiatraka napędza dwie okrągłe tarcze z przymocowanymi magnesami, podobnie jak ma to miejsce w prądnicy typu amerykanka. Pomiędzy tarczami znajduję się kawałek blachy miedzianej 4 mm który pełni tutaj rolę grzałki. Blacha jest umocowana w tej samej pozycji jak uzwojenie prądnicy amerykanki. Gdy tarcze z magnesami obracają się blacha nagrzewa się. Cały układ pracuje na wieży w szczelnej skrzynce. W skrzynce znajduje się oprócz tarcz i miedzianej blachy olej silnikowy która odbiera ciepło z miedzianej blachy. Olej jest pompowany przy pomocy samochodowej pompy oleju która jest także napędzana wiatrakiem. Ze skrzynki wychodzą 2 przewody (gumowe lub metalowe) którymi transportowany jest olej do odbiornika ciepła (bojler, bufor) który znajduje się w domu. Jeżeli chodzi o obrót wiatraka wokół własnej osi znalazłem w internecie złącza hydrauliczne obrotowe i próbowałbym je wykorzystać aby uniknąć skręcenia przewodów. W załączeniu przesyłam szkic poglądowy.

    Proszę o komentarze.

  • #3184 04 Cze 2014 22:37
    tomleszno
    Poziom 20  

    piotreq84

    A chociaż starałeś się policzyć straty jakie będziesz miał w tym układzie? Wziąłeś pod uwagę to jak zmienia się gęstość oleju zależnie od temperatury(w zasadzie lepkość). Czy wiesz że olej zdecydowanie trudniej jest przepompować niż wodę(co zwiększa straty). Jak sobie wyobrażasz podgrzewanie czegokolwiek po mroźnej nocy gdy ruszy wiatr. Najpierw wszystko skutecznie wystudzisz.
    Jak to sobie już wszystko policzysz i dalej będziesz przekonany co do swoich racji. To zapytaj kolegów z forum co się dzieje z prądnicą gdy zewrą wszystkie fazy i pokręcą prądnicą. Niektórzy używają tego jako hamulca przy zbyt dużych wiatrach. A twój pomysł właśnie wykorzystuje zasadę działania hamulca wirowoprądowego. Oczywiście możesz regulować szczelinę pomiędzy magnesami a tarczą. Ale to nie jest też takie proste.

  • #3185 05 Cze 2014 08:49
    piotreq84
    Poziom 9  

    Dziękuje za odpowiedź. Straty w układzie oczywiście będą, będę je minimalizował odpowiednim ociepleniem rurek i skrzynki. Zamiast oleju spróbuje użyć płynu borygo i samochodowej pompy wody.

    Sprawdzałem jak się taki układ zachowuje. Mam 2 tarcze z magnesami i kawałek blachy aluminiowej. Jak tą blachę włożę pomiędzy tarcze to przy obrocie nimi blacha się nagrzewa i o to mi chodzi. Ciepło odbierze borygo lub olej a pompa pchnie dalej do odbiornika.

    Nie widzę potrzeby regulowania szczeliny.

  • Sklep HeluKabel
  • #3186 05 Cze 2014 22:50
    piotr_65
    Poziom 12  

    piotreq84 ciekawie kombinujesz z tym patentem . Będzie działać na pewno z tym że tu potrzebne są wysokie obroty i lepiej blacha miedziana a jeszcze lepiej rurka zwinięta w spiralę pomiędzy tarczami w, której płynie ciecz , po co grzać całą obudowę .Coś na ten temat jest w linku
    http://tzmpolska.org/old/index.php?option=com_kunena&func=view&catid=82&id=25189&Itemid=204
    Co do sprawności tego urządzenia .....? Trudno powiedzieć ,ja osobiście i pewnie wielu innych kolegów ,wolę śmigło -prądnicę -kable -i grzałka w bojlerze

    Ale trzeba próbować , pozdrawiam

  • #3187 05 Cze 2014 23:34
    saskia
    Poziom 38  

    piotr_65 napisał:
    piotreq84 ciekawie kombinujesz z tym patentem . Będzie działać na pewno z tym że tu potrzebne są wysokie obroty i lepiej blacha miedziana a jeszcze lepiej rurka zwinięta w spiralę pomiędzy tarczami w, której płynie ciecz , po co grzać całą obudowę .Coś na ten temat jest w linku
    http://tzmpolska.org/old/index.php?option=com_kunena&func=view&catid=82&id=25189&Itemid=204
    Co do sprawności tego urządzenia .....? Trudno powiedzieć ,ja osobiście i pewnie wielu innych kolegów ,wolę śmigło -prądnicę -kable -i grzałka w bojlerze

    Ale trzeba próbować , pozdrawiam


    Dodał bym że magnesy nie wytrzymają długo w takich warunkach, gdy całośc bedzie sie nagrzewac.

    Ogólnie to pomysł dobry, bo nie potrzeba żadnych regulacji napiecia itp. elementow.
    Będzie grzało cały czas bez względu na to czy obroty będą niskie czy wysokie, wystarczy że będzie się kręcić. :-)
    Można by napęd sprowadzić do podstawy to nie potrzebne będą złączki obrotowe do węży.

  • #3188 06 Cze 2014 22:58
    tomleszno
    Poziom 20  

    saskia napisał


    Cytat:
    Ogólnie to pomysł dobry, bo nie potrzeba żadnych regulacji napiecia itp. elementow.


    Jeszcze raz napiszę że konieczna jest regulacja szczeliny. Pomiędzy magnesami a blachą. Jeżeli moc magnesów będzie za mała lub szczelina za duża. Wiatrak rozleci się przy większych wiatrach. W wypadku gdy szczelina będzie za mała a magnesy mocne. Wiatrak będzie miał duże problemy żeby ruszyć i pracować optymalnie. Koledzy z forum stosują kaskady załączające grzałki, które włączają je stosownie do prędkości wiatru.

  • #3189 07 Cze 2014 14:56
    MadPan
    Poziom 13  

    Myślę, że łatwiej będzie mieć stałą szerokość szczeliny, a regulację wykonać na ruchomych elementach stojana z magnesami. Widzę to tak, że na wale osadzona jest tarcza miedziana, nad powierzchnię której nasuwane są w sposób sterowany magnesy (może to być stojan wykonany w formie połówek - takich sierpów - z jednego końca mocowanych za pomocą zawiasu, a drugi koniec wędruje zmieniając tym samym pole powierzchni oddziaływania magnesów na tarczę).
    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3
    Możnaby również zrobić odwrotnie - tj nieruchomy pierścień miedziany z nasuwającymi się od wewnętrznej strony "łopatkami" magnetycznymi, które tym bardziej nachodzą im wyższe są obroty (taki regulator odśrodkowy).

    Arek

  • #3190 07 Cze 2014 19:05
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Pomysł transportu ciepłego płynu zamiast transportu prądu jest zły, straty ciepła na rurach są większe niż straty energii na kablu, cena rury jest wyższa niż cena kabla, a regulacja całej instalacji jest iluzoryczna (moc zależy nieliniowo od obrotów), a jeszcze potrzebna jest pompa dla wymuszenia przepływu cieczy.
    W sumie: większym kosztem uzyskamy gorszą sprawność i wyższą awaryjność.

  • #3191 07 Cze 2014 22:33
    tomleszno
    Poziom 20  

    MadPan

    Oczywiście pomysł jak najbardziej trafiony. Ostateczny skutek będzie identyczny. Swego czasu chodził mi po głowie właśnie taki pomysł jako zabezpieczenie burzowe. po przekroczeniu pewnych obrotów ramie z magnesami w wyniku działania siły odśrodkowej nasuwało by się nad pierścień aluminiowy

    Rzuuf

    Cytat:
    a regulacja całej instalacji jest iluzoryczna (moc zależy nieliniowo od obrotów)


    I tu jest pies pogrzebany.Trzeba się sporo natrudzić żeby stworzyć układ elektryczny/elektroniczny pracujący w optymalnych punktach pracy turbiny wiatrowej, odpowiednio ją obciążając. To stworzenie układu mechanicznego graniczy chyba z cudem. Aczkolwiek CUDA też się zdarzają.
    Oczywiście straty w całym układzie - masakryczne.

  • #3192 08 Cze 2014 01:30
    saskia
    Poziom 38  

    tomleszno napisał:
    MadPan

    Oczywiście pomysł jak najbardziej trafiony. Ostateczny skutek będzie identyczny. Swego czasu chodził mi po głowie właśnie taki pomysł jako zabezpieczenie burzowe. po przekroczeniu pewnych obrotów ramie z magnesami w wyniku działania siły odśrodkowej nasuwało by się nad pierścień aluminiowy

    Rzuuf

    Cytat:
    a regulacja całej instalacji jest iluzoryczna (moc zależy nieliniowo od obrotów)


    I tu jest pies pogrzebany.Trzeba się sporo natrudzić żeby stworzyć układ elektryczny/elektroniczny pracujący w optymalnych punktach pracy turbiny wiatrowej, odpowiednio ją obciążając. To stworzenie układu mechanicznego graniczy chyba z cudem. Aczkolwiek CUDA też się zdarzają.
    Oczywiście straty w całym układzie - masakryczne.


    Wcale nie graniczy z cudem i jest od cudów bardzo daleko.
    Odśrodkowy regulator wystarczy.
    Pompa też może byc mechanicznie sprzęgnięta z wiatrakiem.
    Regulator obrotów zapewni odpowiednie obciążenie zależnie od szybkości wiatru aż do zatrzymania wiatraka.
    Pompa także bedzie miała wydajność przeplywu zależnie od obrotów i tym samym wytwarzanej mocy.
    Takie rzeczy to pryszcz w porównaniu z elektronicznymi bajerami i mniej zawodne od elektroniki.
    Jedyny problem to dostęp do maszyn-obrabiarek, aby elementy dopasować do konstrukcji.
    Rurki wcale nie muszą być miedziane, a dobra izolacja termiczna, zminimalizuje straty.
    Poza tym nawet mały wiaterek bedzie generował cieplo, podczas gdy prądnica musi mieć dostateczne obroty aby w ogóle dala jakikolwiek prąd, nie mówiąc o jego użyciu w grzałkach, które muszą mieć odpowiednie parametry i sterowanie, uzależnione od napięcia, ktore się zmienia zależnie od obrotów.

  • #3193 08 Cze 2014 10:18
    pul69
    Poziom 12  

    Witam Panowie i Panie ;)

    mam do was takie zapytanie:
    czy macie może jakiś projekt sprawdzonych śmigieł do MEW
    chciał bym je wykonać z drewna bądź jakiegoś tworzywa metodą obróbki CNC niestety mam zerowe doświadczenie w temacie aerodynamiki więc chciał bym się wesprzeć modelem już sprawdzonym. poszukuje w szczególności projektów 3 płatowych o wielkości śmigła do 50cm

    dzięki za poświęconą uwagę i czas
    pozdrawiam
    pul69

  • #3194 08 Cze 2014 10:51
    Edek45
    Poziom 28  

    Cytat:
    poszukuje w szczególności projektów 3 płatowych o wielkości śmigła do 50cm

    Czyli łopatka ma mieć 25cm ?

  • #3195 08 Cze 2014 11:35
    pul69
    Poziom 12  

    nie łopata ok 50cm

    tedy średnica okręgu wyniesie do 120cm a to dam rade zainstalować na balkonie

    Dodano po 29 [minuty]:

    chociarz jak masz taki projekt z łopatą 25cm to tez podlinkuj jak mozesz

  • #3196 08 Cze 2014 11:50
    Rzuuf
    Poziom 43  

    pul69 !
    To ma być wiatrak ozdobny?
    Zmierz prędkość wiatru na balkonie. Przy wiatrach 5m/sek z Twojego wiatraka 120cm 'wyciśniesz' nawet 20W.
    Niby niewiele, ale sąsiadów bedzie bolała watroba.

  • #3198 11 Cze 2014 13:15
    Gegepula
    Poziom 8  

    Witam.
    Czy może mi ktoś pomóc w zrobieniu prądnicy na magnesy z tego silnika?
    Ten silnik jest sprawny więc uzwojenia chyba nie będe wymieniał. Podobno ma moc ok 10 KW (tabliczka jest kompletnie nieczytelna)
    W silniku jest 36 żłobki a średnica stojana to 17 cm
    Najbardziej mnie interesuje ile i jakie magnesy mam zastosować i czy skos jest wymagany
    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3 Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

  • #3199 12 Cze 2014 02:12
    saskia
    Poziom 38  

    W tym silniku nie musisz nic przewijac i nie potrzeba żadnych magnesów.
    Jedyny problem to obroty przy których tzw. magnetyzm szczątkowy bedzie powodował wzbudzenie go jako prądnicy.
    No ale można uzwojenia wirnika oddzielić od stojana i zrobić prądnicę obcowzbudna (chyba tak to sie nazywa, bo nie pamiętam). :-)

    W każdym bądź razie jesteś w lepszej sytuacji niż pozostali robiący wiatraki. :-)

  • #3200 13 Cze 2014 06:24
    Gegepula
    Poziom 8  

    No dobra ale czy gdy rozkręcę go szybciej niż obroty nominalne to będzie to równie efektywne jak w przypadku prądnicy na magnesy?
    co dokładnie miałbym zrobić

  • #3201 13 Cze 2014 17:26
    tomleszno
    Poziom 20  

    saskia

    Cytat:
    W tym silniku nie musisz nic przewijac i nie potrzeba żadnych magnesów.
    Jedyny problem to obroty przy których tzw. magnetyzm szczątkowy bedzie powodował wzbudzenie go jako prądnicy.
    No ale można uzwojenia wirnika oddzielić od stojana i zrobić prądnicę obcowzbudna (chyba tak to sie nazywa, bo nie pamiętam).

    W każdym bądź razie jesteś w lepszej sytuacji niż pozostali robiący wiatraki.


    Niestety nie masz pojęcia o czym piszesz. Maszyna elektryczna którą widzisz na zdjęciu to asynchroniczny silnik pierścieniowy. Uzwojenia wirnika i stojana są już w nim rozdzielone. Silnik ten może pracować jako prądnica w kilku przypadkach:
    1)ze zwartym wirnikiem
    -uzwojenia stojana podłączone do sieci (prędkość silnika musi być większa od obrotów synchronicznych silnika)
    -ze wzbudzeniem baterią kondensatorów
    -ze "wzbudzeniem" z falownika http://www.youtube.com/watch?v=ZoWAPaJtOFU
    2)z napięciem podanym na wirnik
    -stałym (działa jak alternator)
    -przemiennym, podłączając falownik do uzwojeń wirnika możemy regulować częstotliwość i napięcie na wyjściu z prądnicy.

    Gegepula

    Jeżeli nie czujesz się mocny z elektrotechniki/elektroniki odpuść sobie te sposoby regulacji. Dorób sobie nowy wirik i wklej magnesy - satysfakcja gwarantowana. Co i jak zrobić znajdziesz na forum.

  • #3202 13 Cze 2014 22:59
    saskia
    Poziom 38  

    tomleszno napisał:
    saskia
    Cytat:
    W tym silniku nie musisz nic przewijac i nie potrzeba żadnych magnesów.
    Jedyny problem to obroty przy których tzw. magnetyzm szczątkowy bedzie powodował wzbudzenie go jako prądnicy.
    No ale można uzwojenia wirnika oddzielić od stojana i zrobić prądnicę obcowzbudna (chyba tak to sie nazywa, bo nie pamiętam).

    W każdym bądź razie jesteś w lepszej sytuacji niż pozostali robiący wiatraki.


    Niestety nie masz pojęcia o czym piszesz. Maszyna elektryczna którą widzisz na zdjęciu to asynchroniczny silnik pierścieniowy. Uzwojenia wirnika i stojana są już w nim rozdzielone. Silnik ten może pracować jako prądnica w kilku przypadkach:
    1)ze zwartym wirnikiem
    -uzwojenia stojana podłączone do sieci (prędkość silnika musi być większa od obrotów synchronicznych silnika)
    -ze wzbudzeniem baterią kondensatorów
    -ze "wzbudzeniem" z falownika http://www.youtube.com/watch?v=ZoWAPaJtOFU
    2)z napięciem podanym na wirnik
    -stałym (działa jak alternator)
    -przemiennym, podłączając falownik do uzwojeń wirnika możemy regulować częstotliwość i napięcie na wyjściu z prądnicy.

    Gegepula

    Jeżeli nie czujesz się mocny z elektrotechniki/elektroniki odpuść sobie te sposoby regulacji. Dorób sobie nowy wirik i wklej magnesy - satysfakcja gwarantowana. Co i jak zrobić znajdziesz na forum.


    I w którym miejscu nie wiem o czym piszę, przecież piszesz dokładnie to samo, tylko innymi słowami. :-)

  • #3203 21 Cze 2014 18:44
    Brus78
    Poziom 13  

    Witajcie ponownie.
    Jakis czas temu zasięgałem u was pomocy z różnymi ustawieniami magnesów.
    W tej chwili moja prądnica z silnika 5,5kw już pracuje tzn działa ale cały czas testuję.
    Mam pytanie dotyczace polączenia gwiazda /trójkąt.
    W większości przypadków jak widze podłączacie w gwiazdę.. dlaczego?
    Ja na mojej prądnicy zrobiłem testy na 3 żarnikach po 300W po jednym na fazę.
    Moje wnioski są takie ,że napięcie spadło około 5-10% ale natężenie wzrosło jakieś 70% wartości gwiazdy i około 50% wydajność całości .

  • #3204 22 Cze 2014 16:33
    lxopsu
    Poziom 8  

    Ja planuję wyrobić się z postawieniem masztu przed zimą, ale połączenie uzwojeń będzie tylko w trójkąt - żadnej gwiazdy. Podłączyłbym w gwiazdę, gdyby mi zależało na napięciu, a obciążeniem byłoby ok 10W przy 12V. Ja potrzebuję ok 300W przy 12V. No sorry, ale jak podepnę 300W przy gwieździe to mi napięcie drastycznie spada. Przy trójkącie nie mam takiego problemu.

  • #3205 22 Cze 2014 16:41
    Brus78
    Poziom 13  

    Nie testowałem aż tak dokładnie bo to moja pierwsza prądnica ale mogę wrzucić
    test porównawczy.. Jako obciążenie były 3 żarniki halogenowe 300W/240V po jednym na fazę.
    --------------GWIAZDA------------------------------TRÓJKAT------------------------GWIAZDA/TRÓJKĄT wydajność W
    Obroty---Nap.obciążenie--Natężenie| Nap obciążenie------Natężenie
    346rpm-------230V------------1,2A-----|--230V-----------------LUZ 350rpm
    300rpm-------195V------------1,1A-----|--181V-----------------1,8A----------------214,5W/325,8W
    250rpm-------164V------------1,0A-----|--151V-----------------1,6A----------------164W /241,6W
    220rpm-------146V------------0,9A-----|--136V-----------------1,5A----------------131,4W/204W
    200rpm-------130V------------0,8A-----|--120V-----------------1,4A----------------104W / 168W
    180rpm-------120V------------0,8A-----|--108V-----------------1,3A----------------96W / 140W
    150rpm-------100V------------0,7A-----|--90V------------------1,1A-----------------70W / 99W
    90rpm---------60V-------------0,4A-----|--55V------------------0,7A-----------------24W / 38,5W
    Wyniki testu dotyczą oczywiście jednej fazy.
    Przy okazji jak wygląda obciążalność drutu w połaczeniu w gwiazdę /trójkąt? czy ta warość jest stała (ok5A)dla obu połączeń ?

  • #3206 22 Cze 2014 21:17
    chin81
    Poziom 9  

    Witam.
    Chciałbym prosić o małe wsparcie.
    A mianowicie, zrobiłem prądnicę amerykankę i zapewne popełniłem parę błędów.
    Więc tak po kolei.
    Prądnica na piaście od żuka, tależe 40 cm średnicy o grubości 11 mm.
    Magnesy 24 szt. wymiary boki 25/50/12,5 mm. (Przyklejone tymi pierwszymi dwoma wymiarami)
    Cewki 9 x 250 zwójów, drut 1,3 mm.
    Grubość statora 23 mm.
    Połaczone w gwiazde.

    No i efekty mizerne.
    I teraz właśnie pytanie do expertów.
    Czy mam za grube tarcze.
    Może odstęp między magnesami za duży 25 mm. ( nie przyciągają się tak jak były same , bez tarcz, jak próbowałem dwie sztuki to przez deske 3 cm nieźle się przyciągały, a teraz to tarcze spokojnie w rękach odrywam )
    Co tu jeszcze przychodzi mi do głowy, Cewki łaczyłem po trzy na fazy, koniec pierwszej z początkiem czwartej , koniec czwartej z początkiem siódmej i tak z pozostałymi.

    Jak testowałem to powiedzmy tak na oko przy 60 obrotach miałem na jednej fazie 7-8 V. a po mostku prostowniczym (SKBPC 3512 - 35A/1200 V ) 14 V.
    Jak ociażyłem żarówką samochodową 21 W to tak na oko przy 120 obrotach świeciła a na mierniku było może z 5 V. (Po mostku)
    Hmm. tyle miedzi i te magnesy powinny chyba więcej wyciągnąć.

    Poradzi ktoś na to coś.

  • #3207 23 Cze 2014 12:52
    kindlar
    Poziom 38  

    Wyczytałem gdzieś, że odległość magnesów ~ grubość stotora to max 1.5 grubości magnesu. Pokaż rozkład magnesów na tarczach w stosunku do cewek stojana. Czy dwa magnesy przykrywają odpowiednie boki cewek. Czy okno cewki ma w przybliżeniu kształt magnesu? Moim zdaniem amerykanka ma miękką charakterystykę, jej parametry spadają pod obciążeniem przez szczelinę powietrzną między magnesami. "Przerabiałem" amerykankę i kombinuję pralkowca z nierównomiernym rozkładem magnesów na stojanie (bez skosu).

  • #3208 23 Cze 2014 17:15
    Edek45
    Poziom 28  

    Przy tej wielkości tarczach i magnesach przyciąganie powinno być bardzo duże. wszystkie magnesy jednej tarczy mają się przyciągać z tymi na drugiej, jeżeli tak nie jest to nie będziesz miał mocy a magnesy są źle rozmieszczone.

  • #3209 23 Cze 2014 19:29
    chin81
    Poziom 9  

    Hm.. odległość statora no mam dwa razy większą. Co do rozmieszczenia cewek do magnesów to są dobrze ułożone. Dwa boki jednej cewki pokrywają się z magnesami i tak co trzy cewki - identycznie. Tu jest dobrze.
    Co do przyciągania tarcz to tu jest dziwna sprawa. Robiłem to tak że najpierw na przemian przykleiłem na jednej tarczy (sprawdzając dwa magnesy w rękach), a później na drugą tak żeby sie przyciągały z tamtymi na pierwszej tarczy. Ale sie słabo przyciągają, na pięciu szpilkach podnoszę je ręcznie, ruszając góra /dół na boki (szpilki są dość dobrze dopasowane.

    Chyba zrobię tak że kupie pół kilo drutu, zrobię opołowę mniejszą cewkę (cieńszą) i zmniejsze szczelinę o połowę i zobaczę co wyjdzie.

    Dzięki za podpowiedzi. Pozdrawiam.

  • #3210 23 Cze 2014 22:07
    mapek_sz
    Poziom 21  

    chin81 nim cos nawiniesz, zmniejsz szczelinę bez stratora i zobacz czy pomaga. Szczelina powinna być 2 x grubośc magnesów. W twoim przypadku 4x, bo dwie tarcze. Jak zmniejszenie szczeliny da efekt, to wtedy mysl o nowych cewkach. Osobiście uważam że źle wklejone magnesy, albo złe tarcze.