Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

Akrzy74 28 Paź 2017 16:10 1232289 4272
  • Relpol przekaźniki
  • #3752
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Więcej miedzi na koronach niż w aktywnych odcinkach.
  • #3754
    kilgore$
    Poziom 14  
    szybko się uwinąłeś z tymi cewkami. :) Jak zamierzasz wykonać rotory ?
  • #3757
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Podaj Swoje parametry toczenia: obroty, posuw, głębokość, chłodzenie.
    Czy to było skrawanie czy mielenie ze spalaniem?
  • #3758
    potegat
    Poziom 19  
    Obroty 180 min posuw musze zobaczyć bo nie pamietam skrawam 0.1 mm ze średnicy, Nóż z płytka z węglika podczas toczenia iskrzy się z noża ale nic mu nie jest.Generalnie to do przetoczenia są tylko rogi magnesów ale w praktyce niektóre magnesy wystają (więcej kleju pod spodem) i muszę zrobić wymiar 188 mm. Powierzchnia wyglada ładnie skrawa się a nie wyrywa. Zostały mi 0.2mm i będzie wymiar
    Posuw 0,15 mam jeszcze trochę do zebrania to jutro spróbuję na mniejszym.
  • #3759
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    potegat napisał:
    Zostały mi 0.2mm i będzie wymiar

    Po takiej precyzji to szybko melduj o zaczepach magnetycznych (zaskokach) - Wszyscy czekają i kibicują.
  • #3760
    kotuniunia
    Poziom 29  
    potegat napisał:
    Nóż z płytka z węglika podczas toczenia iskrzy się z noża ale nic mu nie jest.

    Nie o niego tu chodzi, a o neodym. Nie jestem zbytnim praktykiem w skrawaniu ,ale wiem że nawet punktowe podniesienie t. w przypadku neodymu powoduje jego rozmagnesowanie. Może po takim zabiegu będą mniejsze zaskoki lub ich nie będzie ,ale kosztem strumienia, który powinny wytworzyć w stojanie. Taki zabieg powinno się wykonywać przy wydajnym chłodzeniu i b. wolno. No może tym razem ci się chlapło i prądnica będzie miała parametry. Z praktyki powiem że przyłożenie neodymu do szlifierki skutkuje znacznym osłabieniem,chociaż wzrostu t. na magnesie trzymanym w palcach nie odczułem.
  • Relpol przekaźniki
  • #3761
    potegat
    Poziom 19  
    Zastanawiałem się nad chłodzeniem ale podczas toczenia polewalem wodą i nie zaobserwowalem żeby woda parowala wiec odpuscilem. Przy szczelinie 0.5 mm trzeba było przetoczyc wirnik a właściwie rogi magnesów.
    Magnesy sa grube maja 10mm, nie zauważyłem żeby słabiej przyciągały po toczeniu.
    Swoja droga to pradnica już pracowała na starym wirniku zanim nie ukręciło sprzegla, jak dobrze wiało to dawała w podmuchach 70A i 55V to był najlepszy wynik.
    Poprzedni wirnik miał szerszy biegun 30mm grubość magnesu miała 5mm skos wynosił dwa nabiegunniki i zlobek.
    Teraz teoretycznie powinno być lepiej prosty wirnik i grubsze magnesy.
    Z moich obserwacji wynika ze na zaskoki (właściwie to moment zaczepowy) nie wpływa kształt magnesy czy jest okrągły czy nie wiec po toczeniu nie powinno się nic zmienić.
  • #3762
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Toczenie i chłodzenie neodymów - Przy dobrze zaostrzonym nożu, małym skoku i posuwie skrawany materiał spadając z noża jednocześnie odbiera ze sobą ciepło.Neodym to sproszkowany i spieczony substrat który nie umożliwia skrawania, a tylko kruszy się i klei do obrabianego wirnika.
    Wystarczą obroty toczenia i ciepło z okruchów zostanie dodane do otoczenia i nie przeniknie do wirnika.
    Przy okazji - zaskoki (moment zaczepowy) a dokładniej:
    magnetyczny moment zaczepowy który zawsze występuje (nie do uniknięcia) zależy o kształtu i wielkości przestrzeni powietrznej w szczelinie powietrznej pomiędzy wirnikiem a stojanem.Najlepiej gdy opór magnetyczny tej przestrzeni jest jednakowy w każdym położeniu i w każdym miejscu na całym obwodzie.
    elektromagnetyczny moment zaczepowy powstaje jako reakcja na prąd płynący w uzwojeniach po zamknięciu obwodu odbiornikiem (zwarciem).Najlepiej gdy opór uzwojenia jest mniejszy od oporu odbiornika i czym mniejszy to tym lepiej dla prądnicy.Najlepiej gdy opór elektromagnetyczny jest jednakowy na całym obwodzie, zależy to od symetrycznego obciążenia każdego bieguna i każdej fazy prądnicy.
    sumaryczny moment zaczepowy to gdy dodamy moment zaczepowy magnetyczny do elektromagnetycznego. Może być płynna lub głośna, udarowa praca prądnicy i telepanie masztem (marnowanie wiatru).
  • #3763
    potegat
    Poziom 19  
    Dzisiaj skończyłem toczyć wirnik ma wymiar 187mm a stojan 188 mm. Po następnym tygodniu pewnie będą próby.Ciekawe co z tego będzie.
  • #3764
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Kiedyś też taki (z neodymami klejonymi prosto) toczyłem 175 mm,
    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3
    były minimalne zaskoki dlatego się teraz ciekawię.
  • #3765
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #3766
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Jak zabezpieczysz odkryte powierzchnie neodymów przed korozją?
  • #3767
    potegat
    Poziom 19  
    Też jestem ciekaw co będzie, jeden biegun na próbach nie robił żadnych zaskoków, nie było nic czuć opadał pod własnym ciężarem w dół.\
    Co do opiłków to zdmuchnąłem pistoletem poszło bez problemu, minusem jest tokarka do wyczyszczenia, ale to też da się ogarnąć.
    Narazie pomalowałem podkładem w sprayu a docelowo podkład epoksydowy i lakier z utwardzaczem. Twarde to jest i podczas montażu nie powinno się porysować od stojanu.
    Kiedyś zrobiłem i tymi farbami pomalowałem coś takiego:
  • #3768
    potegat
    Poziom 19  
    Zmontowałem dzisiaj prądnicę,niestety musiałem jeszcze przetoczyć wirnik o 0,5 mm bo obcierał, więc teraz szczelina wynosi 0,75mm. Moment zaczepowy jest nie za duży chociaż myślałem że będzie mniejszy.Co do samego toczenia to zbierałem 0,3mm na obrotach 50/min przy najmniejszym posuwie.

    wstępne pomiary są lepsze niż były na starym wirniku:
    Stary wirnik 77 obr 58V
    Nowy wirnik 77 obr około 77V
    Spróbuję napędzić czymś stabilnym to wtedy będzie można zmierzyć dokładnie jak to wygląda.
    https://www.youtube.com/watch?v=SHrv_xgYAHc&feature=youtu.be
  • #3769
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    potegat napisał:
    pomiary są lepsze

    Takie wyniki to są dla napakowanego pralkowca uzwojonego drutem Φ 1 mm.
    Podaj Swoją średnicę drutu to inni też będą porównywać.
  • #3771
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Φ 0.85 mm to przekrój pojedyńczego drutu nawojowego = 0,5675 mm²
    Nawinięta 8-ma drutami to przekrój żyły = 0,5675 x 8 = 4.5 mm² - sprawdziłem.
    Porównując napakowanego pralkowca uzwojonego drutem Φ 1 mm o przekroju 0,7854 mm² to gdy chodzi o amperaż to jesteś 5 razy lepszy przy tym samym napięciu i takich samych obrotach.
    Twoja prądnica będzie 5 x mniej marnowała energii wiatru na grzanie uzwojeń prądnicy niż napakowany pralkowiec.
    Przykładowo i na skróty - jak przy obciążeniu 1 kW pod napięciem 200 V pralkowiec będzie grzał uzwojenia z mocą 100 W to Twoja prądnica będzie się grzała z mocą 20 W a 980 W przekaże do odbiorników.
    Każdy wiatrak w tym przykładzie (na skróty) zużyje 1000 W wiatru.
    Gratulacje.
  • #3772
    Rzuuf
    Poziom 43  
    JESIOTR1 napisał:
    ... gdy chodzi o amperaż to jesteś 5 razy lepszy przy tym samym napięciu i takich samych obrotach.
    Z jedną uwagą: aby uzyskać 5 razy większy amperaż (i moc) potrzeba dostarczyć 5 razy większy moment. Może ię okazać, że na skutek znacznie mniejszego strumienia w amerykance, przy tych samych obrotach wyindukuje się kilka razy mniejsze napięcie ...
    Z kolei grzanie dobrze zaprojektowanej pradnicy pochodzi w połowie od strat elektrycznych (głównie opornosci uzwojeń) i w połowie od strat magnetycznych (pętla histerezy i prądy wirowe) - a o tym w dyskusjach -jak dotąd - ani słowa.
  • #3773
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    Rzuuf napisał:
    aby uzyskać 5 razy większy amperaż (i moc) potrzeba dostarczyć 5 razy większy moment.

    5 x większy amperaż przy tych samych obrotach i napięciu to tym samym 5 x większa moc - to miałem na myśli.
    Moc elektryczna = moc mechaniczna i tu potrzebny większy moment na turbinie lub większe obroty.
    Z praktyki przy dwóch turbinach o jednakowej średnicy i takich samych wiatrach
    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3
    Pierwszy szybkobieżny świszcze i gwiżdże jak krowa co ryczy i mleka mało daje, przy małym obciążeniu traci obroty i moc.
    Drugi wolnobieżny cichy i trzyma moc nawet przy obciążeniu.
    Charakterystyka turbiny w powiązaniu z charakterystyką prądnicy daje nominalne parametry całej siłowni wiatrowej i ostateczne parametry nominalne są takie jakie ma najsłabsze jej ogniwo.
    Pralkowiec uzwojony drutem Φ 1mm na maszcie przy chłodzeniu wiatrem może być odporny na 20 A (po mostku trójfazowym).Napakowany do granic obudowy może osiągać ponad 200 V co daje 20 x 200 = 4000 W - potrzebna turbina Φ ponad 5m.
    Prądnica Kolegi potegat może 5 razy tyle ze względu na przekrój drutu nawojowego - potrzebna turbina Φ ponad 11 m.
    Straty magnetyczne zależą od precyzji wykonania co kolega potegat dobrze zprezentował,
    Straty pętla histerezy i prądy wirowe - to w alternatorach samochodowych gdzie normą jest 100 A i więcej są pomijane.
    Straty w pakiecie blach przy alternatorach, pralkowcach i prądnicach czy silnikach są jednakowo zależne od użytych blach krzemowych, częstotliwościach, warunków chłodzenia i chyba są jednakowe.
    Oczywista oczywistość jest taka, że z pralkowca można wycisnąć tyle samo amper (np 100) co z alternatora (ważącego 5-10 kg) ale oprócz średnicy drutu, obrotów należy mieć również moment obrotowy i tu potrzebna jest moc silnika samochodowego 100 kM i więcej.
  • #3774
    kilgore$
    Poziom 14  
    Witam
    Jesiotr - czy kolega może podać średnicę tego wiatraka " po prawej" ? Ile mniej więcej wytwarzał prądu? Spodobała mi się taka konstrukcja z wieloma łopatkami i może zbuduje sobie coś takiego :) Jest tam też przekładnia do prądnicy?

    Mam już pralkowca do przeróbkę ale dziś na złomowisku widziałem dość duże silniki aluminiowe, możę warto pokusić sie o przeróbkę na prądnicę? Próbował ktoś ? Niestety żadnych tabliczek nie ma...Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3
  • #3775
    Rzuuf
    Poziom 43  
    kilgore$ napisał:
    Spodobała mi się taka konstrukcja z wieloma łopatkami
    Tu masz trochę teorii na ten temat: http://darmowa-energia.eko.org.pl/home.html .
    Konstrukcja wielołopatkowa ma najlepszą sprawność przy niższych prędkościach wiatru (1,5m/sek), konstrukcja 3-łopatkowa ma optimum przy 4.5m/sek, ale te niższe prędkości niosą znacznie mniej energii (wiatr 1,5m/sek niesie tylko 3% energii wiatru 4,5m/sek) ...
    A że się podoba? To fajnie, ale tylko do chwili, kiedy policzysz, ile kg "waży" 1kW!
  • #3776
    JESIOTR1
    Poziom 32  
    kilgore$ napisał:
    kolega może podać średnicę tego wiatraka " po prawej"

    Średnica turbiny to 3.40 m obroty rekordowe to 270 obr/min bez obciążenia, moc max 3 kW, przekładnia 1 ÷ 8 i łańcuch od roweru bo paski się ślizgały.Mała zębatka miała 52 zęby.
    Wymaga stabilnego przesadnego ogona na długim dyszlu ze względu na (turbulencję) zawirowania za turbiną.Trzeba mieć ogon na uwięzi by odciągać od kierunku wiatru.
    https://www.youtube.com/edit?o=U&video_id=lgjiQLs3OXE
    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3
    Jeszcze będę go doskonalił.Skrzydło odwrócony trapez na końcu szerokie na 35 cm.
    kilgore$ napisał:
    dość duże silniki aluminiowe, możę warto pokusić sie o przeróbkę na prądnicę? Próbował ktoś ? Niestety żadnych tabliczek nie ma...

    Te silniki są dobre a najlepiej pojechać z kluczem zdjąć pokrywę łożyskową od strony wału, policzyć żłobki i ocenić ich kształt - to mogą być prądnice po przezwojeniu ponad 3 kW.
  • #3778
    kilgore$
    Poziom 14  
    Rzuuf napisał:
    kilgore$ napisał:
    Spodobała mi się taka konstrukcja z wieloma łopatkami
    Tu masz trochę teorii na ten temat: http://darmowa-energia.eko.org.pl/home.html .
    Konstrukcja wielołopatkowa ma najlepszą sprawność przy niższych prędkościach wiatru (1,5m/sek), konstrukcja 3-łopatkowa ma optimum przy 4.5m/sek, ale te niższe prędkości niosą znacznie mniej energii (wiatr 1,5m/sek niesie tylko 3% energii wiatru 4,5m/sek) ...
    A że się podoba? To fajnie, ale tylko do chwili, kiedy policzysz, ile kg "waży" 1kW!


    Dzięki za odzew Stronkę postaram się zaraz dokładnie przejrzeć. Trochę mam już mętlik w głowie, bo sam często pisałeś na forum że w polsce mamy bardzo mało silnych wiatrów a więcej właśnie słabych, i może warto wykorzystać to budując wielo-łopatowy wiatrak ?Z drugiej strony raz już wybudowałem wiatrak bo mi się spodobał, mój savonius i mam 2 W z niego przy orkanie miałem 10W hah. Wolę teraz dobrze sie zastanowić za nim coś zbuduję....
    Kolega jesiotr pisze ze mocy nie brakuję w jego wiatraku.
    znalazłem też coś takiego u kolegi Edek 45
    14V i 30A to dla mnie już by było wystarczająco..
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic277125-6150.html
  • #3779
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Pomiary z żarówkami są bezwartościowe: żarówka zmienia swoją oporność kilkunastokrotnie miedzy stanem "zimnym", a normalnym świeceniem. Oporność tą można obliczyć (z pewnym błędem), przyjmując, że prąd jest proporcjonalny do napięcia z wykładnikiem potęgowym 0,66
    W tabeli 3 widać wyraźnie, jak napięcie jest funkcją obrotów.
    Pewne oszacowanie może dać tabelka druga (mnie "wychodzi" oporność wewnętrzna 5Ω , ale dla pewności brak w niej pomiaru napięcia bez obciążenia (SEM).