Witam!!
Kupiłem problematyczny egzemplarz civica..
Z początku wszystko było ok, auto zakupiłem w Polsce, po czym pojechałem nim do Londynu (tutaj mieszkam i pracuje).
Na trasie ponad 2tys km nie było żadnych problemów. spalanie było w okolicach 6.5 litra na 100km, jechaliśmy w 4 osoby, wiec jak najbardziej w porządku..
Na początku spalanie w zakorkowanym Londynie wynosiło około 7-8 litrów, wiec tyle ile powinno.. pewnego razu zalałem 20 litrów paliwa i zrobiłem niecałe 160km, kolejne wyniki spalania były tylko gorsze, auto potrafi przepalić 16 litrów benzyny na 100km!!
powymieniałem wszystkie filtry, założyłem nowy termostat i nie widać znaczącej poprawy.. w miejskiej jeździe praktycznie nie przekraczam 3 tys obrotów.. zresztą w Londynie nie da sie poszaleć.
proszę o pomoc, niedługo miałem autem jechać na urlop do polski, przy okazji montować LPG... ale nie pojadę bo za daleka trasa na auto które ma taki przepal..
aha... co do spadku mocy, to nic chyba nie odczułem.. pływak szwankuje ale sprawdzałem spalanie przy wyjeżdżaniu paliwa aż samochód zgaśnie.
Żeby nie było kolorowo, w UK nie łatwo o mechanika, bylem u kilku i żaden nie chciał się podjąć naprawy, tutaj takie auta się złomuje a nie naprawia ze względu na cenniki mechaników. ;]
Kupiłem problematyczny egzemplarz civica..
Z początku wszystko było ok, auto zakupiłem w Polsce, po czym pojechałem nim do Londynu (tutaj mieszkam i pracuje).
Na trasie ponad 2tys km nie było żadnych problemów. spalanie było w okolicach 6.5 litra na 100km, jechaliśmy w 4 osoby, wiec jak najbardziej w porządku..
Na początku spalanie w zakorkowanym Londynie wynosiło około 7-8 litrów, wiec tyle ile powinno.. pewnego razu zalałem 20 litrów paliwa i zrobiłem niecałe 160km, kolejne wyniki spalania były tylko gorsze, auto potrafi przepalić 16 litrów benzyny na 100km!!
powymieniałem wszystkie filtry, założyłem nowy termostat i nie widać znaczącej poprawy.. w miejskiej jeździe praktycznie nie przekraczam 3 tys obrotów.. zresztą w Londynie nie da sie poszaleć.
proszę o pomoc, niedługo miałem autem jechać na urlop do polski, przy okazji montować LPG... ale nie pojadę bo za daleka trasa na auto które ma taki przepal..
aha... co do spadku mocy, to nic chyba nie odczułem.. pływak szwankuje ale sprawdzałem spalanie przy wyjeżdżaniu paliwa aż samochód zgaśnie.
Żeby nie było kolorowo, w UK nie łatwo o mechanika, bylem u kilku i żaden nie chciał się podjąć naprawy, tutaj takie auta się złomuje a nie naprawia ze względu na cenniki mechaników. ;]