Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WS304S - Problem z prawidłowym uruchomieniem prawego kanału

05 Mar 2011 15:32 1139 10
  • Poziom 10  
    Witam. Od jakiegoś czasu męczę się z tym wzmacniaczem.
    Przyszedł do mnie z uszkodzonymi elektrolitami (siedziały jeszcze oryginalne 2x 4700uF, więc powymieniałem stare odpowiednio zastępując nowymi) po wymianie lewy kanał gra bez skazy, prawy chwilę pograł i zaczął charczeć. Uszkodził się tranzystor BDP285 (dostał przerwy) i opornik 56Ω więc wymieniłem na nowy, po wymianie i oględzinach podłączyłem do prądu po czym zaburczał głośnik i zaświeciły się bezpieczniki 2,5A i bezpiecznik od głośnika. Po wylutowaniu tranzystorów mocy próbowałem włączyć wzmacniacz na samych tr. sterujących i słychać jakieś dziwne świsty, pierdzenie w zależności od ustawienia potencjometru głośności. odłączyłem końcówki od dobrego kanału i osłuchałem drugi - grał dobrze zamieniłem więc ze sobą płytki pionowe i dalej to samo - prawy kanał grał źle a kanał lewy z płytką od prawego dobrze. Sprawdziłem wszystkie ścieżki, zamieniałem kable wejściowe kanału prawego i lewego z przedwzmacniacza i ciągle to samo - prawy kanał ciągle się wzbudza, więc usterka przedwzmacniacza nie wchodzi w grę. Masy sprawdziłem, wszystkie są, nie ma żadnych zwarć, wszystkie elementy dobrze wlutowane. Ponadto podmieniałem tranzystorek od prądu spoczynkowego BC237B (T208), sprawdziłem oporności oporników emiterowych - wszystko jest ok. Próbowałem nawet inaczej poprowadzić kable od masy, ale było tylko gorzej.
    Kończą mi się już pomysły. Może ma ktoś taki wzmacniacz i mógł by mi powiedzieć/zrobić zdjęcia jak idą przewody masy, ponieważ wydaje mi się iż ktoś przede mną przelutowywał inaczej kable.
    Naprawiłem już kilka wzmacniaczy Unitry i nigdy nie miałem takich problemów.
    Trochę się rozpisałem, ale chciałem możliwie dokładnie opisać co zrobiłem żeby nie było wielu pytań.
    Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.
  • Spec od sprzętu Unitra
    A sprawdziłeś przejścia między pionową płytką a płytką główną?
  • Poziom 10  
    Tak. Wszystkie przejścia są.
  • Spec od sprzętu Unitra
    To tam już nic niema, na jednej i drugiej płytce pionowej gra źle jeden kanał na sterujących, dobrze rozumiem?
  • Poziom 10  
    No dobrze Pan zrozumiał, obie płytki na jednym kanale dobrze działają a na drugim się wzbudzają. W jednej z płytek sparowałem tranzystory pary różnicowej i sterujące przez co burczenie ustało, ale nadal jest szum i strzelanie. Na płycie nie ma nic oprócz tranzystorów mocy, tranzystorków od prądu spoczynkowego, oporników emiterowych i prostowników. Jedyne co mi przychodzi do głowy to złe poprowadzenie masy ponieważ wszystkie inne elementy sprawdziłem :(
  • Spec od sprzętu Unitra
    A co rozumiesz przez złe prowadzenie masy?
  • Poziom 10  
    No właśnie nie wiem jak jest fabrycznie prowadzona masa w tym modelu, ale opisze jak było to zrobione u mnie:
    od transformatora szedł gruby kabel do wyjść głośnikowych, stamtąd rozdzielał się do:
    - płyty z kondensatorami,
    - masy od stablizatora 16v i jednocześnie masy przedwzmacniacza gramofonowego,
    - osobne przewody szły do obu płytek wzmacniacza mocy,
    - przewód do potencjometru, od potencjometru odchodziła masa do przedwzmacniacza i dwie masy do każdej z płytek wzmacniacza.
    Przez poprawne prowadzenie masy rozumiem iż masa każdego elementu spotyka się w jednym punkcie jak najbliżej trafo.
  • Poziom 25  
    W instrukcji serwisowej jest wszystko pięknie rozrysowane.
  • Poziom 13  
    Sprawdziłeś przedwzmacniacz, że go wykluczasz?? Sprawdź wszystkie rezystory na końcówce. Miałem kilka przypadków, że rezystory wyglądały na sprawne, a po zmierzeniu wartości kilka krotnie przewyższały swoją nominalną wartość i powodowało to właśnie charczenie i świsty.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Romo324 napisał:
    Przez poprawne prowadzenie masy rozumiem iż masa każdego elementu spotyka się w jednym punkcie jak najbliżej trafo.
    No nie tak do końca, masa sygnałowa powinna iść osobno.
  • Poziom 10  
    Witam ponownie. Okazało się jednak iż strzelanie pochodziło z przedwzmacniacza i było spowodowane uszkodzeniem kondensatora rurkowego C218 (150pF), nie usłyszałem tego wcześniej ponieważ końcówka mocy kanału wzbudzała się. Do prawego kanału wstawiłem płytkę ze sparowanymi tranzystorkami co spowodowało ustanie "pierdzenia" kanału. Teraz kanał prawy gra tak samo jak kanał lewy. Dopiero jutro zakupię i wstawię tranzystory końcowe. Rezystorki i nawet kondensatory przedtem oczywiście wszystkie sprawdziłem i są ok.
    Dziękuję za pomoc. Pozdrawiam :)