Witam.
Mam PASSATA B5 1,6+LPG model AHL i problem tkwi przy odpalaniu.
Zapalając silnik po nocy silnik odpala za 1 strzałem ale nie utrzymuje wolnych obrotów tylko gaśnie, po zagrzaniu go do 10-20 stopni utrzyma obroty niskie i bardzo nierówno chodzi, po zagrzaniu do 60 stopni i wyżej pracuje i odpala bardzo ładnie ma równe obroty i jest ok.
Wymieniłem czujnik Hala, świece, przewody wysokiego napięcia sondę, przeczyściłem przepustnicę, czujnik położenia wału po sprawdzeniu na kompie nie ma żadnych błędów, no i nie wiadomo co jest przyczyną.
Podejrzewam cewkę jak również, nie odpowiednie ciśnienie paliwa.
Proszę o poradę bo nie wiadomo czego się czepić.
POZDRAWIAM I DZIĘKUJĘ Z GÓRY.
Mam PASSATA B5 1,6+LPG model AHL i problem tkwi przy odpalaniu.
Zapalając silnik po nocy silnik odpala za 1 strzałem ale nie utrzymuje wolnych obrotów tylko gaśnie, po zagrzaniu go do 10-20 stopni utrzyma obroty niskie i bardzo nierówno chodzi, po zagrzaniu do 60 stopni i wyżej pracuje i odpala bardzo ładnie ma równe obroty i jest ok.
Wymieniłem czujnik Hala, świece, przewody wysokiego napięcia sondę, przeczyściłem przepustnicę, czujnik położenia wału po sprawdzeniu na kompie nie ma żadnych błędów, no i nie wiadomo co jest przyczyną.
Podejrzewam cewkę jak również, nie odpowiednie ciśnienie paliwa.
Proszę o poradę bo nie wiadomo czego się czepić.
POZDRAWIAM I DZIĘKUJĘ Z GÓRY.