Witam,
sprawdzałem iskre na świecy (przyłożyłem świece do wspornika przepustnicy) i coś walnęło... Teraz mam ciagle obroty ok 3000rpm, czasami wyskakuje błąd p1504 see p0511. Wszystko związane z zaworem IAC, z którego jak zdejmuje wtyczke to działa ( słychać jak klika i wtedy auto gaśnie). Wydaje mi się ze IAC dostaje wysterowanie na pełne otwarcie (mierzyłem napiecie na wtyczce jest 12v).
Wymieniłem IAC nadal bez zmian, sprawdziłem stary płynnie chodzi przy zwiększaniu napięcia.
Sprawdziłem czujnik położenia przepustnicy (3 piny) rezystancja na krańcowych pinach 4,2 kΩ między środkowym i górnym chodzi płynnie od 5kΩ do 3,2kΩ, między środkowym a dolnym 2,2kΩ do 4,2 kΩ też płynnie.
Od czego może jeszcze zależeń wysterowanie tego zaworu na maxa? Możliwe jest żeby PCM walnął?
dziękuję, za wszelkie sugestie
sprawdzałem iskre na świecy (przyłożyłem świece do wspornika przepustnicy) i coś walnęło... Teraz mam ciagle obroty ok 3000rpm, czasami wyskakuje błąd p1504 see p0511. Wszystko związane z zaworem IAC, z którego jak zdejmuje wtyczke to działa ( słychać jak klika i wtedy auto gaśnie). Wydaje mi się ze IAC dostaje wysterowanie na pełne otwarcie (mierzyłem napiecie na wtyczce jest 12v).
Wymieniłem IAC nadal bez zmian, sprawdziłem stary płynnie chodzi przy zwiększaniu napięcia.
Sprawdziłem czujnik położenia przepustnicy (3 piny) rezystancja na krańcowych pinach 4,2 kΩ między środkowym i górnym chodzi płynnie od 5kΩ do 3,2kΩ, między środkowym a dolnym 2,2kΩ do 4,2 kΩ też płynnie.
Od czego może jeszcze zależeń wysterowanie tego zaworu na maxa? Możliwe jest żeby PCM walnął?
dziękuję, za wszelkie sugestie