Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Źle wykonana instalacja w budynku - co teraz z tym zrobić?

tragi 05 Mar 2011 22:14 6853 26
  • #1 05 Mar 2011 22:14
    tragi
    Poziom 22  

    Witam.

    Znajomy zatrudnił do wykonania instalacji w nowo wybudowanym domku jednorodzinnym firmę, która obiecała wykonać "najtaniej". Bez faktury, bez żadnych papierów z pominięciem istniejącego projektu, czyli wykonanie według własnego "widzi mi się". Wczoraj zobaczyłem owoce pracy tej firmy i włos się dosłownie na głowie jeży. Tak spartaczonej instalacji dawno nie widziałem.


    Przedstawię w skrócie jak to wygląda, bardzo żałuję że nie zrobiłem zdjęć. Otóż skrzynka licznikowa w ogrodzeniu, ze skrzynki biegnie do rozdzielnicy w domku kabel 5x6mm². I w tym miejscu zaczyna się koszmar. Pierwszym elementem w skrzynce jest trójfazowy RCD 40A/0,03A typu AC. Jest to jedyny RCD na cały budynek. Z wyłącznika RCD zasilane są następujące obwody:

    - alarmu, zabezpieczone S301 C 20A, przewód 3x0,5mm²
    - gniazda 3f w garażu, zabezpieczone S303 C 20A, przewód 5x2,5mm²
    - gniazda 3f kuchenki indukcyjnej, zabezpieczone S303 C 20A, przewód 5x4mm²
    - gniazda pralki, S301 C 20A, przewód 3x1,5mm²
    - oświetlenia parter, S301 B 16A, przewód 3x0,5mm²
    - oświetlenia poddasze, S301 B 16A, przewód 3x0,5mm²
    - gniazd parteru, S301 C 16A, przewód 3x1,5mm²
    - gniazd poddasza, S301 C 16A, przewód 3x1,5mm²

    Rozdzielnica podtynkowa, dwurzędowa, upakowana do pełna, nic już nie pomieści. Co w rozdzielnicy nie tak, to widać od razu. Puszki rozdzielcze w całym budynku doszukałem się 5 sztuk, łączone na skręcanie, połączenia owinięte kilka razy wątpliwej jakości taśmą izolacyjną, upchane w puszkach tak, że tam już nawet mucha nie wejdzie bo się nie zmieści. Puszki pod gniazda i wyłączniki głębokie i tutaj w zasadzie w tych puszkach znajduje się większość połączeń. Przewody cięte i mostkowane po 2-3 na zaciskach gniazd, w innych puszkach gniazd połączenia skręcane kilkunastu przewodów i z tej skrętki wystaje ciuk długości 5 cm do podłączenia gniazda. Taki sam porządek w większości puszek łącznikowych. W salonie jest 2 gniazda z doprowadzonymi przewodami 3x0,5mm² (podobno do oświetlania choinki). Żeby można było przykręcić gniazdka i przełączniki trzeba będzie się dość młotkiem napracować żeby upchać wszystkie przewody bo inaczej osprzęt się nie zmieści.

    Moje pytanie brzmi: co z tym teraz zrobić? Czy zostawić to tak jak jest, czy iść na wojnę z wykonawcą żeby to przerobił. Ale jak podmienić przewody skoro peszla średnicy 16 mm jest pełna. Proszę o opinię.

    Bo przykładowo nie wyobrażam sobie włączenia w kuchni zmywarki, mikrofali i czajnika do tych gniazd zasilanych przewodem 3x1,5mm od samej rozdzielnicy i zabezpieczonych razem z gniazdami całego parteru tym samym esem C 16A. Kolejna zabawna sprawa to przypadkowe zadziałanie jedynego na cały budynek RCD za sprawą np. lampy na zewnątrz wyłączy zasilanie w całym budynku, z odłączeniem alarmu włącznie. Czyli jak się pozbyć alarmu w domu przez złodzieja-pogrzebać w lampie na zewnątrz.

    0 26
  • Sklep HeluKabel
  • #2 05 Mar 2011 22:31
    monter79
    Poziom 17  

    Kolego miałem w zeszłym roku podobną instalację. Nie zawsze tanio znaczy dobrze.
    U mojego klijenta niestety było kucie ścian i wymiana rozdzielni. Mieszkanie było w części już wykończone, do zamieszkania.
    Przewody lepiej teraz wymienić, rozdzielnie podobnie.
    Wątpię żebyś z tamtej firmy coś wyegzekwował. Najpierw było przesuwanie terminów, potem nie odbierali telefonu, a potem już był numer nieprawidłowy.

    Zdjęcia chętnie bym obejrzał.

    0
  • #3 05 Mar 2011 23:04
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Znajomy sam sobie winien, ale nie wszystko stracone.
    Poszukać, pogrzebać w necie o tzw. umowie ustnej, która jest jak najbardziej ważna.
    Problemem natury procesowej będzie jedynie jej udowodnienie podczas ewentualnego sporu przed sądem.
    A bez tego się nie obejdzie, bo innej drogi nie ma.
    Konieczne udokumentowanie zdjęciowe tej instalacji, konieczne zeznanie świadków, jezeli tacy byli przy zawieraniu tej "umowy".
    Więcej w terminie późniejszym.
    Trochę mnie dziwią te przewodu 3x0,5mm² - inwestor nie widział, co "elektrycy" kładą ?
    Przecież takie przewody to sterownicze, przewody transmisji danych czy też zwykłe OMY. I wcale nie tańsze od YDY/YDYp 3x1,5mm²

    0
  • #4 05 Mar 2011 23:08
    tragi
    Poziom 22  

    Dlaczego miałbym kolorować? To nie mój problem, tylko znajomego ja tylko podzieliłem się z wami tym co zobaczyłem. Wydawało mi się, że widziałem już w życiu wiele spartaczonych instalacji, ale takiego cuda jeszcze nie widziałem.

    A poszło o to, że ten znajomy poprosił mnie żeby mu policzyć ile ma kupić wyłączników bo się nie połapał gdzie ma być pojedynczy, gdzie podwójny a gdzie schodowe. Powiem szczerze, że sam nie mam pojęcia bo z kilku puszek wyłącznikowych wystaje po 5 przewodów jednobarwnych więc nie wiadomo które mają być mostkowane. Potem zapytał czy bym mu nie podłączył tego osprzętu, ale widząc co tam jest odmówiłem. Powiedziałem mu co jest nie tak, facet był zawiedziony więc nie wypytywałem już o szczegóły tej firmy. Ale z innego źródła wiem, że ta firma to prawdopodobnie właściciel z papierami zatrudniający przypadkowych pracowników. Kasę weźmie, żarówki świecą, w gniazdkach napięcie jest więc nieświadomy inwestor jest szczęśliwy że tanio zrobili. A potem się dopiero zaczyna...

    Dodam jeszcze że nie ma zachowanej żadnej logiki kolorów-przykładowo do 3 gniazd w kuchni przewód PE jest koloru białego.

    Zdjęć na razie nie mam możliwości zrobić, bo w najbliższym czasie nie będę w jego mieście, chyba że on zrobi i mi wyśle to wtedy zamieszczę.


    Jeżeli chodzi o te przewody 3x0,5mm² to są w zasadzie 3 druty DY w peszlu. I nie wiem co to za wynalazek bo są koloru białego i mają bardzo grubą izolację (nie mierzyłem, ale z zewnątrz są dużo grubsze niż DY2,5mm²)

    0
  • #5 05 Mar 2011 23:10
    jarewa
    Poziom 31  

    ele_pp napisał:
    Znajomy sam sobie winien, ale nie wszystko stracone.
    Poszukać, pogrzebać w necie o tzw. umowie ustnej, która jest jak najbardziej ważna.
    Problemem natury procesowej będzie jedynie jej udowodnienie podczas ewentualnego sporu przed sądem.


    I co udowodni umowa ustna że chciał najtaniej? Przecież ma zrobione najtaniej. Więc wywiązali się z umowy ustnej. A wszystko co wykonali jest dopuszczalne. Skoro przeszło badania to nie widzę sensu walczyć.

    0
  • #6 05 Mar 2011 23:17
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    jarewa napisał:
    A wszystko co wykonali jest dopuszczalne. Skoro przeszło badania to nie widzę sensu walczyć.
    Nieprawda. Punkt po punkcie mogę wyjaśnić, co nie jest dopuszczalne, na podstawie przedstawionego opisu instalacji.
    Ale na jakiej podstawie Kolega twierdzi, że "przeszło badanie" ? Coś o tym wspomniał Kolega tragi ? Jest jakiś protokół ?

    Ale fakt - ma zrobione ... najtaniej, na własne życzenie.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #7 05 Mar 2011 23:20
    tragi
    Poziom 22  

    Pomiarów żadnych nie robili-przynajmniej do tej pory. Instalacja nie była robiona według projektu, tylko tak jak uważali że będzie dobrze. Inwestor nie interesował się jakie przewody kładą, bo wierzył że skoro to elektrycy to kładą odpowiednie. I tu się zamyka cała kwadratura koła.

    Żartobliwie mówiąc, jest to "wersja ekonomiczna" instalacji:P

    0
  • #8 06 Mar 2011 00:10
    retrofood
    Moderator

    tragi napisał:
    bo wierzył że skoro to elektrycy to kładą odpowiednie. I tu się zamyka cała kwadratura koła.


    Czyli żeby zakończyć z "kwadraturą" trzeba po prostu zlecić teraz ekspertyzę elektrykom z prawdziwego zdarzenia.
    Wybór należy do Inwestora. Albo machnie na wszystko ręką i zleci wykonawstwo od nowa, albo weźmie adwokata i puści cieciów z torbami.

    0
  • #9 06 Mar 2011 00:17
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Proponuję to drugie, Kolego Stanisławie.
    I dodatkowo baty dla inwestora. Na opamiętanie. I dla zapamiętania. :D

    0
  • #10 06 Mar 2011 01:02
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    jarewa napisał:
    [...] A wszystko co wykonali jest dopuszczalne. Skoro przeszło badania to nie widzę sensu walczyć.


    A ja nie widzę takiej opcji, żeby przy przewodzie 3x0,5mm2 instalować C20 i żeby wszystko przyklepać podpisem, bo zamiast srzucenia bezpiecznika będzie usmażony przewód, to samo w obwodzie gniazda pralki i obwodów oświetleniowych :)
    Zasadniczo powinno się w takiej sytuacji powiedzieć "a nie mówiłem" albo "chytry dwa razy traci".

    Strach pomyśleć, co wyjdzie po dokładnych oględzinach...

    Jeśli faktycznie chcecie się po sądach ciągać, to powodzenia życzę. Zawsze to słowo przeciwko słowu, co jednak nie wyklucza rażących błędów popełnionych przez "fachowców".

    Z doświadczenia wiem, że zdjęcie tego co wisi na ścianach [bo instalacją ciężko to nazwać] będzie trwało mniej i kosztowało mniej nerwów niż zbadanie przewodów który do czego idzie...
    Zawsze te, które są OK, czyli 5x2,5, 3x2,5 i 3x1,5 można ponownie wykorzystać, jeśli nie będą zniszczone...

    0
  • #11 06 Mar 2011 09:54
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 06 Mar 2011 10:08
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Większych bzdur nie mogłeś napisać, Kolego Bronek22.
    Ale nie dziwię się - nie będąc elektrykiem można sobie pozwolić na takie teksty !

    0
  • #13 06 Mar 2011 10:58
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Zastanawiam się, czy przed przystąpieniem do prac uzgodniono, że wykonawca dostarczy schemat wykonanej instalacji oraz protokół zdawczo-odbiorczy wraz z oświadczeniem, że instalacja została wykonana zgodnie z normami. Wspólnie z Kierownikiem budowy (ciekawe co on na to) można powołać rzeczoznawcę i na tej podstawie wezwać na piśmie nieuczciwego wykonawcę do usunięcia wad.
    Organ pomocny w tym przypadku to Federacja Konsumentów która specjalizuje się w takich przypadkach i pomoże wybrać odpowiednią drogę wraz z odpowiednim wnioskiem sądowym bez którego jak sądzę się nie obejdzie no chyba, że po rozmowie z nieuczciwym wykonawcą i przedstawieniu swoich żądań wykonawca ten zobowiąże się na piśmie do usunięcia usterek.

    0
  • #14 06 Mar 2011 16:51
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 06 Mar 2011 17:03
    arek59
    Poziom 29  

    Na alarm przewód jest optymalny ale na oświetlenie to już nie.
    Kto by dał zabezpieczenie S301 20A na przewody 0,5mm, zanim zabezpieczenie zadziała to przewody zwęglą. To samo jest z przewodami i zabezpieczeniami do oświetlenia.
    Jak mają być świetlówki czy zwykłe żarówki to jeszcze spoko wytrzyma.

    Żeby chociaż to bezpiecznie używać i nie spalić kabli to radzę dla przewodów 0,5mm dać zabezpieczenia S301 6A.

    Jak już inwestor widział że podczas wykonania coś nie gra to powinien reagować na wykonawców.

    0
  • #16 06 Mar 2011 17:15
    retrofood
    Moderator

    Bronek22 napisał:

    Wymagania na przewody sa pod obciążenia.
    S-ki zapewniają bezpieczeństwo.
    Jest jakiś problem,żeby wymenić i dobrać S-ki ?


    Szkoda, że opowiadasz bzdury.
    Proszę mi powiedzieć, na jakiej podstawie Ty i jeszcze niektórzy Koledzy zakładacie, że zastosowany przewód o przekroju 3 x 0,5 mm2 jest przewodem instalacyjnym, który zapewnia skuteczną izolację napięcia sieciowego? Takie założenie jest poważnym błędem!!! Nic Was nie upoważnia do takiego założenia.

    A reszta Twoich rad przypomina mi Kabaret Moralnego Niepokoju w swoim jednym z numerów "Będzie Pan zadowolony".
    I na Twoje stwierdzenia, że Inwestor na pewno nie wymieni przewodów, mam jedną odpowiedź, jaką daje się małoletnim ojcom:
    "Jak wtedy nie uważałeś co robisz, to teraz rób jak uważasz"

    0
  • #17 06 Mar 2011 19:40
    remik_l
    Poziom 29  

    Jedną z zasad doboru przewodów jest dobór na wytrzymałość mechaniczną.

    Najmniejszy dopuszczalny przekrój przewodu ze względu na wytrzymałość mechaniczną:
    1. Przewody elektroenergetyczne ułożone na stałe w pomieszczeniach:

    - przewód miedziany - 1,5 mm2,
    - przewód aluminiowy - 2,5 mm2 ( w Polsce w budynkach nieprzemysłowych - 16 mm2 ),

    2. Przewody sterownicze ułożonego na stałe w pomieszczeniach:

    - przewód miedziany - 0,5 mm2,
    - przewód aluminiowy - zabroniony,

    3. W nowo budowanych i modernizowanych instalacjach w budynkach należy stosować przewody elektryczne z żyłami o przekrojach do 10 mm2 wykonane wyłącznie z miedzi.

    4. Gołe przewody napowietrzne na izolatorach przy rozpiętości przęsła:

    - a ≤ 20 m - przewód miedziany: 4 mm2, aluminiowy: 16 mm2,
    - 20 < a ≤ 45 m - przewód miedziany: 6 mm2, aluminiowy: 16 mm2,
    - a > 45 m - przewód miedziany: 10 mm2, aluminiowy: 25 mm2.

    0
  • #18 06 Mar 2011 21:04
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    tragi pomyśl tylko, co by było, gdyby ta "firma" skończyła prace, zrobiła protokół z pomiarów bez ich wykonywania i założyła osprzęt i znajomy by się do Ciebie nie zwrócił o pomoc...

    Chłop by dostał super instalację i żyłby długo [albo i nie] w przekonaniu, że wszystko jest OK. Dobrze, że sprawa wylazła na światło dzienne.

    Odnośnie tego, co dalej z tym bublem, to myślę, że nie warto reanimować, bo biorąc pod uwagę ilość popełnionych błędów, które widać gołym okiem, nie wiadomo, ile jest jeszcze tych, których nie widać...

    0
  • #19 07 Mar 2011 00:16
    tragi
    Poziom 22  

    Wspominane przewody 3x0,5mm wynikają prawdopodobnie z faktu, że owo gniazdko było dorobione już po zakończeniu prac na życzenie inwestora ("gniazdko do choinki").

    Cytat:
    Chłop by dostał super instalację i żyłby długo [albo i nie] w przekonaniu, że wszystko jest OK. Dobrze, że sprawa wylazła na światło dzienne.


    Dopóki nie chciał by ugotować herbaty, instalacja działała by super.

    Zastanawia mnie jednak fakt, dlaczego oni nie dokończyli roboty zakładając cały osprzęt. Wtedy fuszerka faktycznie nie zobaczyła by światła dziennego.

    Jeśli zaś idzie o tą firmę, to dzisiaj podzwoniłem po znajomych z branży i dowiedziałem się że uprawnienia ma tylko właściciel firmy, reszta to kilku przypadkowych młodych chłopaków, którzy się uczą dopiero. Dowiedziałem się również, że firma owa ma w zwyczaju kończąc robotę zostawiać wystające w puszkach nigdzie nie podłączone kawałki przewodów. Ma to na celu zmylenie innych osób, które miały by podłączać osprzęt zamiast tej firmy. I wtedy można spędzić cały dzień próbując "przedzwonić" owy przewód nie dochodząc do tego gdzie on jest podłączony.

    1
  • #20 07 Mar 2011 09:29
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    tragi napisał:
    Dowiedziałem się również, że firma owa ma w zwyczaju kończąc robotę zostawiać wystające w puszkach nigdzie nie podłączone kawałki przewodów. Ma to na celu zmylenie innych osób, które miały by podłączać osprzęt zamiast tej firmy.
    Zastanawiające. Czyli jest w tym metoda, jest sens działania, jest planowanie itd. Ale i jednocześnie "bat" na wykonawcę, bo w końcu musiało to wyjść na jaw, prędzej czy później.
    Z drugiej strony, jak piszesz, stwierdzenie, że reszta to kilku przypadkowych młodych chłopaków, którzy się uczą dopiero świadczy o jakimś "szkoleniu", uzgadnianiu metod, sposobów łączenia itd.

    0
  • #21 08 Mar 2011 08:00
    xxyzx
    Poziom 10  

    Witam.
    Chciałbym bronić stanowisko kolegi Bronek22. Instalacja jest zrobiona źle (tak delikatnie powiedziane), ale o tym co jest dla kogo dobre powinien decydować WŁAŚCICIEL BUDYNKU. Jest to domek jednorodzinny, i konsekwencje ewentualnego ryzyka poniesie właściciel to jego sprawa, jego rodzina jego majątek. Ja jestem stanowczo przeciwny żeby ktoś mówił mi co ja mam robić ze swoim majątkiem, bo dochodzimy do takich sytuacji że już nawet w wychowaniu dzieci rodzice zaczynają nie mieć nic do gadania. Radzę się nad tym zastanowić.
    Właściciel budynku zaryzykował swoje pieniądze. Nie udało się, trudno. Trzeba mu powiedzieć prosto z mostu: zrobimy przeróbki takie i takie (to co zaproponował kolega Bronek22) ALE prawdopodobieństwo pożaru/porażeń itp jest dużo większe niż przy instalacji taka jak ma być. Niech decyduje.
    Co do firmy, ścigałbym partaczy.

    0
  • #22 08 Mar 2011 08:30
    retrofood
    Moderator

    xxyzx napisał:
    o tym co jest dla kogo dobre powinien decydować WŁAŚCICIEL BUDYNKU. Jest to domek jednorodzinny, i konsekwencje ewentualnego ryzyka poniesie właściciel to jego sprawa, jego rodzina jego majątek. Ja jestem stanowczo przeciwny żeby ktoś mówił mi co ja mam robić ze swoim majątkiem,


    To nawet zrozumiałe, że jesteś przeciwny. Ale niestety, prawo jest inne. Właściciel to np. nie może bez zgody Wójta ściąć na swojej działce drzewa, które nieopatrznie przed laty samo wyrosło. Właściciel samochodu nie może se zaparkować auta wszędzie gdzie chce, bo mu zaraz odholują, albo założą blokadę, albo dadzą mandat. Albo spróbuj właścicielu nie zapłacić podatku od swojej własności, swojego np. ziemskiego majątku.
    Jak więc widzisz w wielu sferach życia prawo ogranicza nasze postępowanie. I nawoływanie do łamania prawa nic tutaj nie zmieni. Prokuratorzy robią swoje.

    0
  • #23 08 Mar 2011 08:37
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Podpiszesz odbiory instalacji, która nie spełnia wymogów obowiązujących norm i przepisów? Ja bym miał lekki stres z tego powodu, pomijając już fakt, że instalacja musi być wykonywana według aktualnych przepisów, a nie tych sprzed 50 lat...

    Jaki jest obecnie wymagany przekrój do zasilania obwodów gniazdowych?
    A jak się okaże za pół roku, że do tego gniazdka trzeba będzie podłączyć farelkę? Wymiana wyłącznika nadmiarowego nie stanowi w naszym pięknym kraju problemu, bo skoro zrzuca, to montuje się większy, a większość obywateli ma się za fachowców elektryków i po takich właśnie fachowcach zostają takie kwiatki, jak w tym temacie.

    O czym tu decydować.... jakby nie patrzył i tak jest do gruntownych poprawek, a nie do lekkiego liftingu, więc nie ma się co rozwodzić.
    Nie jedną instalację poprawiałem po firmie krzak, albo po panu Heńku, co po godzinach sobie ciągał kabelki. Szybciej i taniej jest zwalić to co już wisi i zamontować od nowa, chyba że obdukcję starej instalacji podarujesz klientowi w prezencie. Pisząc obdukcję mam na myśli pomiar ciągłości i rezystancji izolacji położonych przewodów, bo to jest jedyny warunek, który decyduje o tym, czy "stary" przewód będzie wykorzystany ponownie, czy też nie.

    0
  • #24 08 Mar 2011 10:29
    xxyzx
    Poziom 10  

    retrofood napisał:
    xxyzx napisał:
    o tym co jest dla kogo dobre powinien decydować WŁAŚCICIEL BUDYNKU. Jest to domek jednorodzinny, i konsekwencje ewentualnego ryzyka poniesie właściciel to jego sprawa, jego rodzina jego majątek. Ja jestem stanowczo przeciwny żeby ktoś mówił mi co ja mam robić ze swoim majątkiem,


    To nawet zrozumiałe, że jesteś przeciwny. Ale niestety, prawo jest inne. Właściciel to np. nie może bez zgody Wójta ściąć na swojej działce drzewa, które nieopatrznie przed laty samo wyrosło. Właściciel samochodu nie może se zaparkować auta wszędzie gdzie chce, bo mu zaraz odholują, albo założą blokadę, albo dadzą mandat. Albo spróbuj właścicielu nie zapłacić podatku od swojej własności, swojego np. ziemskiego majątku.
    Jak więc widzisz w wielu sferach życia prawo ogranicza nasze postępowanie. I nawoływanie do łamania prawa nic tutaj nie zmieni. Prokuratorzy robią swoje.


    Nie nawołuje do żadnych "powstań", chciałbym tylko zwrócić uwagę w jakim absurdalnym państwie żyjemy. Co ciekawe autor całego zamieszania, czyli nijaki pan Henio, "Producent Instalacji", zmył się bez śladu, a to przecie on powinien odpowiadać za zwoje dzieło.
    Aha, ja bym takiej instalacji nie "klepnął", ale może ktoś z większym doświadczeniem i wiedzą .... .

    0
  • #25 08 Mar 2011 10:34
    retrofood
    Moderator

    xxyzx napisał:

    Nie nawołuje do żadnych "powstań", chciałbym tylko zwrócić uwagę w jakim absurdalnym państwie żyjemy. Co ciekawe autor całego zamieszania, czyli nijaki pan Henio, "Producent Instalacji", zmył się bez śladu, a to przecie on powinien odpowiadać za zwoje dzieło.
    Aha, ja bym takiej instalacji nie "klepnął", ale może ktoś z większym doświadczeniem i wiedzą .... .


    Moje słowa nie koniecznie odnosiły się do Ciebie. Ja napisałem tak ogólnie, bo wiele osób w pierwszej chwili reaguje tak jak Ty. Ja np. nie rozumiem, dlaczego mam pisać uprzejme podanie do Wójta o możliwość wycięcia sosny, która rośnie na mojej działce budowlanej! Też tego nie potrafię zrozumieć.
    Ale muszę się z tym pogodzić.

    0
  • #26 08 Mar 2011 11:11
    xxyzx
    Poziom 10  

    Zareagowałem bo wydaje mi się że: Jak więc widzisz w wielu sferach życia prawo ogranicza nasze postępowanie. I nawoływanie do łamania prawa nic tutaj nie zmieni. Prokuratorzy robią swoje.
    Co do tej wycinki, to możesz to przyjąć do wiadomości ale się z tym nie zgadzać. Proszę to potraktować jako "bezprawny" przymus. Godzić się na dewiacje, to zgadzać się na jej szerzenie. Póki co inaczej się nie da :). Z mojej strony koniec OT.

    0
  • #27 08 Mar 2011 23:17
    retrofood
    Moderator

    xxyzx napisał:

    Co do tej wycinki, to możesz to przyjąć do wiadomości ale się z tym nie zgadzać. Proszę to potraktować jako "bezprawny" przymus. Godzić się na dewiacje, to zgadzać się na jej szerzenie. Póki co inaczej się nie da :).


    Niestety, tak się nie da. To się nazywa prawo. Czy ktoś tego chce, czy nie.
    Dura lex, sed lex.
    Po znaczenie tej maksymy odsyłam chociażby do Wikipedii.

    1