Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

Akrzy74 25 Lis 2011 12:10 1184214 4144
  • #721 25 Lis 2011 12:10
    derka01
    Poziom 14  

    no trochę mi się to wszystko nie zgadza z rzeczywistością :cry: ale niech tam.
    Ważne jest jaki voltaż daje nasza pradnica. przy tych wiatrach na które liczymy najbardziej.
    jezeli pradnica przy 7-8m/s daje nam ok 120V bez obciążenia to pod obciążeniem chociażby 200W to napięcie spadnie do 100V.
    I mozna się cieszyć że mam 6kW grzałrek na 220V
    ale dla 100V oznacza to że
    220V x 27A=6kW
    czyli R= 8,1Ohm
    czyli przy 100V ta grzałka da
    A=100/8,1=12,35A
    czyli W=V x A=100x12,35= 1200W

    i taka jest prawda a innej ni ma :D

    jak to sprawdzić? najtaniej doświadczalnie spadki napiec po obciażeniu.
    Pamietajmy że śmigło to maszyna aerodynamiczna czyli jego sprawnośc zależy od predkości.jeżeli spada napięcie to wiemy że spada tez prędkość czyli i sprawność.
    jeżeli uzyjemy duzych grzałek na duze napięcia to mamy bezstopniową regulację czyli im wyższe napięcie da elektrownia tym więcej mocy, no i zabezpieczenie przed nadmiernymi obrotami bo jeżeli napięcie zechce rosnąć do 220V to już musi dać nam 6kW tak?
    Można wprawdzie budować sterownik który szerokością impulsu odda tyle energii żeby elektrownia zawsze pracowała z optymalnymi obrotami ale to juz jest overengineering albo jak mówią u nas wbijanie gwoździ mikroskopem.
    lepiej tę kasę zainwestować w prądnicę/śmigła

  • ambtechnic
  • #722 25 Lis 2011 15:27
    wynalazca2
    Poziom 13  

    Ostatnio zdecydowałem zrobić wiatrak o 6 śmigłach.
    Zamierzam wykorzystać wiatrak do grzania bojlera, gdy grzałka jest odłączona od sieci (to jest 22h na dobę).
    Grzałka ma opór 24,3Ω;, a wraz z kablem i prądnicą będzie to 26Ω.
    Przy przełożeniu 1:5,(09) przy obrotach wiatraka 2 obr./s uzyskam przy prądnicy przewinętej drutem 1,1mm 80V
    (chińską wiertarką 500W przy ok. 230V mogę zasilić 4 żarówki 60W).
    Grzałka 2000W będzie przy 80V pobierała 245W.
    Dobowo na grzałkę potrzeba 4kWh, więc więcej niż 166W mi nie potrzeba.
    Po osiągnięciu ponad ok.80V załącza się przekaźnik 100V, który mam nie wiem skąd.
    Posiadam kupione na rynku 2 piecyki po 2000W I grzejnik elektryczny 2000W.
    Podłączone równolegle dadzą 8Ω
    Gdy bojler podczas dużego wiatru będzie wyłączony, lub napięcie skoczy powyżej 80V,
    to przekaźnik włączy piecyki i grzałkę, a obciążenie wyniesie 640W.
    Przy 120V (obroty wiatraka to 3obr./s) będzie to 1800W, których na pewno nie przekroczę.
    Zamiast wiatraka o 12 śmigłach na 24V zdecydowałem się zrobić wiatrak o 6 śmigłach na ok. 100V.
    Dobrze, że zrobiłem tylko jeden regulator ładowania 24V.
    Obciążenie wiatraka (siłą i masą)będzie mniejsze, ale zwiększą się obroty i siła odśrodkowa.
    Prądnica na pewno się nie przegrzeje, ponieważ przy 1000W, 100V i 12,5obr./s (obroty wiatraka wyniosą 2,5obr./s)
    moc tracona uzwojeniach wyniesie 0,6Ω x 10²A²=60W, mierząc siłomierzem, doszedłem do wniosku, że drugie tyle będzie grzało prądnicę prądami wirowymi, czyli razem wychodzi 120W utraty mocy na uzwojeniach.

    Zna ktoś schemat prostego regulatora napięcia na 100V?
    Np.Zbudowanej na diodzie zenera 100V.
    Po napięciu domyślam się, że muszę szukać na amerykańskich stronach.

  • ambtechnic
  • #723 27 Lis 2011 16:36
    mich990
    Poziom 9  

    Witam:)
    Wkleiłem magnesy na wirnik pralkowca.8 par biegunów.Zmostkowałem.Rozkręciłem ręcznie( max 100 obr/min ) i miernik pokazuje 200v i 0,8 ampera. Coś za dużo mi się wydaje.Albo ktoś mnie oszukuje albo coś sknociłem:)

    pozdro.

  • #724 27 Lis 2011 23:00
    derka01
    Poziom 14  

    kolego a dlaczego Cię to martwi
    że za wysoki Voltaż?
    a jakie było obciążenie pomiarowe?

  • #725 28 Lis 2011 09:09
    mich990
    Poziom 9  

    Martwi mnie,bo miało być 220 przy 400 obr/min.Teraz będę się musiał zastanawiać nad sensem przekładni.Nie chcę spalić uzwojeń. Podobno magnetyczne przekładnie mogą uchodzić za zabezpieczenie bo mają ograniczoną możliwość przenoszenia mocy , po której przekroczeniu zwyczajnie nie działają (pola magnetyczne za słabe).
    W ostateczności wstawie zwykły bezpiecznik 2,5 A.

    Mierzyłem bez obciążenia.

    pozdromich

  • #727 28 Lis 2011 11:02
    derka01
    Poziom 14  

    to jak bez obciążenia to się kolego nie zamartwiaj
    mierzyłeś potencjał a nie napięcie
    sprawdź podłaczając żaróweczkę do jakich wartości spadnie napięcie
    i o ile wzrośnie prad pobierany przez wiertarkę
    pamiętamy że za wysokie napięcie może skutkować przebiciami
    ale ma tez dużo zalet
    np przy dość prymitywnych śmigłach i pradnicy
    pozwala uzyskać cokolwiek na wiatrach <5m/s
    a co ma robić Twój wiatrak?
    jeśli grzać to wogóle sie nie przejmuj

  • #728 28 Lis 2011 15:16
    mich990
    Poziom 9  

    A... to taka imprezka-miernik prawdy nie powie.Rozumiem:)

    0,8 A- tym samym miernikiem wymierzyłem.Dodam,że w zwarciu po kilku obrotach zrobiłem się czerwony i dostałem zadyszki.

    Prądnica będzie grzać wodę.

  • #729 28 Lis 2011 18:17
    Rzuuf
    Poziom 43  

    mich990 !
    Twoja prądnica dawała 200V na "biegu luzem" (wówczas prąd odbierany = zero, wiec moc też jest zero), a prąd zwarcia był 0,8A - wówczas napięcie na wyjściu jest ZERO, wiec też moc oddawana jest zero. Obydwa pomiary MUSZĄ być przy tych samych obrotach - zakładam, że tak było.
    Maximum mocy Twoja prądnica odda wtedy, gdy będzie obciążona opornością R=200V/0,8A = 250 ohmów. Przy takich obrotach, jakie miałeś przy pomiarze, moc oddawana jest równa 1/4 iloczynu Ujałowe x Izwarcia, czyli 40W. Dużo tym nie nagrzejesz ...
    Aby zwiększyć moc musisz zwiększyć obroty.

    W warunkach dopasowania oporności (oporność obciążenia równa oporności wewnętrznej prądnicy) sprawność przekazywania mocy jest 50% - czyli tyle samo, co w obciążeniu, wydzieli się w prądnicy. Tu zwróć uwagę, czy prądnica to wytrzyma cieplnie. Większość dostępnych drutów nawojowych dopuszcza gęstość prądu w zakresie 3 ... 5A/mm2 (zależy od warunków chłodzenia).

  • #730 28 Lis 2011 22:32
    mich990
    Poziom 9  

    Rzuuf

    Czyli połowa mocy grzeje prądnice:(
    Da to się obejść? Podobno jest patent na zamianę ruchu w ciepło,które wydziela się przez mieszanie odpowiedniej substancji.Wiesz coś więcej?

    Pewnie wartości mocy prądnic podawane są bez odjęcia tej połowy.

    Pozdromich

  • #731 28 Lis 2011 23:04
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Moc nominalna prądnicy to jest taka moc, jaką prądnica może oddawać w przewidzianych dla niej warunkach (np. czas pracy, temperatura otoczenia itp.).
    Zwykle moc nominalna jest powiązana ze sprawnością: jeśli sprawność jest 85%, to prądnica o mocy 850W będzie "w sobie" traciła moc zamieniając ją na ciepło w ilości 150W, ale to też oznacza, że jej oporność wewnętrzna będzie prawie 6 razy niższa, od oporności obciążenia i nie mamy tu maksymalnego dopasowania, które by pewnie "wykopciło" prądnicę. Przypadek "maksymalnego dopasowania" to dynamo i lampka w rowerze, 3 waty w lampce, 3 waty w dynamie, nie ma problemu ...
    Zamiana ruchu w ciepło? Oczywiście, to jest tarcie, np. hamulec tarczowy. Bardziej "wyszukany": hamulec elektromagnetyczny, tarcza umieszczona w polu magnetycznym jest hamowana prądami wirowymi. Również mieszadło zanurzone w dowolnej cieczy (a nawet piasku).

  • #732 29 Lis 2011 06:26
    hamerg
    Poziom 20  

    Witam.
    Jak wiemy, troszkę wiało ostatnio. Chciałbym przedstawić dane ze sterownika za okres 26-27.11.2011. Podzieliłem na odcinki 4 godzinne, aby było to bardziej czytelne. Na ten okres z racji dużych porywistych wiatrów, przełączyłem prądnicę w gwiazdę, co skutkowało mniejszymi osiągami niż powinny być.

  • #733 29 Lis 2011 06:27
    hamerg
    Poziom 20  

    Witam.
    Jak wiemy, troszkę wiało ostatnio. Chciałbym przedstawić dane ze sterownika za okres 26-27.11.2011. Podzieliłem na odcinki 4 godzinne, aby było to bardziej czytelne. Na ten okres z racji dużych porywistych wiatrów, przełączyłem prądnicę w gwiazdę, co skutkowało mniejszymi osiągami niż powinny być.

  • #734 29 Lis 2011 09:14
    Wojtek32
    Poziom 27  

    Parę ciekawych informacji nawet dla naszych małych konstrukcji, np. magazynowanie energii .
    http://www.ia.pw.edu.pl/~zboisz/wiki/images/3/38/Raport_IBS-PW.pdf

    Tak czytam ostatnie wywody na temat strat energii w prądnicy oraz o wydzielaniu ciepła, po takim podejściu do tematu to tylko powrót do epoki zanim ujarzmiono ogień .
    Jak pomyślę jakie straty powstają w elektrowniach o mocach liczonych w megawatach, to ciężko dopatrzeć się sensu korzystania z dobrodziejstwa energii elektrycznej .
    Uwzględnianie współczynnika cieplnego jak najbardziej, zamianę strat energii na ciepło .
    Ale rozpatrywanie tego zjawiska jako nieodżałowane straty, to już przesada .
    Dopasowanie obciążenia do oporności uzwojenia na przyzwoitym poziomie i reszta w ręku ...... , lub na poziomie posiadanej wiedzy .

  • #735 29 Lis 2011 11:55
    derka01
    Poziom 14  

    A tam, a tam
    bez takich negatywnych myśli Panowie
    odbiorniki grzalkowe są najgorszymi mozliwymi odbiornikami z pkt widzenia silnika wiatrowego.
    Popularność jest spowodowana głownie niemoznością zbudowania w warunkach domowych przyzwoitej prądnicy która połaczona w trójkąt dawałaby cokolwiek bez potrzeby 10kN na start.
    Więc jak mamy przy gwieździe do wykorzystania napięcie 5-200V(a niektórzy to i 5-400V) to jedyne co można z tym robić to pchać w grzałki.
    Ale jak sie siebie uczciwie zapytamy o koszty 5m średnicy bohomaza, i zagrożenie i zysk energetyczny to wychodzi że spacery po lesie połaczone ze zbieraniem chrustu mają większy sens ekonomiczny już nie mówiąc o zdrowotnym.
    I żeby nie było nie jestem przeciwnikiem doświadczeń i domowych wynalazków.
    Jestem przeciwnikiem podejścia mało zdolnych dzieci. Czyli kopiować nawet jak wiemy że kopiujemy g...
    Mam wiecej szacunku dla absolutnych wariatów stawiających turbiny Pawlaka(eksperyment zawsze jest lepszy niż najlepsze dowody teoretyczne) niz ludzi którzy widząc wyliczenia i bezsens danych rozwiązań robią to samo co inni .
    Nie wiem z lenistwa? To po co w ogóle?
    6 śmigieł super wymysł a że prędkość spadnie 2x w stosunku do 3śmigieł to nie ma znaczenia? no nie bo wtedy damy przekładnię
    przekładnia fajna rzecz- a że serwis i tracisz 30% mocy no to co? ale koledzy na forum mnie pochwalą.
    MYŚL NIE IDŹ ZE STADEM.
    Poczytajcie jak swego czasu każdy kto mówił że przecięta na pół beczka czy inny savonius nie jest rozwiązaniem problemów wszechświata był odsądzany od czci i wiary i gdzie teraz te wszystkie pałuby ozdabiające ogródki?

  • #737 29 Lis 2011 19:33
    derka01
    Poziom 14  

    ale co Panu szanownemu zrobiły łożyska?
    to naprawdę fajna rzecz takie kryte jeszcze na dodatek i z możliwością kasowania luzów.
    A wtedy cała sprawa staje się łatwiejsza no i bezpieczniejsza.
    pomyśl o siłach jakie musialyby znieść te wewn. łozyska silnika przy śmigle 1,8m a nie daj bóg jeszcze problemach z wyważeniem.
    takie dobrze wykonane śmigła mogą dać 400 a naprawdę porządne 600obr/min.
    wolałbym żeby mi się wtedy oś wirnika nie zgięła

  • #738 29 Lis 2011 23:26
    mak222
    Poziom 12  

    derka01 napisał:
    Popularność jest spowodowana głownie niemożnością zbudowania w warunkach domowych przyzwoitej prądnicy która połaczona w trójkąt dawałaby cokolwiek bez potrzeby 10kN na start.
    Ja chętnie zobaczę wyrób fabryczny o którym piszesz. Nie piszę tego złośliwie tylko z ciekawości. Na razie jedyne ciekawe materiały jakie znalazłem to książka i patenty Jörga Bobzina.
    http://sternen-motoren.de/PDFs/english.pdf

  • #739 30 Lis 2011 11:15
    derka01
    Poziom 14  

    mak222
    jeżdżąc po fabrykach i targach nie spotkałem prądnicy która bez obciążenia potrzebuje powyżej 4Nm a i to te z tańszych fabryk.
    Więc jedź do dowolnego sprzedawcy z kluczem dynamometrycznym.
    Ja mam szansę wleźć na "halę produkcyjną" u chińskich producentów z chińskim kluczem i pokręcić co mi się podoba więc jak nie terkocze na 1Nm to wiem że jest nie więcej niż 2. mówimy o 3kW.
    No i po sprawdzeniu w Polsce się to potwierdza.
    5kW mają 7-10Nm bo jest inna charakterystyka śmigieł
    i wazniejsze są moce przy małych(<300 obr.min) obrotach niz mały moment obrotowy bo śmigła 5 czy 6m mają moment wystarczający.
    chętnie bym Cię zaprosił na pomiary ale w Polsce będę najprędzej koniec stycznia.
    Dla mnie mały moment startowy jest wazny bo jestem wtedy w stanie używać szybkich śmigieł o małym momencie startowym a i to mieć ludzkie obroty przy 1,5m/s wtedy mam jjakieś 40V i można to już wykorzystać.
    minimum dla mnie to przy 20 obr/min 23V zmiennego czyli jakieś 30V po wyprostowaniu.(tyle mogę bez problemu stestować u chińczyka w firmie na swoim kupionym mierniczku)

  • #740 30 Lis 2011 12:47
    abuch
    Poziom 11  

    Witam Kolegów
    Kolejny raz natura okazała się silniejsza !

    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

    a oto sprawca:

    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

  • #741 30 Lis 2011 16:12
    Wojtek32
    Poziom 27  

    Tylko współczuć takiego finału ostatnich podmuchów .
    Żal takiego ładnego zestawu .
    Ogonek to nienależało potulnie podwinąć i przeczekać ??? .

  • #742 30 Lis 2011 18:59
    w.lamla
    Poziom 11  

    Kolego abuch, napisz proszę, bo to ważne dla mnie i innych, co zadziałało w elektronice, w konstrukcji, bądź zadziałało w nieprawidłowy sposób. Trzeba przyjrzeć się problemowi i omówić dokładnie kilka rzeczy.
    Pzd

  • #743 30 Lis 2011 19:33
    kogan77
    Poziom 16  

    Wyjaśnienie tej katastrofy należy niestety do mnie.

    Otóż dawno temu zbudowałem mostek prostowniczy na znacznie niższe parametry niż te, które wystąpiły feralnej nocy u kolegi Abucha. Niestety ten mostek znalazł się na wyposażeniu jego konstrukcji. Nie pamiętam już dlaczego.
    Okazał się najsłabszym ogniwem. Drut 2mm (a może podwójny 2mm - nie pamiętam) tworzył zworę pomiędzy ścieżkami kostek mostka. Nie wytrzymał (cyna).

    Nie doszłoby do tej katastrofy nawet z tym mostkiem, gdyby zastosowany był sterownik docelowy, który miał funkcję hamowania wiatraka za pomocą hamulca mechanicznego.
    Niestety przez chorobę, która mnie dotknęła zaliczyłem wielotygodniowy poślizg w jego wykonaniu i stąd straty, straty i jeszcze raz straty, które i mnie bolą bo poczuwam się do odpowiedzialności za ten stan rzeczy. Hamulec można było załączyć ręcznie tej nocy, ale nie można wymagać od dzieci, aby pod nieobecność ojca siedziały całą noc przy oknie. Nauczka dla mnie na całe życie.

    Na przyszłość - jeśli coś projektujemy, róbmy to z zapasem x 3


    Podsumowanie:
    Ten zestaw mostków oparty o KBPC5010, czyli 50A i 1000V w takiej formie nie był przygotowany na huraganowy prąd. Z sterownikiem który ma funkcję między innymi załączania hamulca przy danym progu prądowym, który miał być wdrożony ta katastrofa nie miała prawa się zdarzyć na tym mostku prostowniczym.

  • #744 30 Lis 2011 20:55
    kotuniunia
    Poziom 28  

    kogan77 napisał:
    Ten zestaw mostków oparty o KBPC5010, czyli 50A i 1000V w takiej formie nie był przygotowany na huraganowy prąd.

    Te mostki to kicha ,lub malowanki. Ostatnio zamontowałem klientowi do prostownika z wiele większym radiatorem. Efekt taki że padł przy ciągłym prądzie 30A 16V po ok 3h ,nie wiem czy osiągnął te 55C,bo radiator na pewno nie .Tak więc mostki to tylko na diodach bezpośrednio zamontowanych do podłoża.

  • #745 30 Lis 2011 22:41
    hamerg
    Poziom 20  

    Ja ze swojej strony dodam że jeśli chcemy mieć dobrą instalacje to należy tak jak kogan77 wspomnial liczyć x3. A czesto jest wszystko na styk. Tak dla przypomnienia podczas załączania obciążeń prądy w piku potrafią zrobić duże kłopoty. Dla żarówek jest chyba x4. Ja podczas testów sterowników i kalibracji obserwowałem spore odczyty na 5A obciążeniu.
    Jest bardzo przykro słuchać, czytać, oglądać zdjęcia po katastrofie.

  • #746 30 Lis 2011 23:45
    derka01
    Poziom 14  

    A czy nie przyszło Panom do głów żeby zrobić zabezpieczenie napięciowe?
    To proste i zapobiega nadmiernym obrotom.
    Jak będzie na mosfetach to nawet po przebiciu czyli awarii zostawi załączone obciążenie więc bezpiecznie.
    Sorki że bez szczegółów ale poprzedniego posta jakiś polonistycznie zacięty geniusz wyrzucił mi do kosza jako "złą artykulację"
    Może przez uzycie na portalu elektronicznym symboli napięcia i natężenia?
    Więc jeszcze raz:
    spadek napięcia na tym mostku to 1V
    więc mocy nie wydzieli się dużo

  • #747 01 Gru 2011 03:34
    abuch
    Poziom 11  

    Kolego Derka 01
    przy padniętym mostku przerwany został obwód jednej fazy a co za tym idzie hamowanie grzałkami (2400W 48V) zmniejszyło się o 1/3 i to dało śmigłom pole do popisu. Ten sam zestaw przetrwał 25m/s w kwietniu tego roku.

  • #748 01 Gru 2011 08:45
    lamer1
    Poziom 21  

    derka01 Może podpowiesz gdzie takie szybkie śmigła kupić, co chwilę o nich wspominasz. Chętnie bym takie kupił 5-8m średnicy, takie mi się marzą.

    derka01 napisał:

    Jak będzie na mosfetach to nawet po przebiciu czyli awarii zostawi załączone obciążenie więc bezpiecznie.

    I tu się nie zgodzę, ostatni wiatr pokazał co innego w mim przypadku. Tak to się różni teoria od praktyki.
    Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3 Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem cz. 3

  • #749 01 Gru 2011 09:38
    derka01
    Poziom 14  

    Sorki nie żebym się czepiał.Ale ja mówię o praktyce bo kilkuset sztukach.
    Żeby ten grill nie poszedł na marne to można zapytać o kilka szczegółów:
    1) możesz podać symbol mosfetów
    2) wypalone wszystko to i mosfety umarły czy najpierw się wylutowały?
    3) czy były zabezpieczone diodami
    No i nie wiem jakie masz prady ale strasznie małe odległości między nimi
    duży jest ten radiator?

  • #750 01 Gru 2011 09:58
    krzywy1
    Poziom 12  

    Koledzy, róbcie prostowniki na konkretnych firmowych diodach, a nie na chińskich mostkach, te można stosować co najwyżej w prostownikach samochodowych, i to z dużym zapasem, ale nie tam, gdzie żywioł wiatru potrafi pokazać naprawdę swoją potęgę.